Bolszewików goń goń goń

Obrazek użytkownika Husky
Kraj

W tym roku mija 81 lat od sowieckiej agresji na Polskę, stanowiącej wypełnienie "tajnego protokołu dodatkowego" podpisanego przez szefów dyplomacji III Rzeszy i ZSRS - Joachima von Ribbentropa i Wiaczesława Mołotowa. Aby nie zapomniano o zdradzieckim "nożu" wbitym w plecy broniącej się Rzeczypospolitej, spotkajmy się pod rosyjską Ambasadą w Warszawie w przeddzień rocznicy napaści.

 

 Wszystkich czytelników portalu Niezależna serdecznie zapraszamy na demonstracje pod ambasadą Rosji 16 września o godzinie 19. Naszą obecnością dajmy świadectwo, że pamiętamy o tych dramatycznych i tragicznych dla Polski dniach, że nie pozwolimy zmienić narracji, która chce uczynić z Polaków winowajców wybuchu II wojny światowej. Dajmy świadectwo, że mamy świadectwo, że 17 września nie był aktem wyzwolenia narodów zachodniej Ukrainy i zachodniej Białorusi, tylko był aktem agresji w zmowie z Adolfem Hitlerem przeciwko Polsce, co doprowadziło do czwartego rozbioru Polski. Bądźmy razem tego dnia i powiedzmy władcy Kremla, że jego narracja jest fałszywa i Polacy nigdy takiej narracji nie przyjmą 

- powiedział szef warszawskiego klubu "Gazety Polskiej" Adam Borowski. 

Nie można zapomnieć o napaści, która przypieczętowała zaplanowany przez totalitarne reżimy IV rozbiór Polski, naznaczony terrorem i mordami. 

Napaść sowieckich wojsk na broniącą się przed niemieckim agresorem Polskę było realizacją "tajnego protokołu dodatkowego" podpisanego przez ministrów spraw zagranicznych III Rzeszy - Joachima von Ribbentropa - oraz Związku Sowieckiego - Wiaczesława Mołotowa. 

"Na wypadek terytorialno-politycznego przekształcenia terytoriów należących do państwa polskiego, sfery interesów Niemiec i ZSRR będą rozgraniczone w przybliżeniu przez linię Narew-Wisła-San. Kwestia, czy i w interesie obu uznane będzie za pożądane utrzymanie niepodległego państwa polskiego zostanie definitywnie zdecydowane dopiero w ciągu dalszego rozwoju wypadków politycznych. W każdym razie oba rządy rozwiążą tę kwestię na drodze przyjacielskiego porozumienia"

- brzmiał zapis protokołu do paktu o nieagresji między Niemcami a Sowietami. Był to w praktyce kolejny traktat rozbiorowy, dzielący odrodzone Państwo Polskie między sowieckiego i nazistowskiego zaborcę.

Jesienią 1939 r. Polska dostaje się w kleszcze dwóch agresorów, którzy konsekwentnie realizują politykę terroru - masowych mordów i wywózek. Dokonuje się kaźń społeczeństwa polskiego zarówno pod okupacją hitlerowską, jak i sowiecką - na ziemiach określanych dziś mianem Kresów Wschodnich. 

W latach 1939-1941 Sowieci aresztowali i więzili ok. pół miliona Polaków - w tym przede wszystkim przedstawicieli inteligencji, ziemiaństwa, oficerów, duchownych. Tysiące z nich straciło życie strzałem w tył głowy w Katyniu, Charkowie, Ostaszkowie czy Miednoje

 

https://niezalezna.pl/351954-przyjdz-na-manifestacje-pod-ambasade-rosji-spotkajmy-sie-by-powiedziec-nie-rosyjskiemu-imperializmowi

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.7 (głosów:7)

Komentarze

Czas chyba przestać nazywać ten pakt jako Ribbentrop-Mołotow. Świat zna go pod inną nazwą która jest chyba bardziej adekwatna i oddająca rzeczywistość: pakt Hitler-Stalin. Polacy rozmawiając z obcokrajowcami automatycznie używają tej pierwszej nazwy i natychmiast przestają być dla większości swoich rozmówców zrozumiali. To samo gdy tłumaczone są ich opracowania czy komentarze.

  Hitler-Stalin... aaa... to robi się nagle dla wszystkich jasne.

Jakie znaczenie mają nazwiska urzędasów? Oni nie podpisali niczego czego nie ustalili Hitler i Stalin pomiędzy sobą.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1644570

Tak

Masz Pan racje

pzdr.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

White Lives Matter

#1644574