Demagog czy Magog (4) Pantomimoże

Obrazek użytkownika Krispin
Kraj

Ponieważ nie wszyscy pojęli do końca, czym charakteryzuje się modus operandi Demagoga - Stowarzyszenia, do którego powróciłem w poprzednim artykule: Demagog czy Magog (3) Ale Reaktywacja, czuję się w obowiązku wyjaśnić to lepiej. W szczególności dlatego, że niektórzy zaczynają brać w obronę to „zacne grono znawców”, a inni może już żałować, że nazwali je „bolszewickim przedsięwzięciem”. Są też stali w uczuciach komentatorzy, którzy nadal łudzą się, że to „projekt idealistów”, tak niecnie wykorzystanych. Biedni ci idealiści, przypominają pewnie członków KPP, którzy chcieli przecież dobrze, ale zostali wycyckani, lub jakże kochanego towarzysza Lenina (wiecznie Żiwago), którego doniosłe i mądre idee zostały wypaczone. Ech...

 

Spójrzmy więc na jaskrawy przykład manipulacji, charakterystyczny dla wielu działań DeMagoga. W połowie grudnia ub. r. w ich serwisie pojawiła się „analiza” wypowiedzi Łukasza Schreibera (ministra-członka rady ministrów w drugim rządzie Mateusza Morawieckiego, przewodniczącego Komitetu Stałego Rady Ministrów), który dziesięć dni wcześniej, jako „Gość Wydarzeń” w Polsat News powiedział m.in., że: „Polska ma dzisiaj (…) najniższą ilość bezrobotnych, zdaje się, że obok Litwy”. 

 

DeMagog: Wypowiedź tę uznajemy za fałszywą, ponieważ zgodnie z najnowszymi danymi Eurostatu ani Polska, ani Litwa nie mają obecnie najniższej liczby bezrobotnych w Unii Europejskiej.

 

A to pech. Złapali go. Kaplica, można by pomyśleć. Ale dlaczego ktoś zwrócił uwagę na tak banalną kwestię? Ano dlatego, że Schreiber próbował wykazać, że antykryzysowe działania rządu są skuteczne i jako przykład podał „najniższą liczbę bezrobotnych” (obok Litwy). I co teraz robi nasz kochany, kompetentny, wnikliwy i czujny DeMagog? Przyjrzyjmy się uważnie tej ekwilibrystyce zasługującej na medal w gimnastyce „artystycznej”:

 

DeMagog: Statystyki dotyczące bezrobocia można przedstawiać na dwa sposoby: w formie stopy bezrobocia (zgodnie z definicją Eurostatu oznacza ona liczbę osób bezrobotnych wyrażoną w procencie siły roboczej) lub też jako nominalną liczbę bezrobotnych. Jako że Łukasz Schreiber mówił o liczbie bezrobotnych, podstawą naszej oceny będzie drugi podany wskaźnik.

 

Czujecie bluesa? Jeśli nie, to przeczytajcie powyższy cytat raz jeszcze. Już chwytacie? Wygląda to mniej więcej tak: on powiedział A, co może oznaczać A’ lub A”, więc do dalszych rozważań bierzemy to drugie. I co z tego wynika? Ano to:

 

DeMagog: Ani Polska, ani Litwa nie są państwami o najmniejszej liczbie bezrobotnych w UE. Liderami pod tym względem są z naturalnych względów państwa o niewielkiej liczbie mieszkańców (Malta – 11 tys. bezrobotnych, Luksemburg – 20 tys. bezrobotnych, Cypr – 48 tys. bezrobotnych, Słowenia – 50 tys. bezrobotnych). Z państw liczących powyżej 10 mln mieszkańców lepszym wynikiem od Polski mogą pochwalić się chociażby: Portugalia (388 tys. bezrobotnych), Holandia (406 tys. bezrobotnych) czy Rumunia (477 tys. bezrobotnych). Podsumowanie Polska i Litwa nie mają obecnie najmniejszej liczby bezrobotnych w Unii.

 

„Cie choroba” – jak powiedziałby sołtys Kierdziołek – „Mała gmina, mało bezrobotnych. A na byzludnej wyspie to nimo ani jednego”. Ale do celów porównawczych stosowanie tego kryterium jest przecież bez sensu. Zwykle porównujemy stopy bezrobocia. I demagodzy dobrze o tym wiedzą (mądre chłopaczki i dziewuszki), bo piszą:

 

DeMagog: Zgodnie z najnowszymi danymi Eurostatu dotyczącymi bezrobocia wyrównanego sezonowo w październiku w Polsce było łącznie 595 tys. bezrobotnych. Stopa bezrobocia w naszym kraju wyniosła 3,5%, co było DRUGIM NAJNIŻSZYM wynikiem w Unii Europejskiej. Liderem pod tym względem okazały się Czechy z wynikiem 2,9%

 

Z tego wynika, że możemy się pochwalić drugą najniższą stopą bezrobocia. A wypowiedź: „Polska ma dzisiaj (…) najniższą ilość bezrobotnych, zdaje się, że obok Litwy”, mogłaby (lub powinna) brzmieć: „Polska ma dzisiaj (…) najniższą ilość bezrobotnych, zdaje się, że obok Czech”, bo to Czechy mają najniższą stopę bezrobocia, nie Litwa. A jaki jest wniosek końcowy DeMagogów? Pewnie: „Panie ministrze, przodujemy razem z Czechami, nie z Litwą”... Nie, nie, skądże, wyrok jest inny:

 

DeMagog: Polska i Litwa nie mają obecnie najmniejszej liczby bezrobotnych w Unii. (...) W związku z tym wypowiedź Łukasza Schreibera uznajemy za fałszywą.

 

Jasne?

KURTYNA!

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)

Komentarze

Czyli Polska i Litwa jest tym samym, co Czechy i Polska?

Gratuluję prezesowi Kryspinowi. Widać, że nie chcecie tylko spotykać się w szpitalach czy że tylko "radzicie się zastanowić".

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-5

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1661633

a doczytasz się, że Kripianiemu nie o to chodziło, lecz jak widać doczytałeś się że"cykliści na Madagaskar".

Ale się uśmiałem. 

PS. Krispin pisz do czołgów po czołgowemu.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1661635

Widzisz, że nawet czytanka z elementarza jest za trudna. I teraz nawet ty radzisz, żeby pisać po czołgowemu. Sam to widzisz...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1661638

z kalectwa Rebeliantki? 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#1661642

czy zawsze tylko banialuki?

PS okulary ci spadły? W Rossmanie (taki niemiecki sklep) są tanie.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1661646

Czekam z niecierpliwością na Awantury (patrz, z dużej litery) z Twoim udziałem. Będzie fantastycznie, wręcz nie mogę się doczekać. Trudno określić, kiedy to zjawisko nastąpi, ale że będzie to pewne. I będzie pysznie. Masz talent! Tu przeciwników Ci nie zabraknie.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

Apoloniusz

#1661673

zawsze czy tylko coraz bardziej? Pewnie wkrótce sie okaże. Jedno jest pewne - tym komentarzem potwierdzasz, że jesteś stronniczy, a udajesz "metr poprawności" z Sevres.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1661730

 To już i kadzić Ci nie można?  Kurcze, koniec świata panie Popiołek..

Ale co byś nie mówił, to sam przyznasz, że nikt tak Ci czytalności nie podbił jak ja - Twoja zakała losu.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

Apoloniusz

#1661738

Wchodziłeś po 500 razy na moje teksty, żeby nabijać licznik? Nie wiem jak inni, ale ja z chęcią oddałbym te 500 wejść za 2-3 komentarze - takie na temat.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1661807

za dużo wymagasz. Ten, te...kontrujący w wysokiej rozdzielczości triumwirat nie ma zwyczaju czytać treści, wystarczy, że przeczyta kim jest autor, jaki jest tytuł i na tej podstawie wystawia ocenę, zwykle ubliżając przy tym autorowi.

Skoro można w ciągu jednej minuty zminusować sześć komentarzy składających się z samych linków do artykułów lub wywiadów, których przeczytanie  i/lub wysłuchanie zajmuje ponad godzinę, minusować zadanie pytania lub prośbę o link  lub wrzucić komentarz kompletnie  "od czapy" jak wyżej , to  znaczy, że rządzi nie rozum, ale rozchwiane emocje.  

 

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1661648

i poznasz Kontrika lepiej poznasz jego wartość jako komentatora. Daję Ci słowo miła Wiesiołko.

Kiedyś (mniej więcej 1000 lat temu, no może jednak mniej), gdy nie znałem NP "byłem" na (obecnie to Nowy Ekran 24). Był tam sobie pewien komentator, który wystawiał był recenzje. Był dwubiegunowy. Albo zdawkowo chwalił wpis, albo autora równał z ziemią, czasami wyzywając od różnych. Mnie także często zwyzywał, więc gdy miałem coś opublikować, to najpierw długo, długo się zastanawiałem, ale także czasami załapywałem się na entuzjastyczne burknięcia, ale czasami. Nie miałem pretensji, gdyż jestem inżynierem, a nie człowiekiem pióra.

Otóż pewnego razu, blogerzy się rozeźlili i postanowili owego Komentatora  (nigdy nie zamieścił ani jednego wpisu) wywalić z blogu. Wszyscy głosowaliśmy albo za eksmisją, albo aby go pozostawić. Tylko dwa czy trzy głosy były za Komentatorem, wielka szkoda gdyż oprócz formy był bardzo obiektywny.

Nasz Kontrik, mimo, iż nie zamieścił żadnego wpisu (tak mi się wydaje), nie bluźni na blogerów (Admin powyrywałby mu nogi z d..y), ma dwój styl, nie ma autorytetów nie do ruszenia i jest obiektywny. Także czasami mi wrzuca (a ja jemu), z tego wnoszę, iż i Ty Szanowna Wiesiołeczko poznasz Kontrika i polubisz.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

Apoloniusz

#1661671

Oto wpisy "wartosciowego" komentarora kontrika z ostatnich dwóch dni:

"Jesteś kłamcą i faryzeuszem"
"psychiczny czy tylko zaćpał?"
"jesteś ostrym świrem"...

Świetnego adwokata sobie znalazł.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1661736