Wybory „rozporkowe”. Wśród kandydatów Anna Słupianek rozpoznała Żydów

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Kraj

Co tam, panie, jakieś programy. Co tam dotychczasowa działalność. Ważne, żeby przypadkiem nie był obrzezany. ;)

Nie wiem, czy Anna Słupianek przed pierwszą randką ze swoim kolejnym konkubentem kazała mu rozpinać rozporek by zbadać wygląd jego członka. Najwyraźniej jednak ten sposób dobory właściwego kandydata na urząd prezydenta poleca w swoim najnowszym tekście.

Duda odpada, bowiem wg admini ruskiego portaliku miał powiedzieć:

W Polsce nie ma ani jednego Polaka, który by nie miał domieszki krwi żydowskiej.

Co prawda słowa zabrzmiały ciut inaczej, ale w oryginalnej wersji Astra by nie pojęła, o co kaman.

PAD powiedział:

pokażcie mi Polaka, który jest w stanie powiedzieć, że na 100% nie ma w swojej krwi nawet najmniejszej domieszki krwi żydowskiej po tysiącu lat wspólnej historii. Ja nie jestem w stanie w swojej rodzinie stwierdzić w sposób jednoznaczny krwi żydowskiej. Nie jestem w stanie, bo nie mamy takich źródeł historycznych, ale czy ja jestem pewien?

Słupianek najwyraźniej jest pewna.

Nic to, że przez Polskę przewalały się wojska praktycznie wszystkich sąsiadów. A nawet tych zamorskich. Nic to, że za wojskami tymi, a czasem i w ich szeregach, byli Żydzi.

I że żołnierze ci bardzo chętnie zostawiali swoje geny pośród miejscowej ludności.

Słupianek po prostu, k..wa, wie.

Wg jej genetycznej wiedzy inni kandydaci też są „żydowsko podejrzani”.

 

Trzaskowski to wychowanek Sorosa, węgierskiego Żyda. Więcej nie trzeba chyba nić mówić.

Z kolei Hołownia jest podejrzany tylko dlatego, że Ania S. za cholerę nie pojęła wklejonego przez samą siebie cytatu.;)

Ale, wicie, rozumiecie, kierunek jest słuszny. Człowiek, niczym drogowskaz, powinien wskazywać właściwa drogę.

Nieważne jest, czy ten drogowskaz jest spróchniały, psy pod nim sikają itd. ważny jest kierunek.

 

Najwyraźniej z tego samego założenia wychodzi Astra. Zdaje się mówić do czytelnika:

Co z tego, żem idiotka, ale przecież najważniejszy jest rozporek, a raczej jego zawartość!

Kolejny, Biedroń, uderzył matkę. A jaki chrześcijanin bije matkę? No chyba, że jest nawalony jak Messerschmitt!

Ale Biedroń nie pije.

A poza tym to gej.

Więc tak jakby Żyd.

 

Ale Astra-Patria-Słupianek nie wszędzie dostrzega Żydów.

Jej zdaniem:

Wziąwszy pod uwagę, że rządzi nami premier, który też ma żydowską krew a jego dzieci chodzą do żydowskich szkół i który wraz z prezydentem każą nam być wdzięcznymi za to, że przekupują Polaków ich własnymi pieniędzmi, śmiem twierdzić, że ciężkie czasy przed nami a kandydatami czystej polskiej krwi są jedynie dwaj ostatni czyli Bosak i Kosiniak Kamysz.

Źródło: https://niepoprawni.pl/blog/patria/zydowska-krew-naszych-kandydatow-na-prezydenta

 

Wow, ale pojechała….

Przecież Kosiniak-Kamysz wchodził w skład rządu, na którego czele stał (jako wicepremier) Prawdziwy Żyd Jan Vincent alias Jacek Rostowski!

Kosiniak słuchał się Żyda!

Z kolei co do Bosaka to wszyscy znają postać Meira Bosaka, historyka , pisarza i poety tworzącego w języku polskim i hebrajskim.

Krzysztof Bosak nigdy, powtarzam, nigdy nie odciął się od tej postaci.

Czyli co, akceptuje Meira Bosaka?

W ten sposób, pozostając dokładnie na orbicie wyobrażeń kaliskiej idiotki można wykazać wszystko. Wystarczy bowiem, że ktoś nosi nazwisko wywodzące się od nazwy miesiąca. I już mamy Żyda – wszak w maju (Majewski) jego przodek Żyd ochrzcił się. Ale nie tylko.

Bosak twierdzi, że nie ma w nim kropli żydowskiej krwi – a Meir Bosak, postać jak najbardziej historyczna?

Zabawne po prostu są ataki Anny Słupianek na tych kandydatów, którzy nie tylko, że głoszą werbalnie, ale i potrafili realnie sprzeciwić się Rosji.

I tylko w tych kategoriach należy rozpatrywać kolejny wygłup pani (po rozwodzie dalej pani, czy też znowu panna?) Słupianek.

Rosyjska jaczejka liczy na to, że w Polsce znajdzie się grupa świrniętych antysemitów.

A więc na wszelki wypadek przypominam:

Meir Bosak, urodził się w 1912 roku w rodzinie żydowskiej, ukończył Gimnazjum Hebrajskie w Krakowie. Uzyskał wyższe wykształcenie na Uniwersytecie Warszawskim równocześnie ucząc się w Kolegium Studiów Żydowskich w Warszawie. Uzyskał stopień magistra na podstawie pracy pt. "Historia krakowskich Żydów w XIX wieku", napisanej pod kierunkiem Profesora Majera Bałabana. Od 1929 publikował artykuły w prasie polskiej i hebrajskiej. Do wybuchu II wojny światowej nauczał w Hebrajskim Gimnazjum w Krakowie.

Po inwazji wojsk niemieckich, został przeniesiony wraz z Żydami do krakowskiego getta, następnie do niemieckiego obozu pracy przymusowej w Płaszowie. Przetrwał do końca wojny pracując w fabryce Oskara Schindlera. W 1946 roku poślubił Lucję Panzer. W 1949 roku wyemigrował do Izraela. W Tel Awiwie pracował jako nauczyciel i angażował się literacko.

(wikipedia)

Cóż za dziwny zbieg nazwisk…. ;)

 

15.06 2020

Ocena wpisu: 
3
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.9 (głosów:17)

Komentarze

A to tego garbatonosego SL tez przeswietlila.A godali ze nie wystartuje

A tak naprawde to czego się możesz spodziewać po kimś kto ma śladową domieszkę krwi polskiej.No i ten wiek 70+ też robi swoje.
Ktoś kiedyś napisał że najbardziej krytyczni wobec żydów są sami żydzi.I nawet wiem kto to pisał.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-7

Babies Lives Matter
White Lives Matter

#1634488

"...po tysiącu lat wspólnej historii."

No to ktoś nieźle pojechał. Znaczy Mieszko balował w żydowskiej oberży po chrzcie Bolka... Czemu nie od razu po dwu tysiącach lat? Czekam chwili gdy przeczytam że to Polacy od tysiąca lat mieszkają wśród Żydów....

A tak wogóle to nie wiem skąd od pewnego czasu wyskakuje co trochę temat żydowski? W miejscowości z której pochodzę przez całą swoją młodość nie spotkałem nawet jednego Żyda. Przynajmniej żaden sie nie przyznawał do pochodzenia jeśli nim był. A ponieważ miejscowość mała, to w kościele widziało się wszystkich oprócz kilku komuchów którzy do kościoła jeździli do odległej miejscowości myślac że nikt o tym nie wie. Pierwszego Żyda poznałem dopiero na emigracji. A później poznałem ich całkiem wielu. Poza Polską.

Mówiąc krótko - z wielu powodów, do lat 80-tych w Polsce statystycznie nie pozostali już żadni Żydzi. Może jakiś pomijalnie mały promil. Całe moje pokolenie i następne wychowały się bez kontaktu z Żydami i bez kontaktu z kulturą żydowską. Dlatego właśnie nie moge zrozumieć - czemu na siłę próbuje się to zmieniać? Czemu zaczyna się wynosić na ołtarze coś co już w Polsce nie istnieje? Tworzy teatry żydowskie, promuje kulturę, słyszy i czyta o nich coraz wiecej. Czy znów chcemy sobie narobić kłopotu? Żydzi obchodzą moje pokolenia tak samo bardzo jak Portugalczycy, Eskimosi czy Nowo Zelandczycy. Zero emocji, zero uprzedzeń, zero miłości... Są dla nas jak... Argentyńczycy. Mają już swój kraj, niech im się tam wiedzie. My mamy swój i tego się trzymajmy.

Naszym potencjalnym problemem mogą stać się w przyszłości Ukraińcy którzy do Polski ściągają setkami tysięcy. Problemem, jeśli nie zaasymilują się i nie roztopią w polskim społeczeństwie które od wojny jest homogeniczne. Wydaje mi się jednak że nie ma tu powodów do obaw. Podobnie jak polscy emigranci którzy już w drugim pokoleniu nie potrafią mówić po polsku, podobnie Ukraińcy ulegają szybkiej i dobrowolnej asymilacji. Myślałem że tak jest ze wszystkimi narodami, a tu okazuje się że Arabowie przed asymilacją bronią się rękami i nogami. Ojciec zaś mi mówił że nie wszyscy, ale wielu Żydów tworzyło tak zamknięte enklawy że mimo mieszkania w Polsce od wielu, wielu pokoleń, naszego języka nie znali. Nie byłem w stanie w to uwierzyć dopóki o tym nie przeczytałem w innych źródłach, ale przede wszystkim dopóki nie zetknąłem się ze społecznością francuską na terenie angielskiej prowincji Ontario. Duża grupa z nich - potomków francuskich osadników - dosłownie nie mówiła po angielsku. Czyli jednak jest to możliwe. 

Tak czy owak w Polsce to zjawisko już nie występuje więc czemu nagle do tego co rusz się powraca?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1634603

Sprowadzanie Ukraińców ma na celu rozwodnienie polskiego społeczeństwa. Obserwuję wokół siebie, jak obecność ukrów wpływa na codzienne zachowanie ludzi. Stają się coraz bardziej nieufni, wystraszeni, izolują się coraz bardziej utrzymując kontakty tylko z tymi, których znają od dawna. W tym samym czasie dostęp do służb specjalnych otrzymali agenci obcych służb i nie chodzi tu wcale o Ukraińców, lecz przede wszystkim o tych z państwa na bliskim wschodzie. Nie z Libanu...

Równolegle trwa walka z patriotyczną stroną sceny politycznej i ruchami wolnościowymi - vide marsz milczenia w Oświęcimiu 14 czerwca AD 2020. Na NP kilku wariatów, lub zaprzańców, jak kto woli działa z pełnym rozmachem, by skłócić Polaków.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

"Izraelitcy doktorkowie,
Wiednia, żydowskiej Mekki, flance,
Co w Bochni, Stryju i Krakowie
Szerzycie kulturalną francę;
Którzy chlipiecie z „Naje Fraje”
Swą intelektualną zupę,
Mądrale, oczytane faje,
Całujcie mnie wszyscy w dupę."

#1634605

Francja

 85-letnia staruszka brutalnie pobita przez trzech Arabów, którzy włamali się do jej mieszkania w XIV dzielnicy ubogaconego kulturowo Paryża.

To codzienność kraju upadłego, który nie kontroluje niczego, ani swoich granic, ani swoich miast:

 

Agression d’une octogénaire à Paris : «Mamie avait le visage martyrisé», raconte sa petite-fille

Agnès, 85 ans, a subi un cambriolage ultra-violent à son domicile du XIVe arrondissement de Paris en début de semaine dernière. Ses agresseurs sont toujours dans la nature. Sa petite-fille témoigne

https://www.leparisien.fr/faits-divers/agression-d-une-octogenaire-a-paris-mamie-avait-le-visage-martyrise-raconte-sa-petite-fille-15-06-2020-8335989.php

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

Babies Lives Matter
White Lives Matter

#1634608

Kiedy już napisałem ten komentarz zacząłem się zastanawiać - dlaczego?

Dlaczego jedni asymilują się łatwo a inni nawet po 10-ciu pokoleniach wziąż są "inni"? Jesteśmy zwierzętami stadnymi, plemiennymi i bez problemów przyjmujemy do swojego stada innych. Jednak zawsze ma miejsce to oczekiwanie, wręcz pewnik - w pełni zasymilujesz się z nami. Jeśli nie ty to najpóźniej twoje dzieci. Bo kiedy ktoś pozostaje zbyt długo "inny", zaczyna z czasem rodzić do siebie uprzedzenia i niechęć. Mogą one być irracjonalne ale tak już jest w naszych genach. U innych zwierząt zresztą też. Każdy emigrant podświadomie to czuje i w naturalny sposób asymiluje się.

Skąd więc jednym grupom przychodzi to łatwo a innym nie. I uderzyło mnie: RELIGIA!

Wiara, religia, są w nas wpajane od maleńkości. Ze swojej wiary nie zrezygnujesz. Religii łatwo nie zmienisz. A nawet gdybyś chciał to bedzie nad tobą wisiało "potępienie" wśród swoich ziomali i rodziny. Dlatego religię zmienia sie siłą albo zajmuje to niewyobrażalnie długi czas - jeśli wogóle. I chyba stąd powinien płynąć prosty wniosek: państwa nigdy nie powinny pozwalać na masową imigrację osób odmiennych religijnie. Strasznie to niepoprawne politycznie, ale jakoś mnie to nie martwi. Nawet nie jestem do końca pewien czy wschodni katolicyzm, mimo że to praktycznie to samo, nie będzie w przyszłości powodem problemów w Polsce. Może on po prostu na zawsze dzielić nasze społeczności.

Co innego imigracja na niewielką skalę, łączenie rodzin itd., a co innego setki tysięcy i miliony obcych o odmiennej religii. W tym drugim przypadku konflikt pomiędzy grupą rdzenną a napływową jest tylko kwestią czasu. Tak już mamy w genach a powód zawsze się znajdzie. Jedynym wyjątkiem jest Ameryka. Tam nie ma grupy rdzennej. Religijnie zaś Ameryka jest taką mozaiką że ciężko mówić o jakiejś jednej, dominującej. Pracując z dziesiecioma osobami masz do czynienia przynajmniej z pięcioma religiami. Tutaj instynkt stadny nie działa. No chyba że ktoś zrzuci na nich bomby...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1634667

Zgadzam się całkowicie z Waszymi komentarzami. Dlaczego więc powraca się do tego tematu? Dlatego, że między innymi sam prezydent tego chce, to on przerabia Polskę na "polin" (ostatnio unika tego określenia). Rząd rozdaje miliony polskich podatników na cele, które nie mają nic wspólnego z polskością, (Tokarczuk, żydowskie cmentarze, teatry i muzea, pomoc Ukrainie) ale nie ma ich dla polskich patriotów, historyków i nie ich ma na walkę z antypolonizmem. Nie ma pieniędzy na szerzenie dobrego imienia Polski.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1652881

W kręgach WPS można było się dowiedzieć, że zdaniem "kontrwywiadu słowiańskiego" ta niesławna osobopostać to ''żydówa''. Nieustraszeni lustratorzy fiutów to zaiste urocze towarzystwo, tam juz rewolucja nie tyle zjada własne dzieci ale jeszcze bez niej zżerają się na żywca ale i tak pozostaje im jedynie trzymanie się razem i łapczywe wyszukiwanie wrogich dezinformacji, które uzasadnią ich stanowisko. Ta akurat służy organizacji opary, obecnie resztówki na kacapskim portaliku, celem ''odwrócenia sojuszy" i złączenia z ich ukochaną rosją. Swoją droga udaje, że nie zna nawet jego powiązań.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1652874