DLACZEGO ORBAN I FIDESZ PRZERŻNĘLI WYBORY?
Odpowiedź na to pytanie jest oczywista: rządzący Węgrami od 16 lat Orban i jego partia znudzili się już Węgrom, do których dochodziły pogłoski o wielkich sukcesach tych krajów, które opowiedziały się za europejskim postępem. Dotyczy to zwłaszcza sukcesów Polski, które na Węgrzech publiczna telewizja ukrywała przed Węgrami. Ten oczywisty fakt potwierdził b. prezydent USA Barack Obama, zwracając uwagę w swoim wpisie na platformie X na „determinację narodu węgierskiego” i wspominając też wyniki wyborów w Polsce z roku 2023: „Zwycięstwo opozycji na Węgrzech wczoraj, podobnie jak polskie wybory w 2023 roku, jest zwycięstwem demokracji – nie tylko w Europie, ale na całym świecie. Przede wszystkim jest to świadectwo odporności i determinacji narodu węgierskiego – oraz przypomnienie dla nas wszystkich, by nieustannie dążyć do sprawiedliwości, równości i praworządności”.
Gdyby Orban, który znudził się Węgrom wziął przykład z Donalda Tuska, który nawet dłużej niż Orban rządzi Polską, zaś jego partia Fidesz wzięła przykład z Platformy Obywatelskiej, rządzącej Polską dłużej niż Fidesz, ale pod różnymi nazwami – z pewnością rządzili by nadal. A przecież receptę na trwanie przy władzy już dawno temu opisali komuniści w Polsce, zmieniając co dziesięć lat pierwszych sekretarzy i ogłaszając kolejne etapy „odnowy” – „tej samej, ale już nie tej samej partii”.
Wystarczyło by Orban, tak jak Tusk cyklicznie zmieniał swój wizerunek – od żarliwego katolika przy stoliczku zastawionym dewocjonaliami po obrońcę aborcji, związków partnerskich oraz pedofilów i zoofilów w swojej partii – uzyskał by poparcie nie tylko zwolenników tradycji ale i niewątpliwego postępu, realizowanego właśnie w Polsce. Ale to nie wszystkie błędy Orbana i jego partii, na co zwrócił uwagę Barack Obama, którego prezydent Bronisław Komorowski uczył jak zaufać żonie, gdy się idzie na polowanie i jak przygotować tradycyjny bigos.
Niestety to prawda, że Orban nic nie wspomniał przed wyborami, że przywróci na Węgrzech praworządność w ramach prawa takiego, jak je Orban rozumie oraz wolność słowa, przez zajęcie siłą węgierskiej telewizji. Orban, zapatrzony tak jak Tusk we Władymira Putina nie dokonał cudownej przemiany, jakiej dokonał Donald Tusk, objawiając się jako największy w Europie przeciwnik Putina, któremu już nikt nie będzie piachu sypał w tryby jego „demokracji walczącej”…
Orban, w przeciwieństwie do Tuska nie obiecał Węgrom benzyny za 5.19 forinta za litr, czy też zwolnienia emerytów z opodatkowania. Żaden z członków partii Fidesz nie obiecał młodym Węgrom forinta za akademik i kredytu 0% na mieszkanie! Nikt też nie słyszał, by Orban i jego partia obiecali, tak jak junta Tuska - oddłużenie służby zdrowia, lekarza na telefon, zwiększenia liczby darmowych leków oraz zwrot kosztów leczenia w prywatnych kliniakach! A gdzie odpolityczniona przez Tuska prokuratura i sądy? Gdzie ta korupcja „wypalona gorącym żelazem” przez Donalda Tuska?
Niestety - Orban przystąpił do wyborów nie obiecując Węgrom żadnego „konkretu”, podczas gdy Tusk ich obiecał 100 i to zaledwie w 100 dni!
Nic więc dziwnego, że Orban i Fidesz przerżnęli wybory w sytuacji, gdy Węgrzy pozazdrości Polakom „zwycięstwa demokracji” , zaś sam Orban nie był w stanie założyć najnowszej maski Donalda Tuska.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 518 odsłon


Komentarze
za pan brat
13 Kwietnia, 2026 - 10:21
za pan brat
ten z demonem
jest za pan brat
za demonkracją
lichwy pół-świat
jan patmo
Wół minister
13 Kwietnia, 2026 - 13:02
Wół minister
Autor: Ignacy Krasicki
Kiedy wół był ministrem i rządził rozsądnie,
Szły, prawda, rzeczy z wolna, ale szły porządnie.
Jednostajność na koniec monarchę znudziła;
Dał miejsce wołu małpie lew, bo go bawiła.
Dwór był kontent, kontenci poddani - z początku;
Ustała wkrótce radość - nie było porządku.
Pan się śmiał, śmiał minister, płakał lud ubogi.
Kiedy więc coraz większe nastawały trwogi,
Zrzucono z miejsca małpę. Żeby złemu radził,
Wzięto lisa: ten pana i poddanych zdradził.
Nie osiedział się zdrajca i ten, który bawił:
Znowu wół był ministrem i wszystko naprawił.
źródło: https://poezja.org/wz/Ignacy_Krasicki/4615/Wol_minister
Ale my w bajki nie wierzym...
z gębami rozdziawionymi...
13 Kwietnia, 2026 - 15:05
z gębami rozdziawionymi...
z gębami rozdziawionymi
pod wierzbami siedzą
czekają aż spadną gruszki
którymi się najedzą
jan patmo
na swoją zgubę...
13 Kwietnia, 2026 - 15:24
na swoją zgubę...
na swoją zgubę
oddałeś władzę jełopie
ryżej małpie
z brzytwą w galopie
jan patmo
Bronił Węgier i całej Europy
13 Kwietnia, 2026 - 23:46
Bronił Węgier i całej Europy przed unijnym szaleństwem. Nie kłaniał się Brukseli i nie poświęcał interesu narodowego dla interesu Ukrainy. Warto docenić te 16 lat rządów Viktora Orbána.
Osłabienie europejskiej prawicy
14 Kwietnia, 2026 - 01:51
Orban już się Węgrom opatrzył, być może on sam obrósł w piórka, być może posady rozdzielał znajomym? To jest też to samo, co zarzuca się PIS-owi. Nie docenia się postępów socjalnych, rozwoju kraju, lepszego poziomu życia. Przyszedł by obojętnie kto, też by zwyciężył. Jeden pan profesor wypowiadał się dziś, że za rok Magyara nie będzie.
Ja zastanawiam się nad tymi plotkami, co o nim krążą, ile jest prawdy, w tym co opisała jego była żona: pobicia, onanizowanie w obecności dzieci i spalenie szczeniaka w mikrofalówce. Wierzyć się nie chce.
Gosia
w ręce rozbójnika
14 Kwietnia, 2026 - 12:36
w ręce rozbójnika
w trudzie i mozole
mądry dobro buduje
zła roztropnie unika
głupi bierze za swoje
do dobra przywyka
oddając je bezmyślnie
w ręce rozbójnika
jan patmo
Magyar zapowiedział
14 Kwietnia, 2026 - 11:11
Magyar zapowiedział zawieszenie programów informacyjnych w państwowych mediach. Krok pierwszy: zablokować informację i uruchomić propagandę. Krok drugi: rozwalać państwo na wszelkie możliwe sposoby i ogłupiać ludzi spreparowanym ekwiwalentem informacji.
Wojna bez czołgów.
U nas też zaczeli od odcięcia TV
14 Kwietnia, 2026 - 16:10
Czyżby byli na tych samych szkoleniach?