Ojciec sąsiada zaorał Sumlińskiego

Obrazek użytkownika Krispin
Humor i satyra

Dzwoni telefon. Halo? Kto mówi?... A, sąsiad. Słabo słychać. Sąsiad w piwnicy, czy zasięgu nie ma? A, w samochodzie. No tak, może zanikać. Dokąd to sąsiad...? Co proszę? Jak to zaorał? Ojciec sąsiada? Halo?... Kogo? Sumlińskiego? Co?... Kiedy? Halo?... Jest o tym film w telewizji? Bardzo słabo sąsiada słyszę, straszny hałas. Halo?... Halo?... Chyba przerwało połączenie. Dziwna sprawa z tym ojcem sąsiada. Poza tym, skąd on ma mój numer telefonu?

 

Wychodząc z domu spotkałem sąsiadkę. Do pana też dzwonił?... Kto?... Sąsiad... Tak, tak, dzwonił, ale niewiele mogłem zrozumieć... Niech się pan nie dziwi, on traktorem jeździ – na wiosnę trzeba zaorać pole pod ziemniaki. Aha... Ale mówił panu o ojcu? Tak, podobno zaorał... Nie jego ojciec zaorał, tylko on. Traktorem orał. Ojciec suma złowił podobno... Ale jego ojciec ma przecież 85 lat! I poszedł łowić sumy? W tym wieku?... Nie wiem, powtarzam tylko to, co usłyszałam...

 

Chyba się wkurzyła. Dziwne. Najlepszy okres na połowów sumów to koniec sierpnia i początek września. Ale starzy wędkarze mają swoje sposoby. Jak gracze w totka. Jedni I drudzy mają swój „system”. Bez systemu ani rusz. Warto być systematycznym.

 

Na dole natknąłem się na dozorcę. Słyszał pan? Co takiego, panie Michale? Podobno ojciec sąsiada wygrał w totka niezłą sumkę – w kolekturze na Placu Leńskiego. Mówili o tym w telewizji. Okrągła sumka. Najwyższa wygrana od Okragłego Stołu... Panie Michale, nie ma już placu Leńskiego. To teraz plac gen. Józefa Hallera. O cholera, spóźnię się do pracy. Przepraszam pana, muszę lecieć.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.3 (głosów:10)

Komentarze

Szanowny Kryspinie, dziękuję, 

Dobre! strzał w 10, no niech będzie 6(  w lotto;)...5*

Pozdrawiam serdecznie,

MM

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

Emil Cioran: "Stróżka stawiająca sobie pytania na temat sensu życia jest filozofem bardziej aniżeli historyk filozofii".

#1669131