Ostatni rejs cesarskiej floty

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Historia

Na podstawie art. 23 warunków zawieszenia broni, jakie Niemcy zawarły z Ententą powiększoną o USA 11 listopada 1918 roku druga co do wielkości flota świata miała być rozbrojona, a wybrane okręty internowane w portach wskazanych przez zwycięzców.

Rozbrojenie miało nastąpić w ciągu 7 dni od zawarcia zawieszenia broni. W przypadku braku realizacji Ententa miała prawo do obsadzenia Helgolandu, ciągle jeszcze potężnej twierdzy morskiej, a gdyby to nie pomogło, wówczas dojść miało do obsadzenia wybrzeży Niemiec.

Opatrzności jedynie należy dziękować, że pomiędzy Rosją a Niemcami powstała Niepodległa Polska. W Niemczech bowiem (już Republice, cesarz bowiem został zaocznie zdetronizowany 9 listopada, by następnego dnia schronić się w neutralnej Holandii) powstawały Rady Żołnierskie i Robotnicze. Wrzało również we flocie. Gdyby tylko „rewolucjoniery” z Petersburga dotarli jakimś cudem do Berlina świat wyglądałby inaczej. Na gruzach Austro-Węgier powstawała socjalistyczna Republika Rad, na czele której stał Bela Kun. O tym, jak wielkie było zamieszanie świadczy również to, że odważny żołnierz I wojny światowej, późniejszy kanclerz, przez moment był żołnierzem Armii Czerwonej, mającej bronić Bawarskiej Republiki Rad.

Ale to dopiero miało nastąpić. Powróćmy zatem do 19 listopada 1918 roku.

Zgodnie z warunkami zawieszenia broni Niemcy musieli wydać 10 okrętów liniowych najnowszych typów, 6 krążowników liniowych, 8 krążowników lekkich i 50 najnowszych niszczycieli. Ponadto miały być wydana cała flota podwodna.

O godzinie 14 flota niemiecka (Hochseeflotte) pod dowództwem wiceadmirała von Reutera opuściła zatokę Jadebusen (baza marynarki wojennej w położonej nad nią porcie Wilhelmshaven) kierując się w stronę Firth of Forth.

Był to ostatni rejs drugiej pod względem wielkości floty wojennej okresu I wojny światowej.

 

21 listopada otoczona przez brytyjskie okręty Hochseeflotte dotarła do Firth of Forth. Tam nakazano opuszczenie bandery, a następnie skierowano niemieckie jednostki do wielkiej bazy brytyjskiej w Scapa Flow (Orkady).

 

 

Rozpoczęła się trwająca aż do końca czerwca 1919 r. (28) gra pomiędzy Ludwigiem v. Reuterem w Brytanią. W tym czasie dwukrotnie zmniejszano liczebność załóg. Niemcy odsyłali ludzi najmniej pewnych, najbardziej zrewoltowanych.

 

Aż w końcu doszło do samozatopienia floty.

 

Dzisiaj szczególnie powinniśmy być wdzięczni von Reuterowi za tą decyzję.

Stal Kruppa, użyta do konstrukcji niemieckich okrętów, posiada znikomą radioaktywność. W związku z czym jej niewielkie ilości są wykorzystywane do budowy liczników Geigera a także… sond kosmicznych.

 

Myślę, że twórca potęgi floty cesarskich Niemiec, grossadmiral Alfred Peter Friedrich von Tirpitz, nawet w najbardziej koszmarnych snach nie przewidział takiego przeznaczenia okrętów, które wg niego miały zapewnić Niemcom należne im miejsce na Ziemi.

 

 

 

19.11 2020

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:4)