Aborcja eugeniczna zakazana już... w 2012 roku!

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Kraj

Narracja szeroko pojętej oPOzycji jest prosta do bólu. Kaczyński chce, żeby kobiety rodziły potworki umierające chwilę po urodzeniu. Bo ICH zdaniem tak każe Kościół i Radio Maryja.

 

Źle się dzieje, że opracowanie uzasadnienia wyroku TK z 22 października 2020 r. trwa długo. Być może opublikowanie go nieco uspokoiło by co rozsądniejsze głowy. Rzecz jasna środowisko LGBT+ z Lemparcicą na czele jątrzyłoby dalej tak samo, niemniej wydaje się niemal pewne, że zabrakłoby w pochodach sporej części ludzi inteligentnych.

Na szczęście na stronach TK możemy odnaleźć materiały wskazujące, że wniosek grupy posłów (w tym całej Konfederacji) dotyczący stwierdzenia sprzeczności wskazanych przepisów ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. nr 17, poz. 78 ze zm.) z wymienionymi przepisami polskiej ustawy zasadniczej est mocno uzasadniony i oparty nie tylko na literalnym brzmieniu Konstytucji ale i na dorobku orzeczniczym TK.

Najważniejszy mit, jaki w zamierzeniu miał poruszyć społeczeństwo, dotyczy najcięższych przypadków wrodzonych wad genetycznych, które to na średnio około 1100 aborcji rocznie... czasem występują.

Tymczasem w głośnej retoryce nie tylko czołowych bojowniczek i bojowników spod znaku tęczy (jak wspomniana już Lemparcica) ale i zionących miłością do PiS mediów takich przypadków jest ok. 100%.

 

A nawet więcej, gdyż zdaniem środowisk LGBT+ aborcji w Polsce jest prawie 150 razy więcej, niż wykazują oficjalne dane.

Wg tych środowisk na każde dwoje urodzonych dzieci przypada jedno abortowane.

Oczywisty absurd, mniej więcej tego samego typu, co określenie procentowego udziału gejów i lesbijek w społeczeństwie. Wg działaczy LGBTQwerty była ona zawyżona 10- krotnie.

 

Wróćmy jednak do aborcji wywołanych poważnymi zmianami uniemożliwiającymi samodzielne przeżycie nawet kilku chwil poza organizmem matki.

W skierowanym do TK piśmie, zawierającym stanowisko własne, Prokurator Generalny (uczestnik postępowania w sprawie K 1/20) stwierdził:

Uzasadniając przedstawione kwestionowanym regulacjom zarzuty, Wnioskodawcy w pierwszej kolejności zaznaczyli, że już samo duże prawdopodobieństwo (a nie fakt) ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu, jak również wystąpienia nieuleczalnej i zagrażającej życiu płodu choroby przesądza - na gruncie art. 4a ust. 1 pkt 2 u.w.p.c. - o dopuszczalności przerwania ciąży. Wykładnia przesłanki ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu prowadzi z kolei do wniosku, że przepis ten umożliwia przerwanie ciąży także w sytuacji, gdy upośledzenie dziecka w żaden sposób nie zagraża jego życiu (także życiu lub zdrowiu matki) ani rozwojowi umysłowemu dziecka. W świetle przywołanego we wniosku orzecznictwa Sądu Najwyższego za dopuszczalne uznaje się bowiem przerwanie ciąży np. w sytuacji zdiagnozowania zespołu Turnera, łamliwości kości (dysplazji), niewykształcenia jednej dłoni i przedramienia czy braku uda z zachowaną stopą. Oznacza to - zdaniem Wnioskodawców - iż art. 4a ust. 1 pkt 2 u.w.p.c. nie chroni przed konsekwencjami w postaci „selekcji jednostek niewątpliwie zdolnych do życia, w tym zdolnych do ukończenia uniwersytetu i wykonywania zawodów zaufania publicznego" (wniosek, s. 5).

Popatrzmy na zespół Turnera. Kto nie kojarzy, przypomnę. Jest spowodowany całkowitym lub częściowym brakiem chromosomu X we wszystkich bądź tylko w części komórek organizmu. Dotyczy wyłącznie dziewczynek. Charakteryzuje się niskim wzrostem, często bezpłodnością.

Poza tym nie wpływa na zdolności do samodzielnego życia oraz w żadnym przypadku nie zaburza intelektu.

W Polsce ponad dwie trzecie takich ciąż kończy się aborcją.

 

Tymczasem od 6 września 2012 r. (prezydent B. Komorowski, premier D. Tusk) obowiązuje w Polsce międzynarodowa Konwencja o prawach osób niepełnosprawnych z dnia 13 grudnia 2006 roku.

W art. 10 stwierdza jednoznacznie - Państwa Strony potwierdzają, że każda istota ludzka ma przyrodzone prawo do życia i podejmą wszelkie niezbędne środki w celu zapewnienia osobom niepełnosprawnym skutecznego korzystania z tego prawa, na zasadzie równości z innymi osobami.

 

Równość osoby niepełnosprawnej oznacza także równość w fazie prenatalnej.

 

Tymczasem aborcji dokonywano nawet w przypadku wad umożliwiających samodzielną egzystencję i poruszanie się.

 

Odwołajmy się więc raz jeszcze do Konstytucji.

Zgodnie z art. 91 u. 2 Konstytucji umowa międzynarodowa* ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową.

 

Konwencja o prawach osób niepełnosprawnych została ratyfikowana na podstawie zgody udzielonej ustawą z dnia 15 czerwca 2012 r. o ratyfikacji Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych,sporządzonej w Nowym Jorku dnia 13 grudnia 2006 r.

 

Zatem stanowi część krajowego porządku prawnego i winna być stosowana przed ustawą. Aż strach się bać kolejnego wniosku – otóż dokonywanie aborcji ze względu na wysokie prawdopodobieństwo przyszłego kalectwa dziecka powinno być niedopuszczalne począwszy od dnia 6 września 2012 roku.

 

30.10 2020

___________________________________

* - zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 14 kwietnia 2000 r. o umowach międzynarodowych

1) umowa międzynarodowa oznacza porozumienie między Rzecząpospolitą Polską a innym podmiotem lub podmiotami prawa międzynarodowego, regulowane przez prawo międzynarodowe, niezależnie od tego, czy jest ujęte w jednym dokumencie czy w większej liczbie dokumentów, bez względu na jego nazwę oraz bez względu na to, czy jest zawierane w imieniu państwa, rządu czy ministra kierującego działem administracji rządowej właściwego do spraw, których dotyczy umowa międzynarodowa.

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.5 (głosów:15)

Komentarze

Dezinformacja jest jednym z narzędzi ludobójstwa polegającego na zabijaniu Polski pandemią. Spostrzegam ze zdziwieniem, że najprawdopodobniej Prezydent Andrzej Duda także został skutecznie zdezinformowany, skoro wypowiedział się gdzieś o tym, że trzeba coś zrobić by nie zmuszać kobiet do heroizmu tak, by kobiety nie były zmuszane do donoszenia patologicznej ciąży, zagrażającej zdrowiu i życiu matki i dziecka w jej łonie [link].

Otóż nikt nie zmusza nikogo do heroizmu,
prosimy jednak o szacunek do prawdy.

Po pierwsze, wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie wprowadza żadnego zakazu aborcji, a jedynie wyłącza stosowanie przesłanki eugenicznej. A czym jest przesłanka eugeniczna?
Proszę spytać pana Adolfa Hitlera, który w roku 1933 wprowadził w III Rzeszy aborcję eugeniczną w trosce o czystość rasową aryjskich Niemców.

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0

michael

#1650394

Pisząc felieton "BORYSOWI BUDCE CHCĘ PRZYPOMNIEĆ" powtórzyłem zgubione z naszej rzeczywistości informacje o narzędziach, którymi dzisiaj posługują się politycy totalitarnej opozycji, realizując "Poligon walki z Polakami", albo "Antypolskie Ludobójstwo Borysa Budki". Prezentuję przy tym hipotezę o tym, że ta aktualna fala protestów wcale nie jest zjawiskiem spontanicznym, lecz jest bardzo starannie przygotowaną polityczną kombinacją operacyjną i realizowaną przez wyspecjalizowaną "służbę specjalną".

Jedno jest pewne albo bardzo prawdopodobne. Totalitarna antypolska opozycja działając wspólnie i w porozumieniu z międzynarodowymi siłami antypolskich interesów politycznych czynnie uczestniczy w podżeganiu, inspirowaniu i realizowaniu programu ludobójstwa 2020 roku w Polsce. Niewątpliwy skutek ich polityki jest oczywisty i bardzo możliwe, że ich rzeczywisty cel to jak najwięcej śmierci w Polsce, jak najwięcej Polaków zabitych przez pandemię COVID-19.

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0

michael

#1650395

I podsumowanie:
Pan Jarosław Kaczyński nie musiał ani szukać, ani prowokować, ani wykorzystywać żadnego pretekstu. Lewacka rewolucja była przygotowywana i organizowała się już przynajmniej od sześciu miesięcy i to ona, ta rewolta sama szukała pretekstu. Albowiem jest im wszystko jedno pod jakim pretekstem będą niszczyć Polskę i zabijać Polaków. Czy aborcja, czy praworządność, czy cokolwiek innego. Komunizm jest jak plasmodium falciparum, któremu jest wszystko jedno ile milionów ludzi zabije.

I widzimy na własne oczy sceny, o których kiedyś pisał Ossendowski, Rodziewiczówna i wielu innych, którzy widzieli jak zachowywała się bezrozumna i wściekła dzicz komunistycznej rewolucji we Francji roku 1789, w Rosji i na polskich ziemiach roku 1918 i później w roku 1920 i 1939 aż do dzisiaj.

Widzimy to na własne oczy.

Widziałem wczoraj rano w telewizorze energiczne i agresywne poparcie posłanki Pauliny Hennig-Kloski w pełni akceptującej ruch pod hasłem "PiS wszystkiemu winien, prowokuje wojnę, WYPIER...!" pisane solidarycą. Niech żyje POLREWKOM roku 2020, tyle że nie pod wodzą Feliksa Dzierżyńskiego, tylko jakieś Marty Lempart

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0

michael

#1650396

Ciekawy materiał. 

Pozdrawiam 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Tezeusz

#1650410

     Osoby wypowiadające się publicznie powinny "ważyć" każde słowo. "Rządzący" w szczególności. Głaskanie "łamiących prawo" jest podsycaniem ognia. Jakie zmuszanie do heroizmu? Jakie kompromisy? Jakie "pokojowe" manifestacje? Samo używanie słów, akceptowanie pojęć i definicji totalnej opozycji już jest kompromitującą porażką. Odpowiedzią na hasła totalnej opozycji powinny być jedynie proste komunikaty i wyjaśnienia zgodne z prawdą (telewizja, radio, internet, prasa, bilbordy, ulotki ). Wszystkie media dostępne prawicy powinny uświadamiać i odsłaniać kłamstwa totalnej opozycji. Jak można zamykać cmentarze i jednocześnie nie rozwiązywać wielo tysięcznych manifestacji, nie karać uczestików a piętnować "kiboli" za chęć pomocy w "rozwiązywaniu" tychże (to powinna robić policja i wojsko). Dlaczego organizatorzy "tej wojenki" jeszcze nie siedzą, a podżegający posłowie nie są pozbawiani immunitetów..Głównym polem toczącej się walki są ludzkie   umysły..

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

RAK

#1650418

Słowo ma znaczenie. Dzięki za ten komentarz.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1650451

Stacja VII. Błogosławiony podpalacz Sienkiewicz, ujrzawszy świętą Martę Lempart.

Następny po Hołowni, który czytał konstytucję?.Bardzo chciałem zobaczyć tego prowokatora spod ruskiej ambasady na ławie oskarżonych, ale w sumie ten widok też nie jest zły

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1650423

Teraz na własnej d..., pardon, oczach, może przetestować to, co chciał zafundować polskim patriotom.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1650424

To wyjątkowo bezczelne kłamstwo, które uzasadnia WNIOSEK O DELEGALIZACJĘ TOTALITARNEJ OPOZYCJI (30.08.2018), wraz z wnioskiem o pozbawieniem posłów tej opozycji immunitetu. Aktualnym uzasadnieniem tego wniosku jest nawoływanie do ludobójstwa (genocide) dokonywanego na obywatelach Polski. To jest zbrodnia,  która posługuje się masowymi demonstracjami w celu rozsiewania zarazy COVID-19.

P.S.
Z kłamstwami zawartymi w wystąpieniach totalitarnej opozycji nie będę tutaj polemizował. Na to miejsce jest gdzie indziej. Kłamstwo jest po prostu przyrodzoną właściwością wszystkich totalitarnych formacji, tak też jest i teraz. Wciąż nowe kłamstwa w miejsce starych. Kłamstwo i prowokacja, tak jak to miało miejsce w prowokacji gliwickiej.

https://twitter.com/michael36453602/status/1322132056902651904

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

michael

#1650432

Nie jest to takie proste - proszę odsłuchać dzisiejszy Salon Dziennikarski - Pana Markiewicza. Nie jestem prawnikiem, więc nie będę się wymądrzał, ale nabrałem wątpliwości

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#1650436