TVP i PR na celowniku totalnych

Obrazek użytkownika krzysztofjaw
Kraj

 

Dzisiaj B. Budka opuścił studio radiowe Trójki w proteście wobec domniemanej cenzury, która doprowadziła podobno do tego, że z tejże odeszło kilku (niemal) emerytowanych dziennikarzy m.in. tworzących ową stację w Stanie Wojennym [1]. 

 

I w sumie dobrze. Niech tacy Budkowie bojkotują sobie media publiczne i udzielają się jedynie w takich, które są im bezgranicznie przychylne. Czas teraz na bojkot wszystkich mediów publicznych, w tym oczywiście TVP, która śmie zadawać trudne pytania. 

 

Ale zarówno atakująca TVP Info postawa R. Trzaskowskiego, jak i postawa B. Budki świadczą o jednym: PO-KO zidentyfikowała przyczynę swoich niskich notowań właśnie w działalności mediów publicznych. 

 

Jest to oczywiście infantylne podejście, ale idealnie pasujące do sposobu myślenia totalnej opozycji. Ona po prostu nie widzi żadnych uchybień po swojej stronie. Udaje lub chce udawać, że jest nieskazitelnie czysta pod każdym względem, chociaż jest to tzw. "zaklinanie rzeczywistości". Ponadto szukanie winnych swojej fatalnej pozycji w sondażach po stronie TVP czy publicznego radia świadczy też o tym, że oni nie znoszą pluralizmu a demokratyczne standardy są im obce. R. Trzaskowski wprost oświadcza, że zlikwiduje całą publicystykę społeczno-polityczną w nowej TVP, co oczywiście jest bardzo dla niego użyteczne, bo wtedy takie programy pozostałyby tylko w mediach prywatnych, które w ogromniej większości są przecież całej totalnej opozycji przychylne.

 

Atak na media publiczne jest też próbą odzyskania swojego elektoratu, który oddolnie również za wszystko obwinia tzw. TVPis. Widać to na przykładzie radykalnych i fanatycznych anty-pisowców, którzy nawet fizycznie atakowali dziennikarzy publicznych mediów. Więc w sumie ja się nie dziwię R. Trzaskowskiemu, który cynicznie chce ów elektorat odzyskać a jest go około 20-30% polskich wyborców. Podobnie ja się nie dziwię podobnemu zachowaniu B. Budki. 

 

R. Trzaskowski bowiem nie ma żadnych szans na zdobycie jakiegokolwiek prawicowego lub centrowego elektoratu, choćby ze względu na jego stosunek do środowisk LGBT i ewentualnej możliwości legalizacji związków partnerskich a później - pewnie zgodnie z planem Rabieja - nawet możliwości adopcji dzieci przez takie pary. Jest to czysta lewacka postawa zgodna z trendami "otwartego społeczeństwa" występującymi w wielu krajach świata, w tym też w demoliberalnej i postmarksistowskiej liderowo UE. Zresztą sam kandydat temu nie zaprzecza stwierdzając, że pod tym względem ma liberalne poglądy. 

 

Zatem pozostaje mu fanatyczny antypisowski elektorat oraz jego głównych konkurentów po stronie opozycji: Sz. Hołowni, R. Biedronia czy nawet małej części PSL. I co za tym idzie nie widzę możliwości, aby w ewentualnej II turze wyborów wygrał z obecnym prezydentem. Na dziś totalna opozycja walczy więc o odzyskanie pierwszej pozycji wśród partii opozycyjnych. I o to tak naprawdę chodzi całej PO-KO. W takim ujęciu w sumie uczestnictwo jej przedstawicieli w mediach publicznych nie ma żadnego sensu i oni o tym wiedzą, ale robią przy tym tyle szumu jakby się miał świat zawalić. 

 

Kampania wyborcza ze strony R. Trzaskowskiego i jego sztabu będzie ostra i brudna. Spodziewać się jednak należy, że nie dojdzie jednak do bojkotu całych mediów publicznych, bo oznaczałoby to kompletną izolację w/w kandydata na prezydenta. Poza tym PO-KO może - poprzez generowanie "kłótni" w TVP czy w radiu - chciała będzie pokazać swojemu elektoratowi jakie to wstrętne są te media i udowadniać, że to przez nie jej notowania są aż tak złe. W ten sposób totalni chcą też tworzyć sztuczne problemy aby przykryć swoją niekompetencję i pustkę programową. Lepiej rozmawiać o TVP i jakiejś cenzurze w radio niż o konkretach naprawdę ważnych dla ludzi a związanych z całością funkcjonowania polskiej rzeczywistości i przyszłości (podatki, reforma sądownictwa, walka z koronawirusem, wzrost i rozwój gospodarczy, polityka międzynarodowa, cele strategiczne Polski, inwestycje, dobro wspólne, polityka społeczno-socjalna, bezpieczeństwo, itp). W tych obszarach totalni są totalnie nieprzygotowani i nic nie mogą zaoferować oprócz tego, co pokazali w czasie swoich ośmiu lat rządów, gdzie budowali państwo z dykty, w którym są tylko "ch...j, dupa i kamieni kupa". 

 

Reasumując. Prezydent tak naprawdę nie ma żadnych kompetencji, aby coś zmieniać w zakresie działalności TVP i Polskiego Radia. Do tego trzeba mieć większość sejmową a takowej nie ma i jeszcze długo nie będzie. Ataki totalnej opozycji na TVP i PR należy traktować jako sposób na odzyskanie swojego elektoratu, który został utracony na rzecz przede wszystkim Sz. Hołowni czy R. Biedronia. I te ataki należy po prostu ignorować i zajmować się rzeczami naprawdę ważnymi dla Polski. Ewentualny bojkot przez opozycję mediów publicznych będzie dla niej przeciwskuteczny i w sumie dobrze jakby tak się stało, bo jak długo można słuchać tych ich bzdur i słownej agresji. A od kandydata na prezydenta powinniśmy oczekiwać konkretnych odpowiedzi a nie wodolejstwa słownego, który - jak sądzę - jest w przypadku R. Trzaskowskiego zauważalny przez większość polskiego społeczeństwa. 

 

I jeszcze jedno. Deklaracji R. Trzaskowskiego o reformie mediów publicznych nie należy traktować poważnie, bo jestem pewien, że jakby do władzy doszło PO-KO to po prostu przejęłoby te media w niezmienionej formie, z tym, że byłoby tak jak kiedyś: jeden chóralny śpiew mediów publicznych i w większości prywatnych, który byłby psalmem wychwalającym totalną opozycję.   

 

[1] https://wpolityce.pl/polityka/500844-takich-mediow-chca-budka-wyglosil-oswiadczenie-i-wyszedl

 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... 

© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) 

http://krzysztofjaw.blogspot.com/ kjahog@gmail.com

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.6 (głosów:13)

Komentarze

   Telewizja rządowa jak i rządowe radiostacje, pełne są dawnych współpracowników bezpieki, co bardzo wydatnie wpływa na beznadziejny poziom tychże mediów. W normalnym kraju, najlepsi vlogerzy czy blogerzy, mieliby otwarte drzwi do mediów publicznych, ale niezależnie od opcji rządzącej, władza woli znane twarze z czasów PRL. Efektem utrzymywania tej czerwonej menażerii są wspólne działania ludzi związanych z TVP i TVN przeciw niezależnym dziennikarzom, którzy- wypchnięci z mediów rządowych i "prywatnych"- bardzo szybko odnaleźli się w wirtualnej przestrzeni, poza zasięgiem ( jakby mogło się wydawać) oficjalnej cenzury. Osobną kwestią jest skandaliczne zarządzanie budżetem rządowych mediów, które są całkowicie niewydolne finansowo, pomimo swej uprzywilejowanej pozycji. Kinowy hit kasowy o bohaterze narodowym Zenonie Martyniuku czy "Sylwester w Zakopanem", gdzie nie mogło oczywiście zabraknąć głodującej obecnie Maryli Rodowicz, to najjaskrawsze przykłady szastania cudzymi pieniędzmi. Symbolem publicystyki czasów "dobrej zmiany" stał się Włodzimierz Czarzasty ( który w swoim czasie w rządowej TVP chyba zamieszkał). Z drugiej strony mamy zapisy cenzorskie na Wojciecha Cejrowskiego, Witolda Gadowskiego, Wojciecha Sumlińskiego czy Łukasza Warzechę, którego wysadzono z przytupem z rządowego TVP Info za merytoryczną krytykę układu rządzącego. Rządowe media toczy ten sam rak, który je stworzył. Nadal są narzędziem dezinformacji, propagandy niskiego lotu oraz ciepłym kur.idołkiem dla wszelakich miernot, gotowych do wysługiwania się rządzącym za całkiem zacne sumy pieniędzy. Oczywiście bojkot radiowej 3 jest tylko cyniczną grą opozycji, tak samo cyniczną jak wykorzystywanie tychże mediów przez układ rządzący.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

              

#1631015

Zawsze jak czytam takie teksty jak twój, to nasuwa się skojarzenie z pożytecznym idiotą, co to serce ma na dłoni i każdemu by je ofiarował, ale okazuje się, że robi za raba totalnych i bardzo często nie ma o tym pojęcia.

Dla takich "polieznych", na wojnie(a taka w Polsce trwa), jedni mogą bombardować wszystkimi dostępnymi rodzajami broni, w tym broniami masowego rażenia a strona atakowana powinna odpowiadać "chlebem".

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1631039

   Tak, ja wiem, że jeśli Kali ukraść krowę, to dobrze. Jeśli Kalemu ukraść krowę, to źle. Nie robię za niczyjego raba, ja jedynie bezlitośnie punktuję relatywizm moralny i pokazuję, iż ta cała wojna jest "dziwną wojną", bo jeśli gdzieś padają na tej wojnie trupy, to tylko pośród biernych jej uczestników, czyli społeczeństwo płaci za to, aby wyjątkowa kasta ( klasa rządząca) mogła się ustawić tegoż społeczeństwa kosztem. 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

              

#1631060

Jest jeszcze coś takiego jak interesy naszego państwa o czym w twoim komentarzu nie ma ani słowa.

Zawsze spośród istniejących opcji politycznych musimy wybierać, kierując się interesem Polski.

Wg ciebie nie ma znaczenia, kto te polskie interesy będzie realizował, bo ciebie zajmuje "punktowanie relatywizmu moralnego" ale na zasadzie "jak mi się wydaje" bo przecież świat polityki powinien być idealny, choć najgłupszy człek wie, że cały świat idealnym nie jest, przynajmniej od czasu "grzechu pierworodnego".

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1631087

  Bardzo odkrywcza uwaga o tym, że świat nie jest idealny. Problem jednak polega na tym, że Polska się od mojego ideału cały czas oddala. Jeśli uważnie przeczytasz komentarz, to znajdziesz tam informacje, które- moim zdaniem- odnoszą się nie tylko do interesu państwa, ale i narodu, bo te dwa podmioty są w chwili obecnej zupełnie od siebie oderwane, a często nastawione wobec siebie wrogo. W sumie jest mi bez różnicy kto będzie je realizował. Ważne aby je realizował. 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

              

#1631088

  Witam! Opozycja niedobra, ale zawsze przekaz wynikający z większości artykułów Pacyny to wszystko wina rządu, taka skryta nawalanka PISu.Tych ludzi nie da się zmienić. To antypis, taki ukryty zakorzeniony patriotyzm do komuny. Szkoda się męczyć, robić swoje. Pozdrawiam!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1631115

   Jeśli ktoś bierze na siebie odpowiedzialność za państwo, rządzi nim piąty rok, to trudno zwalać winę za zaniechania i błędy na kogoś innego. Warto czasem przyjrzeć się różnym rzeczom pozostawiając na boku emocje. Wtedy wypisuje się mniej głupstw.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

              

#1631118

  Witam! Jakoś nie widzę pochwał dla obecnego rządu, który obrócił wektory postrzegania Polski na arenie Światowej. Z podległej Polski, na kraj wybijający się na swoją suwerenność. I to się dzieje, przy kłodach bękartów komuny i Niemieckiej już Unijnej Federacji, która również wpisuje się w Totalną obstrukcję Polski. Docenić trzeba błyskawiczny rozwój ekonomiczny. Przedtem na nic nie było, tylko wszechobecne złodziejstwo. Nawet ...urwy okradły emerytów OFE. Dość kłamstwa, bo Polacy mają dobry wzrok.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1631132