Ni pies, ni wydra... coś na kształt Nitra(s) WiWi-07

Obrazek użytkownika Krispin
Kraj

Przeżyłem epokę gitów i hipisów. Git móg podejść znienacka i zażądać pieniędzy. A jak nie... to „z bańki” albo „z piąchy”. Nos złamany. Krew się leje. A git się śmieje. Takiego „gita” przypomina Sławomir Nitras. Powiedzieć o nim „człek nieokrzesany” to jakby nie powiedzieć nic. W każdym razie nic odkrywczego. Chamstwo, buta, arogancja... Coraz większa, bo przecież apetyt rośnie w miarę jedzenia. A podłość nieukaraną w cień odsuwa kolejna podłość. Czy kogoś może dziwić, że dla takich gości publikacje „Soku z Buraka” są śmieszne? Z czego właściwie się śmieją? „Sami z siebie się śmiejecie”, jak twierdził jeden znany pisarz.

 

Po ostatnich wyborach prezydenckich projektantka mody Ewa Minge ubolewała (trzeba przyznać, że w obecnej sytuacji to jednak akt niemałej odwagi), że w życiu nie widziała „takiego chamstwa, wulgaryzmów, obrażania, wyzwisk i upokarzania człowieka przez człowieka”. Jednych to oburza i zawstydza, a inni czują się w tym jak ryby w wodzie. Dla redaktorów „Soku z buraka” to normalka. Dla aktywistek „Strajku Atrap Kobit” też. Dla Sławka... to chleb powszedni. „Narodzie , co wy wyprawiacie?” – pytała zaszokowana Minge. Pewnie nie spodobało się to fanom Rafała Czajkowskiego i PełO, ale kto by się przejmował wołaniem na puszczy jakiejś projektantki?

 

Dziś, kiedy Prokuratura Okręgowa w Warszawie wnioskuje o uchylenia immunitetu Nitrasowi, aby postawić mu zarzut popełnienia przestępstwa o charakterze chuligańskim, pan Sławek – jak to oni mają w zwyczaju – udaje Greka. „Prawda się obroni, nie popełniłem żadnego przestępstwa, jestem nękany tylko i wyłącznie z powodów politycznych” – twierdzi w nagraniu opublikowanym na Fejsboogu. „Nękają uczciwych, porządnych ludzi. Ja jestem jednym z nich” – humor pana (p)osła nie opuszcza. „Nie zrobiłem nic złego, a jestem nękany” – żarcik za żarcikiem. I jest nie mniej oburzony wyżej od wspomnianej projektantki: „w ten sposób w demokratycznym państwie funkcjonować nie wolno". I tu nie sposób się ze Sławkiem nie zgodzić. Rządzący – zdaniem Nitrasa –w realny sposób zagrażają polskiej demokracji. Za czasów Tuska było inaczej, prawda?

 

Nie wiem, co bierze Nitras... a może co tam sobie wącha. Wąchanie rozpuszczalników nie jest zdrowe. I nie ma się co łudzić, że wina się rozpuści. Jednak wiemy, jak funkcjonują sądy i jacy – choć chyba nie w większości – zasiadają tam sędziowie. Tulejo-podobni. Tu leją i tam leją, a prawda się jednak rozmywa. Dlatego być może Sławek ma rację, że „jeszcze nie ma takiego sądu w Polsce (...) które za coś takiego mogłyby człowieka skazać” (pisownia oryginalna). „Prawda się obroni”. Miejmy nadzieję. Ale wtedy marny będzie los Nitrasa.

 

Rok temu poświeciłem wierSzydło dwóm panom z tej samej bajki, a za jego kanwę posłużyła bajka Ignacego Krasickiego „Kulawy i ślepy”. Niewiele się od tego czasu zmieniło.

 

 

BUDKA MALOWANA NITRA-S

 

Ktoś budkę pomalował, lepką farbą Nitra-S,
Budka zaś pusta była, wiele do niej skitrasz,
Wszelkiego śmiecia sporo się do niej zmieściło,
Póki nikt nie zaglądał, całkiem miło było.

Tak od deszczu jak słońca farba dobrze chroni;
Budka całkiem bezpieczna, kiedy Nitra-S broni,
Ale razu pewnego Nitra-S się tak zbiesił,
Że swą rolę ochronną szast-prast i... zawiesił.

Budka wielce zdziwiona, prawie oniemiała,
Ale do wiadomości przyjąć to musiała.
I tak egzystowały – razem lecz osobno,
Nitra-S wszystkim wciąż wmawiał, że „ekstra” - podobno.

Mądry od razu wiedział – to kwestia pogody;
Jak przyjdzie co do czego, nie wyjdą bez szkody.
Było do przewidzenia i tak też się stało,
Nie trzeba wieków czekać, czasu starczy mało.

Budka samotnie stoi – tam, gdzie przedtem stała,
Lecz wielce odmieniona – wręcz inna bez mała.
Żeby wam to wyjaśnić, wystarczą trzy słowa: 
„Złuszczył się Nitra-S” – w końcu i... stoczył do rowa.

 

Ignacy Krasicki in memoriam
z cyklu: WierSzydła Z Worka Innego*
27/03/2020

 

(*) WiWi, czyli WierSzydła z Worka Innego, to kolejny Irytująco Intrygujący (lub Intrygująco Irytujący) cykl, w którym przypomnę starsze (może pojawią się też nowe) rymowanki. Wszystkie powstały na bazie (lub poprzez skojarzenie) z wierszami innych autorów z bliższej lub dalszej przeszłości.

 

WiWi-01 - Tuwim w tarapatach, Hartman w bamboszach
WiWi-02 - Pochwała Stuhrniętych
WiWi-03 - Bodnar i Drogi Skazy
WiWi-04 - Kuglarka Jachira wciąż tyra 
WiWi-05 - Środo, e-Tyczko nasza!
WiWi-06 - Kolorowe Żyrandole, czyli ki diabeł z Błońska

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.3 (głosów:9)

Komentarze

Komentarz ukryty i zaszyfrowany

Komentarz użytkownika Humpty Dumpty został oceniony przez społeczność dość negatywnie. Został ukryty i zaszyfrowany poprzez usunięcie samogłosek. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 3. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność jakkolwiek ciężko Ci będzie go odczytać. Pamiętaj, że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Dl klg pytm.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-5
#1667209

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1667223

jakie to genialne. do tego kripsin ma coś do poczucia humoru innych, chociaż nie chodzi o jego schizolskie przestawianie literek, przerabianie nazwisk czy wyśmiewanie starszego pana za to, że się potknął na schodach

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1667239

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Humpty Dumpty nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-4
#1667240

Cóż za zdolności detektywistyczne - nawet bez doktora Watsona (choć może szkoda, bo lekarz zdecydowanie by się przydał). Cóż za błyskotliwa akcja. Brawo! Bravo! Bravissimo! Złapałeś sam siebie lewa ręką... za lewą rękę (bo tylko te dwie masz). Może powinieneś oficjalnie ogłosić (taki coming out), że zostajesz lewakiem (specyficznym, bo takim, co ma dwie lewe ręce). Twój wielbiciel Amadeusz twierdzi, że zapewni Ci to życie wieczne! Szczególnie jeśli dołożysz do tego lewatywę – dr. Simon twierdzi (nawet dzieci spiewają „Simon says”), że najlepiej dwie dziennie + maseczka, oczywiście. Mam nadzieję, że trzymając się za ręce będziesz mógł nadal jeść (bo pisać możesz jedną ręką przecież) i zakładać meseczkę. W razie czego, ćwicz, ćwicz, ćwicz... Ćwiczenie czyni mistrza.

Nie będę się odnosić do insynuacji, bo szkoda mi czasu. Prawda jest taka, że stałem się ostatnio ulubionym celem Twoich ataków, w których insynuujesz, kłamiesz i pomawiasz. Taki już jesteś. Zawdzięczam to próbie piętnowania chamstwa i prostactwa, które są widoczne w każdym twoim wpisie... pardon, nie mogę użyć tego słowa, bo nie chcę obrażać PIS-u... są widoczne w każdym twoim teście i komentarzu. Jesteś po prostu takim samym burakiem jak ci z PO. Stroisz się w inne piórka, ale sok puszczasz dokładnie taki sam.

Jesteś zakałą tego portalu, ale widzę, że zakałą nietykalną. Twoja choroba mentalna uwidacznia się szczególnie w komentarzach pod adresem Rebeliantki, ale i na mój temat zacząłeś pisać podobne brednie, wystraszony możliwością utraty pozycji wielkiego demiurg(h)a tego portalu, z którego wykopywałeś, kogo chciałeś, i obsmarowywałeś bezkarnie, kogo chciałeś, używając starych, sprawdzonych es-beckich sposobów. Nie znasz mnie, ale nie zawahasz się zmieszać mnie z błotem (a przy okazji mojej rodziny - insynuując, jak Tezeusz, moje pochodzenie) bo jesteś - nie bójmy się nazwać tego po imieniu - prostackim gburem. Przykro mi. I współczuję jednocześnie.

Usunięcie kogoś takiego z portalu na pewno poprawiłoby tu atmosferę i można byłoby budować pozycję NP jako miejsca poważnych rozmów na poważne tematy, a nie kloaki, którą z tego miejsca robisz. To moje prywatne zdanie. Portal nie jest moją własnością, i nie ja o tym decyduję, ale mogę mieć swoje zdanie na ten temat. Tak więc nie chodzi o treści, ani afiliacje polityczne, ale o "zwykłą" kulturę i nic więcej. Dla mnie przekroczyłeś wszelkie możliwe granice, ale to nie moje ZOO i nie moje małpy. I to właściwie było by na tyle.

Pozdrawiam blogerów, którzy są tu, żeby rozmawiać na każdy temat poważnie (albo żartobliwie, co też nie jest zabronione) i dzielić się wiedzą i doświadczeniem, okazując szacunek dla drugiego człowieka, nawet jeśli się z nim nie zgadzają, wyznających zasadę: „moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka”.
 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1667274

Znowu wklejka z marzeniem o usuwaniu innych, o co przecież oskarżasz swych urojonych przeciwników. No tak, to krispinowe fantazje. Co sam robisz mając się za świętego, to przecież niesistotne, wzywasz bez krępacji ale jak ktoś złapie na manipulacji to nagle: aj waj, ratunku, nie pozwalają gwiazdorzyć

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1667297