Wojna USA z Iranem uderza w rynki. Ropa po 120 USD. Co dalej?

Obrazek użytkownika Independent Trader
Gospodarka
Wojna z Iranem na tle cieśniny Ormuz

Za nami kolejny weekend konfliktu na Bliskim Wschodzie, który skutecznie przyczynia się do narastających zawirowań na rynkach finansowych. Przypomnijmy, że mamy do czynienia z atakiem Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran. Pomimo znacznych strat w dowództwie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oraz infrastrukturze cywilnej i energetycznej, Teheran nie zamierza szybko ustąpić, jak miało to miejsce podczas dwunastodniowej wojny w czerwcu 2025 roku.

Jak wpływa to na rynki finansowe i do czego może doprowadzić?

Zapraszam do lektury!

Ropa Brent po 120 USD za baryłkę

Na początek warto wyjaśnić gwałtowny wzrost cen ropy naftowej, jaki zobaczyliśmy dzisiaj rano. Notowania czarnego surowca otworzyły się z niemal 10-procentową luką wzrostową, a cena chwilowo sięgnęła nawet 120 USD za baryłkę ropy Brent.

wykres cen ropy Brent

Po pierwsze, jest to efekt ataków na irańską infrastrukturę naftową – magazyny paliw, terminale przeładunkowe oraz rafinerie w Teheranie i Karadżu. Po drugie, co jeszcze istotniejsze, blokada Cieśniny Ormuz doprowadziła do ograniczenia odbioru ropy naftowej produkowanej w tym regionie. W efekcie magazyny głównych producentów surowca zapełniają się, co zmusza ich do odpowiedniego dostosowania poziomu produkcji. Na ten moment mówimy tu głównie o Iraku, Kuwejcie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale analitycy już odliczają, kiedy Arabia Saudyjska znajdzie się dokładnie w takiej samej sytuacji. W jej przypadku jest pewne wyjście, ale o tym później.

W ramach przypomnienia – Trader21 w ]]>swoim nagraniu na YouTube]]> poświęconemu prognozom, które zostało opublikowane 8 stycznia bieżącego roku, bardzo pozytywnie wypowiadał się na temat ropy. W tym czasie cena surowca oscylowała na poziomach ok. 60 USD za baryłkę a każdy z Was mógł otrzymać darmowy raport na temat tego surowca zapisując się na III Konferencję Independent Trader. Dziś cena ropy urosła o ponad 64%, co oznacza, że analiza Tradera21 po raz kolejny okazała się skuteczna. Jeśli jesteś zainteresowany podobnymi materiałami to koniecznie ]]>odwiedź Portfel Tradera]]>.

wykres zmian cen ropy Brent z datami publikacji naszych materiałówW tym miejscu nie można zapomnieć, że nie mówimy tylko o trudnościach na rynku ropy naftowej. Jak opisywał to Konrad Pietruszka w jednym ze swoich ]]>ostatnich artykułów]]>, temat dotyczy również zaburzeń na rynku gazu. Przez Cieśninę Ormuz przed konfliktem przepływało ok. 20-25% światowego handlu LNG. Blokada tych dostaw doprowadziła do dramatycznych skoków ceny gazu m.in. w Europie, która mocno uzależniona jest od jego importu. Dość powiedzieć, że od rozpoczęcia konfliktu na Bliskim Wschodzie, cena gazu na Starym Kontynencie wzrosła o blisko 100%.

wykres zmian cen gazu w EuropieZasadnicze pytanie zatem brzmi: czy są jakieś szanse na szybkie zakończenie tego konfliktu i powrót do „normalności” na rynkach?

Mojtaba Chamenei – nowy przywódca Islamskiej Republiki Iranu

Przypomnijmy, że na samym początku konfliktu, 28 lutego 2026 roku zginął ajatollah Ali Chamanei, czyli najwyższy irański duchowny, przywódca Islamskiej Republiki Iranu, który od blisko 40 lat rządził krajem. Chamanei był zagorzałym wrogiem Izraela, wielokrotnie określając go jako „nowotwór”. Jego usunięcie było wielkim sukcesem dla Izraela i USA, gdyż to on był architektem irańskiego programu nuklearnego, rakietowego i powiązań z Hezbollahem i Huti. Jego wyeliminowanie miało szybko doprowadzić do zmiany reżimu w Iranie na kogoś, kto zostanie zaakceptowany zarówno przez USA jak i Izrael.

Tak się jednak nie stało, co najprawdopodobniej pogrzebało szanse na szybkie zakończenie tego konfliktu.

Nowym przywódcą Islamskiej Republiki Iranu został Mojtaba Chamanei, czyli syn Alego.

Czego możemy się po nim spodziewać?

Kontynuacji twardej, antyzachodniej linii politycznej ojca. Mojtaba postrzegany jest jako „zdolny i siłowy lider”, który dodatkowo może chcieć pomścić zarówno ojca, jak i szereg zabitych członków swojej rodziny (m.in. matkę, żonę, siostrę i dzieci z najbliższego kręgu rodzinnego).

Mojtaba jest nieakceptowalnym wyborem zarówno dla Stanów Zjednoczonych jak i Izraela. Przypomnę, że celem akcji militarnej jest zmiana reżimu w Iranie, a nie doprowadzenie do jego kontynuacji. Wybór nowego przywódcy, który będzie kontynuował politykę poprzednika raczej zaognia konflikt, niż go rozwiązuje.

Warto podkreślić, że sytuacja staje się coraz gorsza dla samego Trumpa i Stanów Zjednoczonych. Od początku panowała narracja o szybkiej akcji militarnej, bez uwikłania się w przedłużający konflikt. Tymczasem Amerykanie z dnia na dzień tracą coraz więcej sił i zasobów, a w kraju rośnie frustracja i poczucie, że konflikt ten jest z wyboru a nie z potrzeby. Zdaje się, że dobrze rozumieją to władze w Teheranie, które poprzez zapowiedź ataku na każdy statek próbujący przekroczyć Cieśninę Ormuz prowadzą do coraz trudniejszej sytuacji na rynku surowców (nie tylko energetycznych), co ostatecznie poczuje po kieszeni każdy konsument – również z USA. Przypomnijmy, że w tym roku w Stanach Zjednoczonych odbywają się wybory połówkowe, które powszechnie uważane są za ocenę wystawioną urzędującemu prezydentowi. Na pewno rosnące ceny benzyny na stacjach w Stanach Zjednoczonych (obecnie wzrost z ok. 3 USD za galon do ok. 3,5 USD za galon w tydzień) oraz rosnąca liczba poległych żołnierzy w potyczce z Iranem nie przysporzą Trumpowi zwolenników.

Cała sytuacja nie jest również na rękę sojusznikom Stanów Zjednoczonych w Zatoce Perskiej. Konflikt eskalował do sytuacji, w której widzimy irańskie ataki na amerykańskie bazy wojskowe zlokalizowane w takich krajach jak ZEA, Bahrajn, Kuwejt czy Katar. Jak się okazuje, w wyniku tych działań cierpią również rafinerie, lotniska, hotele i inna infrastruktura cywilna, skutecznie odstraszając tłumy turystów odwiedzających te lokalizacje. Sojusznicy USA z Zatoki Perskiej skarżą się, że nie zostali poinformowani o skali uderzenia na Iran, w efekcie czego nie zdążyli przygotować w pełni infrastruktury cywilnej i obronnej. Co gorsza, USA priorytetowo mają traktować obronę Izraela, pozostawiając kraje zatoki z niewystarczającą osłoną przeciwrakietową w obliczu masowych ataków dronów i pocisków z Iranu. Sądzę, że nie takich reakcji spodziewali się sojusznicy USA w regionie, których ziemie służą obecnie jako tarcza dla irańskich pocisków.

Wiemy już, jak wygląda sytuacja na Bliskim Wschodzie. Jak na to wszystko reagują rynki?

Czytaj dalej: ]]>Independent Tdader - niezależny portal finansowy]]>

Źródło: ]]>Independent Trader]]>

Autor: ]]>Krzysztof Miazga]]>

Twoja ocena: Brak Średnia: 2.4 (3 głosy)

Komentarze

Ja widzę tylko mniej niż $100.

 

 

Vote up!
0
Vote down!
0
#1673072

a ja modlę się i trzymam kciuki, aby ci faszyści z Izraela i ci durnie z usa dostali tak samo mocno i skutecznie w pierdol, jak mordercy żydzi okrutnie dołożyli Palestyńskim dzieciom i kobietom, rujnując ich kraj doszczętnie, głodząc ich i strzelając do dzieci czekających na jedzenie i wodę !!. Tego życzę Iranowi, narodowi który pod czasu ucieczki Andersa z Rosji, docierając do Iranu został przyjęty i ugoszczony z cała swoją "armią" ludzi cywilnych i żołnierzy prawie jak król. Zadbano o chorych i wycieńczonych, zadbano o dzieci i kobiety. A te dwa skurwysyńskie narody żydowskie ścierwa i amerykanie co co zrobili ... żydzi pomino szkolenia i oddanej przysięgi zdezerterowali i uciekli (już wtedy) mordować Palestyńczyków. USA sprzedała nas Stalinowi, a po wojnie ukrywali faszystowskich morderców często dając im zatrudnienie na lukratywnych stanowiskach. Dzisiaj żydzi bezkarnie atakują wszystkie kraje ościenne (Jordanię, Syrię, Liban, Katar, Iran i inne, Amerykanie prefabrykują lipne dowody na jakieś fabryki broni chemicznej czy inne bzdury, tylko po to aby napaść na np. Irak i zamordować kilka tysięcy cywili. Do tego NIGDY nie słyszałem z ust polityka Iranu, aby pluł na Polskę, tak jak robią to żydowskie kanalie i często amerykańscy durnie patrz np. Obama o "polskich obozach zagłady". Dlatego też życzę Iranowi, aby zrujnował ten podły naród Izrael, a żydom zgotował TAKI SAM LOS jaki żydziska  zgotowały Palestyńczykom. Amerykanom życzę aby dostali takiego kopa w dupę od Iranu, aby im się więcej nie śniło napadać na kogokolwiek lub żądać oddania np. Grenlandii 

Vote up!
1
Vote down!
-1

sopociak

#1673140