Pospieszalski i Cejrowski.

Obrazek użytkownika janksero
Kraj

Pierwszy tekst na temat napastliwego programu Pospieszalskiego dotyczącego  polityki zdrowotnej rządu w epoce pandemii, a nadanego jako kolejny odcinek „Warto rozmawiać" w dniu 12.04.21., napisałem dość emocjonalny. Zaskoczył mnie po prostu tendencyjnością.

Teraz tylko 2 krótkie przykłady, aby temat zamknąć. Nie prawie 10 jakie można by przedstawić.

1/ Początek programu. Pierwsza minuta. Pospieszalski z werwą ogłasza społeczeństwu :

„ W rok po ogłoszeniu pandemii, kolejnych falach zarazy, statystyki pokazują, że szczepienia nie spowodowały oczekiwanego zatrzymania zarazy..”

/Podałem dokładnie słowo w słowo, kto nie słuchał, jest w tekście z dnia 16.04. jedna z komentatorek wkleiła audycję raczej na początku komentarzy /.

A przecież w zeszłym roku, nie było jeszcze szczepionki. Szczepienia np. w Polsce, rozpoczęły się nie dalej niż 3 mies. temu. Na razie wykonano niecałe 10 mln szczepień, żeby można coś miarodajnie powiedzieć na temat samych szczepień, potrzeba zaszczepienia ponad 50 % polskiej czy innej populacji. To u nas ok. 20 milionów osób. I to najczęściej x 2, a to daje około 40 milionów szczepień. Potrzebny czas, trzeba jeszcze przynajmniej dwóch miesięcy by coś powiedzieć. Punktem odniesienia może być co najwyżej Izrael lub Anglia. To Pospieszalski pominął.

2/ Zaproszony kolega Pospieszalskiego, red. Wróblewski, występujący tu w roli „nadeksperta” stwierdził, określając wszelkie działania rządu za zbędne albo wprost szkodliwe, że słynna grypa "hiszpanka" /tak, grypa, żadna tam dżuma albo cholera / z 1918 roku samoczynnie wygasła po 1.5 roku, ...”a nie było szczepionki, nie było szpitali, nie było lockdownu.” Cytuję dokładnie. I nie było nikogo, kto by to skontrował, wszyscy zaproszeni goście byli z grupy na „nie”, przeciwnej rządowi. Ale red. Wróblewski nie podał, że ,/ tu podaję średnią z różnych informacji o zgonach /, ta „hiszpanka” zanim "samoczynnie wygasła"  spowodowała śmierć ok 50 mln osób na świecie.

To przy populacji mieszkańców globu w tym okresie ok. 2 miliardy. Dzisiejsza populacja, to ponad 7.5 mld, i duża ilość w dużych skupiskach ludzkich , dużych miastach. To by mogło dać efekt statystyczny,realny, przy takim podejściu,  prawie 200 mln zgonów w ciągu 1.5 roku. Wiem, „hiszpanka”, a nie COWID. Skoro jednak została przywołana, to jednak nie takie sobie pstryk, palcami. Na dziś , przy lockdownach, maseczkach,od niedawna szczepionkach, zmarło na świecie wskutek COVIDu ok  2 miliony ludzi. To 1 % z takich 200 milionów. Wiem, „hiszpanka” prawdopodobnie była ostrzejsza, groźniejsza. Ale te liczby coś tam obrazują.

Jedna z osób występujących w programie,dr Zbigniew Hałat, ja rozumiem że na pewno dobry specjalista w swoim zawodzie, ale przecież za państwo nie odpowiada, skorzystał z okazji, by wygłosić taki apel : „Rozumiem, że ta audycja będzie początkiem sprawy wobec winowajców, trzeba rozliczyć przecież rząd….” . Tam w studio  byli zapewne uczciwi lekarze, przekonani do swoich racji, tylko w sposób nieuczciwie, tendencyjnie dobrani. No i publicystyka dr Hałata nie leczy. Słowa niewiele kosztują.

Tytułowy Wojciech Cejrowski, kolega Pospieszalskiego. Który w skali państwa odpowiada tak naprawdę tylko za swoją kieszeń, kwiecistą koszulę i swoje portki. Jest przecież tylko biznesmenem z branży medialnej, wydawniczej i handlowej. Ma „smykałkę” do biznesu co się chwali, osobiście to cenię , ale jest taką lżejszą formą JKM. Zarabiamy tu na lekkiej ekstrawagancji, kontrowersjach, im mniej ważymy słowa tym więcej zarabiamy, taki jest nasz target /docelowi klienci /. Ale za nic nie odpowiadamy. A nawet w razie zawieruchy zawsze możemy schronić się na swoim rancho, daleko od Polski. I spokojnie biznes rozwijać w internecie.

Cejrowski zarzucił J. Lichockiej, / może nie moja bajka, nie do końca przewidywalna, raz odda ładny strzał na bramkę przeciwnika, innym razem poniesie ją temperament i ustrzeli "samobója", a skuteczna polityka to jednak gra zespołowa,  ale posłanka partii która teraz jednak odpowiada za Polskę /, że krytykując Pospieszalskiego próbuje narzucić „cenzurę” w państwowej telewizji. Bo to była „debata” :))

Cytuję dokładnie: „Na tym polega DEBATA (w tym naukowa), że dopuszczamy poglądy niezgodne z naszymi i... DEBATUJEMY. Masz kobieto Lichocka jakieś ARGUMENTY na to co padło w programie J.Pospieszalskiego? To podaj. ARGUMENTUJ Bo cenzura oznacza brak argumentów.  W zasadzie tracę oddech... LICHOCKA WON! „

Ponieważ napisał to na stronie „wolnościowej” Konfederacji a jest kolegą Pospieszalskiego, powoli domyślam się kulis tego ataku na rząd i Jarosława Kaczyńskiego. Chłopcy i ludzie z tej opcji przebierają nogami...

Cejrowski nie jest głupi. Wie przecież, że „debata naukowa”, na którą się powołuje, wygląda i historycznie zawsze przecież wyglądała, zupełnie inaczej. Kiedyś może nawet nie trzeba było moderatora. Dwaj adwersarze racjonalnie  wymieniali się argumentami. Teraz są zaproszone w jednym miejscu i czasie dwie, trzy, niestety i "cztery" strony lub więcej /zgroza, przy czwartej, piatej osobie nie pamięta się co mówiła pierwsza, powstają też wrogie "obozy"/, zabierają głos na przemian, wygłaszając konkurujące z sobą argumenty. Jest moderator – prowadzący, który udziela na przemian głosu stronom o różnych, często sprzecznych z sobą poglądach.

Osobiście lubię jak w jakiejkolwiek debacie jest jak najmniej osób, najlepiej dwie, /może 2 x H, prof. Horban jako "pro" i dr. Hałat  jako "contra" ?/ i w trakcie debaty pilnuje się czasu. Często np. robi się to „po 2 minuty”, sam wolałbym , gdyby zabierający głos w debacie mieli swój limit, np., 15 czy 30 minut, i korzystali z tego trochę bardziej dowolnie, bo jedna kwestia wymaga tylko 2 min dla  wyjaśnienia i odpowiedzi, inna może 4-5 minut. Każdy miałby swój „zasób czasu”. Do tego uczestnik debaty może zadawać pytania drugiej stronie. Moderator tylko rozpoczyna, pilnuje czasu i kończy, ewentualnie uspakaja emocje, jeśli wystąpią, bo są pyskacze anarchistyczni, którzy próbują innych gadulstwem i przekrzykiwaniem zdominować. Sam, gdy gdzieś przychodzi mi z rzadka  zabrać głos, używam minutnika, by samego siebie pilnować. Naprawdę warto się czasowo dyscyplinować. Swoje emocje też.

W klasycznej "debacie naukowej" nie brałem nigdy udziału, przecież nie jestem "naukowcem", lecz czasami lubię się przyglądać i przysłuchiwać,  i na pewno taką debatą nie był program Pospieszalskiego z dnia 12.04.

Telewizja publiczna oprócz rozrywki, informacji, pokazywania widowisk sportowych, filmów itp , /ale to może każda telewizja/, ma swoją misję wspierania polityki państwa w dziedzinie np. kultury, nauki, polityki, obronności, wspierania postaw patriotycznych i narodowych, ale też promocji zdrowia i polityki zdrowotnej państwa, także w czasach epidemii czy innych dużych „zachorowalności”. Niemcy za nas tego nie zrobią. Nie powinna ludzi „straszyć”. Dobra „debata” by się przydała. A to było bardziej, przepraszam za może zbyt ostre wyrażenie, zaaranżowanie czegoś w rodzaju antyrządowego „sabatu”. Nie do końca z winy każdej z zaproszonych osób. Tego się po Pospieszalskim nie spodziewałem..

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.5 (głosów:6)

Komentarze

MIN. ZDROWIA: ZMARŁO 1670 ZASZCZEPIONYCH OSÓB Z POZYTYWNYM WYNIKIEM TESTU, A 994 OSÓB W CIĄGU 14 DNI

http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=30974&Itemid=100

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-3

Alina

#1668998

Co więcej jest on szefem Rady Medycznej przy premierze.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-3

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1669002

Bardzo dziekuję za sygnał , to dopiero pomyłka :) w nazwisku, już poprawiłem, oczywiśćie nie prof. Horban, którego bardzo  przepraszam, ale dr. Hałat, też "zakaźnik", epidemiolog, /wiceminister zdrowia w którymś rządzie/. Rozliczeniowwiec :) Tak to jest, jak się pomylą w głowie nazwiska na literę H. To bardziej znane przebiło się na powierzchnię  :). A swoją drogą, ciekawie było by zobaczyć tych dwóch lekarzy  w debacie jeden na jeden, rzeczywiście naukowej, dobrze poprowadzonej.  Jeszcze raz dziękuję :)

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

janksero

#1669003

Debata między obu panami na literkę H rzeczywiście byłaby ciekawa.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1669006

Nie będę oceniać, bo nawet jeśli nie zgadzam się z autorem, nie mam w zwyczaju pałować, kiedy tekst nie jest stekiem bzdur, albo wtedy, gdy autor wykazał się sporym nakładem pracy - po prostu nie godzi się wtedy karać. Nie wszyscy są tego zdania, jak dobrze wiemy. 

Co do teorii, którą prezentujesz, jesteś konsekwentny, co nie znaczy, że masz rację. Co więcej, mam wrażenie, że nawet jesli tej racji ostatecznie mieć nie będziesz, nie przyznasz tego. Może się mylę. Chciałbym.

Co do szczegółów. Kilka pytań:

1. pierwszy cytat: „W rok po ogłoszeniu pandemii, kolejnych falach zarazy, statystyki pokazują, że szczepienia nie spowodowały oczekiwanego zatrzymania zarazy”

Polska jest jedynym krajem na świecie? Tylko u nas grasuje wirus z Wuhan? Tylko u nas umierają ludzie? Od kiedy szczepienia ruszyły w innych krajach? Czy dotąd nie podano już 300 milionów dawek szczepionek w ponad 100 krajach? 

Ponad 12,3 mln osób zaszczepiono na świecie na COVID-19 do 3 stycznia. Najwięcej w Chinach - ponad 4,5 mln. W Stanach Zjednoczonych zaszczepiono ponad 4,22 mln obywateli, w Izraelu - ponad 1 mln. (informacjaq z 4.01.2021)

Czy na tej podstawie można wyciągać już jakieś wnioski? Czy w cytowanym zdaniu z programu Pospieszalskiego jest mowa o Polsce? Po co więc ta manipulacja, że to tylko o Polsce? Bo tak łatwiej przykopać i udowodnić swoje? To podła metoda.

2. "hiszpanka"

Nie można porównywać dwóch epidemii, które dzieli sto lat, odwołując się jedynie do matematyki. To tak, jakby oceniać działania Żołnierzy Wyklętych z punktu widzenia dnia dzisiejszego, dzisiejszej wiedzy historycznej, a jednocześnie być miłośnikiem Grossa. Wiadomo, jak wygląda taka ocena. Marnie.

To porównanie epidemii musiałoby zawierać dużo więcej elementów (czynników wpływających na rozprzestrzenianie się wirusa) - np. stan higieny, liczba szpitali i ich wyposażenie, liczba lekarzy i pielęgniarek, stan wiedzy medycznej, leki, przemieszczanie się ludności, itp.

Czynniki, które wymieniłem mają duży wpływ, ale nie da się tego zmierzyć i "pomnożyć przez 2" albo 3, albo 5 i pół. Słusznie zauważasz, że "to jednak nie takie sobie pstryk, palcami". Ustalenie liczby odniesienia do tych ok. 50 mln zmarłych podczas "hiszpanki" byłoby zatem trudniejsze niż to prezentujesz. Założę się, że byłoby to o wiele, wiele razy więcej niż 1%.

3. Irytujące jest także to, że każdy z Was - miłośników szczepionek - napotykając na logiczne argumenty, szuka od razu łatki, którą można by przypiąć rozmówcy. Jeśli nie "zwolennik Brauna", to ruskie onuce, albo płaskoziemca, anty-cośtam, itd itp, na wyzwiskach kończąc. Dopóki się tego nie wyzbędziecie, rozmowa z Wami nie będzie miała najmniejszego sensu.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-2

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1669029

Wlk dzięki Krispin za ten wpis -

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-1


"Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć"   George Orwell
wilre - "Viva il re"
Niech żyje król

#1669032

"Co do szczegółów. Kilka pytań:"...

ad1/ Dziwne. Przecież powszechnie wiadomo, że aby doświadczyć pozytywnych skutków tych szczepień w skali kraju, trzeba "wyszczepić" i to najczęściej 2 razy, ponad 50% populacji. Twierdzi się nawet , że ok 70 %. To zajmuje czas. A Ty podajesz jakieś małe cyferki i piszesz mi "podła metoda". Poczekajmy. Za 2 miesiące wrócimy do tematu, czy szczepienia "coś dają". Ja się zaszczepiłem, na razie 1 raz, kto nie chce, się nie szczepi. Więc spokojnie. Cały program był w zamyśle nieucziwie jednostronny i  antyrządowy. Po co mam wypisywać cytaty i konteksty, jak można posłuchać. Nawet jakiś "prawnik" obarczył J. Kaczyńskiego osobiście, śmiercią ogromnej ilości osób. Aberracja...

ad2 "Hiszpanka" /" Nie można porównywać dwóch epidemii, które dzieli sto lat," ....  Przecież "hiszpankę" jako argument przeciw m.in naszemu rządowi, to że globalnie też to też,  przywołał w programie red. Wróblewski. Dlaczego więc niby nie miałbym się do tego odnieść? Dziwne.

ad3/  " każdy z Was - miłośników szczepionek". Ani kocham, ani nie kocham. Jest, to dobrze, nie czuję by mi miała zaszkodzić a może pomóc, więc się szczepię. Mógłbym raczej napisać, że przeciwnicy szczepionek tworzą jakąś ideologię . Pospieszalski używał różnych "średnich" chwytow. Np: "Coraz większa grupa lekarzy" ... / jest przeciw czy.... wyraża zaniepokojenie, itd.../

Co to znaczy coraz większa grupa lekarzy? 1%? 5%? 25%?. Przedtem 20-tu a teraz 200-tu?. Nie wiemy nic. Wiemy o pewnej aktywnej grupie, zapewne w większości uczciwych ludzi, którą życzliwie określę jako „pewien procent” z wielu tysięcy lekarzy. „Pewna grupa” to tylko publicystyczny chwyt,

Itd, itp...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4

janksero

#1669037

Proponuję skonsultować swoje poglądy szczepionkowe i pandemiczne z kilkoma zaufanymi lekarzami, medykami. Oraz koniecznie uzupełnić wiedzę podstawową o szczepionkach, szczególnie czy to szczepionki zlikwidowały choroby, czy wręcz przeciwnie, - wprowadzenie zupełnie innych zasad higieny, a w Londynie - oczyszczanie wody pitnej pobieranej z Tamizy, do której odprowadzone były wszystkie rynsztoki ....

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

Alina

#1669112

Czy to prawda, że większość lekarzy , ponoć 80 %, już się  zaszczepiło? To z którymi skonsultować, zaszczepionymi czy niezaszczepionymi? :) . Pozdrawiam.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

janksero

#1669175

Z tymi, którzy zjedli śniadanie i się wyspali

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

Alina

#1669324