Kidawa 2020 to przeszłość? W takim razie Senat się pośpieszy

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Kraj

Idę o zakład, że tym razem Grodzki nie będzie opóźniał procedowania nad ustawą wyborczą. Przecież z faktu rezygnacji MKB z udziału w wyborach prezydenckich wynika konieczność ponownego zarejestrowania kandydata, a zatem uciułania nowych 100 tysięcy podpisów.

 

Der Onet opublikował wiadomość, której spodziewali się wszyscy. Otóż MKB ma jakoby zamiar zrezygnować w wyścigu o fotel prezydencki. Dodajmy, w wyścigu, w którym mogła liczyć na jedno z ostatnich miejsc, co stanowiłoby początek widocznej agonii KO.

A tu termin kolejnych wyborów został określony dokładnie. Marszałek Sejmu musi go podać do 14 dni od ogłoszenia uchwały PKW i wyznaczyć I turę nie później, niż w 46 dniu od ogłoszenia.

Czy jednak Marszałek skorzysta z maksymalnego terminu?

Przecież nic, ale to dokładnie nic nie stoi na przeszkodzie, aby termin wyznaczony został na 30 czy zgoła 21 dzień. Przypominam, że cały czas mamy na uwadze I turę.

Tymczasem kalendarz wyborczy jest króciutki.

Przypominam, że zanim pojawi się „Kidawa bis” trzeba będzie zarejestrować jego Komitet Wyborczy, co wymaga złożenia prócz dokumentów jeszcze 1000 podpisów. O rejestracji powiadamia PKW w wydanym oświadczeniu.

I tu spora zagwozdka.

Zgodnie z art. 299 § 4 Kodeksu wyborczego

§ 4. Zawiadomienie o utworzeniu komitetu wyborczego może być dokonane najpóźniej w 55 dniu przed dniem wyborów.

Czy to kolejna tama na drodze KO?

Przecież nie ma możliwości dotrzymania tego terminu nawet wówczas, gdyby Marszałek Sejmu podała maksymalny czas na przeprowadzenie wyborów!

Czy to oznacza, że KO jest skazana na MKB bądź też, w przypadku jej skutecznego wycofania, na bierną asystę w nadchodzących wyborach?

Paradoksalnie jedyną nadzieję KO stanowi poselski projekt ustawy o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego.

W art. 1 u. 2 projektu zawarta jest nadzieja dla KO:

W zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2019 r. poz. 684 i 1504 oraz z 2020 r. poz. 568).

Co oznacza słowo „odpowiednio”?

W wyroku SN z dnia 15 lutego 2008 r. (I CSK 357/07) czytamy:

W literaturze i orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że odpowiednie stosowanie przepisów prawa oznacza

bądź stosowanie odnośnych przepisów bez żadnych zmian do innego zakresu odniesienia,

bądź stosowanie ich z pewnymi zmianami,

bądź też niestosowanie tych przepisów do innego zakresu odniesienia (por. m.in. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2006 r., III CZP 56/06, OSNC 2007, nr 3, poz. 43).

No i mamy białko, proszę państwa.

Albo Grodzki puści ustawę, albo KO w tych wyborach zadowoli się rolą statysty..

 

Oczywiście może też dalej stawiać na Kidawę-Błońską.

 

14.05 2020

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.4 (głosów:17)

Komentarze

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1630383

prócz procentów zabawna jest  też wielkość sylwetek :)

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

Krispin z Lamanczy
PAŃSTWO TEORETYCZNE JUŻ BYŁO
Każdy uczy się na błędach. Niektórzy z uporem maniaka chcą się uczyć na swoich

#1630413

Wszystko wskazuje na to, że druga tura wyborów prezydenckich rozstrzygnie się między Rafałem Trzaskowskim a Małgorzatą Kidawą-Błońską. Ukarana zostanie nie tylko pycha PiS, lecz i bezmyślne konszachty z PiS, w jakie wpakowała się lewica i PSL.

prof. Janusz Psycholog, socjolog

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1
#1630397