Barbara Piela zrobiła przezabawny "plastelinowy" filmik o jedej z takich tułaczek, która fruwa nad Warszawą wannolotem - z domu do Sejmu. I choć te dwa miejsca dzieli niespełna dwa kilometry i posełka nie ma samochodu, zdołała wykręcić w ciagu roku kilometrówek za prawie czterdzieści tysięcy złotych ((za co oczywiście zapłacili polscy podatnicy). Zresztą takich tułaczy jest w Sejmie i Senacie znacznie więcej, by nie powiedzieć, bez liku.
Czy nie czas już najwyższy z tym wiecznym tułactwem skończyć?!
Komentarze
Barbara Piela...
25 Maja, 2026 - 20:10
Barbara Piela zrobiła przezabawny "plastelinowy" filmik o jedej z takich tułaczek, która fruwa nad Warszawą wannolotem - z domu do Sejmu. I choć te dwa miejsca dzieli niespełna dwa kilometry i posełka nie ma samochodu, zdołała wykręcić w ciagu roku kilometrówek za prawie czterdzieści tysięcy złotych ((za co oczywiście zapłacili polscy podatnicy). Zresztą takich tułaczy jest w Sejmie i Senacie znacznie więcej, by nie powiedzieć, bez liku.
Czy nie czas już najwyższy z tym wiecznym tułactwem skończyć?!
jan patmo