Kolorowe Żyrandole, czyli ki diabeł z Błońska (WiWi-06)

Obrazek użytkownika Krispin
Kraj

Ani się obejrzeliśmy a tu rocznica. Prawie. „29 marca 2020, w związku z trwającą pandemią COVID-19 w Polsce i brakiem przesunięcia terminu wyborów...” Małgosia Kidawa z Błońska postanowiła się sama zawiesić. Nie, nie, oczywiście nie chodzi o samobójstwo, ale o zawieszenie kampanii przed wyborami prezydenckimi. Z samobójstwem – a raczej serią samobójstw tej kandydatki – mieliśmy do czynienia wcześniej, przed ogłoszeniem decyzji o zawieszeniu. Pamiętamy wszyscy, jak topniało POparcie dla POnoKOków w sondażach wyborczych. Serce człowiekowi rosło. W sumie... to chyba zdrowy objaw? Mimo pan-demonii lub pana-demonii (niepotrzebne skreślić) człowiek z dnia na dzień był jakiś weselszy. 20%... 15%... 10%... 5%... Jak w tym programie dla dzieci „5, 10, 15” – tylko w odwrotnej kolejności. Ale dziecinada nie miała końca.

 

Niestety (lub stety – zależy z czyjego punktu widzenia) na 5% się nie skończyło. Dalej, niżej, gorzej (niepotrzebne skreślić) były też 3%, a potem 2%... I kiedy wszyscy szykowali się już do wspólnego odśpiewania „Mniej niż zero”, Kidawa z Błońska wykitowała... to znaczy się zawiesiła. Gdyby używała Windowsa lub miała telefon do Billa Gatesa (w TVN-ie mają, bo ostatnio z nim wywiad robili), to wiedziałaby, że w takich sytuacjach trzeba podnieść system poprzez restart. Może nie znalazła guzika? W każdym razie guzik z pętelką wyszedł z tego jej kandydowania. A ja uczciłem to tak:

 

 

KOLOROWE ŻYRANDOLE

Kiedy patrzę dziś za siebie
Na miesiące co minęły
Kiedy myślę jak procenty
Wszystkie diabli wzięli
Co straciłam z własnej woli
Przez te wszystkie gafy
Których nikt nawet nie zliczy
Nim się schowam już do szafy
Przyznam, jednak mi żal...

Tych dwudziestu procentów, wywołanych fermentów
Na konferencjach bełkotów, poronionych bon motów
Bezdennej głupoty, totalsów tępoty
By mnie tak zdradzić i na osła wsadzić

Gdy do przodków myślą wracam,
Dziadek tak mnie napominał,
Pewnie w grobie się przewraca,
Nikt mnie nie powstrzymał.
I gdy rano w lustro patrzę
Po co ci to było?
Siebie pytam, ciągle pytam,
Przecież byłoby tak miło,
A tymczasem mi żal...

Tych dwudziestu procentów, wywołanych fermentów
Na konferencjach bełkotów, poronionych bon motów
Bezdennej głupoty, totalsów tępoty
By mnie tak zdradzić i na osła wsadzić

Wstyd przynoszę wciąż rodzinie
Lecz jak nakręcona gadam
Wiedzy brak w każdej dziedzinie,
Bajki opowiadam.
Jak tu się wycofać, nie wiem
Hen hen się zabrnęło
Kiedy zderzę się ze ścianą
Czy ktoś po mnie przejmie dzieło?
Wciąż cholernie mi żal...

Tych dwudziestu procentów, wywołanych fermentów
Na konferencjach bełkotów, poronionych bon motów
Bezdennej głupoty, totalsów tępoty
By mnie tak zdradzić i na osła wsadzić

 

tribute to Janusz Laskowski
z cyklu: WierSzydła z Worka Innego*
28/04/2020

 (*) WiWi, czyli WierSzydła z Worka Innego, to kolejny Irytująco Intrygujący (lub Intrygująco Irytujący) cykl, w którym przypomnę starsze (może pojawią się też nowe) rymowanki. Wszystkie powstały na bazie (lub poprzez skojarzenie) z wierszami innych autorów z bliższej lub dalszej przeszłości.

 

WiWi-01 - Tuwim w tarapatach, Hartman w bamboszach 
WiWi-02 - Pochwała Stuhrniętych
WiWi-03 - Bodnar i Drogi Skazy
WiWi-04 - Kuglarka Jachira wciąż tyra 
WiWi-05 - Środo, e-Tyczko nasza!

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.8 (głosów:10)

Komentarze

Jedna z tuzów złotych myśli towarzyszy z PO, moja ulubienica.

"Natura jakby chciała, to sama by przekopała Mierzeje Wiślaną" co stawia ją w doborowym towarzystwie co Komorowski, Kopacz, Szczerba.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

------------------------------------------
Dotknij Panie mego serca i oczyść je.
Niech Twój Święty Duch ogarnie mnie.

#1666756

o tych genialnych, którzy doprowadzili do tego, że pojawił się następca Kidawy i omc nie wygrał wyborów.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1666766