kartonowy titanic czyli zamierzony błąd freudowski

Dopiero co oglądałem jednym okiem tzw.serwis wiadomości w Wydatrzeniach24 Interii.
Była godz 9.35 rano. Jedną z nowości miało być kolejne"złośliwe rzucanie kłód" pod nogi chcącej zrobić dobrze wszystkim( swoim) Kałolicyji Obywatelskiej.
Tytuł tego czegoś: "Iskrzenie na linii Prezydent- Rząd".
Początek- rytualne biadolenie.
I nagle aż mnie zamurowało choć słuchałem jednym uchem. Otóż Pan Prezenter wypowiedział następujące słowa: rząd wrzuci wyższy bieg aby przed wyborami przyspieszyć obietnice.
Albo tzw.rząd rzeczywiście bierze dosłownie oraz serio tylko obiecywanie.
Albo redakcja Interii już teraz stwierdziła że również należy przyspieszyć ze zmianą stron i zawczasu przygotować kilka zamierzonych błędów freudowskich.
By wykazać: zawsze byliśmy z wami tylko ta uśmiechnięta wicie rozumicie, cenzura.
Jeśli takie"wypadki i wpadki" się powtórzą, także w innych miejscach, należy to rozumieć następująco. Oni wiedzą, Kartonowy Titanic przemókł, zaczyna iść na dno.
I czas wyskakiwać.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 67 odsłon


Komentarze
Proszę wybaczyć moją ignorancję, ale mam pytanie:
23 Sierpnia, 2026 - 18:46
Czy w Polsce jest centralizacja, tj. wszystkie zmiany są decydowane w Warszawie?
Co takiego taki czy inny rząd w Warszawie może obiecać aby móc go oceniać z dnia na dzień.
Czy nie ma żadnego życia politycznego (obietnic) poniżej władz w Warszawie?
Anna W. -PK
Jakie życie?
23 Sierpnia, 2026 - 19:12
To bardzo szczególny wyraz. Może oznaczać sporo rzeczy, sytuacji, zjawisk.
Ale gdy doda się do niego przymiotnik, w tym wypadku niecenzuralny...
Całość zaczyna powodować mdłości. Przez
to, co ostatnio oznacza tzw.polityka.
Dr.brian