Czy Nord Stream 2 powstanie?

Obrazek użytkownika krzysztofjaw
Gospodarka

Od razu warto odpowiedzieć na tytułowe pytanie. Tak - prędzej czy później - powstanie i nie ma co do tego żadnych wątpliwości, niezależnie co dzisiaj na ten temat mówią politycy, działacze społeczni czy dziennikarze w Niemczech. 

 

Nord Stream jest już gotowy w 90-95% (w tym przesyłowe instalacje naziemne) a całość ma kosztować około 10 mld Euro. Dotychczas zainwestowane pieniądze nie mogą przecież się zmarnować a do tego tak naprawdę Rosja może sama dokończyć projekt, który jest ważny zarówno dla niej, jak i Niemiec. I nie ma się co łudzić: ewentualne otrucie przez Kreml A. Nawalnego nie może i nie będzie powodem pogrzebania tej inwestycji. Podobnie jest w przypadku amerykańskich sankcji. Zresztą gazociąg był budowany mimo oporu: różnych środowisk w Niemczech (w tym Zielonych), krajów Europy Środkowo-Wschodniej, Stanów Zjednoczonych czy nawet instytucji Unii Europejskiej. I to w dłuższej perspektywie się nie zmieni.  

 

Obecna dyskusja i wrzawa polityczna wokół Nord Stream 2 wydaje się więc mocno spóźniona i jałowa a jedyną korzyścią z obecnych zawirowań wokół niego może być ewentualne zamrożenie jego dokończenia na 2 czy maksymalnie 5 lat. Do tego czasu już powinien być gotowy nasz rurociąg Baltic Pipe i żeby czasem komuś w Polsce (czy w UE) nie przyszło do głowy, że skoro zamrożony został (zostanie) Nord Stream 2 to możemy zaniechać budowy Baltic Pipe! A przecież nasz rurociąg jest konkurencją wobec Nord Stram 2 i jest niekorzystny zarówno dla Rosji, jak i Niemiec. Ponadto już istnieje Nord Stream 1. 

 

Dzisiaj na rynkach światowych jest nadprodukcja gazu związana przede wszystkim z obniżeniem popytu na nie a tym samym niższą ceną wynikającymi z pandemii koronawirusa, ale to jest stan przejściowy i w tym sensie  zamrożenie np. na dwa lata dokończenia inwestycji dla Niemiec może okazać się nawet korzystne. 

 

W tym kontekście warto wskazać cele powstawia Nord Stream 2 dla Niemiec i Rosji. Są to: niemiecki reeksport rosyjskiego gazu na Europę i stworzenie hubu energetycznego, ominięcie tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę i Polskę, uzyskanie rosyjsko-niemieckiej monopolistycznej pozycji energetycznej w Europie.  I te cele są strategiczne na następne 50-100 lat, bo w takiej perspektywie myślą i Niemcy i Rosja. W tej perspektywie te 2 czy 5 lat zwłoki w uruchomieniu rurociągu tak naprawdę nic nie znaczą. 

 

I nie dajmy się zwieźć obecnej narracji niektórych mediów niemieckich, która w Polsce upatruje już zwycięzcę boju o Nord Stream 2 i przez to zrealizowania polskich ambicji gazowych. Tak nie jest i tak nigdy nie będzie. 

 

My natomiast musimy robić swoje, czyli kontynuować budowę Baltic Pipe, realizować Przekop Mierzei Wiślanej czy realnie rozpocząć inwestycję Centralnego Portu Komunikacyjnego. 

 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... 

© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) 

http://krzysztofjaw.blogspot.com/ 

kjahog@gmail.com

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.5 (głosów:8)

Komentarze

Niestety tak to wygląda. Chciałbym, żebyśmy się mylili, ale nic na to nie wskazuje. Tylko ktoś naiwny może sadzić, że Niemcy wysadzą tę rurę w powietrze i rozjadą infrastrukturę naziemną walcami i czołgami.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
PAŃSTWO TEORETYCZNE JUŻ BYŁO
Każdy uczy się na błędach. Niektórzy z uporem maniaka chcą się uczyć na swoich

#1644154

i będzie hulało, że hej! Nie po to Niemcy przewodniczą UE ( faktycznie i periodycznie), aby im euro rdzewiało w rurach nadaremnie. Bo komuś się to nie podoba. A tym bardziej , że znienawidzonej Polsce! Wszystko będzie jasne po wyborach w US. 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

yenom

#1644171

Wszystko będzie jasne po wyborach w USA i najprawdopodobniej, jeśli Trump przegra, budowa owego brakującego odcinka ruszy z kopyta. Zresztą dla niezbyt wprawnego obserwatora nie moglo ujść uwadze, że wstrzymanie budowy nie wywołało żadnych nadmiernych protestów. Wielka inwestycja jest na ukończeniu, a tu nagle stop! I prawie cisza. Czyż nie jest to milczenie pewnego swojej pozycji i znającego z góry rezultat walki, przeciwnika? Ta cisza jest wymowna.

Ważniejsze dla mnie jest to, co się będzie działo w trakcie budowy naszej rury. Zwłaszcza gdy zacznie się zbliżać do obu Notrh Sreamów. Czy wtedy nie zaczną się dziać jakieś dziwme zjawiska i przypadki? Czy jakieś dziwne i niewytłumaczalne zdarzenia nie sprawią, że nasza rura nigdy nie zostanie dokończona?  Oczywiście nie będzie mowy o żadnym odwecie, torpedowaniu czy knuciu. Nic podobnego! Tylko zbiegi okoliczności! Same, zbiegi okoliczności i przypadki.

Ale może tylko ja nie śpię spokojnie?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1644349

Dlatego zwróciłem uwagę na nasz Baltic Pipe, bo też węszę, że będą kłopoty. 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#1644402