NFZ równa się plandemia

Obrazek użytkownika insurekcjapl
Kraj

Jest to tekst pozyskany z internetu, ze strony "Brygady Świętokrzyskiej", ale na tyle dobrze uargumentowany, że decyduję się go przekopiować w całości bez omawiania, czyli w tym wypadku "zbędnych słów".


Autor: Dariusz Nejman

HIT! HIT! HIT! - NFZ JAKO NARZĘDZIE DEPOPULACJI – ”PLANDEMIA” TO ZŁOTY BIZNES.

Wszyscy już chyba wiedzą, że lekarze doskonale zarabiają na tej pandemii. Otrzymują wysokie premie i nagrody za dyżur z ryzykiem pracy z wirusem i ekstra premie za wpisanie do aktu zgonu jako przyczyny wirusa SARS-CoV-2. Retoryczne pytanie: komu się opłaca ta pandemia? Jak podaje Ministerstwo Zdrowia 2500 lekarzy, pracowników medycznych, ratowników otrzymało dodatki za pracę w warunkach COVID w wysokości 31 mln złotych na dzień 01.07.2020 roku.
Jeżeli podzielimy tę kwotę, to wychodzi przeciętnie 12 400 zł na osobę. Znając dysproporcje w wynagradzaniu lekarzy i personelu pomocniczego, pewnie wychodzi 40-50 tys. zł na głowę lekarza. Poza tym lekarze mają szansę dorobić jako koronerzy, stwierdzając zgon z powodu COVID. Wojewodowie płacą po 738 zł za "skórę". Zmarło 2026 osób, za które koronerom zapłacono już 1.495.188,00 zł.

To już dziś nie budzi wątpliwości, służba zdrowia zabija pacjentów, jak "łowcy skór", tyle że pod parasolem ochronnym służb PIS-u. Na pewno pamiętacie: zwyrodnialcy z karetek ratunkowych, zamiast ratować ludzi, podawali im pavulon - mordowali ludzi, by zarobić na łapówce od zakładu pogrzebowego.
COVID to lukratywny interes dla szpitali. NFZ, za samą gotowość do transportu sanitarnego, płaci od 960 zł do 1920 zł za dzień, w zależności od tego, jak duży jest zespół transportowy. Za podjęcie transportu dodatkowe kilkaset złotych.
Zwrot za test na koronawirusa to nawet 450 złotych. Jeżeli ten wyszedłby pozytywnie, to za zatrzymanie pacjenta w szpitalu placówka dostaje 185 złotych za każdy dzień. W przypadku hospitalizacji dopłata wzrasta do 430 złotych za dzień.

Hospitalizacja związana z leczeniem COVID-19 pacjenta wymagającego wentylacji mechanicznej to dopłata w wysokości 1 054 złotych dziennie. Kolejne 200 złotych można zarobić za dostępność respiratora w szpitalach jednoimiennych.


 

To oczywiste, że część lekarzy boi się uśmiercać pacjentów, ale wszyscy oni nie mają nic przeciwko temu, żeby ta "pandemia" trwała jak najdłużej. Są świadomi, że ryzyka nie ma żadnego, bo nawet najgorszy lekarz wie, że to wszystko ściema, że test RT PCR nie służy do diagnostyki w kierunku COVID, bo ten test jedynie namnaża wychwycony materiał RNA, DNA , ale nie wskazuje, skąd ten materiał pochodzi. Używając tego testu można swobodnie manipulować stanem zagrożenia, a jego trwanie uzasadnia podnoszenie płac w służbie zdrowia.
Społeczeństwo sobie nie zdaje sprawy, jak wygląda dzisiaj COVIDOVY system zdrowia. Wirusa nie ma, ale są ludzie, dużo groźniejsi od SARS-CoV-2.

W każdym szpitalu znajdują się oddziały buforowe. Przez nie muszą przejść wszyscy, którzy trafiają do szpitala. Warunkiem koniecznym przyjęcia chorego w jakimkolwiek stanie jest oczywiście badanie temperatury. Znacie jakiegoś ciężko chorego, który nie ma temperatury? Jak ma, a musi mieć, to muszą wykonać test na covid i ludzie ciężko chorzy leżą na tym buforowym oddziale bez właściwej pomocy i czekają na wyniki. Wielu nie doczekało.

Z tym różnie bywa, czasem trzeba czekać kilka dni, bywają problemy z porawnością wykonania testu. Dla osób u których stwierdzono covida za pomocą tych łże-testów RT PCR, przygotowano 20 jednoimiennych szpitali (stan na 14.08.2020). Wielu chorych, u których potwierdzono łże-testem covida, wożonych jest czasem kilkaset kilometrów do szpitala jednoimiennego. Umierają po drodze albo po przyjeździe, gdyż na pomoc jest już za późno.

W Polsce od marca umarły na COVID 2064 osoby. Podzielmy to na sześć miesięcy i wychodzi , że umiera w polskich szpitalach 344 osoby miesięcznie. Naczelny rzecznik odpowiedzialności zawodowej wysyłał wszystkim lekarzom w Polsce zalecenia, aby kwalifikować jako COVID zgony nie tylko tych, u których łże-test stwierdził obecność wirusa, ale także tych podejrzanych o obecność wirusa. Jak bym był lekarzem i chciałbym zabijać pacjentów, to COVID i bezpieczeństwo to idealne alibi[wytł. moje - Oksymoronista].

Przyjeżdża na oddział buforowy chory na raka, koszty jego leczenia są wysokie i angażuje siły szpitala, państwa, więc mierzę mu temperaturę, choć wiem że ją ma, i kieruję na badanie RT PCR. Tu już można manipulować tak czasem, opóźnić badanie, źle je wykonywać, zwalać na sprzęt, brak środków, wady aparatury, czy wysłać chorego w daleką podróż do szpitala jednoimiennego. Lekarz dostaje wyniki chorego i widzi, potrafi precyzyjnie określić ile mu czasu życia został,o jeżeli nie zostanie mu udzielona celowa pomoc. Tak można się pozbyć wielu chorych, z którymi boryka się państwo PIS.
Nie muszę chyba tłumaczyć, że ta banda Kaczyńskiego chętniej wyda na 500+, niż na leczenie ciężko chorych. To nic osobistego, to tylko interes, oni tak myślą, tak postrzegają świat, dlatego nigdy Polak nie będzie w stanie zrozumieć tego koszernego cynizmu.


 

O mechanizmie uwalniającym podłość i nikczemność, cynizm i pogardę, pisałem wiele razy. W socjologii i socjo-psychologii to znane od dawna techniki wydobywania z ludzi wszystkiego co najgorsze. Takim narzędziem jest rozkaz i polecenie służbowe. Do tego arsenału dołożono właśnie bezpieczeństwo, strach przed COVID. Ilu ludzi, którzy chcieliby się poczuć jak Bogowie, wykorzysta tę nadarzającą się okazję, ilu zechce sobie podnieść adrenalinę i rozkoszować zbrodnią doskonałą?
W Polsce, w szpitalach nie ma zwyczaju patrzeć sobie na ręce, co jest normą na Zachodzie, gdzie mądrzy ludzie wiedzą, że człowiek jest słaby i że granica pomiędzy życiem a śmiercią jest w placówkach medycznych bardzo cienka. Wyjątkowo łatwo przejść na druga stronę, w mrok i ciemność.

Procedury COVIDO-we stały się przykrywką do upowszechnienia zachowań, jakie nigdy nie miałyby miejsca, gdyby nie złota formuła bezpieczeństwa. To socjo-pscyhologiczny samograj. To jest produkt nauki, czuć nosem ten smród, tę wyjątkową podłość i nikczemność, ten instrumentalny stosunek do ludzi. Ten smród było już czuć w historii wiele razy, przed każdą wojną, rewolucją, puczem i przewrotem.

Źródło:https://gloria.tv/post/cUtFpcMGmbv729e8oP7tncLVT


 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.7 (głosów:4)

Komentarze

co za kretyństwo. cymbały odkryły, że nie ma nic za darmo?

wypisywanie, że to złoty biznes dla kluczowego personelu to obraza nie tylko rozumu ale i ich.

 

jaki masz problem cwaniaczku, by się zgłosić do pomocy w szpitalu, hospicjum, domu opieki i pracować za darmo? a możesz się nawet zatrudnić, skoro to taki wspaniały biznes. naturalnie, o ile tak wielki patriotyzm z moralnością nie przeszkadza. nie masz zupełnie wstydu? szkalujesz ludzi ryzykujących życie na pierwszej linii? tematu też nie sledzisz, nawet nie wyszukujesz bo wiedziałbyś, że to dawno wytłumaczona manipulacja. nie mam słów na takie draństwo, psychiczni czy nie, tu trzeba w mordę lać od razu. módl się, by nikt z for antyszurskich albo wielu zaangażowanych lekarzy tego nie widział, bo już wielu musiało się tłumaczyć w prokuraturze.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1646354

ci, którzy mają w otoczeniu pacjentów onkologicznych wiedzą z autopsji, że wielu skazano na śmierć poprzesz zaniechanie terapii ze strachu przed kaszlem. Dochodzą informacje, że  śmiertelność  na raka wzrosła w tym roku w Polsce o 14 000!!! A ile osób zmarło na ten covidowy kaszel?? 

Mam dwie bliskie  osoby walczące o życie z rakiem i wiem jakie cyrki się dzieją,  jak zostali  pozostawieni sobie, bo do szpitali ani się dostać ani dodzwonić, bo "pandemia"...

Nie  zgadzam jednak  się  z tezą, ze co do zasady lekarze uczestniczą w tym cyrku  z wyrachowania, wielu jest  po prostu  tak zastraszonych, ze im zdolność logicznego myślenia zanikła .

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1646408

Jest dużo gorzej.
Urzędasy i konowały podporządkowane koncernom farmaceutycznym zwane "służbą zdrowia" nie służą chorym tylko procedurom unijnym i innym bożkom...
W rezultacie przynoszą więcej szkody niż pożytku.
Z tzw. rakiem sprawa wygląda podobnie jak z pandemią. Ludzie częściej umierają na skutek chemioterapii niż na raka.
Łatwiej człowieka zmanipulować niż przekonać go, że został zmanipulowany.
Brak zdolności logicznego myślenia dotyka nie tylko lekarzy ...blogerów też.

Uczestniczenie w tym cyrku, jeżeli nie z wyrachowania, to wynika ze strachu...tylko skąd pochodzi ten strach?
Z braku wiedzy na temat sposobów zapobiegania, przede wszystkim i ewentualnej próby leczenia pacjenta.

Lekarz wie tyle co się dzieje w człowieku, który się źle czuje...ile sam chory mu powie.

Przecież najmniejsza komórka ludzka nie jest do końca zbadana. Gdy to się pomnoży przez ilość tkanek, wzajemnych powiązań organów, zachodzących procesów, hormonów itp. oraz biorąc pod uwagę ,że każdy człowiek jest inny, z inną psychiką, złością i podłością, które to czynniki również wpływają na objawy choroby ...lub ich brak, jak u Szumowskiego, nie można się więc dziwić, że lekarz bardziej zgaduje ...niż coś wie.

Może właśnie ta pandemia i utrudniony dostęp do lekarzy...wielu uratuje życie. Nie ma złego...itd.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Verita

#1646452

po tym człowieku uczciwości, ani rzeczowej dyskusji. On atakuje prawdę i ją piszących, oraz broni nazywania szkopów nazistami. To tylko maleńka część tfórczosti tego czeławieka, piszącego czasem na "bani" po spożyciu ukraińskiej samogony.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny, wobec rządu tylko wtedy, gdy na to zasługuje. Mark Twain

#1646454