Klient w krawacie jest mniej awanturujący się...

Obrazek użytkownika gps65
Świat

Niektórzy uważają, że socmedia są jak restauracje, które wpuszczają tylko gości mających krawaty. Taka restauracja może wywalić klienta, który po wejściu zdejmie krawat. Tak samo dowolny portal może zbanować osobę, która nie przestrzega regulaminu. Ma do tego prawo, powinien mieć do tego prawo, to nie łamie wolności słowa i to nie jest cenzura. To oczywista oczywistość.

       Ale problem w tym, że te konkretne media społecznościowe, do których wielu ma pretensje o łamanie wolności słowa i o stosowanie nieuprawnionej cenzury, takie jak fejsbuk, tłiter, czy jutub, są jak sieć restauracji wymagających krawata, stanowiących 90% lokali w mieście, w których można cokolwiek zjeść, które wpuszczają nagminnie klientów bez krawatów, a tych z krawatami tuż przed zjedzeniem zamówionego dania wyrzucają za brak krawata.

       Każdy lokal, przedsiębiorstwo, firma, klub, media etc... może mieć swój regulamin. Problem z amerykańskimi mediami społecznościowymi nie polega na tym, że usuwają treści, które łamią ich regulaminy, ale usuwają i banują treści, które żadnych zasad nie łamią. Te portale reagują na donosy i cenzurują tych, którzy się innym nie podobają - niezważając w ogóle na żadne własne regulaminy czy zasady. Taką sieć restauracji słusznie należy oskarżyć i puścić z torbami.

       Wszelako walka z amerykańską cenzurą nic już nie da, bo swoim zastraszeniem weszli w mózgi ludzi tak głęboko, że już sami siebie skuteczniej cenzurujemy. Cenzura na fejsbuku zastraszyła większość tak, że na forach wielu boi się pisać to, co myśli, a jak ktoś odważy się napisać coś politycznie niepoprawnego, to inni doniosą na niego do moderatorów, którzy go zbanują wcześniej niż oficjalna cenzura. Tej autocenzury żadna ustawa, czy inne odgórne działanie, nie wyleczy. Nie mają naszego płaszcza i co im zrobimy?

       Przykładem tego jest to, że wielu moderatorów grup banuje niepoprawnie politycznie piszących wcześniej, niż robi to fejsbuk, tłumacząc to tym, że się boją, że im fejsbuk grupę usunie. To jest bardzo skuteczne, bo tak zastrasza się ludzi młodych - licealistów i studentów - im mentalność ORMO-wca zostanie już do końca życia. USA po prostu wychowują sobie swoich Pawlików Morozowów. W zasadzie to już większość Amerykanów to politycznie poprawni donosiciele, którym nie wystarczy mechanizm ukrycia samemu sobie osób, których pisania nie lubią - oni chcą wroga zniszczyć totalnie i uniemożliwić mu pisanie w ogóle. Taki naród długo nie przetrwa.

Grzegorz GPS Świderski

PS. Notki powiązane:

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.4 (głosów:6)

Komentarze

... globalna sieć będzie się rozpadała na lokalne - regionalne "intranety" . ChrL raczej nie zrezygnuje w imię utopii globalizacji z "Cyber Great Wall" choćby niewiadomo jak Bidon "się natężał" .  Pewnie prędzej fejsbuk skonwerguje w "amerykański system oceny społecznej" ,według już wypróbowanych wzorców.

:-)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1659197

Użyta technologia, wielkość sieci czy jej lokalność to są kwestie drugorzędne. Najważniejsza jest mentalność ludzi - a ona jest taka, że ludzie godzą się na chamstwo, zamordyzm, cenzurę i niewolę - i sami to robią w swojej małej skali. W lokalnych sieciach też się nawzajem cenzurują. Komentatorzy portalu niepoprawni.pl nienawidzą komentatorów portalu Neon24.pl i na odwrót - obrażają się wzajemnie wulgarnymi słowami i się zawzięcie tępią, cenzurują i marnują czas na jałowe kłótnie. Mamy to, na co się godzimy i z czego ochoczo korzystamy. Chińczycy tak samo.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1659199

... nieusuwalna "niekombatybilność" kryteriów oceny w takim potencjalnym systemie oceny . A "temperatura sporu" może być wyższa , niższa ,ale to też chyba nie najważniejsza sprawa .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1659200

W związku z tym, że ocena czynów czy słów innych jest subiektywna, często błędna i niesprawiedliwa, w naszej cywilizacji wymyślono procedurę sądową. Tu te kwestie kiedyś dokładniej rozważałem: https://www.salon24.pl/u/gps65/562472,blogi-grupy-regulaminy-sady

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1659218

... sąd właściwy dla Silicon Valley  rozstrzygnie czy :

1)  Czy podbój Dzikiego Zachodu naruszył prawa Apachów .

2) Rewolucja (anty)francuska wprowadziła te "egalite,fraternite,liberte"  ,czy dała sposobność do ludobójstwa w Wandei .

3) 17 IX 39 nastąpiło wbicie noża w plecy walczącej z niemieckim najeźdźcą Polsce ,czy ochrona mniejszości  religijnych przed pańską Polską .

itd.

:-)

 

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1659221

Nie. Sąd koleżeński rozstrzygnie, czy pisanie o Indianach, rewolucji czy historii łamie regulamin, czy nie. Już samo wskazanie tekstu, punktu regulaminu, który łamie i możliwości wytłumaczenia się przez oskarżonego byłoby dużym osiągnięciem. 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1659225

... raczej sieć neuronalna AI wytrenowana na jakichś danych . Te dane zostaną starannie sprawdzone przez jakieś szacowne grono co jest a co nie jest fejkniusem ,będzie dalej tresować metodą Pawłowa końcowych użytkowników .  Tylko że każdy potencjalny błąd "szacownego grona" może mieć katastrofalne konsekwencje ,więc powstanie "jeszcze bardziej szacowne grono" by nadzorować te "szacowne grono" i jak zwykle zapętli się problem "kto będzie nadzorował nadzorców" . A zdaje się obecne to te sieci są już wstanie z jakimś prawdopodobieństwem odróżnić  dialogi cyklistów / automaniaków o akceleracji ,hamowaniu / czy kółka zainteresowań organistów i fortepianistów od myślozbrodni daltonistów .

:-)

PS.

http://youtu.be/vgjY0kTFJEU

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1659268