„Kościół światowy” jutro „modli się”; ale… beze mnie!

Obrazek użytkownika Bogdan Czajkowski
Świat

Na jutro zapowiedziano światowe modły o ustanie „pandemii”. Wzywa do tego Wysoki Komitet na rzecz Ludzkiego Braterstwa! Vide: Masoneria oraz Rewolucja Francuska ("zaprojektowana" przez tychże masonów), która masowo mordowała księży katolickich i zamieniała nasze kościoły w „świątynie Rozumu”; w tym także – paryską katedrę Notre Dame!

Papież Franciszek został onegdaj wezwany - przez pewnego rabina; a skoro już rabina, to zapewne był to rozkaz, ze strony „starszych i mądrzejszych”? - aby stanął na czele owego operetkowego Wysokiego Komitetu na rzecz Ludzkiego Braterstwa, który - prawdopodobnie - ma stanowić zalążek „religijnego ONZ-etu”?! Chwilowo jednak ów „ONZ” nie wyłonił takiego „sekretarza generalnego”, zaś papież nie wypowiedział się jeszcze, co do zaproponowanej mu „posady”..? Niemniej jednak stolica apostolska wzywa – na swojej stronie, w imieniu owego Wysokiego Komitetu - do udziału w tych „modłach”, w dniu jutrzejszym..!

https://www.vaticannews.va/pl/watykan/news/2020-05/komitet-ludzkiego-braterstwa-koronawirus-modlitwa-post.html

Pomimo tego, że mam fundamentalne zastrzeżenia co do Kościoła posoborowego (jego „praktyki”, nad-interpretującej postanowienia soborowe), odnośnie do zmian doktrynalnych i jego stosunku do Liturgii oraz Tradycji, to jednak nie zaliczam się (we własnym przekonaniu) do sedewakantystów, więc dlatego codziennie modlę się za papieża Franciszka o jego… nawrócenie! [Ale także za Benedykta XVI; nie pojmując dlaczego Kościół oficjalny za tego ostatniego nie modli się wcale, choć on wciąż żyje? Bo tylko raz usłyszałem - w jednym z kościołów - taką intencję modlitewną, po abdykacji Benedykta XVI.]

Modlę się także codziennie, w znanej suplikacji do Boga; jednak nie tyle o zakończenie „pandemii” (czyli - „powietrza”), ile o powstrzymanie – przez Boga Wszechmogącego - światowego szaleństwa (pod przykrywką „pandemii”), które zmierza – z pomocą „pożytecznych idiotów”, celebrujących tzw. rządy – do globalnego totalitaryzmu, odzierającego człowieka z jakiejkolwiek godności, którą obdarzył każdego sam Nasz Stwórca i Zbawiciel!

Dlatego z pewnością nie przyłączę się do owych heretyckich „modłów”, które nam stręczy – niestety – papież Franciszek!

A co z Abp. S. Gądeckim i resztą naszego Episkopatu? Bo gdy chodzi o postawę „służebną” tzw. prymasa Polaka (choć niekoniecznie służebną… Kościołowi!), to nie mam najmniejszych wątpliwości..?!

Ocena wpisu: 
3
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.8 (głosów:20)

Komentarze

O tym czym jest spisek pastora Rzymu Franciszka z imamen najlepiej świadczy fakt iż  jezuita Brgolio w podpisanym  przez siebie cyrografie ani słowem nie wspomina o Jezusie. Czyżby sprzedał muzułmanom Jezusa jak Judasz?

Przecież dla Islamu wspomnienie o Jezusie jako Bogu to bluźnierstwo i nigdy się na to nie zgodzą. Dla nich w Koranie Jezus to tylko późniejsza wersja  Mojżesza i prorok zapowiadający przyjście Mahometa.Przy tym twierdzą że Chrtstus nie umarł na krzyżu.

Nie ma mowy o żadnej wspólnej płaszczyźnie teologicznej to jak można się współnie modlić?

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-5
#1630196

Co my tu mamy?
Komitet, sygnatariuszy, deklaracje, ludzkie braterstwo - Religijna Międzynarodówka jak żywa.

Tak więc kontra i naprzód, ze śpiewem na ustach:

Modltwa to jest nasza ostatna
Pandemiczny skończy się trud
Gdy związek nasz bratni
Ogarnie ludzki ród!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-8
#1630202

Abdykacja BXVI i wybór Bergoglio w 2013 roku, to watykański zamach stanu dokonany przez lobby homoseksualne Kurii Rzymskiej i części Episkopatów państw Zachodu związanych z globalistami w dziele budowy NWO i Rządu Światowego.

W świetle Kodeksu Prawa Kanonicznego(de iure) ta abdykacja jest nieważna, bo była wynikiem nacisków na BXVI .

Gdyby BXVI nie uległ tym naciskom, to zostałby pozbawiony życia tak jak JPI.

To dlatego BXVI używa tego tytułu i nosi białe szaty papieża.

Gdyby abdykację traktował tak jak to traktuje Kodeks Prawa Kanonicznego, to powinien powrócić do tytułu sprzed wyboru czyli: kardynał Ratzinger i nosić szaty kardynalskie.

Za tymi wydarzeniami stała ekspozytura amerykańskiego "deep state" w postaci administracji B.H.Obamy, lewaka i agenta CIA od czasów studenckich.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1630273

Nie sposób kategorycznie zaprzeczyć Pańskim sugestiom, dotyczącym okoliczności niespodziewanej (i szokującej!) abdykacji Benedykta XVI. Dla mnie - jak i wielu wiernych - była ona szokująca i niezrozumiała od początku i taką pozostaje do dzisiaj! Obawiam się jednak, że nigdy nie poznamy dowodów, na temat tych okoliczności; jakiekolwiek byłyby one..?!

Chciałbym jednak poprosić Pana o wskazanie - bo to b. ciekawe - konkretnych przepisów Kodeksu Prawa Kanonicznego, na podstawie których wywiódł Pan swoje twierdzenie, że Benedykt XVI - po abdykacji - "powinien powrócić do tytułu sprzed wyboru czyli: kardynał Ratzinger i nosić szaty kardynalskie."

Być może się mylę, ale wydaje mi się, iż KPK w ogóle nie reguluje tej kwestii..? Bo gdyby regulował, to nie pozwolono by mu (a zwłaszcza Franciszek nie pozwoliłby) - moim zdaniem - na noszenie białych szat papieskich; tym bardziej wówczas, gdyby faktycznie zmuszono go do abdykacji, pod groźbą zabójstwa, czego nie neguję a priori..?!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Bogdan Czajkowski

#1630343