Demagog czy Magog (6) Biała supremacja w matematyce

Obrazek użytkownika Krispin
Świat

W przewodniku do nauki matematyki, rozesłanym do szkół w stanie Oregon (USA), tamtejszy Departament Edukacji stwierdza, że wymaganie od uczniów na lekcjach matematyki, aby „pokazali prace domowe” to forma... białej supremacji. Nie wiem, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną, jakiej jesteś rasy, jakiego wyznania, ani gdzie aktualnie mieszkasz, ale – wybacz proszę, że napiszę wprost – to się po prostu w pale nie mieści! Co trzeba mieć w głowie, aby dojść do takiego wniosku?... naprawdę nie wiem. Ale wiem, co jeszcze piszą te osoby. I jest to nie mniej przerażające. Jeśli jeszcze tego nie czytaliście, to rzućcie okiem:

 

Pojęcie matematyki jako czysto obiektywnej jest jednoznacznie fałszywe.

Kultura białej supremacji przenika do klas matematyki w codziennych działaniach nauczycieli. 

W połączeniu z przekonaniami, które leżą u podstaw tych działań, utrwalają one krzywdę edukacyjną czarnych, latynoskich i wielojęzycznych uczniów, odmawiając im pełnego dostępu do świata matematyki.

Należy demaskować toksyczne cechy kultury białej supremacji w odniesieniu do matematyki.[1]

 

A czytamy to nie w lewackiej broszurce, napisanej przez typka z mózgiem wypranym z logiki i racjonalnego myślenia (które zastąpił marksistowski bełkot). Nie. To wszystko czytamy w instruktażowym przewodniku dla nauczycieli matematyki, wydanym przez odpowiednik naszego Ministerstwa Edukacji. Ten 82-stronicowy przewodnik zachęca nauczycieli do zapisania się na specjalny kurs, który pomoże demaskować sposoby utrwalania białej supremacji na lekcjach matematyki i oferuje całoroczną pomoc w... „dekonstrukcji rasizmu w matematyce”. 

 

Przykładowymi działaniami w klasie, które rzekomo utrwalają supremację białych, są między innymi: sprawdzanie pracy domowej, naprowadzanie w celu uzyskania właściwej odpowiedzi, śledzenie postępów w nauce i ocenianie uczniów. Jest to napisane czarno na białym, co widać na poniższej fotce. Pod nagłówkiem „Kultura białej supremacji przejawia się na lekcjach matematyki, gdy”... czytamy: „nauczyciele wymagają od uczniów, aby pokazali swoje prace domowe”. Jak byk.

 

 

Ponadto w przewodniku mamy całą masę „kwiatków”, które utwierdzają w przekonaniu, że powyższe twierdzenie nie jest błędem, przejęzyczeniem czy niezręcznością. To jest tak niedorzeczny bukiet kwiatków, że nie wystarczy napisać, że jest on śmierdzący, a nawet toksyczny. Muszę podać przykłady, żeby nie posądzono mnie o gołosłowność lub przesadę. A zatem, po kolei. Oto, co jeszcze jest zbrodnią lub przejawem białej supremacji (pozwolę sobie komentować na bieżąco – w nawiasach):

 

wymaganie od uczniów pokazania pracy domowej wzmacnia ponoć „paternalizm” i „kult słowa pisanego”, a uwielbienie dla słowa pisanego jest rzekomym fundamentem kultury białej supremacji;

nazywanie odpowiedzi „dobrymi i złymi” prowadzi do utrwalania obiektywizmu, uważanego za zasadę białej kultury (a więc jest to forma utrwalania białej supremacji);

podtrzymywanie idei, że zawsze są dobre i złe odpowiedzi, utrwala obiektywizm (straszna sprawa, to chyba powinno się leczyć klinicznie? Ale przecież pandemia...);

śledzenie postępów uczniów to forma „paternalizmu i władzy”, bo opiera się na założeniu, że... (jeśli nie siedzisz, to lepiej teraz usiądź)... dorośli wiedzą, co jest dobre dla uczniów (to jak nic biała supremacja!!!);

praktyki oceniania są złe, bo... wzmacniają nierówności (halo? czy leci z nami pilot?); 

ocenianie jakiejkolwiek formy zachowania prowadzi do „niedokładnych, zagmatwanych, a nawet wprowadzających w błąd ocen” (co chyba jest całkiem logiczne i nie trzeba nikomu tego wyjaśniać, ale... alle... alee... czy ktoś rozumie, o co chodzi?);

należy stosować „pedagogikę trafną kulturowo”. (cóż to oznacza?) Dobrą praktyką byłoby zalecenie uczniom, by używali afrykańskiej tkaniny Ankara [sic!] do nauki matematycznych pojęć, takich jak: ułamki, pole powierzchni, procenty... Ale jeśli do rozwiązania problemu uczeń będzie potrzebował drewna lub przedmiotu, który nie ma znaczenia kulturowego, to po prostu... będzie to utrzymywanie białej supremacji!

należy identyfikować i kwestionować sposoby wykorzystywania matematyki do podtrzymywania poglądów kapitalistycznych, imperialistycznych i rasistowskich![1] (Houk!, „Ja wohl!” lub „Da, da, da” – zależy, co kto lubi).

 

Czy mógłby mnie ktoś uszczypnąć, bo... sam nie wiem czy to jawa, czy sen? Dalej było „co ci przypomina widok znajomy ten?”. Tyle że ten widok niczego nie przypomina. „Ciemność widzę. Ciemność”. Wygląda na to, że dzieci nauczą się same. Hasło „we don’t need no education” – jak śpiewał ateista i lewak (niestety) Roger Waters z fajnej niegdyś grupy Pink Floyd – zyskuje w końcu swój właściwy wymiar. Jeśli opracujemy jednolity standard oceny uczniów, to... niechybnie zostanie on uznany za rasistowski. Nie chodzi bowiem o uczciwy i obiektywny sposób oceny (to przecież forma utrwalania białej supremacji), ale o „sprawiedliwy”, „równościowy” i „kulturowy”. Nie pytajcie jednak, co to znaczy, bo odpowiedź nie będzie kulturalna. Może jestem niedouczony i znam jedynie suprematystyczną definicję słowa „sprawiedliwy”?

 

Ale oto na horyzoncie zjawia się znawca i znawca - amerykańska firma fact-checkingowa. To taki ichniejszy DeMagog. Nazywają się Snopes[2] (po polsku: „snopy”). To mają być snopy światła, oświetlające i wydobywające prawdę, ale wszystko wskazuje na to, że – jak w polskim DeMagogu – to głównie snopy przeznaczone na sieczkę. Sieczkę, którą starają się nam zrobić z mózgów. Ci detektywi – pewnie jak DeMagog lewicowi lub lewaccy i od siedmiu boleści – stwierdzają, że:

 

Prawdą jest, że w biuletynie, skierowanym do nauczycieli matematyki Departament Edukacji stanu Oregon promował niezależny projekt, w materiałach którego, na stronie internetowej, pojawiło się stwierdzenie: „Kultura białej supremacji przejawia się na lekcjach matematyki, gdy... nauczyciele wymagają od uczniów, aby pokazali swoje prace domowe”.[2] 

 

Kropka. I koniec. Nie. Albowiem dalej...

 

Fałszem jest, jakoby Departament Edukacji stanu Oregon mówi nauczycielom wprost, że wymaganie od uczniów „pokazania ich prac domowych” na lekcjach matematyki jest formą białej supremacji. Departament twierdzi raczej, że rozszerzenie sposobów, które stosują nauczyciele, aby skłonić uczniów do ukazania ich procesu dochodzenia do odpowiedzi na pytanie, poza słowo pisane i liczby, może pomóc wyeliminować rozbieżności w wynikach, wynikające z przyczyn rasowych i językowych.[2]

 

Tak jak „nasz” DeMagog, mają ludzi za ciemną masę, która czytać „nie umi i nie rozumi ni w ząb”, więc kupi każdy bzdet, jeśli będzie ładnie opakowany, czyli pseudonaukowy bełkot, najlepiej wyrażony długim zdaniem podrzędnie złożonym (patrz wyżej). Nie z nami te numery, krętacze! Mamy to czarno na białym, a nawet czarno na niebieskim i brązowo na białym (żeby się ktoś nie przyczepił). Jest to napisane i zostało rozesłane do szkół, więc FAŁSZEM jest mówienie, że tego nie było. Bezczelnością jest oznaczanie tego jako MYLĄCE. Mylące, zwodnicze, bałamutne jest właśnie oznaczanie tego jako mylące. 

 

Być może źródło tych bredni tkwi w książce „Grading for Equity” (nie wiem, czy można to przetłumaczyć „Sprawiedliwe ocenianie”, skoro ze sprawiedliwością nie ma to nic wspólnego). Jej autorem jest Joe Feldman, były członek Departamentu Edukacji Administracji Clintona (dlaczego mnie to nie dziwi?). Można się z niej dowiedzieć, jak ocenianie może prowadzić do „rasistowskich” praktyk. Tam też sformułowana jest teza, że „ocenianie ucznia za pracę domową nie powinno odgrywać dużej roli w końcowej ocenie”. A jaką? Najwyżej 5% oceny końcowej. A dlaczego? Bo „włączenie pracy domowej do oceny nagradza uczniów przywilejami i karze tych, którzy ich nie mają”. Genialne! Jakie proste. Dlatego to przejaw białej supremacji – jak wszystko, co logiczne i obiektywne. „Różne oceny są niesprawiedliwe, dlatego ocenianie prac domowych jest rasistowskie”. O ja cię... Stawiać wszystkim piątki (lub szóstki). Jak równość to równość.

 

I ostatni przykład – dziewczynki, która otrzymała zerowe oceny za kilka nieoddanych prac. Ależ to karygodne. Dziewczynka tłumaczyła, że „często odrabiała prace domowe późno lub niekompletnie”, tym niemniej dobrze radziła sobie na egzaminach. Uznano to za typowy przykład nierówności. A kto tworzy te nierówności? Nauczyciel, oczywiście. I on ponosi winę za tworzenie tych nierówności. Jak można oceniać na zero zadania, które nigdy nie zostały zrobione i oddane do oceny? Co to ma być? Nauczyciele „powinni poświęcić trochę czasu, aby zrozumieć, dlaczego niektórzy uczniowie nie są w stanie oddać zadań na czas”. Różne stopnie są niesprawiedliwe, dlatego ocenianie nieoddanych prac na zero jest „rasistowskie”. Ludzie, budujmy więcej szpitali psychiatrycznych! Pacjenci czekają!

 

Nie sposób nie przypomnieć w tym miejscu krótkiego filmu „Alternatywna Matematyka”. Opisuje on cały szereg perypetii i ciosów, które spadły na nauczycielkę matematyki po tym, gdy w sposób zupełnie „niezrozumiały” i „rasistowski” negatywnie oceniła rozwiązanie zadania. Uczeń Danny podał 22 jako wynik dodawania 2 plus 2. Co się stało dalej? Kto nie widział, niech zobaczy. Film kończy się zabawnie, ale to wszystko, o czym tu pisałem wcale nie jest zabawne. I koniec może być strasznie niezabawny.

 

PS Podobno testy IQ są też „rasistowskie”. Dlaczego? Bo oceniają charakter intelektualny i usposobienie, a także: „usprawiedliwiają przekonania rasistowskie”. Notabene, sporo osób już zarobiło, wydając książki o „antyrasizmie” i kasując niezłe gaże za prezentacje swoich poronionych pomysłów... w szkołach. Dlaczego tam? Bo dyrektorzy tych szkół ze strachu chcą udowodnić, że nie są rasistami (mimo że naprawdę nimi nie są) i bulą jak za zboże.

 

PPS Generał Colin Powell - mimo że jest murzynem i okres jego kariery wojskowej przypadł na "ponure czasy białej supremacji") zdołał awansować do 4-gwiazdkowego generała i zostać przewodniczącym Kolegium Połączonych Szefów Sztabów armii amerykańskiej. Jak to się stało? Ktoś nie zauważył, że nie jest białym?

 

* * * * *

[1] Artykuł The Daily Wire o „białej supremacji” w matematyce

[2] Snopes - weryfikator treści internetowych, który działa od 1994 roku. Jak sami piszą: „Kiedy dezinformacja przesłania prawdę, a czytelnicy nie wiedzą, czemu ufać, weryfikacja faktów i oryginalne raporty śledcze oświetlą drogę do opartej na dowodach i kontekstualnej analizy”. Bla, bla, bla. Jak zwykle pytanie brzmi, kto za to płaci? Odpowiedź pozwala zrozumieć dziwaczne wyniki niektórych „analiz”.

 

DeMagog czy MaGog (5) w żywe oczy!
Demagog czy Magog (4) Pantomimoże
Demagog czy Magog (3) Ale Reaktywacja
Demagog, Magog, FaceBoog (2/2) czyli Face od zadka 
Demagog, Magog czy Gog? (1/2) Oto jest pytanie 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.3 (głosów:18)

Komentarze

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Tezeusz został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Materiał przydlugi wręcz nudny. Brak interpunkcji, zdania za długie. Błędy. A poza tym co to obchodzi ludzi żyjących nad Wisłą ?

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-8

Tezeusz

#1664945

Wróć do Boga. Staraj się być choć trochę taki, jak bohaterowie, o których czasem piszesz. Rotmistrz Pilecki czytał ksiązkę "O nasladowaniu Chrystusa" Tomasza a Kempis (z Kempen). Czytałeś? Kupię ci. Przeczytasz? Warto. Staraj się nasladować Chrystusa, nie patrz na siebie i innych w siebie zapatrzonych. Pozdrawiam.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-5

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1664979

Przestudiuj 10 przykazań pomysl co oznaczają i nie grzesz więcej pychą i klamstwem.

Amen

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-5

Tezeusz

#1664983

Pewność to nie pycha. Krótkowzroczność i zawiść - jak w twoim wypadku - to w najlepszym przypadku przywary, a w najgorszym...

Także... ten, tego... nie czytaj 10 przykazań, bo to w twoim wypadku niczego to nie zmieni. Postaraj się choć jedno wcielić w życie. Swoje życie, nie innych.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-4

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1664990

Pycha i kłamstwo to twoja domeną? Czytaj i naucz się ze zrozumieniem 10 przykazań Bożych ? Grzeszysz  codziennie Bog to widzi ? Bóg ciebie i twoje złe uczynki obserwuje !

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-6

Tezeusz

#1664992

Lustra są niedobre - pokazują prawdę. Lepiej oglądaj siebie w krzywym zwierciadle - łatwiej wmówisz sobie żeś piękny. I to by było na tyle w tej jakoż miłej z Tobą konwersacyi.

PS jeśli zwracasz taką uwagę na pisownię, to staraj się sam nie popełniać błędów i literówek. Bądź przykładem, skoro chcesz pouczać innych. Nie bądź Teze-Faryzeuszem.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-4

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1664995

Przecież Chezeusz się zaszczepił! Pewnie już ma jakieś fragmenty mózgu zablokowane, więc pisze co pisze.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-5

Alina

#1665026

tekst jest ciekawy i wartościowy. Dobitnie pokazuje do jakich paranoi prowadzi lewacka politpoprawność. Ostrzeżenie płynące z tekstu jest jak najbardziej ważne dla Polaków, bo lewactwo zaczyna także u nas coraz mocniej się rozpychać ze swoimi bredniami.

Błędów nie  zauważyłam, natomiast tekst jest rzeczywiście długi, co może stanowić problem dla niektórych czytelników.

Może Krispin powinien pisać dla nich oddzielne 3-akapitowe streszczenia?

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-5

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1664997

Ciekawe - spOstrzeŻeNie - z obrazów obrażaniia wyobraźni - totalnym żenieniem dowolnych materiaŁów w "dobrach" konsumpcyjnych - jak >supremy< do zapychania dróg życiowych "pysznymi" uCIECZkami karmiącymi populacje - do zaplanowanych depopulacji...

- Degenerującymi prace oŚwiatowe -> dezorganizacjami SPRAWiedliwości ...

- Medialnymi maMieniami ~ "prawami" dalekimi od obiektywnych praw matematyki, fizyki i chemii logicznych związków właściwości - składNików...

- A rytm etyki - teorEtycznie ma tematykę matematyki -umożliwiającej właściwe (pro ludzkie) odseparowanie - złych od dobrych wyborów Człowieka (nie KONIECznie  cZŁOwieka...- wyobrażacie sobie(?) - że wy obrażacie sobie siebie - bRakiem separowania i dowolnym >se parowaniem<  zła z "dobrych" intencji >POlitycznych przyczyn< "innOwacji"... Matematyka - ma tematykę (do udowodnienia) specjaliStycznego nie ścigania przestępstw kretyniZmów antyludzkich antypoloniZmów... - demagogiZmami..) ?...

Pozdrawiam. J. K.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3
#1664948

Trzymajmy się tego. Pozdrawiam, kolego!

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1664980

1+2=3=2+1. Tego się 3mamy -:)

Pa3oto - Patrioto Polski.

Pozdrawiam. J. K.

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1664996

... bo jeśli na 10 pozycji w :"Najlepsze komentarze 24h" (tam na dole, po lewe) jest 7 (siedem) zdjęć Marii Magdaleny i jeden wianuszek Rebelii (mojej ukochanej), to czy to oznacza supremację kobitek na Niepoprawnych , czy samej Marii Magdaleny?

Nie szukam szczęścia gdzieś tam po Ameryce, lecz tu w Naszym Domu (jak znajduję NP). Czy dobrze myślę, że pora się ogolić dokładnie i zacząć się uczyć śpiewania (Mario Magdaleno, nie bierz tego do siebie, także Cię kocham), czy już jestem supremowany, czy dopiero za moment?

PS. Krispinie, dziękuję za nowy, bardzo ważny temat. Czytam z uwagą, a podyskutuję merytorycznie później.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

Apoloniusz

#1664953

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Humpty Dumpty został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Akurat by ci się przydało, "matematyku". ;)

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-6
#1664958

... ale kiedyś Ci poświęcę osobny "esej", to se poczytasz. Taki serdeczny od Mongoła, już możesz zacząć się cieszyć.

Ps. Po kuta niszczysz człowieka, bo nie lubisz? Masz zarzuty stawiaj, przecież należysz do czołówki, naszej Niepoprawych czołówki, a schodzisz czasami do takiego swarliwego poziomu, jak stara baba.

PS II Tezeuszu, mnie akurat obchodzi, mimo że aktualnie mieszkam nad Bugiem.

PSIII Pisz Kryspin, nie cykaj rzadkich.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-3

Apoloniusz

#1664962

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Humpty Dumpty został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

czy pozostający na jej poziomie Niebieski poświęcali mi teksty. Znajdziesz się w "doborowym" gronie. ;)

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-6
#1664965

Może w końcu wyjaśnisz, dlaczego potrzebowałeś aż 18 lat, by skończyć studia?

https://niepoprawni.pl/grafika/rebeliantka/genialny-prawniko-genetyk-najlepszy-w-calej-ue

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-6

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1665000

I dzięki temu pobiłem rekord Guinesa.;)

Ps. Zdjęcie ukradłaś z archiwum NE czy dostałaś od zwichniętego, foliarko?

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-6
#1665004

Niepotrzebnie. Twarz pospolita, ale urody się w końcu nie wybiera. Gorzej z tymi studiami, co to nie mogłeś ich skończyć.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-7

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1665008

przyprawiłem rogi spasionemu twojemu braciszkowi. A co do kończenia studiów - tylko taka idiotka jak ty może uwierzyć w 18 letnie studia w PRL-u. No cóż, nie od dzisiaj wiadomo, że masz nierówno pod sufitem.

Ale niech ci będzie - studiowałem 32 lata, 58, 124 nawet. Czy to jednak zmienia bezsporny fakt twojego wariactwa? ;)

Ps. Masz świadomość, że publikujesz kolejną fałszywkę, czy też twoja mózgownica jest aż tak pusta, że wklejasz bez zastanowienia, co ci Schoppenka przyśle?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4
#1665013

przy pomocy oferty, w której chwalił się, że studiował 18 lat, bo "przedłużał sobie błogi status studenta".

Co do reszty twoich "walorów" nie zamierzam się odnosić, bo "jaki koń jest każdy widzi".

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-4

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1665021

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Humpty Dumpty nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

pomocą photoshopa to twoja brocha. Nie pierwsza to zresztą fałszywka w twoim wykonaniu. Pierwsza to było rzekome zaświadczenie o ukończeniu studiów przez ciebie.

Natomiast co do pospolitej twarzy znalazłem takie zdjęcie w sieci:

 

Zwłaszcza ten rozbieżny zez jest wyjątkowo niepospolity, nie uważasz? ;)

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-6
#1665033

w tej firmie od wizytówek w Gliwicach na parterze bloku mieszkalnego .... Kiedyś jednak zakończy się ten tandetny spektakl w twoim wykonaniu.

Mam nadzieję, że Admin zorientuje się na czas, zanim mu całkowicie zniszczysz portal.

https://niepoprawni.pl/blog/nathanel/blog-w-okresie-kwarantanny

Ps. To w końcu skończyłeś te studia, czy nie? I po ilu latach?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-4

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1665036

od czasu, gdy razem z panią Ewą próbowaliście mnie zwerbować, do tej firmy, co to ją wam KRS na wniosek organu nadzorczego rozwiązał.

https://niepoprawni.pl/sites/default/files/galerie/16948-Humpty%20Dumpty/gorzynska_cv.jpg

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-4

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1665039

przedstawiają ciebie. To po lewej jest z 1973, a to po prawej - z 1984. I to był główny powód, dla którego p. Ewa zrezygnowała z ciebie. Bo nie poznała w realu, tak teraz wyglądasz. Pół roku później rozmawiała ze mną.

Nie mówię już o tym, że nic nie robiłaś od 2000 roku przynajmniej, bo to wie każdy.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4
#1665041

Nb. Nigdy by mi nie przyszło do głowy pracować w firmie, która chciała wyłudzać ode mnie kolejne opracowania za frico.

Natomiast ty się tam "zatrudniłeś" w okolicznościach, które wymagały interwencji KRS.

https://rejestr.io/krs/179713/galicyjska-szkola-zdrowia

Postanowienie sądu rejonowego dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, wydział XI Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, KR XI Ns rej KRS 7552/14/422, 21. 11. 2019

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1665046

No przestań żartować, głupia kobieto. Nawet ZUS-u nie opłacałaś i żyłaś z łaski krewnych. Mam wkleić dane z ceidg? Że nawet wniosku o rejestrację nie umiałaś wypełnić, "specjalistko" od zarządzania?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-5
#1665049

nie zanudzaj ludzi swoimi zmyśleniami. Na razie to tylko latasz po internecie i oczerniasz kolejne osoby. Przeszkadza ci jakaś schopenka (którą bezskutecznie pomawiałeś w prokuraturze), admini NE (którzy cię wyrzucili za chamstwo), pokrzywdzeni przez wymiar sprawiedliwości (np. B. Goczyński i inni), a ostatnio prof. Zieliński, dr  Hałat, dr Martynowska i inni, krytykujący metody walki z "pandemią". Jeszcze nigdy nie przedstawiłeś żadnego swojego sukcesu, żadnego projektu pożądanych zmian w Polsce, żadnej firmy, która by miała osiągnięcia pod twoim kierownictwem, żadnej osoby, której byś pomógł jako prawnik. Zero wyników.

Ty jesteś zwykły frustrat, który swoje malkontenctwo pokrywa atakami personalnymi na ludzi, oczernianiem, zmyślaniem i obelgami.

Weź się, chłopie w garść, i zrób kiedyś cokolwiek konstruktywnego.

EOT.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-4

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1665052

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Humpty Dumpty nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

A co do Małgorzaty R., zwanej Schoppenką, niech mi wytoczy sprawę, skoro jest zniesławiana. Zaręczam, że powołam świadków, od których wyłudzała pieniądze, w tym człowieka, którego nacięła na 12 tysiaków. Więc do boju, "specjalistko" od zarządzania, która nawet nie potrafiła wypełnić poprawnie druku.

I nie pitol, że jakaś sprawa toczyła się z mojego zawiadomienia. Tradycyjnie zamieściłaś fejk - ale ty już tak masz, od 10 lat słowa prawdy nie powiedziałaś.

Na szczęście ludzi wierzących w tragedię cyrku G. już prawie nie ma. I to jest m. in. moja zasługa, oszołomko.

Ps. Rozumiem, że osiągnęłaś wiele sukcesów w walce z rzeczywistością, pardon, z wymiarem sprawiedliwości, a te wszystkie informacje o umorzeniu dziesiątek spraw z twoich donosów to tylko fejki. Kłamią na twój temat nawet w senacie, prawda? ;)

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-5
#1665053

Twoje ego i zmyślenia, przy pomocy których to ego pompujesz, mało kogo obchodzą.

Notka Krispina jest o ważnej sprawie, a ty znowu zaśmieciłeś dyskusję.

EOT

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-4

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1665055

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Humpty Dumpty nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

internet od 10 lat. Jak zwykle omamy produkowane przez twój mózg bierzesz za rzeczywistość. Powinnaś jak najprędzej zgłosić się do lekarza. W Bielsku na Olszówce powinni ci pomóc. I rodzina odpocznie, przecież to musi być straszne dla twojej matki patrzeć, jak stan córki z dnia na dzień się pogarsza.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-5
#1665057

   Witam! Niedługo każda nauka, oprócz ideologii neomarksizmu będzie przejawem rasizmu i faszyzmu. Wszyscy będą kończyć szkoły, ala Leszek Miller. Tu ogarnia nas chichot, ale rodzi się rodzi się społeczny gniew. Kłamstwo,  oszustwo, grabież i ludobójstwo, to jedyne wartości, które proponuje nam "czerwona zaraza".

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1664967

Niestety - jak zwykle - nie wszyscy widzą dokładnie co się dzieje, a nawet bagatelizują zagrożenie. To te żaby, które się ugotują. Powolio. Niektóre nawet niegłupie i przydałyby się we wspólnej walce przeciw złu, ale dadzą się ugotować. Szkoda.

Nie po raz pierwszy piszę, że szatan popełnia błędy, zadufany w sobie. To jeden z takich błędów. Czarno na białym widać, do czego to zmierza. Ale nie wszyscy mają odwagę zaprotestować. Odwaga to cnota. Cenimy ją u bohaterów przeszłości, którzy walczyli dla nas i... za nas. Niektórzy by chcieli, żeby zawsze ktoś za nich walczył. To się nie uda. Kiedy zabraknie tych, którzy zechcą walczyć... reszta będzie chciała pójść na kompromis? Na taki jak Indianie z osadnikami w USA? Trzeba uczyć się historii.

Dlatego tak ważne jest pielęgnowanie cnót. I przywiazanie do wiary. Ale nie poprzez puste deklaracje, tylko rzeczywiste podążanie za Jezusem. Trzeba umieć kochać, ale także wyznaczać granice, których przekraczać nie można. Trzeba buć konsekwentnym i wytrwałym. To też cnoty.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-3

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1664984

stają dęba, gdy się czyta co lewacy chcą wprowadzić w życie. Mam nadzieję, że nie spotka się to z uznaniem i przepadnie. Inaczej Świat pogrąży się w chaosie. Z drugiej strony przestanę się dziwić, dlaczego korporacje z USA szukają młodych zdolnych matematyków i informatyków w Polsce. 

Oby nie dotarły te innowacje do Polski. To takie skromne życzenie.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

lupo

#1665125

...ale w imię "miłości", w imię żle pojmowanej "tolerancji" godziliśmy się (powoli) na różne głupoty. "Nie wszystko zawsze jest czarno-białe" - mówią ludzie "mądrzy". Okazuje się, że jednak jest. "Szara strefa" nie jest przecież synonimem czegoś dobrego. Ta "szara strefa" to obszar ograniczonego działenia dobra, czyli miejsce, gdzie w zasadzie zło wygrywa. Pozwolenie na zwycięstwo zła jest skutkiem wcześniejszego kompromisu. 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1665201