USA otwiera drzwi dla imigrantów, a Biden krzyczy Witajcie

Obrazek użytkownika Lew salonowy
Świat

Decyzja prezydenta USA Joe Bidena o zwiększeniu limitów imigrantów może się odbić czkawką - okazuje się, że służby graniczne, zobligowane do wpuszczenia imigrantów na terytorium USA, mogły przepuścić osoby chore na koronawirusa!

Imigrantów dotąd testowano na granicy właśnie w ramach programu, jednak po jego likwidacji obowiązek testów zrzucono na instytucje lokalne. Problem w tym, że imigranci nie mają obowiązku się w nich stawiać - mogą po prostu rozpłynąć się na obszarze kraju, będąc chorymi na koronawirusa.

Co tak ciężko przyszło prezydentowi Trumpowi naprawiać w USA po lewaku Obamie, to teraz lewak Joe Biden gdy wygrał wybory na Prezydenta USA, to on Biden teraz wszystko to niszczy. Pierwsze co zrobił lewak Biden, to anulował dekrety prezydenta Trumpa. Co skutkowało już dużą utratą pracy dla tysięcy amerykanów.

A teraz lewactwo od Bidena wymyśliło otwarcie granic USA i zaprasza imigrantów, na wzór kanclerza Niemiec Angeli Merkel. Setki tysięcy imigrantów ruszyło do USA, tylko ci imigranci chcą pracować, a ci z Europy nie, bazując na zasiłkach które Merkel im zapewniła.

Gdy ta wiadomość o otwarciu granic w USA, dotrze do biednych krajów Ameryki łacińskiej, to nie tysiące, ale setki tysięcy zrobi szturm na USA, by poszukać pracę.

Lewactwo amerykańskie wymyśliło nowe niewolnictwo polegające na tym, po co płacić amerykanom wysokie stawki, jak można zatrudniać imigrantów i płacić im grosze. A jak będą grymasić, to von, tysiące innych za bramą czekają.. Czy wam to nie przypomina gdy rządziła PO i obniżali zarobki i kradli pieniądze Polaków.

Widać jak na dłoni, o co chodzi światowemu Lewactwu? Opanowali praktycznie Europe, co prawda bez Polski i Węgier i stąd te zaciekłe ataki na Polskę i Węgry. Co widzimy co róż w UE. A teraz zaczyna się opanowywanie USA.

Boże chroń Polskę Węgry i USA

 

 

Otwarte granice USA! Biden wpuszcza chorych na koronawirusa? (msn.com)

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)