Orlen: zamach na kasę jest całkiem jawny

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Gospodarka

Trzy dni temu pisałem o rozpowszechnianej przez me(r)dia protuskowe informacji o złym wetomanie Nawrockim uniemożliwiającym Tuskowi wprowadzenie ulgi przy dystrybutorze Polakom.

Wówczas oparłem się na popularnych opiniach, krążących wśród wyznaffcuf Donalda Franciszka, samych w sobie aż nadto absurdalnych( por. https://niepoprawni.pl/blog/humpty-dumpty/orlen-tusk-nie-ma-czasu-by-cze...). Pora zatem na analizę ustawy, której to wetowanie ponoć uniemożliwia Państwu pomoc obywatelom.

Ustawa z dnia 18 września 2026 r. o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca 2026 r. do marca 2027 r. ze zbycia paliw ciekłych przeszła przez Parlament w iście ekspresowym tempie.

15 września rządowy projekt wpłynął do Sejmu (druk nr 3100), tegoż samego dnia została skierowana do I czytania, które miało miejsce raptem dzień później. Również 16 września ukazało się… sprawozdanie Komisji sejmowej (druk nr 3109), zaś II i III czytanie miało miejsce 18 września, w którym to dniu ustawę uchwalono (głosami kompromitacji 13 grudnia ma się rozumieć). Senat nie wniósł poprawek, a zatem 24 września ustawę przekazano Prezydentowi do podpisu. Cały cykl legislacyjny został zatem zamknięty w ciągu 9 dni.

Przyjrzyjmy się jednak jej poszczególnym rozwiązaniom.

W art. 3 ww. ustawy niczym krowie przy rowie wyłożone jest to, co nie było jasne jedynie dla wyznaffcuff Donalda.

Art. 3. Podatek od nadzwyczajnych zysków stanowi dochód budżetu państwa.

Zaś w kolejnym artykule wskazany jest okres obowiązywania tej specustawy.

Art. 4. Rokiem podatkowym jest okres od dnia 1 marca 2026 r. do dnia 31 marca 2027 r.

Proszę Państwa, pomińmy wyliczenia wysokości podatku, gdyż nie są one dla niniejszych rozważań aż tak istotne. Wystarczy wiedzieć, że znowu do ustawy wkracza tzw. uznanie administracyjne, oznaczające w istocie arbitralizm urzędniczy.oznaczające w istocie arbitralizm urzędniczy znany każdemu, kto choćby tylko opłacał PCC od kupna samochodu.

Dla nas najbardziej istotny jest art. 11:

Art. 11 Minister właściwy do spraw finansów publicznych może, w drodze rozporządzenia, obniżać stawki podatku akcyzowego na wyroby akcyzowe, o których mowa w art. 89 ust. 1 pkt 2, 6 i 8 ustawy z dnia 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. z 2026 r. poz. 412, 414, 846 i 1206), na okres do końca roku podatkowego, o którym mowa w art. 4, niezbędny do ograniczenia negatywnych skutków konfliktu na Bliskim Wschodzie dla rynku paliw, uwzględniając sytuację gospodarczą państwa.

Paniali? Ustawa i owszem daje dodatkowe środki budżetowi Państwa, ale nie stanowi żadnej gwarancji, że będą one przeznaczone choćby w najmniejszej części na obniżenie cen paliw przy dystrybutorze.

Ten przepis (art. 11) jest doklejony zupełnie w oderwaniu od treści ustawy i najwyraźniej ma stanowić ściemę dla ludu, pozwalającą bezkarnie POmstować na „wetomana” Nawrockiego, przez którego gorzej się nam żyje wedle „żondofej” propagandy wspomaganej przez użytecznych idiotów.

Jak dalece jest to bezczelna propaganda świadczy sam przepis. Proszę zwrócić uwagę na  koniec. Otóż minister finansów może obniżyć akcyzę jednak pod warunkiem uwzględnienia sytuacji gospodarczej państwa.

A zatem, biorąc pod uwagę lawinowo wzrastające zadłużenie Polski obniżenie akcyzy jest po prostu niemożliwe.

Gdyby jednak jakimś cudem sytuacja gospodarcza poprawiła się tak, ze zamiast miliarda z hakiem w plecy dzień w dzień Polska byłaby na jakimś plusiku, to przecież Domański może, ale nie musi…

Niestety. To niejedyna perełka tej specustawy.

Otóż w kolejnych artykułach mamy przyzwolenie na grabież.

Art. 12. W ustawie z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2026 r. poz. 592, 779, 846, 1079, 1098 i 1123) po art. 52zt dodaje się art. 52zu w brzmieniu:

  • „Art. 52zu. Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów podatku od nadzwyczajnych zysków, o którym mowa w ustawie z dnia 18 września 2026 r. o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca 2026 r. do marca 2027 r. ze zbycia paliw ciekłych (Dz. U. poz. …).”.

Art. 13. W ustawie z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2026 r. poz. 554, 779, 846, 912 i 1123) po art. 38za dodaje się art. 38zb w brzmieniu:

  • „Art. 38zb. Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów podatku od nadzwyczajnych zysków, o którym mowa w ustawie z dnia 18 września 2026 r. o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca 2026 r. do marca 2027 r. ze zbycia paliw ciekłych (Dz. U. poz. …).”

Co to oznacza w praktyce? Ano to, że fiskus naprzód wydrenuje zyski osiągane przez daną firmę (nie oszukujmy się, chodzi w 99% o Orlen) pod pozorem nowego podatku, następnie zaś sięgnie po dochodowy, ale liczony tak, jakby wcześniej żadnego podatku nie było. Zaś na zakończenie podejmie uchwałę na walnym zebraniu akcjonariuszy o wypłacie dywidendy.

I Orlen zostanie sprowadzony do absolutnego parteru. Zresztą po co nam rafinerie, skoro są w Niemczech? Zaś zbankrutowany Orlen będzie można szybciutko sprzedać tak, aby na zawsze zlikwidować ślady po „pisowskim złodziejstwie” i Danielu Obajtku. A do tego ludzie w Płocku z Niemca się ucieszą, przerażeni widmem powszechnego bezrobocia.

Tak to mniej więcej wygląda.

Podpisany pod ww. ustawą postsowiecki intelektualista multimilioner Czarzasty nie tak dawno dworował sobie z Prezydenta zarzucając mu słabość projektów ustaw nadsyłanych do Sejmu.

No to popatrzmy na ostatni artykuł, niewątpliwie stanowiący o wyjątkowej zdolności legislacyjnej Wołodii i reszty tej bańki.

Art. 14. Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 listopada 2026 r., z wyjątkiem art. 11, który wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

Skoro wchodzi w życie 1 listopada to wedle wszelkich zasad powinna obowiązywać od 1 listopada 2026 r. do 31 marca 2027 r.

Inaczej nie lzia, tawariszcz Czarzasty. 😉

Wy natomiast chcecie od 1 marca 2026 r. choć TK wiele razy się wypowiadał, że nakładanie nowych podatków z mocą wsteczną jest niezgodne z art. 2 Konstytucji.

Ale przecież nie chodzi o to, by Kowalski miał lepiej pod dystrybutorem.

Państwo Tuska POtrzebuje pieniędzy, więc facet w czerwonym sweterku przyklepie nawet największą bzdurę.

By przetrwać kolejny rok nie cofną się przed zniszczeniem Orlenu.

…………………………………………….

Co jednak będą wyprzedawać, gdyby tak przez przypadek przetrwali przyszłoroczne wybory i uczepili się stołków na kolejną kadencję?

Obawiam się, że zostanie już tylko ziemia. A na Szczecin czy tzw. przesmyk suwalski kupców długo szukać nie będą…

27.09 2026

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (8 głosów)

Komentarze

 Natychmiast ją straci. Po pierwsze, unia natychmiast przypomni sobie o deficycie  i zablokuje wszelką kasę. Po drugie, każda próba ograniczenia kasy  dla złodziei i tłuszczy   dawanej za nic spowoduje bunt. 100% wychowania w socjalizmie. Taka cena okupacji.

Vote up!
0
Vote down!
-2

Czesław2

#1677435

... funkcjonalny nieformalny koalicjant Tuska skaczący z Gasnicą i gardłujący o walce z łże-prawicą i  Marian Banaś w porozumiewający się  z prof. Markiem Chmajem odsuneli pewnie kiepska ale jakoś wzmacniającą potencjał między Bugiem ,a Odrą władzę . Teraz z tą Sodomą , Gomorą i stajnią Augiasza  jaka zostanie po obecnym Tusku , to rzeczywiście będzie trudno coś zrobić  . No ale może AfD w Reichu wywoła  takie zamieszanie ,że UE będzie tak niefunkcjonalna i przestanie złośliwie szkodzić tubylczym władzom , to może ominą POlszczę jakieś radykalniejsze deszcze rozpalonej siarki i ołowiu tudzież rzeki wypłukujące pokłady łajna .

Jeżeli UE będzie wykonywała polecenia Berlina jak dotychczas ,  to przy bierności tubylców między Bugiem i Odrą , czy przetwaniem tej władzy nadchodzących wyborów ... skończy się pewnie rozbiorem na linii Wisły i likwidacją nawet ułomnej państwowości.

Konkwistador Cortes vel Tusk przysłany z Brukseli na konkwistę do białych Irokezów spalił okręty i jego ferajna wie ,że jeśli utraci władzę ,a nie zlikwiduje państwowości ,to tubylcy mogą jego razem z ferajną zapakować do pierdla na dość długi okres i to byłoby bardzo łagodnym potraktowaniem za narażenie konstyTUcyJNej wartości jaką jest państwowość na szwank ,bo innych (przyrodzonych*) ) stabilizatorów ,to może już rzeczywiście nie być ,w tej stajni w pół drogi między Sodomą a Gomorą .

 

*) Boga w Trójcy Przenajświętrzej Jedynego ,to lepiej nie prowokować do wymierzania tej Nadprzyrodzonej Sprawiedliwości. I mieć nadzieje, że Stwórca Wszechświata inaczej rozumie to Ad Majorem Dei Gloram niż król Grześ I

Vote up!
3
Vote down!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1677436

Morawieckiego w uchwaleniu wspólnych unijnych podatków, partia RAZEM nie przeszkadzał?

Vote up!
0
Vote down!
-1

Czesław2

#1677438

Czy Miłosierdzie i Cierpliwość Boża jest nieskończenie nieograniczona , to może patentowani teolodzy powinni się wypowiedzieć ,ale tak okiem laika ,to chyba  te Boże Przymioty Stwórca posiada w dużo większym stopniu ...  niż król Grześ .

PS.

Obecna władza w rozpoznawaniu ,bojem granic tych Bożych Przymiotów jeśli są te granice  ... to posunęła się bardzo ,bardzo daleko od tamtego czasu ,gdy Grześ urządzał performance z Gaśnicą. Więc i nam już trudno odpędzać pokusy*) , by było "jak trzeba" **) ... tak z "ludzkiego punktu widzenia"

 

*)https://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze/pokusa/

**) https://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze/powodz/

Vote up!
1
Vote down!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1677439