Jak zlikwidować liberalizm

Obrazek użytkownika gps65
Idee

Liberalizm jest podobno odpowiedzialny za relatywizm moralny, za panoszącą się rozwiązłość płciową, za biedę, korupcję, afery polityczne, za upadek rodziny i cywilizacji.

       Trzeba więc z tym liberalizmem walczyć, trzeba go wytrzebić i zlikwidować. No ale jak to konkretnie zrobić? Można na przykład walczyć z liberalizmem poprzez edukację, wychowanie czy propagandę - czyli poprzez zakładanie szkół wychowujących dzieci i młodzież w antyliberalnym duchu, można zakładać gazety czy czasopisma promujące antyliberalne wartości i ostrzegające przed zagrożeniami liberalizmu, można zakładać fundacje wydające książki antyliberalne czy dotujące audycje telewizyjne propagujące antyliberalizm - jest wiele sposobów promowania dobrych i właściwych wartości i ostrzegania przed złem liberalizmu.

       Niemniej wszelkie tego typu działania są w sumie liberalne, mieszczą się w liberalnych zasadach, zgodne są z liberalizmem - a zatem same w sobie są jak najbardziej liberalne. Na dodatek, by tak walczyć, potrzebne jest liberalne państwo, w którym edukacja i media są w pełni wolne i prywatne, nie są ograniczane przez państwo podatkami, dotacjami dla konkurencji czy w ogóle konkurowaniem ze szkołami i mediami darmowych dla użytkowników (bo finansowanymi z budżetu).

       Nie jest to do zaakceptowania, bo walcząc z liberalizmem liberalnymi metodami, w istocie się go utrwala, a nie zwalcza. Jeśli korzystamy z wolności, to wolność wzmacniamy. Więc liberalne sposoby, by liberalizm zniszczyć, są bez sensu – nie zwalczymy kanibalizmu, gdy będziemy kanibali zjadać.

       Mam zatem pytanie do przeciwników liberalizmu: jakie konkretnie działania proponujecie, by walczyć z liberalizmem? Działania bez stosowania przemocy pomińmy, bo już je wymieniłem - a poza tym niestosowanie przemocy jest liberalne, a przemoc jest antyliberalna, więc promowanie wartości antyliberalnych powinno opierać się głównie o przemoc.

       Liberalizm to wolny rynek - ale to nie anarchia, nie wolność okradania, zabijania czy oszukiwania, ale wolność podejmowania dobrowolnych transakcji handlowych, które nikomu nie czynią krzywdy. Niemniej stosowanie przemocy w obronie jest jak najbardziej liberalne.

       Jak zwalczać ten liberalny wolny rynek przy użyciu przemocy państwa? Jakie konkretnie wolnorynkowe działania powinny być karane i jak wysokie powinny być kary? Jakie konkretnie dobrowolne transakcje handlowe powinny być zakazane i ścigane przez policję?

       Jeśli ktoś uzna, że jest to zbyt obszerny temat, to proponuje się ograniczyć do liberalizmu obyczajowego. Jak wiadomo, polega on na akceptacji dla wszelkiego typu zboczeń, rozwiązłości płciowej, stosunków pozamałżeńskich, stosunków homoseksualnych, pornografii, erotyki, antykoncepcji, perwersji seksualnych, prostytucji etc... Proszę o pokazanie konkretnych działań związanych ze stosowaniem przemocy, które należy przedsięwziąć, by zwalczać liberalizm obyczajowy. Czy należy zakazać prostytucji? Karać grzywną za stosunki pozamałżeńskie czy stosowanie antykoncepcji?

       Polityka liberalna to polityka braku zakazów i ograniczeń, dająca dużą swobodę. Jak się coś liberalizuje, to się zmniejsza kary, restrykcje, opłaty czy inne szykany aż do całkowitej ich likwidacji. Jakie konkretnie zakazy i ograniczenia powinny być w Polsce wprowadzone, by zlikwidować ten zły liberalizm? Jeśli Polskę niszczy polityka liberalna, to znaczy, że mamy za mało zakazów i ograniczeń. Jakie więc nowe zakazy należy wprowadzić? Jakich swobód mamy w Polsce za dużo? Jakie nasze swobody, którymi teraz się cieszymy, powinno się ograniczyć?

       Aborcja jest w Polsce zakazana, eutanazja nie jest legalna, ślubów homoseksualnych nie mamy, produkcja i sprzedaż narkotyków jest zakazana, rozpowszechnianie pornografii jest penalizowane, sutenerstwo jest karane. W każdej szkole publicznej uczy się religii, konkordat z Kościołem katolickim jest podpisany, święta kościelne są dniami wolnymi od pracy, stosunki państwa z Kościołem są poprawne i przyjazne. Czego jeszcze potrzeba by zlikwidować ten szkodliwy liberalizm, który opanował Polskę?

       Wszystko to, co dotyczy domniemanego liberalizmu w Polsce, w ogóle się nie zmieniło za rządów PiS – jest dokładnie tak samo, jak za PO. I dokładnie tak samo było wcześniej za rządów SLD. Więc jeśli PO jest liberalna, to tak samo liberalne są SLD i PiS. Jeśli Polska za rządów PO była liberalna, to od 1990 do dziś jest tak samo liberalna.

       PO, PiS, SLD, PSL liberalizmu w Polsce nie zlikwidowały. To kto zlikwiduje? Razem, Nowoczesna, Wiosna?

Grzegorz GPS Świderski

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.1 (głosów:9)

Komentarze

...to skutecznie skompromituje ideę liberalizmu. Korwin (czyli JaKurPier) dorzuci swoje i z lupą trzeba będzie szukać tego lipa...bera...li... pardon, liberalizmu.

PS ponownie witam tekst-bumerang. Który to już raz, dziesiąty, jedenasty? Skopiowałem ten komentarz. Mogę go dodawać jeszcze 100 razy, bo moja opinia o tym żenującym tekście nie ulegnie zmianie.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1666588

Wal merytorycznie, albo wcale, plagiatorku.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3
#1666603