Partaccy informatycy Nowej Nadziei!
Niedawno miał miejsce trzeci w ostatnim okresie wyciek danych z bazy partyjnej Nowej Nadziej (która być może jeszcze nazywa się "Podatek Dochodowy" albo "Imperium Kontratakuje"). Znów hakerzy wyrolowali wolnościowców.
Od dawna powtarzam, że informatycy Nowej Nadziei to patologia, obciach, partactwo i tandeciarstwo. Elementarnych kwestii nie rozumieją i nie umieją ogarnąć, nawet grup telegramowych z sensem nie umieją zorganizować, co specjalnej wiedzy informatycznej nie wymaga.
To jakiś tajemniczy "informatyk" Romana Łazarskiego doprowadził to afery sprawozdaniowej, spóźniając się z obsługą ePUAP, która ich organizacyjnie zdruzgotała, powodując konieczność założenia "Imperium Kontratakuje" i jeszcze zdruzgocze kampanię wyborczą Konfederacji w 2027, o czym napisałem kilka solidnych raportów. Tu jeden z nich: Pułapka, w którą wpadła Konfederacja — stan na styczeń 2026
Działa u nich jakaś dziwna selekcja negatywna, że do obsługi informatycznej wybiera się ignorantów i amatorów. Ciągle są jakieś problemy w systemach informatycznych.
Nawet jak coś zostanie dobrze zrobione, to i tak tego władze nie ogarniają. Mamy świetny system komisje.info do zbierania podpisów, a Wipler i jego przedszkolanka, która zarządza okręgiem warszawskim, nie umieli tego użyć do zbierania podpisów w Warszawie w ostatnich dwóch kampaniach. I tak jest na każdym kroku.
To najbardziej obciąża naszych nowonadziejowych decydentów — bo to oni wybierają informatyków i im płacą. Moje ostrzeżenia i raporty dotyczące afery sprawozdaniowej nie tylko były olane, ale aktywnie zwalczane.
Mam kolegę z naszej partii w Bydgoszczy i on prowadzi portal internetowy — i nasz partyjny skarbnik Kamil Czaczkowski oddelegowany do utrzymywania członków w ciemnocie wprost zażądał od niego, by usunął mój rozbudowany, porządnie uzasadniony artykuł o aferze sprawozdaniowej, której partactwo ma podłoże informatyczne.
Więc to nie jest tak, że u nas informatycy to partacze, bo tak jest w całej Polsce, co dowodzi KSeF, ale to partactwo jest celowo odgórnie wspierane.
Dodam, że za UPR-u, KNP czy KORWiN też było tak samo — wieczna fuszerka, obciach i amatorszczyzna. Ciąży na nas jakaś informatyczna klątwa.
Grzegorz GPS Świderski
https://Twitter.com/gps65
https://t.me/KanalBlogeraGPS
Tagi: gps65, wolnościowcy, Nowa Nadzieja, Konfederacja
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 162 odsłony



Komentarze
Ależ wszystko działa zgodnie z planem...
12 Maja, 2026 - 20:54
Nie wiem co w Loży ustalono ale jak widać Konfederacja ma znowu bohatersko lec ma.
Czy kolejne podejścia - choćby za czasów Korwina jeszcze Pana nie nauczyło?
Nauczyło...
13 Maja, 2026 - 09:12
...więc rozpocząłem pisać serię, której to jest pilot: https://x.com/gps65/status/2051699077939655053
Pozdrowienia,
Grzegorz GPS Świderski
Za późno?
16 Maja, 2026 - 17:35
Wybory (albo inne rozstrzygnięcie) za chwilę a Pan teraz dopiero działa?
Starczy czasu aby?
I na co...
Schemat
13 Maja, 2026 - 17:19
To to samo, co było wcześniej z Albiclą -
Jak za jedną cenę można zatrudnić 10 studenciaków którzy ledwo odróżniają komputer od smartfona, albo 1 specjalistę, to dla "wolnościowca" od razu zapala się lampka w głowie. Połowa z nich po prostu myśli na innej fali - myli zawody wymagające ciężkiej pracy z takimi, które nie wymagają.
W sensie, dla przykładu, najlepszy nawet hydraulik jest warty może 3 innych, bo nawet najlepszy ostatecznie robi to samo co gorsi i wystatczająca ilość gorszych ostatecznie osiągnie tem sam rezultat co jeden dobry, tak jak milion małp na maszynach do pisania, jeśli dostaną nieskończoność czasu, ostatecznie wyprodukuje "Romeo i Julię" czy tam inne dzieło Szekspira. Ale już dobry informatyk jest wart miliony innych, bo on zrobi kod który działa, a oni nie. Zero-Jedynkowo. To że zrobią więcej kodu nie ma znaczenia bo jedna kropka w złym miejscu i kod bezwartościowy.
Więc ciągle zatrudniają młodziaków, co może i mają jakieś tam dobre intencje (może) ale na kodzie się po prostu nie znają. A jak tacy "spece" mają się też zajmować cyberpezpieczeństwem ("bo panie, po co kupywać antywirusa premium jak tu areczek w ramach nadgodzin zaprogramuje nam równie dobry w dwie godziny, racja areczku?") to jak zostawienie roweru w miejscu publicznym - kwestia czasu, aż ktoś ukradnie.
,,Mam z Liberałami i Komunistami poważny zatarg w kwestii agrarnej. Oni chcą mnie w tej ziemi pogrzebać, a ja ich na niej nie chcę"
to bardzo prawdopodobna diagnoza...
13 Maja, 2026 - 20:14
Coś takiego obserwuję. Tam mają samych młodych, którzy nie ogarniają...
Pozdrowienia,
Grzegorz GPS Świderski
Hulajnogi
14 Maja, 2026 - 17:08
A może brak partyjnych elektrycznych hulajnóg z GPSem ?
Hulajnogi umożliwiają szybką osobistą komunikację w terenie zurbanizowanym, pozwalając obejść pułapki internetu.
Chętnie sprzedam elektryczne hulajnogi z GPSem nawet w hurtowych ilościach za jedyne 1000 zł za sztukę przy zakupie conajmniej 10 sztuk.
Hulajnogi głównie w kolorach zielonym i pomarańczowym - dopłata za dowolne barwy partyjne tylko 150 zł od sztuki.
Tylko odbiór osobisty.
AKCJA WIOSENNA - TYLKO DO CZERWCA
Do każdej zakupionej hulajnogi gratis kartka papieru i ołówek !
Te tradycyjne urządzenia uniemożliwiają elektroniczną kradzież danych.
]]>http://sbb-music.jimdo.com]]>