Zagadać, zakrzyczeć - ciekawa medialna strategia opozycji

Obrazek użytkownika krzysztofjaw
Kraj

Od czasu do czasu oglądam polityczne programy publicystyczne w TVP, gdzie występują przedstawiciele różnych ugrupowań politycznych. Okres kampanii wyborczej tym bardziej mnie skłania do obserwowania tego, co owi politycy są skłonni i są w stanie wyartykułować*.

Śledząc wypowiedzi przedstawicieli PO-KO zauważałem pewną strategię komunikacji zewnętrznej, którą przyjęli politycy lub zwolennicy tej koalicji. Otóż dla nich nie jest ważne żadne pytanie a tylko zagadywanie i zakrzyczanie przedstawicieli koalicji rządowej i dziennikarzy i to w taki sposób, że nie dopuszczają do głosu swoich wizyjnych partnerów spoza PO-KO, nawet im przychylnych. Wychodzi wtedy misz-masz, kiedy niemal wszyscy mówią i niczego nie można zrozumieć. Ponadto niezależnie od przedmiotu pytania wypowiadają wcześniej przygotowane kwestie i je ciągle powtarzają potokiem słów, nader często kłamliwych i hipokrytycznych. Szczególnie dotyczy to kłopotliwych dla nich kwestii. Często (niemal zawsze) przerywają odpowiedzi adwersarzy lub je zakłócają agresywnymi wtrąceniami. Zaburza to zrównoważoną czasowo dynamikę dyskusji i często zdarza się, że dziennikarze są bezradni a niemal cały program wypełniony zostaje słowotokiem opozycyjnego gościa. 

Odnoszę wrażenie, że w ogóle jest to pewna medialna strategia całego obozu PO-KO razem z ich kandydatem na prezydenta R. Trzaskowskim, który też unika odpowiedzi na trudne dla niego pytania i zbywa je rozbrajającym lub szyderczym uśmiechem wraz z wcześniej wyuczonymi kwestami i również lejącym się z jego ust potokiem słów. A jak już nie ma innego wyjścia to po prostu ucieka lub zasłania się - w osobistych spotkaniach z wyborcami - swoimi zwolennikami.

Ponadto język stosowany przez totalnych jest pełen hipokryzji, pogardy, agresji i nienawiści, który nic nie ma wspólnego z kulturą dyskusji i jakąkolwiek ogładą osobistą. Jest też na wskroś prowokacyjny, który ma na celu wyprowadzenie z równowagi zazwyczaj kulturalnych i odpowiadających na temat polityków opcji rządzącej. Nawet słynący z silnych nerwów J. Kaczyński dał się sprowokować sejmowej hołocie PO-KO. 

 

Co oni tam w sejmie wyprawiali... jakby byli pod wpływem jakichś środków dopingujących: dzikie bieganie po sali, nerwowe gestykulowanie, wrzeszczenie, prowokacyjne odzywki...  Zresztą niektórzy uważają, że może częściej należałoby dyskutować z opozycją zniżając się do jej poziomu, ale moim zdaniem byłby to błąd. Należy robić i mówić swoje z kulturą osobistą i kindersztubą, bo Polacy to widzą, ale gdy mamy do czynienia z adwersarzem, który cały czas gardłuje bez opamiętania to jednak trzeba z nim rozmawiać też w ten sposób i nie dać się przez niego zdominować ani sprowokować.  

Ogół Polaków widzi tą agresję i hipokryzję opozycji. Nie mówię tu o tych Polakach, którzy są fanatycznymi zwolennikami opozycji totalnej. To jest zupełnie inna kategoria ludzi, zmanipulowanych i nienawistnych wobec każdego, kto ma od nich inne zdanie. U nich nie ma dyskusji, co często widać zresztą po ich wypowiedziach i agresywnym zachowaniu. Ich jest około 20-25% wyborców  i do nich kieruje swoje słowa R. Trzaskowski: mówi po prostu to, co oni chcą usłyszeć i dlatego tak szybko odzyskał ten swój stały elektorat. A ten elektorat rzeczywiście może być agresywny... Czy ktoś popierający PiS zabił jakiegoś zwolennika totalnej opozycji? Czy ktoś popierający PiS malował sprayem okna i drzwi PO-owców lub chciał podpalać ich siedziby? Czy ktoś popierający PiS nosi maseczkę z napisem "Je..ać PO"? To właśnie po stronie PO-KO jest tzw. mowa nienawiści połączona z pogardą dla inaczej myślących.  

Uważam ponadto, że wszystkie partie opozycyjne mają jeden cel: odsunąć PiS od władzy. I nie są dla nich ważne żadne argumenty in plus dla rządzących. Stąd walka będzie do końca, ale mam nadzieję, że większość Polaków woli ludzi prawdomównych, zrównoważonych emocjonalnie i o wysokiej kulturze osobistej. Taką mam nadzieję.


* Z obowiązku oglądam też nieraz takie media jak TVN lub Polsat czy czytuję "z drugiej ręki" GW. Warto wiedzieć, co piszą polityczni przeciwnicy i obnażać ich fałsz oraz obłudę połączone z hipokryzją. Jednocześnie pragnę podkreślić, że omawiana w tekście strategia politycznego komunikowania opozycji występuje też w mediach jej przychylnych - w przypadkach trudnych pytań lub dyskusji z przedstawicielami obozu rządzącego. 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4 (głosów:12)

Komentarze

Komentarz ukryty i zaszyfrowany

Komentarz użytkownika olononame został oceniony przez społeczność dość negatywnie. Został ukryty i zaszyfrowany poprzez usunięcie samogłosek. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 3. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność jakkolwiek ciężko Ci będzie go odczytać. Pamiętaj, że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Cyt: &qt;wżm pndt, ż wszystk prt pzycyjn mją jdn cl: dsnąć PS d włdzy.&qt;

- 1 fłszyw tz, RN którg kndydtm n Przydnt jst Pn Bsk m prgrm: < hrf="https://bsk2020.pl/wp-cntnt/plds/Bsk2020_NwyPrzdk.pdf">https://bsk2020.pl/wp-cntnt/plds/Bsk2020_NwyPrzdk.pdf nprwy Rzczpspltj Plsk.

Cyt: &qt; n są dl nch wżn żdn rgmnty n pls dl rządzących.&qt;

- 2 fłszyw tz, są bwm prgrmy ZP n będąc bktm krytyk z strny RN, czy clm pprwy.

"Izraelitcy doktorkowie,
Wiednia, żydowskiej Mekki, flance,
Co w Bochni, Stryju i Krakowie
Szerzycie kulturalną francę;
Którzy chlipiecie z „Naje Fraje”
Swą intelektualną zupę,
Mądrale, oczytane faje,
Całujcie mnie wszyscy w dupę."

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-8
#1633689

Ile masz lat, bo rozumujesz jak typowa gimbaza - efekt prania mózgów ostatnich 30 lat.

Twoja odpowiedź jest podobna do tych wypowiedzi, które usprawiedliwiają bandyckie zachowanie tłuszczy i hołoty w USA tym, że jest to słuszny protest przeciw zbrodniczemu zachowaniu się policjanta.

Też tak uważasz?

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-5
#1633693

Mówiąc opozycja mam na myśli totalną opozycję. Tym niemniej jestem zawiedziony postawą Konfederacji, która w większości głosuje jak totalni, do których zaliczam PO-KO, PSL, SLD i ich kandydatów na prezydenta. O Hołowni już pisałem, że to wydmuszka polityczna, która i tak nie ma szans na dłuższe zaistnienie na scenie politycznej, mimo, iż chce tworzyć jakiś ruch polityczny. No chyba, że PO-KO zacznie się kompletnie sypać, na co mam nadzieję.

I to nie jest tak, że nie doceniam wysiłku Konfederacji i K. Bosaka, ale naprawdę sądziłem, że w trudnych sprawach przynajmniej będzie się wstrzymywała od głosu a nie popierała totalną opozycję. Takie popieranie jest jednocześnie zgodą na powrót totalniaków do władzy, czego sobie nie wyobrażam. 

Myślę, że Konfa winna powoli się rozwijać jako partia endecka, która jak Jobbik na Węgrzech będzie z prawej strony patrzyła na ręce PiS-owi. Na razie tak nie jest a przecież gdyby miało dochodzić do jakiejś koalicji rządowej, to nie wyobrażam sobie aby Konfederacja weszła do takiej z jakąś z totalnych partii. 

Godzina próby K. Bosaka i Konfederacji będzie wtedy, gdy dojdzie do II tury i jak oni się zachowają: czy przekażą swoje głosy na Dudę czy na Trzaskowskiego. I to będzie sprawdzian ich intencji, bo nie jest tak, że "PiS-PO to jedno zło".

Pozdrawiam

 

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-3

krzysztofjaw

#1633694

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika olononame został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

To już brzmi lepiej, bliżej rzeczywistości cyt: "Mówiąc opozycja mam na myśli totalną opozycję."

Czasem brak doprecyzowania wprowadza niesmak i niepotrzebne polemiki.

cyt: "Myślę, że Konfa winna powoli się rozwijać jako partia endecka". - ZP ma taki sam problem jak Konfederacja. Jedni i drudzy powinni się oczyścić, wtedy może doszłoby do wspólnego porozumienia z korzyścią dla Polski. Tylko z tym oczyszczaniem gorzej. Prędzej uwierzę, że RN wyodrębni się jako osobna siła parlamentarna, niżeli ZP się uzdrowi. Jakoś takie mam przeczucie.

PS. II tura... mam dwie możliwości, albo wstrzymam się od głosu, albo przemogę się i wbrew swym przekonaniom oddam głos na Dudę. Domniemam, że większość elektoratu Pana Bosaka postąpi tak samo.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-6

"Izraelitcy doktorkowie,
Wiednia, żydowskiej Mekki, flance,
Co w Bochni, Stryju i Krakowie
Szerzycie kulturalną francę;
Którzy chlipiecie z „Naje Fraje”
Swą intelektualną zupę,
Mądrale, oczytane faje,
Całujcie mnie wszyscy w dupę."

#1633695

...której niektórym podczas głosowań braknie.

Zawsze w takich sytuacjach przypomina się zachowanie posłów "Znaku" w dużo bardziej skomplikowanej sytuacji. Stać ich było na dużo więcej niż dziś Konfederację. Cóż, to była inna klasa.

Prymas wysłał list do Zawieyskiego, pisząc w nim m.in.: „Twoje wystąpienie w Sejmie było czynem niemal reytanowskim na tle obłędnego tańca <martwych dusz>. Śmiech pierwszego sekretarza w momencie Twojej Obrony Człowieka był wyrazem tragizmu człowieczeństwa w Polsce… Mówiłeś nie tylko Ty sam – mówił naród, który chce być wolnym…”.

Choć historycy spierają się o to, jaki był bilans sejmowej działalności koła „Znak”, postawa posłów w Marcu zasługuje na jednoznaczne uznanie. Pokazuje ona, że nawet w takiej sytuacji możliwe były zachowania uczciwe i przyzwoite, choć cena za to bywała wysoka.
(cytuję za: http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/komunikat.xsp?documentId=15EB8246D4C6BD34C125824A00342F45)

Konfederacja często nie zachowuje się uczciwe i przyzwoicie. Niestety.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-4

Krispin z Lamanczy
PAŃSTWO TEORETYCZNE JUŻ BYŁO
Każdy uczy się na błędach. Niektórzy z uporem maniaka chcą się uczyć na swoich

#1633701

  Witam! Pełna zgoda, tylko kilkakrotnie podnosisz w swoich wypowiedziach temat Endecji...Ja podpisuję się za Jagielońską, bo Endecja, niestety podpisuje pod narracją, "Rosja mniejsze zło". Przeczytałem ostatnio książkę z 1935 r. "Józef Piłsudski 1867-1935"    i jaskrawo widzę różnicę między Dmowskim i Piłsudskim, chociaż obaj byli wielkimi polskimi patriotami! Pozdrawiam!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2

ronin

#1633814

Wiem o tym, ale przedwojenna endecja nie znała jeszcze II Wojny Światowej i sądzę, że teraz można by pomysleć o endecji w zmodyfikowany sposób, t,j. uwzględniający zachowanie Sowietów tuż przed wojną, w jej trakcie i po wojnie. Często zwolennicy Konfederacji piszą "PiS-PO to samo zło". Ja się z tym nie zgadzam, ale zgadzam się z takim o to stwierdzeniem "Niemcy-Rosja to samo zło". Zresztą historycznie tak było i w sumie jest do dzisiaj. 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

krzysztofjaw

#1633822

Dziś pisanie o endecji to jakaś pomyłka. Nie te czasy, nie te uwarunkowania polityczne i nie ta świadomość społeczna!

Polska, nasza ojczyzna jest w centrum układu politycznego wszystkich polskich patriotów.

Bierzesz Krzysztofie udział w fałszowaniu obrazu dzisiejszej rzeczywistości. Przykro mi to stwierdzić :/

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

"Izraelitcy doktorkowie,
Wiednia, żydowskiej Mekki, flance,
Co w Bochni, Stryju i Krakowie
Szerzycie kulturalną francę;
Którzy chlipiecie z „Naje Fraje”
Swą intelektualną zupę,
Mądrale, oczytane faje,
Całujcie mnie wszyscy w dupę."

#1634026

Według badań socjologa polityki Marcina Palade, w drugiej turze WIĘKSZOŚĆ wyborców Konfederacji poprze postkomunę! Wprawdzie obowiązuje hasło "PiS PO - jedno zło", ale widocznie wybierają zło "mniejsze" ich zdaniem.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4

Leopold

#1633903

Może lepiej zagraj nam coś patriotycznego... nie powtarzaj propagandy.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

"Izraelitcy doktorkowie,
Wiednia, żydowskiej Mekki, flance,
Co w Bochni, Stryju i Krakowie
Szerzycie kulturalną francę;
Którzy chlipiecie z „Naje Fraje”
Swą intelektualną zupę,
Mądrale, oczytane faje,
Całujcie mnie wszyscy w dupę."

#1634027

Aby uniknąć na nie odpowiedzi, specjaliści od wizerunku radzą powiedzieć dykteryjkę kompletnie nie na temat. Świetnym przykładem tego była odpowiedź Tuska na pytanie o "żółwiki" z Putinem. Tusk odpowiedział coś w rodzaju "w życiu zawsze mi się sprawdzało. aby zadawać się tylko z przyzwoitymi ludźmi, tego się trzymam..." I jeszcze kilka podobnych komunałów.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

Leopold

#1633906

#1633913

Prezydent: Karta Rodziny to obrona instytucji małżeństwa; małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety; karta to brak zgody na adopcję dzieci przez pary jednopłciowe

Ta "Karta Rodziny" zabolała totalnych. Słychać wycie, że nie dadzą sobie narzucić narracji. Temat dla nich niewygodny, trudny gdyż zawsze z normalną rodzina walczyli. Dlatego trzeba ich o to pytać, pytać i jeszcze raz pytać.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1634029