Urodziłem się w Komunie, a zemrę w Rzeszy.

Obrazek użytkownika Apoloniusz
Kraj

Będzie o pieniądzach, o dużych pieniądzach, o 750 miliardach które Polska „dostanie” z Unii.

Nie mam najmniejszego zamiaru polemizować z Czcigodnym Michaelem Abakusem (M.A.) gdyż nie jestem podłączony do GRU* a moja znajomość finansów ogranicza się do gospodarowania zasobem domowym, tym niemniej pamięć mam dobrą.

Otóż zupełnie niedawno polski pan premier miał dylemat czy zawetować budżet unijny, czy zwyciężyć. Wyszło jak wyszło – zwyciężył, gdyż TSUE ma zdefiniować: czy Polska dostanie pieniądze na niepraworządne rządy czy nie dostanie, bo jeśli nie dostanie to Polska jest gotowa i zdecydowana nie ratyfikować porozumienia o zaciągnięciu kredytu przez całą Unię i ponownie zwyciężć.

TSUE ma odpowiedzieć za dwa lata (jak dobrze pójdzie), a bilonowy kredyt jest potrzebny bankrutom unijnym już, więc czy znajdzie się koalicja w Polsce aby przepchnąć przez parlament ratyfikację żyrowania unijnego kredytu teraz bez względu czy będzie praworządna czy nie będzie wedle unijnych lewaków ?

I ponowne zwycięstwo!  Czerwoni poprą rząd - będzie wymagana konstytucyjna większość 2/3 na obciążenie naszego kraju ewentualną „spłatą” zaciągniętego kredytu przez europejskich bankrutów.   

Mój ulubiony bloger M.A. sam nie wie czy to dobrze gdy Polska weźmie miliardy kredytu czy źle, ale jeśli weźmie to twierdzi on, że ta góra pieniędzy powinna być wzięta przez mądrych, którzy spowodują, że pieniądze nie zostaną sprzeniewierzone, lecz że zarobią na swoja spłatę. I tu pełna zgoda co do tezy, aby pieniądze były mądrze lokowane. W szczegóły jako dyletant nie wchodzę, gdyż ja w to miejsce „o krawcowej wyjadę”.

Kredyt na zgromadzenie tak ładnie zwanego "funduszem rozwoju", będzie teoretycznie zgromadzony przez wszystkie niepodległe ( jeszcze) państwa Eurokołhozu, gdyż praktycznie to drukarnie uruchomią trzecią zmianę, ale to odpuśćmy w rozważaniach, jako mało istotny szczegół, albowiem esencją owego rozdawania miliardów (zwycięstwa naszego rządu) jest drobny szczegół tego pomysłu, mianowicie żyrowanie eurokołhoźnianego długu przez państwo. Przez wszystkie państwa Eurokołhozu.

Polska będzie „wisiała” tak zwanym obciążeniem łącznym, to znaczy, że nie odpowiadamy za dług, który ewentualnie dostaniemy, lecz za całość długu w wysokości biliona czy więcej Euro. Gdy już Polska się zgodzi, to bez względu na to czy Unia da czy nie da dutków (bo brak praworządności dla tęczowych, albo skrobać się na żądanie nie można, albo „ciapatych” nie wpuszczamy, albo .. nie ważne co), to i tak i tak żyrujemy. Aby było łatwiej zrozumieć ów myk posłużę się przykładem: w osiedlu domków jednorodzinnych mieszka dwudziestu kilku lokatorów (każdy w swoim domku) i postanawiają wziąć kredyt na wybudowanie drogi dojazdowej, powiedzmy bilion Euro. Któregoś dnia ja mówię rozbiorę swój domek, gdyż trzeba spłacać raty, a ja nie mam ochoty. Mówię na zebraniu wspólnoty: tu jest przypadająca na mnie część zadłużenia, a ja odchodzę.

O nie, nie, szanowny panie, może pan odejść, ale tylko wówczas gdy spłaci pan cały kredyt bilion Euro, gdyż kredyt łączny ma to do siebie, że dopóki nie jest spłacony to na każdym centymetrze kwadratowym osiedla domków wisi cały bilion kredytu.

Na tym polega pomysł, aby żaden kraj, nigdy nie opuścił Eurokołhozu, gdyż ten obecnie zaciągany kredyt jest tak wymyślony, aby nigdy nie został w pełni spłacony. No może za tysiąc lat.

Oczywiście kraje bankruci już dzisiaj nie mają zamiaru niczego spłacać, bo niby jak. Ale kto by tam od nich żądał jakiejkolwiek spłaty. Morda w kubeł, a jeśli nie to przyjdzie komornik i zabierze krzesła, telewizor, majtki … albo greckie wyspy, albo hiszpańskie plaże, albo polski Śląsk, albo uszczęśliwi ów Komornik mieszkańców Wolnego Miasta, a co, niech mają.

Oczywistym jest, że sukces naszego - rządu 2/3 za przyjęciem ustawy o zaciągnięciu długu publicznego (art. 89 Konstytucji RP), nie byłby możliwy bez dokooptowania sobie wspólnika, aby można było przepchnąć miliardy przez parlament i tu następny sukces!

Opozycja się podzieliła! Już nie jest totalna, jednolita, wstrętna i głupia. Już jest część konstruktywna (akurat popadło na czerwonych) i ta pozostała czyli ta o d..ę potłuc. Równie dobrze mogło być odwrotnie, gdyż akurat tak totalnym wyszło z rzutu monetą, ale znów pies jest gdzie indziej pochowany.

Aby można było obciążyć Polskę dodatkowym zadłużeniem trzeba niestety poczytać zapisy art. 216 ust.4 Konstytucji  Rzeczypospolitej, a tam stoi jak wół, że zadłużenie kraju jest ograniczone do 3/5 wartości dochodu krajowego brutto. Ba, ale jak to czytać? Część tak zwanych konstytucjonalistów (tych od sukcesów rządowych) orzeknie, że jeśli weźmiemy tyle co dają z Unii w „kredycie” jakieś marne 30 miliardów € to nie ma problemu, ale druga część speców od konstytucyjnego mataczenia wskaże na obciążenie łączne, na owe biliony eurosów. Oczywiście obie frakcje się nawet nie zająkną, że w zasadzie to ograniczenia konstytucyjne zostały już przekroczone, albo jesteśmy tylko, tylko na granicy. Oczywiście wygra opcja „zwycięstwa rządowego”, ale opcja totalnych głosicieli prawdy objawionej odczeka i przypomni sfrustrowanemu elektoratowi jakie to maliny zgotowała „Dobra zmiana” wpędzając naród w „dośmiertny” jasyr eurokołhoźniany. Przecież oni byli na nie, jak z zapisami z Lizbony, to ten prawicowy prezydent podpisał kiepskie układy, to nie oni, oni akurat wyszli na papierosa.

I tak oto mój ukochany rząd Dobrej Zmiany, za który dałbym się pokroić spowoduje, niewątpliwie, że umrę sobie w Czwartej Rzeszy Niemieckiej, i jeszcze będę cieszył się z kolejnych zwycięstw „mojego” rządu. Mistrzostwo świata!

Ps. odnośnie zawartego skrótu GRU z gwiazdką * w niniejszym felietonie to dotyczy komentarza https://niepoprawni.pl/comment/reply/159542/1670074

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)

Komentarze

Ratyfikacja ma być głosowana nie przy wymogu większości kwalifikowanej, tylko zwykłej większości.

A nawet Safjan pisze: "Zgoda Polski na zadłużenie Unii Europejskiej wymaga wielkiej ratyfikacji w polskim parlamencie" – tak wynika z komentarza do Konstytucji pod red. prof. Marka Safjana.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1670173

... gdyby ci na "nie" byli przy korycie, głosowaliby na "tak" i odwrotnie. Jak w felietonie powyżej.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1670178

Będzie dyscyplina głosowania, wszystko jest już przesądzone i jak trafnie to podsumowałeś, znajdziemy się wkrótce w Rzeszy.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1670180

patrzę dzisiaj po balkonach na osiedlu ( 50 lat mieszkam i wiem, gdzie co piszczało i piszczy), i co widzę? Flagi wywiesili. Ci, którzy, jak ja wieszałem flagę polską n-lat temu ( pamiętacie kiedy to było nielegalne?) pisali donosy ( i dotąd są w zbiorze zastrzeżonym dla Narodu!) i wywoływali wizyty mundurowe różnorakie i straszenie - teraz wywieszają flagi już kolejny raz. A Rzeczpospolita czyja jest teraz?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

yenom

#1670182

Ustawę o zasobach własnych UE należy przyjąć warunkowo lub głosować nad nią większością dwóch trzecich.

Cytuję całość info, podanej przez Radio Wnet:

Czy polski Sejm złamie Konstytucję RP przegłosowując zwykłą większością głosów otwarcie linii debetowej dla KE? Prof. Waldemar Gontarski o tym, w jaki sposób należy prawnie zabezpieczyć polski budżet.

Prof. Waldemar Gontarski sądzi, iż przyjęcie Krajowego Planu Odbudowy powinno się odbyć zwykłą większością (a nie konstytucyjną) w Sejmie. Niemniej jednak KPO powinien zawierać w sobie szereg warunków, które zabezpieczą krajowy budżet.  Problemem unijnego Planu Odbudowy jest głęboka niepewność dotycząca możliwości ingerencji organów Unii Europejskich w polski budżet.

Decyzja o zasobach własnych jest tak sformułowana, że oznacza, jak czytamy w postanowieniu niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, bezpośredni dostęp do budżetu państwa członkowskiego. Na żądanie otwieramy linię debetową Komisji Europejskiej.

Prof. Gontarski zaznacza, że w przypadku gdyby jakieś państwo nie mogło lub nie chciałoby spłacać, to polski konstytucyjny limit długu mógłby zostać przekroczony. Stwierdza przy tym, że ratyfikacja powinna być warunkowa- z zastrzeżeniem, że  „z decyzji o zasobach własnych nie wynika, że instytucje unijne mogą nakładać bezpośrednio na polskich obywateli podatków”. Jak wyjaśnia prawnik traktaty nie dają instytucjom unijnym prawa do bezpośredniego nakładania podatków na obywateli państw członkowskich.

Jeśli nie dokonaliśmy do tej pory zmian w ustawie wyrażającej zgodę na to, aby instytucje unijne mogły bezpośrednio nakładać podatki to ustawa musi być przyjęta w parlamencie przyjęta dwoma trzecimi.

Zauważa, że Węgry poinformowały KE, iż nie będą korzystać z części pożyczkowej Funduszu Odbudowy.

https://wnet.fm/2021/04/30/prof-gontarski-ustawe-o-zasobach-wlasnych-ue-nalezy-przyjac-warunkowo-lub-glosowac-nad-nia-wiekszoscia-dwoch-trzecich/

Warto wysłuchać całej rozmowy.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1670174

gdy chyba tylko grawitacja zachowała dawny kierunek spotykam bratnią duszę, która myśli identycznie o paru ważnych sprawach, miksowanych nam do głów przez zdradzieckich kabalistów i szatniarzy. Ja urodziłem się, gdy rzesza odchodziła, a "nachodziła" komuna. Dzisiaj widać wiele spraw inaczej, jednak, gdy ktoś trafił szczęśliwie do polskiego domu, miał szczęście. Dzisiaj widać, kto. Choć i wtedy grawitacja miała identyczny kierunek, wielu przez te lata uległo oszołomstwu i demagogii. I dzisiaj mamy pustostany, nie rozumiejące Preambuły Konstytucji 3 Maja, z głupkowatym uśmiechem na obliczu ( bo twarzy nie posiadają genetycznie).

Pozdrowienia

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

yenom

#1670175

uwspólnotowienia długu. Solidarna Polska podtrzymuje stanowisko. Jak będzie? Zobaczymy.

https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8143340,szymanski-o-decyzji-o-zasobach-wlasnych.html

Szymański jest optymistą. Cytuję:

Decyzja o zasobach własnych UE w tym kształcie, jaki będzie podlegał procesowi ratyfikacji, nie powoduje uwspólnotowienia jakiejkolwiek części długu UE - zapewnił w czwartek w Sejmie minister ds. UE Konrad Szymański.

Szymański na posiedzeniu Sejmu /15 kwietnia/ przedstawił informację o udziale Polski w pracach Unii Europejskiej w okresie lipiec-grudzień 2020, gdy prezydencję sprawowały Niemcy. To wówczas doszło do ostatecznego porozumienia państw członkowskich Unii w sprawie Wieloletnich Ram Finansowych oraz Funduszu Odbudowy, stworzonego w wyniku kryzysu spowodowanego pandemią koronawirusa.

Minister ds. UE ocenił, że Polska jest jednym z głównych wygranych tych negocjacji. "Polska jest jednym z głównych wygranych tych negocjacji i jesteśmy jedynym dużym krajem UE, który jest beneficjentem nie tylko Wieloletnich Ram Finansowych, ale i europejskiego instrumentu odbudowy" - podkreślał Szymański.

Dodał, że osią sporu podczas negocjacji był mechanizm warunkowości wypłat z budżetu UE, związany z przestrzeganiem praworządności. Szymański przypomniał argumenty Polski i Węgier dotyczące kwestii przewidywalności prawa, która - zdaniem Warszawy i Budapesztu - była zagrożona w pierwotnym brzmieniu zapisów tego mechanizmu. Ostatecznie - jak zaznaczył - udało się uzyskać zapewnienie zarówno w konkluzjach szczytu, jak i zobowiązaniu Komisji Europejskiej do stosowania mechanizmu wyłącznie w zakresie ryzyka defraudacji, korupcji i złego wydatkowania środków budżetowych.

Szymański odniósł się także do kwestii finansowania europejskiego instrumentu na rzecz odbudowy, nazywanego potocznie Funduszem Odbudowy, w tym pożyczek zaciąganych przez państwa członkowskie. "Wbrew potocznym opiniom porozumienie w tej sprawie nie przenosi żadnych nowych kompetencji na UE. Relacje między państwami członkowskimi a UE są takie, jakie były" - zapewnił minister. "Te kompetencje, co do zasobów własnych chociażby zostały przeniesione w traktacie lizbońskim, który był ratyfikowany w Polsce zgodnie z art. 90 konstytucji. Teraz zostały te kompetencje tylko użyte" - dodał Szymański.

Zapewnił, że ratyfikowanie decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE przez parlamenty narodowe nie powoduje uwspólnotowienia długu. "Decyzja o zasobach własnych w tym kształcie, jaki będzie podlegał procesowi ratyfikacji nie powoduje uwspólnotowienia jakiejkolwiek części długu UE" - mówił.

"Dzieje się tak nie tylko za sprawą brzmienia samego rozporządzenia, ale również z uwagi na traktatową zasadę art. 125 traktatu o funkcjonowaniu UE, która mówi bardzo jednoznacznie, że państwa członkowskie nie mogą przenosić odpowiedzialności za zadłużenie innych państw członkowskich i żadna decyzja, czyli akt niższego rzędu nie może tego zmienić" - podkreślił minister.

Projekt unijnego budżetu i Funduszu Odbudowy od początku krytykowała Solidarna Polska. Politycy SP krytykowali mechanizm powiązania budżetu z praworządnością; obecnie zwracają uwagę na kwestię pożyczek, z których częściowo ma być finansowany Fundusz. Lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro mówił m.in. że jego ugrupowanie nie godzi się, żeby "Polska brała odpowiedzialność za długi innych krajów UE np. Grecji".

/koniec cytatu/

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1670179

... następny sukces! Polska beneficjentem! Przepchnijcie dług przez parlament!

Nie mam do Ciebie pretensji, ale gdy słucham takich dyrdymąłów to sam nie wiem czy nie oddać dyplomów w szkołach (skoro jestem kretynem, to po cóż mi dyplomy), a kto to jest pan minister aby głosić takie nowiny, jakie ma na to papiery, jakie są decyzje w tej materii w Eurokołhozie?

Gdy Eurokołhoz mówi że da - to mówi, gdy Eurokołhoz (Niemcy) mówi, że weźmie - to napadnie.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-1

Apoloniusz

#1670204

Przedstawiłam, jak on broni stanowiska rządu. Osobiście mam wielkie wątpliwości co do tego, że będzie honorowany art. 125 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, na który Szymański się powołuje.

Tym bardziej, że treść tego artykułu brzmi dokładnie tak:

1. Unia nie odpowiada za zobowiązania rządów centralnych, władz regionalnych, lokalnych lub innych władz publicznych, innych instytucji lub przedsiębiorstw publicznych Państwa Członkowskiego, ani ich nie przejmuje, z zastrzeżeniem wzajemnych gwarancji finansowych dla wspólnego wykonania określonego projektu. Państwo Członkowskie nie odpowiada za zobowiązania rządów centralnych, władz regionalnych, lokalnych lub innych władz publicznych, innych instytucji lub przedsiębiorstw publicznych innego Państwa Członkowskiego, ani ich nie przejmuje, z zastrzeżeniem wzajemnych gwarancji finansowych dla wspólnego wykonania określonego projektu.

2. Rada, stanowiąc na wniosek Komisji i po konsultacji z Parlamentem Europejskim, może w razie potrzeby sprecyzować definicje w celu zastosowania zakazów, o których mowa w artykułach 123 i 124, jak również w niniejszym artykule.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1670207

... wręcz przeciwnie - zastrzegłem się. Więc czemu mi wytykasz?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1670212

Nie pierwszy raz :(

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1670216

... będziemy się lepiej wyczuwać, a póki co będę nadawał kilka razy. To mnie nie irytuje. Pytaj.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1670217

- czy jak dostali byście gratis - powiedzmy 30 milionów złotych to bardzo byście się martwili jak by UE a w zasadzie Polska zbankrutowała ?

- trochę w sercu było by przykro ale na pocieszenie przecież było by Was stać kupić sobie nawet małą wyspę na Malediwach i żyć z procentów dostanio.

W taki właśnie sposób stracili rozum działacze PiS-u których FSB, WSI i Modssad zaminował bezzwrotnymi kredytami w SKOK-ach.

Kwaśniwskiemu odpuścili tą willę (nie wiedziałem dlaczego kilka dni wcześniej Kwaśniewski agitował SLD do rozmów z PiS-em ? ! ) - i innymi utajnionymi dobrami skorumpowali SLD.

Za 200 lat być może w podręcznich historii będzie o tym jak głupio-mądry Kaczyński sprzedał Polskę.
Tak jak "stado baranów" bezmyślnie wsiedli do Tupolewa tak teraz nie czując nawet "głębokiej penetracji w odbycie" sprzedają Polskę.

Po chwilowej euforii i otrzymaniu 700 miliardów euro nastąpi refleksja. Tak Niemcy urządzili UE że nie opłaca się być gospodarnym (oni, Niemcy są potęgą i nic ich nie ruszy)- bo zostanie się za to ukaranym.
Europejskich bankrutów długi, którzy latami opalali tyłki na słońcu przyjdzie nam spłacać ich długi i takich Niemcy najbardziej lubią.

PiS przez służby został ubezwłasnowolniony. WSI i komuchy pozwolili PiS-owi rządzić pod warunkiem że nie upomną się o ukradzinone pieniądze ze SKOK-ów bo wtedy ujawnią i ich w tym udział i tak Polski Rząd coraz bardziej idzie "pod wodę" bo chodzą teraz na smyczy jak "świnie na postronku" służb - w tym i obcych.

Teatr z Tupolewm będzie jeszcze trwał, trwał i trwał.

Pamietajcie PiS-owskie skunksy - tylko prawda Was i Nas Wyzwoli !!!!!!!!!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Pytanie dziejowe o najwyższym znaczeniu - czy działacze PiS-u i Zjednoczonej Prawicy za miliony ze SKOK-ów poświęcą niepodległość Polski ?

#1670188

... to bym je przechlał i już, po kuta mi wyspa, mi wystarczy moje kierownictwo aż zanadto, a jeszcze na wyspie ... o jejku!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

Apoloniusz

#1670206

- a inni wręcz odwrotnie bo zobaczyli by sznasę na nowe, piękne życie którego nie warto zmarnować będąc w ciągłym stanie "nieważkości".

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Pytanie dziejowe o najwyższym znaczeniu - czy działacze PiS-u i Zjednoczonej Prawicy za miliony ze SKOK-ów poświęcą niepodległość Polski ?

#1670213

Zadałeś mi "dobre" pytanie, a ja Tobie odpowiednią odpowiedź.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1670215

Czy po przyjęciu ustawy o zasobach własnych UE i  Funduszu Odbudowy będziemy w Rzeszy zdecydują interesy geopolityczne Zachodu z USA na jego czele.

Obecnie w interesie USA jest to by UE pozostała w obecnej formule i dlatego optują za tworzeniem Trójmorza z Polską jako państwem kluczowym dla tego projektu, z uwagi na potencjał w Europie Śr.Wsch jak i z uwagi na nasze geostrategiczne położenie pomiędzy Niemcami i Rosją,

Była już próba stworzenia konfederacji UE/niemiecko francuskiej UE z Rosją, w której Polska znalazłaby się w strefie podziału na strefę odpowiedzialności za bezpieczeństwo(tak eufemistycznie nazywano strefy wpływów projektowanej wtedy EURAZJI) unijnej/niemiecko francuskiej i rosyjskiej, wzdłuż linii Ribbentrop Mołotow i było to podczas polityki resetu USA-Rosja w latach 2009-2013, zakończonej klęską tego projektu.

Niemcy/Francja ciągle chcą realizować ten projekt bo widzą w nim szansę na stanie się mocarstwem globalnym, równorzędnym zarówno USA jak i Chinom, co z naturalnych przyczyn nie jest w interesie USA(EURAZJA z projektu w latach 2009 -2013 miała być bytem pod amerykańską kontrolą i służyć ich planom budowy NWO a to Rosji i Niemcom nie pasuje).

Dlatego D.Trump postawił na realistyczną politykę świata wielobiegunowego, w którym USA wesprze budowę regionalnych mocarstw w newralgicznych punktach świata(sworzniach geopolitycznych, jednym z których , tych w Europie miałoby być Trójmorze a np. na BW Izrael z Arabią Saudyjską, w Ameryce Południowej Brazylia, na Dalekim Wschodzie Korea Płd, Japonia)

Polską szansą na nie bycie w Rzeszy jest budowa siły gospodarczej i militarnej, bo tylko wtedy będziemy w stanie pokazać Niemcom środkowy palec, podobnie jak uczyniła Amerykanom Turcja Erdoğana, po 60- cio letnim okresie budowy swojej militarnej siły, korzystając z amerykańskiego wsparcia.

Pieniądze trzeba wziąć i mądrze je wykorzystać.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1670195

... , że taką furą pieniędzy "trzeba brać" i, że będzie komu mądrze zagospodarzyć. Dałby dobry Pan Bóg, aby tak było, to się nazywa "pobożne życzenia", tylko ja się nauczyłem, że nikt mi w życiu nic nie dał i dobrze się z tym czuję. Przyjrzyj się kiedyś przy okazji ilu chętnych jest na "mądre zarządzenie", a i ci Eurokołhozu " mówią co mamy u Niemców kupić.

Niebawem się przekonamy - jestem optymistą - długiem obciążą "hipotekę łączną" Polski na bilion lub więcej, centa z tych tak zwanych dotacji na rozwój nie zobaczymy jako szubienicznicy jakieś, a autorytety będą nas przekonywać, o dobroci skrobanek na samopoczucie niedoszłych mamusiek i przyjmiemy tylu ciapatych, że miejsca na meczety zabraknie.

Przykro mi, że tak wieszczę, ale jeszcze nie spojrzałem w popołudniowe fusy po kawie, może tam tchnie optymizmem to się z Państwem Blogerami podzielę dobrą nowiną.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1670209

Naszą "przestrzeń wewnętrzną" możemy poszerzać nieskończenie dzięki Duchowi Słowa, a naszej "zewnętrznej" mamy obowiązek bronić z całych sił, jeśli zajdzie taka potrzeba, to przy pomocy miecza. Jednak nie tylko jesteśmy ściskani od wieków przez szwabsko-kacapskie kleszcze, ale na dodatek w naszej polskiej przestrzeni rozpycha się bezceremonialnie przysłowiowa koza.

  

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1670201

Kiedy my, Polacy nauczymy się, że zawsze, trzeba płacić za obiad. Nie ma darmochy. "Oni" nam dadzą, "oni" nam pomogą, "oni" nas lubią... oni to co najwyżej to nas kolejny raz wykiszkują na stojąco. To nie do Ciebie Janie.

Pozdrawiam serdecznie.

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1670211

..kolejnym atakiem na Michaela Abakusa. Nie mniej zdziwiony niż Twoją obroną "czcigodnego" prawnika HD - Twojego mistrza i mentora.

Nie wiem, jak traktować zdanie: "Nie mam najmniejszego zamiaru polemizować z Czcigodnym Michaelem Abakusem (M.A.) gdyż nie jestem podłączony do KGB...". To Twój kolejny lapsus słowny, czy zamierzona insynuacja?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1670203

... to chyba zawsze te ustalenia z UE ,to będą przypominały negocjacje "długości łańcucha" . Totalna opozycja gdyby byłaby teraz "grupą trzymającą władzę" ,to raczej "podłożyliby się" UE dużo bardziej . A zawetowanie tego FO chyba mogłoby wynieść demokratycznie do władzy żądnych odwetu totalniaków. ,bo demokratyczna logika to "panem et circenses" .

Czy Polskę stać teraz na taką suwerenność "na poważnie" ?

Tak " :-) " ,to "Złowrogi cień red. Ziemkiewicza" http://youtu.be/kpsXaHjtazg . JKM zakłada dynastię Korwinidów :-) ,i jako Pinochet daje łupnia socjalistycznym masonom , stosując metody kwintensecyjnie masońskie ( link tylko dla osób o mocnych nerwach http://grafik.rp.pl/g4a/678635,316871,9.jpg  ) .W efekcie  red. Ziemkiewicz trafia do ... Berezy Kartuskiej jako element potencjalnie wywrotowy.   A wszystko w "obronie" "fide lege et rege" .

:-)

Tak szukając "trzeciej drogi"

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1670223

... gdyż ja w swojej dziecięcej naiwności widzę czapkę rosyjską lub niemiecką ... czyżby mieli nas "zatopić" Szwedzi ponownie?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

Apoloniusz

#1670234

Mam nieodparte wrażenie, że niebawem przedstawiona będzie propozycja zmian w Konstytucji RP.

Ta obowiązująca jest ułomna, to fakt, ale spodziewam się jeszcze gorszych zapisów. Zapisów wprost przekazujących suwerenność Polski do Brukseli (czyt: Berlina). Nie mam złudzeń nad tym, iż będzie wyśmienita zgodność w polskim parlamencie, no prawie zgodność.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1670370

... i chocholi taniec zostałby przerwany. Okazałoby się że nasi to obcy, a obcy - to także obcy i że wszyscy oni stoją tam gdzie kiedyś stało zomo.

I co wtedy? Alpako? Rewolucja, no nie, rewolucji nie będzie, ale ile by kosztowało wysiłku propagandowego zaklajstrować prawdę, a tak to jedni śpią, a inni im żony "łomoczą". Wszyscy zadowoleni (najbardziej wyłomotane żonki). 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1670380

Jadąc autem słuchałem rozmów politycznych, tych "poprawnych", prowadzonych na antenie "Polskie radio 24". Toczyła się dyskusja o konieczności zmiany Konstytucji.

Czy oni przeczytali mój wpis na forum?

Wypuścili balon, kolejny balon mający za zadanie rozeznać reakcję ludu. A co jeśli PO zaproponuje podporządkowanie się Konstytucji RFN? A co jeśli Zjednoczona Prawica przychylnym głosem na to przystanie? Przecież w szczepieniu preparatem medycznym szczepionką dla niepoznaki zwaną są tak zgodni, że aż prześcigają się w pomysłach zniewalania Polaków.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1670547