Pasja... szkoda, że niekiedy szewska

Obrazek użytkownika Krispin
Świat

Zbliżają się święta. Zawsze się zbliżają. Jak nie te, to inne. Mimo trwającej od lat wojny postu z karnawałem, zbliżające się święta są najważniejszymi w kalendarzu każdego chrześcijanina. Dwa dni temu minęła kolejna rocznica polskiej premiery (5 marca 2004) filmu „Pasja” Mela Gibsona. Dla odtwórcy roli głównej był to przełomowy moment życia, a wielu ludzi uważa ten obraz za bardzo ważny – mimo tylu słów krytyki, jakie posypały się na Gibsona. Tymi najbardziej śmiesznymi (może to niewłaściwe słowo, ale chyba każde jest tu niewłaściwe) są oskarżenia o brutalność oraz epatowanie... krwią. W Jewish Virtual Library czytamy:

 

Problemem ‘Pasji’ Mela Gibsona nie jest sam film, ale Ewangelia, na której oparto scenariusz. Nowotestamentowa Ewangelia - która wywołała większą falę antysemityzmu niż wszystkie inne antysemickie książki, jakie kiedykolwiek napisano - stworzyła w chrześcijańskiej Europie klimat, który doprowadził do Holokaustu. Na długo przed pojawieniem się Adolfa Hitlera Ewangelia o życiu i śmierci Jezusa zatruła krwioobieg europejskiej cywilizacji.

Burzę wokół filmu spowodowały obawy katolickich i żydowskich teologów oraz uczonych na całym świecie, że film może podsycić nastroje antysemickie przez przedstawienie Żydów jako „zabójców Chrystusa” i wrogów Boga. Gibson, członek katolickiej sekty tradycjonalistycznej [cokolwiek to znaczy – przyp. K.], twierdzi, że jego film opiera się na tradycyjnym odczytaniu Ewangelii o ukrzyżowaniu i nie jest w żaden sposób antysemicki.

Abraham Foxman z ADL [Liga Antyoszczercza] po kolaudacji wczesnej wersji filmu od razu wyraził obawy, że obraz obarcza Żydów odpowiedzialnością za śmierć Jezusa, co może wzmóc antysemickie nastroje. Foxman oskarżył Gibsona o ukrywanie antysemickich poglądów po tym, gdy w jednym z wywiadów Gibson stwierdził, że „nowoczesny świecki judaizm obwinia Kościół katolicki za Holokaust.[1]

 

Cóż... chyba przyzwyczailiśmy się już do tego, że każdy kamień dobry, żeby nim rzucić w przeciwnika. Gibson nie jest święty. Bach! Pierwszy kamień. A który reżyser jest? Film jest antysemicki. Bach! Drugi kamień. A kiedy by taki nie był? Gdyby Żydów zagrali Murzyni? Za dużo przemocy i krwi? Bach! Kolejny kamień. A te filmy o zombie, o seryjnych mordercach, o wojnach, o narkotykach... to jakie niby są? Bach! Nastepny... zaraz, zaraz, Bach też chyba nie był święty?

 

Być może telewizja po raz kolejny pokaże ten film przed świętami. Niektórzy obejżą „Pasję” pierwszy raz i... zastanowią się nad życiem i śmiercią Jezusa. A potem nad Jego zmartwychwstaniem. To był ważny moment w dziejach ludzkości. I może dlatego wciąż są tacy, którzy z pasją atakują Jezusa i tych, którzy wierzą, że on jest zapowiadanym Mesjaszem. Mesjaszem, który zgładził grzech tego świata.

 

Duch Pana Boga nade mną, bo Pan mnie namaścił. Posłał mnie, by głosić dobrą nowinę ubogim, by opatrywać rany serc złamanych, by zapowiadać wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę... (Księga Izajasza 61:1)

 

Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana. (Ewangelia Łukasza 4:18-19)

 

[1] Jewish Virtual Library: Mel Gibson and the gospel of anti-semitism  

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.4 (głosów:14)

Komentarze

cyt. DZIECI SZATANA, ICH BOGIEM SZATAN - KŁAMCA I OJCIEC KŁAMSTWA......

 więcej do poczytania ze ŻRÓDŁA

:

https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=347

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1664223

...książkę Pawła Lisickiego „Krew na naszych rękach?”, w której autor opisuje antychrześcijanizm żydow i ich przesadną wrażliwość na, w/g nich, „wszechobecny” antyjudaizm. Książkę można też nabyć w formie e-booka (na kómorkę lub tablet) np. pod tym adresem: https://ebookpoint.pl

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1664245

Tu link do wypowiedzi Abrahama Foxmana przed ostatnimi wyborami w USA. Foxman oskarża Trumpa o narażanie bezpieczeństwa Izraela. O antysemityzm nie może go jeszcze oskarżyć, ale już jest blisko. 

Abraham Foxman o prezydencie Donaldzie Trumpie

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1664259

trzech żydowskich braci Patrick, Jean-Marc i Gerard Benlolo chciało zablokować wejście "Pasji" na ekrany francuskich kin powołując się na jego rzekomo antysemicką wymowę.

Francuski sąd odrzucił pozew argumentując, że:  "Film będący bardzo realistyczną adaptacją ewangelicznej narracji o ostatnich godzinach życia Jezusa Chrystusa nie może być uznany za podżegający do nienawiści i przemocy wobec żydów, nie narusza też ich godności i bezpieczeństwa".

Sędzia Lagemi powiedziała, że według niej "film wiernie oddaje opis znany z Ewangelii, zaś sposobu, w jaki film przedstawia ukrzyżowanie Chrystusa (...) nie można racjonalnie interpretować jako ukazywania winy Żydów i uzasadniania pogromów, które Żydów spotykały w ciągu wieków".

https://wiadomosci.onet.pl/pasja-zydzi-przegrali-proces/k9ch5

https://www.filmweb.pl/news/S%C4%85d+orzek%C5%82%2C+i%C5%BC+%22Pasja%22+nie+jest+antysemicka-15894

https://film.wp.pl/wyrok-nad-pasja-dowodow-na-antysemityzm-brak-6024814432568449a

Wnioskodawcy zapowiedzieli odwołanie, ale nie wiem, czy do niego doszło. Najprawdopodobniej nie, choćby ze względu na czas,  bo film wszedł na ekrany w 2 dni po orzeczeniu paryskiego sądu.

PS.

Benlolos twierdzili, że film, który przedstawia ostatnie godziny życia Jezusa Chrystusa przed ukrzyżowaniem, wzbudził nienawiść antyżydowską, „ponieważ spowodował błędne przedstawienie Biblii, pokazując Żydów jako deicydów (zabójców bogów), co jest przyczyną prześladowań Żydów ”

Sędzia oceniła, że "nie wyglądało na to, że doszło do poważnej manipulacji tekstami biblijnymi, ani że film został nakręcony z oczywistym celem zaatakowania społeczności żydowskiej”.

https://www.expatica.com/fr/uncategorized/paris-court-refuses-to-ban-passion-of-the-christ-120942/

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1664250

Wg Abrahama Foxmana - byłego już prezesa Ligi Antyoszczerczej (ADL) - antysemityzmem jest brak zgody szefa firmy (w Ameryce) na zwolnienie żydowskiego pracownika z pracy ze względu na żydowskie święto przypadające w środku tygodnia. W tej sytuacji atak na Ewnagelie nie jest niczym dziwnym.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1664260

Patrick Benlolo, to lekarz, Jean-Marc i Gérard, to przedsiębiorcy. Oświadczali, że nie są powiązani z kinem francuskim. Czuli się zobowiązani jako Żydzi do przeciwstawienia się filmowi.

Jak widać, tej nacji wszystko się kojarzy z antysemityzmem.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1664262

Od ponad dwóch tysięcy lat, plują i wylewają pomyje na Syna Bożego Jezusa Chrystusa, bo sanhedryn bał się że straci wpływy na żydowską społeczność, na rzecz Jezusa Chrystusa. I dla tego kazali i nalegali u Piłata by go ukrzyżował.

Już za tamtych lat interesy były najważniejsze, jak nawet Bóg.

Największymi antysemitami są sami żydzi, a antysemityzm wymyślono na potrzebę wielkiej żydowskiej firmy Holokaust. Wyciągających odszkodowania z tych krajów które zabijały żydów i można było szantażować te kraje nazywając je krajami antysemickimi.

Widzimy jak nasz Polaków opluwają i próbują szantażować, byśmy im zapłacili, to co ukradli i zniszczyli Niemcy podczas okupacji Polski. Choć Polacy nie mordowali żydów, to dla żydów nie ma to znaczenia, interes to interes. A jak Polacy nie będą chcieć płacić, to zrobimy z nich antysemitów.

Mamy takich Kosińskich, Grosów, Kwaśniewskich, Stuhrów i im podobnym, którzy wszystko potwierdzą, że Polacy to antysemici i zabijali żydów.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-2

------------------------------------------
Dotknij Panie mego serca i oczyść je.
Niech Twój Święty Duch ogarnie mnie.

#1664268

Dokładnie tak właśnie jest

......Największymi antysemitami są sami żydzi, a antysemityzm wymyślono na potrzebę wielkiej żydowskiej firmy Holokaust.....

oni zresztą doskonale wiedzą o TYM.

Pamiętamy wszyscy to porwanie Jezusa z Góry Oliwnej, i żądanie JEGO śmierci, nacisk na Piłata by JEZUS Był ukrzyżowany, choć Piłat nie widział u Niego żadnej winy. Chciał zastosować Dla SYNA BOŻEGO prawo łaski z okazji Święta Pashy.   Więc żydostwo zaczęło wrzeszczeć, żądając żeby Piłat uwolnił zbrodniarza i mordercę Barabasza, a ukrzyżował Niewinnego Jezusa. I jeszcze wrzeszczeli, że - Krew Jego  na nas i na syny nasze!

A dziś chcą się wyłgać z tej straszliwej zbrodni???!

Piłat zgodził się na to żądanie żydów - ukrzyżowania niewinnego Człowieka, Syna Bożego Jezusa, i umył ręce........

Takie są fakty, no a wiadomo, jak złodziej ucieka po dokonaniu kradzieży to wrzeszczy - łapaj złodzieja!!!  Taki to właśnie antysemityzm u żydów. Innych oskarżają z Księżyca wziętymi winami, a swoich zbrodni nie widzą - dokonanych, i dokonywanych wciąż.....

"niewiniątka" 

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1664276

- był najważniejszy - w myśl zasady : lepszy byle jaki handelek od najlepszej pracy .

A "holocaust industry" potwierdza tylko (dobitnie) pazerność przedstawicieli "narodu wybranego" ...

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1

ke-fas

#1664278

Nie zapominaj, że Jezus też był Żydem. Bóg wybrał naród żydowski nie dlatego, że był wielki, silny i najmadrzejszy. Wręcz przeciwnie. A wszystko, co się wydarzyło przed śmiercią Jezusa na krzyżu, miało tak właśnie wyglądać. Gdyby to Polacy byli narodem wybranym, to my teraz borykalibyśmy się z tym problemem i tymi oskarżeniami. W tej historii nie chodzi o konkretny naród, ale o wszystkich ludzi, którzy odrzucają Boga. Dlatego apostoł Paweł pisze w Liście do Galatów: "Nie ma już Żyda ani poganina [Greka], nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym [jesteście jedno, tacy sami] w Chrystusie Jezusie". A pisze to do ludzi narodzonych na nowo, ochrzczonych chrztem wodnym i Duchem Świętym. 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1664374

Cała prawda. 

Bo u-Boga była......

Łazarz - Bóg pomógł.....

To samo z Polską......."wycieraczka Europy" jak Naszą Ojczyznę zwą.

Dodatkowo mamy zaszczyt, że Maryja jest Królową Polski.

a propos, my antysemici ?........dziwne, bo obraliśmy Żydówkę za Królową Polski......

Pozdrawiam Cię serdecznie,

z wyrazami szacunku,

MM

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Emil Cioran: "Stróżka stawiająca sobie pytania na temat sensu życia jest filozofem bardziej aniżeli historyk filozofii".

#1664568

Nie uznawał żydowskiego Talmudu i mówił językiem aramejskim.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

Pytanie dziejowe o najwyższym znaczeniu - czy działacze PiS-u i Zjednoczonej Prawicy za miliony ze SKOK-ów poświęcą niepodległość Polski ?

#1664571

Jako człowiek był Galilejczykiem, wówczas to była istotna różnica, za to potomkiem dawidowym. Był więc członkiem jednego z "pokoleń''- ludów regionalnych pozostałych po Izraelu a będących pod rzymską okupacją, to był jego kraj, mała ojczyzna. Był nazywany Galilejczykiem a później jego wyznawcy "nazarejczykami". W ewangeliach jest kontrastowe zestawienie "Żydów", którzy go szukali, by zabić i jego środowiska, czy to Galilejczyków czy to uczniów, owi Żydzi nieraz myśleli snobistycznie, stawiając Galileę niżej, czy to mimowolnie czy celowo. Są więc różnice. Ew Mt szczególnie akcentuje winę Żydów przy ukrzyżowaniu, ponieważ była pisana dla Żydów, naturalnie chodzi o grzechy ludzkości, za które dobrowolnie Chrystus dał się ukrzyżować jako niewinna ofiara. Ówcześni Żydzi to Judejczycy, choć krytycznie przedstawiani są też inni. Rewolucyjne było chrystusowe ocenianie po czynach a nie pochodzeniu, stało się to więc naturalnie braterstwem grzesznych i wykluczonych, o ile wierzą i się nawracają

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1664601

I nawet można się z Tobą zgodzić. Nie mógłbyś tak częsciej? 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1664630

Kwestionują ją zarówno chrześcijanie, jak i Żydzi. Jedni i drudzy z różnych powodów.

Najbardziej wszechstronnie pisze o tym ks. prof. Waldemar Chrostowski:

http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Collectanea_Theologica/Collectanea_Theologica-r1993-t63-n2/Collectanea_Theologica-r1993-t63-n2-s45-60/Collectanea_Theologica-r1993-t63-n2-s45-60.pdf

Skrótowe wyjaśnienia można odnaleźć w tekście ks. G. Michalczyka:

https://pl.aleteia.org/2018/02/18/czy-jezus-byl-i-nadal-jest-zydem/

Ks. Chrostowski pisze m.in.:

Żydzi i chrześcijanie, różniąc się bardzo między sobą, są zgodni w tym, że jedni i drudzy nie chcą publicznie uznać, a nawet roz­ważać żydowskości Jezusa.

(...)

Nim jeszcze Jezus został uznany za Syna Bożego, Drugą Osobę Trójcy Sw., a przez przeciwników za apostatę i oszusta, o którym pamięć powinna zaginąć — był wędrującym Galilejczykiem. W re­fleksji nad żydowskością Jezusa należy więc odtworzyć Jego histo­ryczny wizerunek i środowisko, w jakim żył, posługując się obrazem utrwalonym w Ewangeliach. Wbrew rozmaitym wątpliwościom i do­mysłom, które na szczęście przechodzą do arsenału historii egzegezy Nowego Testamentu, możliwe jest. zarówno dotarcie do osoby Je­zusa, jak i poznanie współczesnego Mu judaizmu palestyńskiego, do którego należał.W dyskusjach wokół żydowskości Jezusa nie sposób pominąć tego, co Jezus sam o sobie miał do powiedzenia. Gdyby podczas Jego publicznej działalności ktoś postawił Mu pytanie: „Czy jesteś Żydem?”, byłoby ono dla Niego zaskakująco niezrozumiałe. Jezus był Żydem w sensie etnicznym. Narodził się z Matki-Żydówki, Maryi, a więc przyszedł na świat w łonie Izraela. Nikt nie jest w stanie poważnie zakwestionować Jego etnicznej żydowskości. Pona­wiają się natomiast próby podważenia żydowskości Jezusa w sensie religijnym, podejmowane zarówno przez Żydów, jak i przez nie­których chrześcijan. Wbrew nim trzeba zauważyć i podkreślić, że w życiu i postępowaniu Jezusa rozpoznajemy znamiona typowo żydowskie:

1. Jezus widzi w Żydach naród Bożego wybrania. Wzorem więk­szości rodaków i w duchu autentycznej tradycji żydowskiej ufa Bogu w godzinie śmierci. Zna Torę i obficie nawiązuje do jej zale­ceń, cytując ją nawet na krzyżu. Z ducha i ciała jest członkiem ży­dowskiej społeczności;

2. schemat życia Jezusa jest typowo żydowski: został poddany obrzezaniu, systematycznie odbywał pielgrzymki do Jerozolimy, podróżował do Miasta Świętego z rodzicami w dzieciństwie i samo­dzielnie w życiu dorosłym, znał i zachowywał zwyczaje, obyczaje oraz prawa ojczyste, w pełni respektował autorytet Tory, korzystał, z nauczania w synagodze i sam w niej nauczał, znał tradycje egzegetyczne i teologiczne własnego narodu w zakresie objaśniania i wy­kładania Biblii Hebrajskiej;

3. Jezus był przywiązany do ziemi Izraela oraz jej fauny i flo­ry, w swoim nauczaniu obficie nawiązywał do jej zasobów natu­ralnych i przyrody, znamionowało Go pozytywne — typowe dla Żydów — nastawienie do życia i jego darów, cechował głęboki podziw i szacunek dla dzieła stworzenia, znał też troski i po­trzeby mieszkańców Ziemi Świętej;

4. idąc po właściwej judaizmowi linii myślenia Jezus był daleki od łatwego optymizmu i bezkrytycznego polegania na możliwościach człowieka. Dostrzegał zagrożenia i skutki zepsucia i grzechu, ale zarazem głosił możliwość przebaczenia i szansę nawrócenia każdego, kto zechce otworzyć się na Boga. Odważnie włączał do nauczania elementy krytyki własnego narodu oraz potępiał popełniane w nim nadużycia i występki. Czyniąc tak pozostawał w nurcie najlepszej tradycji prorockiej. Była to krytyka podejmowana „od wewnątrz”, potwierdzająca znajomość i przylgnięcie do najszczytniejszych za­sad judaizmu i troskę o stan duchowo-religijny rodaków;

5. orędzie Jezusa było adresowane przede wszystkim do Ży­dów. W ówczesnych czasach i sytuacji było to uwarunkowanie wy­nikające z Jego tożsamości. Jezusowe orędzie było tak dalece „ży­dowskie”, że Paweł z Tarsu stanął wobec pilnej potrzeby adapto­wania go do odmiennej sytuacji chrześcijan pochodzenia pogań­skiego;

6. Jezus chętnie korzystał z istniejących w Jego czasach i wła­ściwych tylko judaizmowi instytucji religijnych, jak np. synagoga. W kanonicznych Ewangeliach wyraźnie rozpoznajemy układ i za­wartość cyklu czytań liturgicznych, jakimi się wtedy posługiwano. Czytaniu Biblii Hebrajskiej towarzyszyło nauczanie, .podawane w homilii i dostosowane do czytań danego dnia (zob. Łk 4,16—21). Przykładowo, nauka o „chlebie życia”, wygłoszona w synagodze w Kafamaum (J 6,24—59), nawiązuje do tekstu Wj 16 czytanego w liturgii synagogalnej wczesną wiosną (kwiecień) w drugim roku trzyletniego cyklu czytań; dysputy wokół szabatu (Mt 12,1—8) po­dejmują wątki Lb 28,9—10 i 1 Sm 21, 1—10, czyli przewidziane na jeden z szabatów czytanie z Tory i Proroków. Przy synagogach istniały tzw. domy studium (bet midrasz), w których gromadzili się chłopcy i dorośli mężczyźni celem studiowania Tory. Jezus korzystał z tego nurtu przekazu świętej Tradycji Izraela. Cechował Go też głęboki szacunek dla świątyni w Jerozolimie, gdzie prowadził gwałtowne dysputy, podobne do znanych z tradycji żydowskiej dysput rabinów.

Samoświadomość Jezusa była zatem typowo żydowska. Także Jego współcześni traktowali Go jako wielkiego żydowskiego nauczy­ciela. Tak zwracali się do Niego Jego uczniowie i uczniowie Jana Chrzciciela, tłumy oraz inni nauczyciele żydowscy, którzy przyzna­wali Mu autorytet większy niż pozostałym komentatorom Prawa (Mk 12,14). Często nazywali Go „Rabbi”, co jest hebrajską formą tego samego tytułu, bo mianem rabina określano wykwalifikowa­nego nauczyciela. W Ewangeliach Jezus jest też nazywany „Pa­nem”, ale to odzwierciedla powielkanocną świadomość Jego uczniów i wyznawców. Nie wolno zatem postrzegać Jezusa w izolacji od Jego narodu.Również miejsce, jakie Jezus zajmował we współczesnym Mu judaizmie, nakazuje uważne zgłębianie sprawy Jego żydowskości.

(..)

Konkretny pożytek z dialogu na temat Jezusa polega na tym, że Żydzi mogą owocnie wspierać chrześcijan w docieraniu do histo­rycznego Jezusa, co stanowi istotny warunek poprawnego i całościo­wego zrozumienia Jego orędzia oraz okoliczności narodzin i dyna­micznej ekspansji Kościoła. Trzeba tu jednak sformułować ważne zastrzeżenie: takie rozeznanie nie wyczerpuje wszystkich płaszczyzn refleksji odnośnie do osoby i nauczania Jezusa Chrystusa. Pytanie o Jego żydowskość to pytanie z gruntu teologiczne. Stawiając je, stajemy wobec problemu, kogo chcemy w Jezusie widzieć. Czy ma On być traktowany jako Pan, założyciel Kościoła i nowej religii, czy też jako człowiek historyczny, osadzony w społecznych, religijnych, kulturowych i politycznych realiach swoich czasów. Każda z tych odpowiedzi brana z osobna stanowi niedopuszczalne redukowanie toż­samości Jezusa. Skończy się albo zmitologizowaniem Jego postaci albo odejściem od tego, co w chrześcijaństwie jest niezbywalnie chry­stologiczne, czyli „judaizacją” chrześcijaństwa. Należy zatem godzić obie perspektywy, bo bez którejkolwiek z nich chrześcijaństwo by­łoby okaleczone. Chrześcijanom nie chodzi jedynie o Jezusa historii, lecz o Jezusa Chrystusa — przedmiot wiary chrześcijańskiej. Ten aspekt ma dla Żydów znaczenie całkowicie drugorzędne. Ogromna większość nie wódzi żadnych powodów, dla których mogłaby czy chciałaby wspomagać chrześcijan w głębszym poznawaniu i utwier­dzaniu się w wierze chrześcijańskiej. To dlatego międzyreligijny dia­log na temat Jezusa jest sprawą bardzo delikatną. Żydzi powinni jednak zrozumieć, że zwracanie uwagi czy nawet podkreślanie ży­dowskości Jezusa jest najlepszym sposobem na przezwyciężanie i usuwanie z chrześcijańskiej teologii i praktyki wszelkich pokutu­jących jeszcze antyżydowskich stereotypów i uprzedzeń. Uznanie i docenianie żydowskości w Jezusie, który jest samym sercem wia­ry chrześcijańskiej, to najskuteczniejsza droga do poprawy chrześ­cijańskiego wizerunku Żyda jako takiego. Ignorowanie tego wymia­ru Jego osoby obraca się najpierw przeciw Żydom, dopiero wtórnie zaś przeciw Jezusowi: wtedy gdy chrześcijanie nie chcą, aby był On takim Żydem, jakiego obraz mają w sobie. Chrześcijańskiemu podkreślaniu żydowskości Jezusa powinno zatem towarzyszyć więk­sze otwarcie się ze strony Żydów, „odzyskiwanie” Go dla judaiz­mu i uznanie w Nim znaczącej postaci także w żydowskiej tradycji religijnej.

(...)

Problem nie polega więc tylko na tym, czy rozważania wokół żydowskości Jezusa pozwolą wnieść coś nowego do chrześcijańskie­go pojmowania Jego osoby i roli. Nie ulega bowiem żadnej wątpli­wości, że tak. Wprawdzie — teoretycznie mówiąc — obraz Jezusa i wiara w Niego mogłyby istnieć bez wyraźnego odwoływania się do Żydów i judaizmu, ale straciliby na tym zarówno chrześcijanie, jak i Żydzi. „Pomaganie” chrześcijanom w pogłębianiu pełnego i praw­dziwego wizerunku Jezusa-Żyda ma swój sens, bo przynosi ważne korzyści również Żydom. Chrześcijański antyjudaizm, którego prze­cież nie brakowało, karmił się skutkami, jakie pociągało za sobą lek­ceważenie żydowskości Jezusa. Z drugiej strony na podglebiu tego antyjudaizmu rozwijały się poglądy i postawy, które w gruncie rze­czy obracały się także przeciw Jezusowi. Bunt przeciw Żydom zaw­sze przeobraża się w bunt przeciw Jezusowi i stanowi przejaw triumfu pierwiastka pogańskiego w chrześcijaństwie. Jeżeli ktoś nie zno­si lub wręcz nienawidzi judaizmu i Żydów, to nie jest w stanie do­trzeć i uznać prawdziwej tożsamości Jezusa. Antyżydowskość w ostatecznym rozrachunku prowadzi do antychrześcijańskości. Jeżeli chrześcijanie negują żydowskość Jezusa, to odrywają się od swoich korzeni.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1664691

I nawet można się z Tobą zgodzić. Nie mógłbyś tak częściej? 

Krispin, wybacz plagiat, ale nie mogłam inaczej ;

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1664665

judaizm biblijny (z czasów Jezusa) i judaizm rabiniczny, to nie to samo. Ten drugi zaczął się kształtować po zburzeniu  świątyni jerozolimskiej ok. 70 r. n.e., koncentruje się wokół Talmudu i jest dzisiaj religią narodową Żydów.

Chrześcijaństwo wywodzi się z judaizmu biblijnego.

https://opoka.org.pl/biblioteka/I/IR/vocatio_2013_judaizm_00.html

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1664696

Rozumiem, że Tym dwojgu co zwykle dano klapsa. Podejrzewam, że któryś Niepoprawny "autorytet" wpadł w panikę, gdy się nadział na Twoją, niewątpliwą wiedzę o Nauczycielu.

Z serca, Bóg zapłać.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Apoloniusz

#1664678

A dokładnie blondynem i miał niebieskie oczy. Widziałem to jako dziecko na obrazkach u babci, a babcia nie mogła się mylić. Poza tym matką Jezusa była Matka Boska Częstochowska. Nikt nie zaprzeczy.

Przepraszam za ten ironiczny komentarz, ale trudno odpowiedzieć inaczej na to, co napisałeś. Skoro nawet kontrik się ze mną zgadza - a jest to ostatnia osoba na tym portalu... no, powiedzmy przedostatnia, ktróra byłaby skłonna się ze mną w czymkolwiek zgodzić - to jest to chyba dość wymowne. Wystarczy wziąć do ręki Biblię i poczytać, kim był Jezus - polecam Księgę Izajasza. Dla mniej uważnych lub cierpliwych czytelników jest Internet.

Pozdrawiam. 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1664659

Ale to tyle jeśli chodzi o pochwały.

Zwróćcie uwagę na pewne zjawisko.

Przeczytało tekst ze zrozumieniem 1.721 osób, 13 z nich oceniło, więc wielu setkom (tysiącowi?) się nie chciało, kilku z trzynastki oceniło negatywnie, podobnie jak jeden krytyk ma wstręt do opinii blogerów pozytywnie opiniujących.

Wniosek: mimo 95 procentowego odsetka "katolickich" Polaków, gdy powinno się zamanifestować swą wiarę (i Polskość skoro jedno wynika z drugiego), to nawet wówczas gdy to nic, a nic nie kosztuje, ani nie boli, ani nie biją - to nam się nie chce, a jeśli już to zawsze znajdzie się mądry inaczej, komu to w poprzek.

Jakże inaczej wyglądałby Krispinowy tekst (dziękuję), gdyby każdy, kto tu wszedł postawił "piąteczkę" (tu nie chodzi o Krispina, lecz o zasadę), a każdemu opiniującemu postawiono by "plusika". I komu by to przeszkadzało.

Tak długo jak my Polacy nie staniemy się plemieniem z zasadami, tak długo będą nas kiszkować. Krótka formuła, łatwa do zapamiętania.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Apoloniusz

#1664681

Tego na tym patriotycznym portalu NP się nie spodziewałem.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

------------------------------------------
Dotknij Panie mego serca i oczyść je.
Niech Twój Święty Duch ogarnie mnie.

#1664679

Może tak:

Jezus nie wyznawał Talmudu, który "jako uporządkowany zbiór praw religijnych, normatywnie spisany został około 400 roku n.e (talmud jerozolimski) i około 500 roku n.e. (talmud babiloński)".

n.e. oznacza: "nowej ery" (czytaj: po Chrystusie)

PS tu się wszystkiego spodziewać można... i należy :)

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1664772

"PS tu się wszystkiego spodziewać można... i należy :)"

To Mojsze też tutaj są? Bo tylko Mojsze tak nienawidzą Boga Jezusa Chrystusa, a przecież nawet nie zakładam że są tutaj zwolennicy Lampartowej czy towarzyszki Senyszyn.

Jestem tu za krótko, by dobrze poznać tutejsze niuanse i to też prawda, że człowiek uczy się całe życie.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

------------------------------------------
Dotknij Panie mego serca i oczyść je.
Niech Twój Święty Duch ogarnie mnie.

#1664775