Umarł KOD, niech żyją gwiazdki (***** ***)  

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Kraj

KOD zdechł. Ale przed sorosową oPOzycją kolejny etap – trzy lata do kampanii parlamentarnej i aż pięć do wyborów prezydenckich, w których na pewno nie będzie już kandydował Andrzej Duda.

 

Jeśli więc ktoś uważa, że różne Schetyny, Budki, Nitrasy e tutti franti nagle zajmą się sprawami innymi niż próba odzyskania władzy za wszelką cenę jest w błędzie.

Wybory 12 lipca dowiodły, że mobilizacja ludzi pogardzanych przez samozwańcze elyty jest ogromna – a to zrodziło wyczuwalną już frustrację.

Trzaskowski przebąkuje, bądź też ukryty ośrodek decyzyjny rozważa taką możliwość i sonduje polityczny rynek, o utworzeniu czegoś nowego zamiast PO.

Bo tak patrząc na to wszystko z pewnego dystansu widać wyraźnie, jak wielkie zwycięstwo odniosła Zjednoczona Prawica.

A to powodować musiało nastroje kapitulanckie w obozie tzw. oPOzycji.

Od 2015 roku przegrywają bowiem każde wybory, chociaż ciągle jeszcze to oni liczą głosy.

Doszło do tego, że organ nadredaktora Michnika opublikował tekst Aleksandry Mijakoskiej-Siemion o wiele mówiącym tytule Być rozczarowanym jest OK. Gorzej, gdy z rozczarowania robimy alibi dla prokrastynacji*.

 

Rozczarowanie to jedno z tych uczuć, które od wczoraj przeżywa 48,8 proc. Polaków. Mówi się, że nie płacze się nad rozlanym mlekiem. Trzeba wyciągnąć wnioski oraz podjąć działanie, które pomoże skutecznie doprowadzić do zmiany. Jednak by tak się stało, musimy najpierw dźwignąć się z rozczarowania.

Ktoś kiedyś powiedział: „oczekiwanie jest źródłem wszelkiego bólu serca”. Doświadczamy rozczarowania, kiedy nasze nadzieje i oczekiwania są niezgodne z rzeczywistością. Wszyscy czujemy się tak od czasu do czasu. Niektóre z tych rozczarowań nie będą miały większego znaczenia, ale są też takie, które mogą zmienić bieg naszego życia.

(…)

Niektóre osoby starają się uniknąć rozczarowania, zaniżając oczekiwania i cele, które sobie stawiają. Ustawiając poprzeczkę nisko, unikają ryzyka i prawdopodobieństwa rozczarowania. Starają się nie mieć wysokich oczekiwań. Takie zachowanie zamienia się w formę samozachowawczości i prowadzi do miernego i niespełnionego życia. Jak na ironię, ludzie ci często stają się rozczarowaniem dla wszystkich, w tym dla siebie.

(…)

Żeby konstruktywnie radzić sobie z rozczarowaniem, nie pozwólmy, by przerodziło się ono w apatię. Tkwienie w negatywnych emocjach i roztrząsanie ich nie jest receptą na zmianę. Kiedy pochłaniają nas złe wieści, tracimy z oczu to, co jest właściwe w naszym życiu i otaczającym świecie. Trzymanie się smutku i gniewu może sprawić, że staną się one częścią naszej tożsamości.

Kiedy przyłapiemy się na negatywnym myśleniu, powinniśmy przekierować naszą energię i skupić się na pozytywnych rozwiązaniach. Kiedy jesteśmy zbyt zajęci myśleniem o sytuacjach, które nie spełniły naszych oczekiwań, wywołujemy tylko niepotrzebny stres.

Spotkanie z rozczarowaniem może stać się źródłem autorefleksji i rozwoju osobistego. Warto więc pamiętać, że choć rozczarowanie jest nieuniknione, zniechęcenie i marazm nie muszą mu towarzyszyć - są jedynie możliwym wyborem.

wysokie obcasy:

 

Michnik ma już nową wunderwaffe antyPiSową. Co prawda trzeba jeszcze na nią chuchać i dmuchać, ale od czego są lewicowe media?

Dlatego znowu, jak kiedyś u schyłku PRL, pod rękę z Jerzym Urbanem trąbi o potężnym ruchu młodzieżowym, który z całą pewnością Starca z Czerskiej utrąci PiS za trzy lata. A kto wie, może nawet wcześniej?

Więc skoro może udostępnia GazWyb anonimowemu (?) twórcy nowego ruchu.

Pięć gwiazd na górze i trzy na dole. W ostatnich dniach to jeden z najpopularniejszych symboli w polskim internecie. Pojawił się w teledysku Taco Hemingwaya "Polskie tango" i w kadrze z wiecu wyborczego Andrzeja Dudy w Końskich. Na innym spotkaniu prezydent podpisał się na kartce z tym symbolem, nie wiedząc jeszcze, że osiem gwiazd symbolizuje hasło "Jeb... PiS".

Kacper Sulowski: Dlaczego powstał Ruch Ośmiu Gwiazd?

Inicjator ruchu (chce pozostać anonimowy): Jeden z moich znajomych uznał w pewnym momencie, że miarka się przebrała. Zaczął na pewnej grupie facebookowej pisać posty naświetlające największe afery i hipokryzję partii rządzącej. Był wściekły do tego stopnia, że cenzurował "PiS" do postaci "***". W połączeniu z wielką improwizacją Zbigniewa Stonogi dało to osiem gwiazd.

Po konsultacji z nim założyłem stronę. No i tak to poszło.

Co zrobił PiS, że miarka się przebrała?

- Czarę goryczy przelał bezsensowny, bezprawny druk kart wyborczych, które wylądowały w koszu.

Jak przyjąłeś wyniki wyborów?

- Czuję złość i motywację do dalszego działania. Wyniki pokazały jedno: młodzi nie chcieli takiego prezydenta.

Jak myślisz, dlaczego?

- Bo nie przekonuje nas propaganda strachu, którą serwował nam przez całą kampanię. Nagonka na obcokrajowców, osoby homoseksualne i wszystkich, którzy myślą inaczej, niż stanowi linia partii, to narzędzie walki politycznej. (…)

gazeta wyborcza:

 

Anonimowy „gwiazdor” zapowiada również nawiązanie współpracy ze Strajkiem Wkurzonych, który miał już wypłynąć na fali podsycanego m.in. przez GazWyb niezadowolenia.

Niestety. Strajk Wkurzonych jest kolejną przybudówką ideologiczną oPOzycji.

Na stronce facebookowej widać, przeciw czemu aktualnie protestują anonimowi wkurzeni.

Po kolei – są przeciw polskiemu węglowi i opartej na nim energetyce, przeciw repolonizacji mediów oraz przeciw jakimkolwiek reformom sądownictwa.

Kto nie wierzy może sprawdzić tutaj:

https://www.facebook.com/swkurzonych/

 

Co zatem nas czeka w nadchodzących miesiącach, a nawet latach?

Ano „retoryka” a la Stonoga, szerzący się hejt w mediach społecznościowych oraz wzmocnienie gry na najbardziej prymitywnych emocjach części Narodu.

Ponadto morze fejków.

W wyborach parlamentarnych hasło anty447 dało miejsca „narodowej jedenastce”, a rozgrzanie tematu „ułaskawienia pedofila” kosztowało PAD minimum kilkadziesiąt tysięcy głosów w II turze.

PiS musi w końcu zrozumieć, że siłą PR stał się wyraźnie Internet. On jednak opanowany jest przez wielkie portale, niekoniecznie żywiące miłość do rządzącej partii.

 

Opozycja, w tym Konfederacja, zauważalnie dąży do zawłaszczenia jak największych przestrzeni wirtualnych.

I doskonale zdaje sobie sprawę z kosztów, jakie to wymaga.

I tak są przecież mniejsze, niż „wojna bilbordowi”, a trafiają do większej liczby osób.

 

Cytowane wyżej pochodzące z GazWyb teksty świadczą o tym, że oPOzycja nie zrobi przerwy.

By Zjednoczona Prawica mogła myśleć o wygraniu wyborów parlamentarnych w 2023 a także mających się odbyć w tym samym roku wyborów samorządowych już dzisiaj trzeba brać się do roboty.

 

„Zawrót głowy od sukcesów” na sucho uchodził tylko Stalinowi. ;)

 

15.07 2020

 

fot. facebook

____________________________

* Co to takiego ta prokrastynacja? Najogólniej notoryczne odkładanie „na jutro”. Zupełnie jak w tym pochodzącym z PRL-u porzekadle:

- co masz zrobić dzisiaj, odłóż na jutro, a co masz zrobić jutro zrób pojutrze. Będziesz miał dwa dni wolnego!

Taka swojska wersja południowoamerykańskiej maniany.

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.7 (głosów:13)

Komentarze

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Babies Lives Matter
White Lives Matter

#1638930

Jakies takie stare jak komunizm i pokrzywione jak RWPG.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze zaświeci słoneczko

#1639009

PO zmieni się w PNZ czyli Platforma Niemieckich Zaprzańców

w uproszczeniu

***** PNZ

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Babies Lives Matter
White Lives Matter

#1638947

* * * * *   * * * maków

z  Gazety  Wyborczej!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1639037

na hasło z wykorzystaniem liter kryjących się za owymi 6 gwiazdami. Może część przyda się w przyszłej kampanii.

POnoKOki
Z * * * * *
*OTRAF*Ą
W*ZYSTKO

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1639019

Są różne pączkujące inicjatywy np. https://obywatele.news/redakcja-i-rada-obywatele-news/

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1640109