Kapiszon trzeba było odpalić wcześniej
Tzw. afera ZondaCrypto została ujawniona przedwcześnie.
Tak naprawdę tzw. afera ZondaCrypto miała zaistnieć w me(n)diach góra pół roku przed wyborami parlamentarnymi. W sam raz, by do głosowania dowieźć legendę złyPiS oraz prezydenta, który wetując niszczy tuskowe starania o bezpieczeństwo Polaków.
I jeśli nawet po wyborach okazałoby się, że cała ta narracja polskojęzycznych co najmniej przemilcza podstawowe informacje (o ile nie mija się całkowicie z prawdą) to jednak byłoby już PO WYBORACH. I obecna kompromitacja 13 grudnia zapewniła by sobie kolejną kadencję.
Popatrzmy na fakty. Informacja o aferalnym charakterze estońskiej spółki jest ujawniona na tajnym posiedzeniu Sejmu 5 grudnia 2025 roku. Z przecieków wiadomo jedynie, że clou stanowiło wystąpienie Donalda Franciszka (dalej: premiera) dotyczące bezpieczeństwa państwa, w tym rosyjskich śladów dywersji i finansowania działań dywersyjnych za pomocą kryptowalut.
I tylko tyle dotarło do opinii publicznej.
Tymczasem żniwa naiwnych skuszonych mirażami zysków na kryptowalutach, jakie były roztaczane przede wszystkim przez ZondaCrypto trwały nadal.
Co prawda estońskie służby coraz bardziej „nachalnie czepiały” się BB Trade Estonia OU (numer rejestrowy 14814864), operatora ZondaCrypto, ale nasze służby milczały w temacie.
Bubel prawny, czyli ustawa o rynku kryptowalut (jej najbardziej merytoryczną część ma bowiem stanowić… rozporządzenie ministra ds. finansów publicznych!) zezwalająca praktycznie każdemu na inwigilację posiadacza kryptowaluty na dodatek bez jego wiedzy, naraz stał się głównym zarzutem przeciw Prawicy i Prezydentowi.
Wedle bowiem me(n)dialnych przygłupów piszących zresztą dla równie ogłupiałego elektoratu ustawa ta miała zapobiec aferze ZondaCrypto. I to mimo tego, że jej uchwalenie miało miejsce już po finalizacji zondacryptowego przewału oraz nie mogła w żaden sposób wpływać na podmiot zagraniczny!
I to jeszcze rok po tym, jak miało być implementowane rozporządzenie unijne normujące zasady rynku kryptowalut, co niezależnie budzi pytanie, skąd wzięła się taka opieszałość? A może raczej – za ile???
Powoli i merytorycznie prawa strona politycznej sceny wykazuje liberałom ich winę.
Patrząc zaś w kalendarz z całością spokojnie zdąży przed terminem wyborów parlamentarnych.
Dlaczego zatem zostało to ujawnione teraz?
Najwyraźniej Tusk nie wytrzymał. Ujawniane ostatnio afery plus oczywista niezdolność zawodowa ministra ds. finansów publicznych (nie tylko jego, ale 1,5 mld zł przyrostu zadłużenia dziennie najbardziej rzuca się w oczy) zmusiły go do odpalenia wyborczego kapiszona.
Zamiast mówić o wałach na wynagrodzeniach w Służbie Zdrowia, zamiast mówić o ludziach naprawdę kochających psy etc., zamiast mówić o wałach finansowych związanych z powodzią, zadłużaniu Polski w tempie nieznanym w przeszłości - mamy skupić uwagę na Pi(e)Siewiczu.
Nie dajmy się zwariować.
ZondaCrypto ustępuje skalą od słynnej w czasach „pierwszego Tuska” afery Amber Gold.
Ustępuje również aferze SKOK Wołomin, ongiś również przedstawianej jako „pisowską”, choć jedyny znany polityk w niej skazany (na razie nieprawomocnie) to były prominentny działacz PSL W. Serafin.
Tusk tonie.
I to jest oczywista oczywistość.
Jednak jako premier jest na tyle duży, że ciągnie za sobą Polskę.
A więc Nas, i to bez względu na światopogląd.
Hodowana specjalnie na użytek wyborczy „afera ZondaCrypto” nie może tego przesłonić.
3.09 2026
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 413 odsłon



Komentarze
Kluczem, ponowny reset z Rosją
5 Września, 2026 - 09:51
A w tle pod stołem zakończenie wojny z Ukrainą i pełna para na Reset II z Rosją. To wszystko już widzimy po zachowaniach postkomuny Tuska w kraju i na zewnątrz. To także szukanie na gwałt gwarancji przyszłej bezkarności tej bandy.
ronin
Może raczej ...
5 Września, 2026 - 15:01
... RESETU , z Rosją być nie może. Będzie przeciąganie liny ... czy Rosja zostanie technolologicznie zinfiltrowana przez ChRL i tak ubezwłasnowolniona ,czy też dozbrojona w "bloku antychińskim" ... oba scenariusze pachną WW3 . Trzecia/pierwsza możliwość ... "wyizolowana Rosja zamieniająca się w skansen" i zimna gospodarcza wojna 2.0 USA vs. ChrRL ... chyba też możliwa . ChrL jest za "długim marszem zimnowojennym" , odsuwającym konfrontacje . Natomiast USA/Rosja może bardziej za rozwiązaniami "ukraińsko-irańskimi". Wyszystkie rozmowy USA-Rosja w Pekinie będą traktowane jako wrogie knowania mające na celu atak , tak samo rozmowy ChrL-Rosja będą w Waszyngtonie symetrycznie traktowane . Rosja będzie starała się sprowokować tę 3WŚ czy to z jednym czy z drugim interlokutorem.
W każdym razie rozmowy z Rosją to tylko o WW3 . Iluzje RESET-ów to fatamorgany i raczej prysną jak bańka mydlana . Izolowanie Rosji będzie prowadziło do odwlekania WW3 i "zimnej wojny gospodarczej" . W takim przypadku ten co narusza skansen RuskiegoMira byłby podżegaczem do 3WŚ. Pozostaje pytanie jak długo można to odwlekać . Natomiast w hipotetycznej 3WŚ ,to pewnie USA,Rosja uderzą na ChrL ... w trakcie Rosja zmieni front ... i ... zapanuje 天安門
PS.
W POlszcze to będzie zabawa w Berka ... w komorze gazowej w Auschwitz z Gaśnicą lub bez / ...w prosektorium szpitala północnego .
Zonda będzie miała, wedle wytycznych prof. Marka Belki, "krótkie nogi,ale szybkie " i zaraz zostanie POkryta wywiązaniem się ze 102 konkretu Tuska który brzmi (102. ***** *** ) ... romansem pani Kamili z pieskami w Kłodzku w sensie (***** psy) ... bo tak to zrozumiała ,co jest spójnie z tym jak jej pryncypał rozumie praworządność ... czy też remelioracją funduszy POPOwodziowych.
Dla Ferajny Tuska to miraże RESET-ów są już poza "obszarem zaintereswań" i niekompatybilne z tuskowym grajdołkiem ,gdzie dominować będą problemy sercowe pani Kamili i rżenie konia Romana ... uratować ich chyba może tylko POżar 3WŚ .
Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.
Bubel prawny
6 Września, 2026 - 03:28
Bubel prawny, czyli ustawa o rynku kryptowalut (jej najbardziej merytoryczną część ma bowiem stanowić… rozporządzenie ministra ds. finansów publicznych!) zezwalająca praktycznie każdemu na inwigilację posiadacza kryptowaluty na dodatek bez jego wiedzy, naraz stał się głównym zarzutem przeciw Prawicy i Prezydentowi./Humpty Dumpty/
Tak, ta ustawa była bublem prawnym. Lobbystom z branży krypto zależało na tym, aby dzięki niej zalegalizować swoją działalność w Polsce, zdobyć przewagę konkurencyjną i jednocześnie uniknąć realnych regulacji ze strony państwa - w tym wprowadzenia minimalnych standardów bezpieczeństwa dla klientów.
Projekt powstał z inicjatywy Konfederacji (bez udziału Grzegorza Brauna). Prezydent Nawrocki słusznie go zawetował. Grzegorz Braun w każdym głosowaniu był przeciwko ustawie, a więc poparł decyzję prezydenta.
Pozostali - Konfederacja Mentzena i Bosaka, PiS, KO, Lewica, PSL oraz Polska 2050 - głosowali za ustawą na etapie jej uchwalania, a więc w różnym stopniu są politycznie uwikłani w tę sprawę.
https://www.senat.gov.pl/download/gfx/senat/pl/senatposiedzeniatematy/6313/drukisejmowe/2530.pdf
AgnieszkaS