Przepływy elektoratu

Obrazek użytkownika gps65
Kraj

W najbliższą niedzielę odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Mamy 11 kandydatów. Gdy żaden nie zdobędzie więcej niż 50%, to po dwóch tygodniach odbędzie się druga tura z dwoma kandydatami, którzy zdobędą najwięcej głosów w pierwszej turze.

       Więc ci, którzy zagłosują na 9 kandydatów, którzy odpadną, będą musieli przenieść swój głos na któregoś z tych dwóch. To się nazywa przepływ elektoratu - ktoś głosuje w pierwszej turze na jakiegoś kandydata, a w drugiej na innego.

       Mamy już kilka sondaży, które badają preferencje wyborcze i prognozują te przepływy. Wiemy mniej więcej jaki odsetek wyborców kandydata, który nie wejdzie do drugiej tury, przerzuci się na tego, który wejdzie. W tej chwili te przepływy prognozują równowagę między Rafałem Trzaskowskim a Andrzejem Dudą - a więc o wyborze prezydenta może zdecydować nawet promil Polaków!

       Ja jestem wyborcą Krzysztofa Bosaka. Ale gdyby ankieter mnie spytał, na kogo zagłosuję w drugiej turze, gdy zabraknie w niej Krzysztofa Bosaka, to bym odpowiedział, ze jeszcze nie zdecydowałem. I uważam, że każdy tak powinien zrobić. Napisałem niedawno notkę, w której uzasadniłem, dlaczego należałoby w drugiej turze głosować na Rafała Trzaskowskiego i napisałem też, co musiałoby się stać, bym zagłosował na Andrzeja Dudę. Ale nie napisałem najważniejszego. Otóż moim zdaniem każdy wyborca kandydata, który nie wejdzie do drugiej tury, powinien ogłosić, że posłucha prośby swojego kandydata i zrobi tak, jak on to ogłosi. W ten sposób dajemy siłę polityczną swojemu kandydatowi, który może dzięki tej sile coś uzyskać od dwóch kandydatów startujących w drugiej turze.

       Więc ja ogłaszam: w ogóle nie będę kalkulował na kogo głosować w drugiej turze - zagłosuje na tego, kogo wskaże Krzysztof Bosak. Głosując na niego w pierwszej turze, daję mu siłę polityczną, by został prezydentem. By być konsekwentnym, trzeba taką siłą dawać też w drugiej turze. Jeśli Krzysztof Bosak będzie wiedział, że dysponuje całym swoim elektoratem, że te mniej więcej 10% Polaków zagłosuje tak, jak on o to poprosi, to dostanie on moc rozstrzygnięcia drugiej tury, będzie mógł zdecydować czy prezydentem zostanie Duda, czy Trzaskowski. Z taką polityczną siłą można dużo wywalczyć. Może na przykład wytargować, że poprosi nas o zagłosowanie na Dudę, ale niech PiS zagłosuje za jakąś ważną dla nas ustawą. Niech na przykład zlikwidują podatek dochodowy!

Grzegorz GPS Świderski

PS. Notki powiązane:

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.1 (głosów:6)

Komentarze

Ja aż tak daleko się nie posunę w głosowaniu II tury wyborów. Na pewno nie zagłosuję na Trzaskowskiego, choćby Pan Bosak o to zaapelował. Jeśli to zrobi, będzie to dla mnie zdrada i moje osobiste upokorzenie. Znów poczuję się podle zdradzony jak wtedy gdy głosowałem na PiS i się w końcowym rozrachunku rozczarowałem.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

"Izraelitcy doktorkowie,
Wiednia, żydowskiej Mekki, flance,
Co w Bochni, Stryju i Krakowie
Szerzycie kulturalną francę;
Którzy chlipiecie z „Naje Fraje”
Swą intelektualną zupę,
Mądrale, oczytane faje,
Całujcie mnie wszyscy w dupę."

#1635776

Jeśli Bosak nie wskaże nikogo w II turze, to jego elektorat w większości nie pójdzie na wybory, a ci, co pójdą, zagłosują w połowie na Dudę, a w połowie na Trzaskowskiego. Efektem będzie to, że wygra Trzaskowski. Więc to głównie Kaczyńskiemu powinno zależeć, by poprzeć jakieś postulaty Konfederacji i poprosić o głosowanie na Dudę - wtedy większość elektoratu Bosaka zagłosuje na Dudę, co przeważy szalę i pozwoli mu wygrać. Jeśli Kaczyński nie poprosi, jeśli czegoś nie obieca, to będzie odpowiedzialny za wygraną Trzaskowskiego.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1635779

ale nikt nie moze mi dyktowac, na kogo mam glosowac, poniewaz jest to moj wybor, a on powinien i jest wolny od jakichkolwiek sugestii.

Czy ludzie naprawde nie potrafia samodzielnie dokonac zadnego wyboru?

Musza podpierac sie falszywymi sondazami?

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1635778

Ja samodzielnie, w sposób przemyślany, wybieram Krzysztofa Bosaka. Ten wybór powoduje, że całkowicie odrzucam i Dudę, i Trzaskowskiego. Więc jeśli w II turze mam tylko ich do wyboru, to nadal pozostaję przy wyborze Bosaka, nadal chce mu dać siłę polityczną moim głosem. Zagłosuję więc tak, jak on ogłosi, bo jego wybrałem i chcę, by miał polityczną zdolność realizowania swojego programu. Gdybym sam zdecydował, to mu tę siłę odbieram. Więc wybiorę albo Dudę, albo Trzaskowskiego, tylko wtedy, gdy ten wybór pozwoli zrealizować program Konfederacji, który Bosak wytarguje. Gdy nic nie wytarguje, to na II turę wyborów nie pójdę. 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1635780

szuranie szuru

 

szuranie szuru

za niego

myśli guru

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

jan patmo

#1635782