Rosja: Stirlitz znowu nadaje

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Świat

Najwyraźniej próba zagrania kartą „banderowską” to za mało. By wymusić kolejne ustępstwa na swojej byłej kolonii Rosja próbuje obciążyć winą za światową pandemię „amerykańską soldateskę” tudzież „waszyngtońskich jastrzębi”, by użyć języka lat zimnej wojny, jak widać ciągle zakorzenionego na Łubiance, pardon, na Kremlu.

Pomimo obserwowanego od pewnego czasu potrząsania szabelką (a raczej „Buławą”) i głoszenia wszem wobec o swojej mocarstwowości Rosja ciągle obawia się NATO.

I jej najsilniejszego ogniwa, jakim jest amerykańska armia.

Więc jak może, tak próbuje Układ zneutralizować.

Oto kolejny przekaz propagandowy, mający doprowadzić do wrzenia społeczeństwa Zachodu. 12 kwietnia 2021 roku na portalu rosyjskiego Instytutu Międzynarodowych Strategii Politycznych i Gospodarczych RUSSTRAT* (Институт международных политических и экономических стратегий – РУССТРАТ) pojawił się tekst autorstwa niejakiego Aleksandra Władimirowa (oj, pali się czerwone światełko – wszak tak nazywał się syn sowieckiego kapitana Klossa – SS-standartenfuhrera Stirlitza!) Москва и Пекин нанесли скоординированный удар по Вашингтону (Moskwa i Pekin rozpoczęły skoordynowane uderzenie na Waszyngton).

W tekście tym „syn Stirlitzademaskuje spisek USA:

Chiny i Rosja wspólnie występują jako kraje, przeciwko którym wymierzona jest amerykańska broń biologiczna. Ponadto Patruszew wymieniła nazwę Fort Detrick. Nie przypadkowo.

Wcześniej, 31marca 2021, rzecznik chińskiego MSZ - Hua Chunying powiedziała, że WHO miała badać wersję wycieku koronawirusa z amerykańskiego laboratorium wojskowego w Fort Detrick i podobnych instytucji w innych krajach. „ Jeśli idzie o prawdopodobieństwo wycieku wirusa w wyniku wypadku laboratoryjnego, członkowie grupy ekspertów zapowiedzieli, że w razie potrzeby przeprowadzą badania w laboratoriach na całym świecie. Jak wiecie, takie badania przeprowadzono w Wuchan. A kiedy otworzy się dla specjalistów Fort Detrick? Chciałabym się was spytać, dlaczego zagraniczne media nie informują o laboratorium Fort Detrick? W czerwcu 2019 r. pojawiły się o nim informacje i naraz zniknęły... Dlaczego milczycie?”

Chiny zareagowały również 8 kwietnia. Rzecznik chińskiego MSZ - Zhao Lijian zauważył, że Stany Zjednoczone miały udzielić informacji o eksperymentach prowadzonych w amerykańskich wojskowych laboratoriach biologicznych na Ukrainie i w Fort Detrick. Warto przypomnieć, że tylko na Ukrainie USA utworzyły 16 takich placówek. „Zanotowałem, że Rosja niedawno znów zapytała USA o ich wojskowe i biologiczne działania w Fort Detrick i na Ukrainie. Podobne obawy wyraziły inne państwa” - dodał Zhao Lijian. (...) Wiceminister spraw zagranicznych Chin poszedł jeszcze dalej i wezwał USA do zajęcia odpowiedniego stanowiska i by pozwoliły zbadać, co robią w tych laboratoriach, a także reagowały na żądanie o utworzeniu mechanizmów kontroli tychże działań.

Oczywistym jest, że jeśli państwo, w tym przypadku USA, nie rozwija produkcji broni biologicznej, nie ma sensu, aby wzbraniało utworzenie mechanizmu kontroli. Jeśli się przed tym broni, produkuje broń biologiczną.

Jesteśmy świadkami skoordynowanego ataku informacyjnego Rosji i Chin na USA. Pojawiły się dwa oskarżenia: pierwsze (ogólne) – rozwój broni biologicznej, drugie (konkretny) – nieumyślny lub umyślny wyciek koronawirusa mógł pochodzić z amerykańskiego laboratorium biologicznego, prawdopodobnie z Fort Detrick.

Na marginesie: eksperci z misji WHO po powrocie z Chin określili wersję incydentu w chińskim laboratorium za „skrajnie nieprawdopodobną”.

Oczywiście, jeśli Rosji i Chinom uda się przedłożyć niepodważalne dowody, lub choćby zasiać w opinii publicznej podejrzenie, że to Stany Zjednoczone wyprodukowały i uwolniły z laboratorium COVID-19, będzie to osłabienie amerykańskiej hegemonii, a autorytet USA spadnie do zera.

Mała uwaga. Dowody o produkcji broni biologicznej na Ukrainie mogłyby się pojawić w trakcie rosyjskiej operacji pokojowej, jeśli Kijów rozpocznie zbrojną agresję przeciwko LDNR.

Według przekazu Johns Hopkins University z 11 kwietnia 2021 na świecie zmarło ponad 2,93 miliony ludzi na choroby powiązane z koronawirusem i jego skutkami, przy czym w Stanach Zjednoczonych było ich ok. 562 tysięcy. MFW określił rok 2020 za najgorszy dla globalnej gospodarki od wielkiego kryzysu w 30. latach.

Praktyki wzniecania strachu w związku z pandemią COVID-19 i związanych z nią, ale nie udowodnionych co do skuteczności obostrzeń, wywołuje opór. Światowa społeczność reaguje krańcowo negatywnie, a pandemię ocenia jedynie jako celową manipulację.

Ponieważ Zachód nie ma już wielu możliwości i nie chce płacić wysoką cenę za wojskowe rozwiązanie problemu globalnej konkurencji z Rosją i Chinami, skoncentrował się na psychologicznej agresji – na przeformatowaniu populacji tych ziem, zwłaszcza młodzieży.

W takiej sytuacji skandal z amerykańskim pochodzeniem koronawirusa COVID-19 równać się będzie przegranej w globalnej wojnie psychologicznej, a potem ostatecznie – absolutnej porażce w globalnej konkurencji sił.

Przypominam, że środowiska rozpowszechniające powyższy tekst w innych państwach (w Polsce rzecz jasna promuje kolejną „złotą myśl” putinowskiej propagandy pewien p0lski portalik zauważalny w sieci wyłącznie dzięki ruskim botom) negują istnienie pandemii nazywając ją zgodnie ze wskazaniami kremlowskich kurantów plandemią czy też… zwykłą sezonową grypą, której propaganda szczepionkowa nadała dopiero wymiar powszechny a to tylko po to, by móc wszczepić czipy. ;)

Proszę zwrócić uwagę na zapowiedź, całkiem wyraźną, kolejnej prowokacji, dokonanej w iście KGB-owskim stylu. „Syn Stirlitza” wyraźnie stwierdza:

Небольшая ремарка. Доказательства разработки американцами биологического оружия на Украине потенциально возможно будет получить в ходе российской операции по принуждению к миру, если Киев пойдёт на вооружённую агрессию против ЛДНР.

Mała uwaga. Dowody na rozwój broni biologicznej przez Amerykanów na Ukrainie mogłyby być potencjalnie uzyskane podczas rosyjskiej operacji pokojowej, gdyby Kijów przystąpił do zbrojnej agresji na LPNR.

Oni już wiedzą, co znajdą; oczywiście wtedy, jak wyprzedzająco zaatakują Ukrainę w celu obrony przed „banderowską” agresją.

W końcu tradycje wojny obronnej są w Rosji wyjątkowo silne – począwszy od 17 września 1939 roku do pokojowej inwazji Afganistanu, by wspomnieć tylko te największe…

Jeśli ktoś zapomniał, przypominam – putinowska Rosja mieni się sukcesorem ZSRS. I nawet wydaje się być dumna z tego.

 

18.04 2021

____________________________________

* na jego czele stoi członek Komisji Spraw Międzynarodowych rosyjskiej Dumy dr n. ekonomicznych Elena V. Panina, lat 72. Jak czytamy na stronie www: RUSSTRAT powstał w celu wypracowania strategicznego podejścia do polityki zagranicznej Rosji, zgodnego z jej interesami geopolitycznymi i gospodarczymi, w tym poprzez rozwój naukowo-badawczy, pomoc w kształtowaniu strategii politycznych i gospodarczych Rosji na arenie międzynarodowej.

Zarejestrowany 29 kwietnia 2020 roku, jest więc bodaj najmłodszym dzieckiem putinowskiej propagandy.

 

fot. pixabay, rosyjski internet

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.7 (głosów:8)