Przyjaciele,

Obrazek użytkownika Honic
Idee

Wróciłem z daleka. Przez kilka miesięcy byłem poważnie chory. Z konsekwencjami do dziś i jeszcze na później. Zobaczyłem własnymi oczami kres i nauczyłem się wiele. Powoli wracam do zajęć z przed choroby. Mam nadzieję, wracam też do "Niepoprawnych". Czasy są jakie są. Niełatwe. Wierzę że okażę się jeszcze potrzebny. Postaram się podzielić tym co może mieć wartość. Teraz może widzę świat inaczej, może pełniej? Ale z pewnością w moich podstawach nie zmieniłem się. To co było dla mnie ważne dawniej, takie pozostało.

Honic

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:18)

Komentarze

Zdrowia i jeszcze raz zdrowia! Na pewno jesteś potrzebny! Czy to że "ujrzałeś kres" oznacza śmierć kliniczną czy to tylko przenośnia bardzo ciężkiego stanu zdrowia? Wybacz moją ciekawość ale ostatnio, po śmierci bliskiej mi osoby, zgłębiałem temat śmierci klinicznej. Jeśli nie chcesz to oczywiście nie odpowiadaj.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#1654878

Dzięki Bogu...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Zygmunt Korus

#1654888

to już sukces - znaczy wracasz do zdrowia... Wtam serdecznie. 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Zygmunt Korus

#1654889

Witamy. Dużo zdrowia i spokoju ducha. 

Serdecznie pozdrawiam

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#1654895

Naturalnie, że jesteś potrzebny światu, wszystko ma swoje miejsce a tym bardziej zawsze dobrze widzieć na NP. Zwł. w czasach, gdy konserwatyści stają się kontrewolucjonistami, każdy głos wskazuje i waży. Ale to nie tylko przydatność. Świat należy do nas, mamy prawo tu być i się realizować. Nawet jeśli od razu nie planuje się banalnego podboju (dziś to zresztą kontrowersyjne, od razu że imperializm i prawa człowieka) ;-)

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1654897

Dziękuję wszystkim za słowa dobre i życzliwe. Obecnie przywiązuję do nich wagę chyba większą niż kiedyś.

Gawrionowi odpowiem tak:

Nie, nie śmierć kliniczna. Raczej zobaczyłem kontrefekt śmierci duchowej. U tych którzy mieli mniej szczęścia. Rozmawiałem z osobą która obecnie jest w Polsce, ale z rozmowy wynikło że doświadczyła rzeczywistości w czasie wojen czeczeńskich. Mieliśmy to samo zdanie na temat o którym mówię tu, teraz. Napiszę o tym, bo o takich sprawach powinno się mówić głośno i wyraźnie. Ale muszę się jeszcze pozbierać. Tak myślę, Ja również straciłem najbliższą osobę, ale to było dawno; ponad ćwierć wieku temu. Nikt jej nie zastąpił. Wtedy byłem zbyt młody by się poddać, ale zbyt stary żeby zaczynać wszystko od nowa. Taki specyficzny wiek. Co mogę powiedzieć na taki temat? Najważniejsze, żeby ktoś kto jest nam bliski, nie cierpiał. A jeśli nie cierpi, pozostaje w nas tak długo jak my o nim pamiętamy. To pamięć, która ma prawo być łagodna i dobra; nie krzywda i ból. Takie są prawa natury, której częścią jest nasza "duchowość".

Honic

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1654898

Dzięki za odpowiedź. Wracaj i pisz. Ja zaciekawiłem się tematem śmierci klinicznej aby choćby spróbować odpowiedzieć sobie na najbardziej filozoficzne pytanie: "czy jest coś później?". Okazuje się, że jest wielu badaczy i różnych badań dotyczących śmierci klinicznej. Badań wykorzystujących metodyki stricte naukowe. Uderzająca jest spójność relacji osób, które doświadczyły śmierci klinicznej. Nie sposób tego ignorować - nawet najbardziej pozytywistycznym umysłom.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#1654899

Drogi Honic Dla Ciebie. TEGO nigdy za wiele. A Dla Ciebie Szefie Gawrionie w temacie tego życia po życiu, jak i życia przed życiem, polecam lekturę dwóch książeczek, które noszą takie właśnie tytuły. Autorem jest Raymond Mody. No i można jeszcze zapoznać się z kolejną książeczką. Tytuł "Trafiona przez piorun". Niezwykła historia. Miała miejsce gdzieś w Ameryce Południowej, może w Kolumbii. Babeczka jeździ po całym świecie i opowiada TO co widziała z tamtej strony........ No i jeszcze w tym samym temacie chyba najbardziej niezwykłe wydarzenie z Dalekiej Syberii. Zdarzyło się w mieście Barnauł. Podczas operacji chirurgicznej w szpitalu dusza operowanej opuściła ciało. Trafiło ono do szpitalnej kostnicy. Po trzech dobach dusza wróciła do ciała. No i stąd wiemy co TAM, i jak TAM jest......... Zdarzenie miało miejsce w Lutym chyba 1965 roku

:

https://www.google.com/search?q=cud+w+barnau%C5%82&oq=CUD+W&aqs=chrome.2.69i59j69i57j35i39j0i10i457j69i60j69i65j69i60l2.15947j0j4&sourceid=chrome&ie=UTF-8

Pozdrawiam Serdecznie, raz jeszcze życząc Zdrowia Ozdrowieńcowi Honicowi, no i Zdrówka dla nas wszystkich.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1654907

zainteresuję się książkami. Wszystko jest o wiele bardziej skomplikowane i głębsze niż nam się wydaje. Paradoksalnie fizyka kwantowa i jej odkrycia tylko potwierdzają fakt braku istnienia świata materialnego. Do współczesnego mainstreamu naukowego coraz odważniej przebijają się teorie holografii, fraktala kwantowego. Ostatnio oglądałem film, w którym naukowcy udowodnili, że wyłącznie samą psychiką można sterować rzeczywistością w zmodyfikowanym eksperymencie Younga:

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#1655383

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Verita nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Gawrion - pozytywista i racjonalista próbuje sobie odpowiedzieć na pytanie "czy jest coś później?"
Rychło w czas.
Tego typu "wątpliwości świadczą dobitnie o kryzysie wiary.
Kryzys wiary prowadzi do kryzysu rozumu.
Stąd taka inteligentna moderacja portalu ,która jest niczym innym jak bezczelną cenzurą, bezczelną na miarę zwierząt futerkowych, na miarę szczepionek, na miarę socjalistycznej partii PiS.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-4

Verita

#1654952

z całym szacunkiem: znajdź w swoich wypowiedziach to co jest ważne. Nie krytykuję Cię. Nie mam takiego uprawnienia. Ale spróbuj w swoich przeciwnikach (domniemanych) znaleźć dobro, Wierzę, że to ważne. Dla ułatwienia dodam: Jeśli spotkasz swojego przeciwnika: czy jesteś skłonna go zabić? jeśli tak, nie ma tematu. Jeśli nie, spróbuj znaleźć w nim, kogoś podobnego do Ciebie?.

Honic

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1655154

...aby ktoś nie cierpiał. Cierpienie jest potrzebne w naszym życiu, wręcz zbawienne.
Z pamięcią nie ma nic wspólnego.
Zdrowie też nie jest najważniejsze.
Wobec powyższego życzę tego co najważniejsze....wiary, nadziei i miłości.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#1654953

Życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia i wszystkiego najlepszego.

Serdecznie pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1654951

http://www.monio.info/2009/08/08/reinkarnacja-czyli-wszystko-w-porzadku-panowie/

O autorze: mgr inż. architekt, absolwent Politechniki Śląskiej, rodem z Katowic, Wiele dekad spędził w Australii.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1654956