Tekstem otwartym do Kazika! Kazik!, twoje ramię nie jest gorsze niż Jandy

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Podtytuł; Rozcieńczony patriotyzm, o patriotycznych cienkuszach ze szczepionką w tle.
Salonowo czujny, zawsze właściwie odczytujący etapy III RP, głównie zaś ....sitka!, Kazik Staszewski już kończy ostatnią zwrotkę tekstu nowej piosenki pod roboczym tytułem " Dlaczego moje ramię gorsze od waszego" ( podtytuł grupa 0+ ).
Ja zaś zostałem zmuszony do zmiany konceptu wpisu o "rozcieńczonym patriotyżmie"!, gdyż nie tylko K. Janda, jej były, córka, Zborowski czy Mann, posłużyli mi do poruszenia tematu o rozcieńczonym patriotyżmie, czyli innymi słowy o patriotach cienkuszach.

Niemniej mnie i czujnego etapowego Kazika różni od zawsze doprawdy wiele.
To nie tylko południki!, onże w "O", a ja: 49*00’ a 54*00’ szerokości geograficznej północnej oraz między 14*07’ a 24*08’ długości geograficznej wschodniej.

Ale chyba (? ) w jednym nas może połączyć, to zadziwienie z powodu niezwyczajnej szlachetności pani Krystyny Jandy oraz jej salonowych współtowarzyszy, którzy jako grupa " O +" nie dali zmarnować się jakimkolwiek resztkom szczepionek przeciw covid 19!
Napisałem "chyba", gdyż Kazik już od lat umościł sobie takie dość specyficzne gniazdko z którego co jakiś czas wysyła komunikaty nazwijmy to mocno trącące przecherą!

Tak! jam ogromnie i okropnie zadziwiony!
Pozytywie! oczywista! taką szlachetną obywatelską postawą K. Jandy i jej okolic!
Ani miligrama, ani tysięcznego grama nie można zmarnować z tak cennych ampułek szczepionki.

Pamiętam, że onegdaj tak samo mężnie dbała o skup butelek Monika Olejnik, jako dzielny reporter-bojowiec trójki w temacie sznurka do snopowiązałek, ale wykorzystanie resztówek z ampułek antycovid'u, to nie to samo, co zagospodarowanie surowców wtórnych w siermiężnym prl;u oraz akcji "kto żyw do żniw"!

Dzisiaj pani Krystyna Janda ociera się nie tylko o człowieka roku wedle WHO, gdy ludzie z "teatru Kryśki" mężnie i odważnie stawili się mimo dni wolnych, poza kolejnością do szczepienia, jako super grupa, super "O" plus! ( mniej niż zero dawno zapomniane).

I dla dobra nas wszystkich Polaków wykorzystali oni w sposób bardzo patriotyczny te resztki cennego dobra także dla nas wszystkich.
Przysłowie mówi, że "Kto zjada ostatki, ten ładny i gładki", co wróży nie tylko pani Krysi, jej córce lecz także Zborowskiemu i Maternie cerę jak ...pupcia niemowlęcia!
Szczęściarze nie tylko zaszczepieni poza kolejnością, ale jeszcze i na Spa zaoszczędzili!( czy minister Gliński potrąci im ten spabonus z dotacji?)

Wiele razy w publicznych wypowiedziach rządzących pobrzmiewał taki ton, że walka z virusem, to obywatelskie zachowanie; maseczki, dystans, dyscyplina, ba! to nawet kategoria obywatelskiego patriotyzmu!

Dlatego też pani Krystyna, jej były, córka oraz pozostali ze Zborowskim i Materną, jako uznani nadwiślańscy patrioci! pro publico bono! jako super, a nawet nadsuper obywatele!, zademonstrowali jakże wymownie swój nie deklaratywny, lecz bardzo dobitnie realny, konkretny patriotyzm!
Taki ich noworoczny dar dla Polski.

Ba! poszli dalej!
Bez przymusu, samo zadeklarowali się, uznali się nie tylko za konsuli honorowych, lecz także za ambasadorów polskiego państwa!
Państwa, którego rząd co prawda od pięciu lat twardo, brutalnie zwalczają, atakując go na ulicy i za granicą, ale tym razem odruchy patriotyczne wzięły górę.

I to, co jeszcze do 31 grudnia ub. roku wydawało się niemożliwe, stało się wykonalne, osiągalne.
Cud.
K. Janda, Zborowski, Materna oraz inni z "teatru Kryśki" już nie wstydzą się patriotyzmu!
Zaszczepili się nie tylko bez przymusu, ale nawet poza kolejnością.

K. Janda wraz ze swymi teatralno-salonowymi przyjaciółmi grubą kreską odcięli się od wcześniejszych wypowiedzi, apeli, krytyki rządu zjednoczonej prawicy i ogłosili się jego, tego właśnie, dotychczas tak mocno znienawidzonego i zwalczanego rządu.... ambasadorami oraz co najmniej konsulami honorowymi.
Ambasadorowie szczepień!
Ani ból ukłucia, ani brak 100% gwarancji ich nie przeraził.
Stawili się karnie!, dając dobry przykład sceptykom i płaskoziemcom!

Nie wiem, jak z grubsza przebiegał tamże, wśród nich podział, ale wydaje się, że najgrubszy Wojtek Mann musi być na sicher ambasadorem, zaś cieńszemu Maternie jeno, tylko consul'a honore ( l'accent sami sobie dostawcie) zostawili.
Krystyna Janda też na mus, ona na sicher!, ona Ekselencecyja Ambassadore.

O pozostałych, Zborowskim, Sewerynie tudzież tych, czyli inszych z "teatru Kryśki" ( terminologia Zborowskiego) dowiemy się wkrótce jakie zaszczyty obejmą w tym zacnym ambasadorskim gronie.

Jedno jest pewne, że krawcy na gwałt już szukają eleganckiej materii na wizytowe suknie, fraki, etc.

"Tak krawiec skroi, na ile mu Wojtuś Mann cierpliwie w czasie przymiarki ustoi!", Kazik! możesz moją przeróbkę wykorzystać (z tantiemów rezygnuję).

Drugie zaś!, to niedopatrzenie, że w grupie zaszczytnych ambasadorów powszechnej akcji szczepień
brak takiej osobowości jak Zbynio Hołdys.
Chwilowe niedopatrzenie? czy celowy zabieg?
Wszak brak onże, jego, tego Hołdysa, wśród tychże ekselencji ambasadorów i konsuli z grupy "O plus" tak skrzypi, że aż zęby nie tylko Sławka Nowaka bolą w areszcie Białołęka.
Ukrzywdzony Zbysio!, tyle zasług!
Czymże on gorszy?, wszak tak jak oni; pluł, wyzywał, przeklinał rządzących, a tu nawet najmarniejszy honore ( l'accent obowiązkowy!) go obszedł! i fura z niebieskimi tablicami.
Oj walnęli!, walnęli! z tym pominięciem Zbysia!..."jak łysy grzywką o kant kuli!"(to raperzy, nie ja).

Janda z byłym, córuśką, Zborowskim, Materną, Mannem już na przymiarkach sukien i fraków, a Zbysiowi Hołdysowi nadal pozostało pluć na rząd, na PiS, nawet przez zaciśnięte w bezradnej wściekłości zęby!
A gdzie sprawiedliwość dziejowa? i ludowa, znaczy ta lewo-lewacka.
Oj dobiorą się wam nie tylko Śmiszek z Biedroniem!, dobiorą tam, co z tyłu pod połami fraka!
,A Bodnar, Spurek też nie odpuszczą!
Smolar poruszy samego Sorosa, zaś Dominisia z czerskiej, szybciej w "teatrzyku Kryśki" warstw antysemityzmu się dokopie niż Heinrich Schliemann odkrył Troję i Mykeny.

I coś tak czuję, że artysta Kazik to mocno przeżywa i jednak walnie tę piosenkę o tych ambasadoro-konsulach z "teatru Kryśki", gdyż w gronie tych patriotycznych cienkuszy ambasadorów szczepień wyrażnie go brakuje.
Tak! Kazik czujną służbą poprzez sitko, mocno zasłużył sobie nie tylko na frak i tablice CC! nie mniej niż np taki Materna.

Dawaj Kazik! dawaj! tę nową piosenkę!
Nie możesz milczeć!
Rzeczywistość potrzebuje twego głosu.
Twój ból!, a tym bardziej twoje lewe ramię nie jest gorsze od ramienia Jandy, Zborowskiego, Materny!
....!!! o Leszku Millerze nawet nie napominając.

Kazik! Twój ból nie może tak długo czekać.
Walnij im poprzez sitko między oczy!
Jesteś zdolny, talent masz.
Potrafisz!
Byle szybko, dopóki jeszcze Marek Niedżwiecki po znajomości, poza kolejnością, może cię przepchać, przepuścić na wyrost jako hit w radio Nowy Świat.
Albowiem co będzie jutro?
To wielka niewiadoma, gdy ambasador Mann z consulem Materną poczują się uprzywilejowanymi szczęśliwcami, wyróżnionymi zaszczepieniem z grupy "O +"( gdy tysiące bardziej potrzebujących czekają w kolejce, a oni już w gronie ekselencyji ambasadorów i konsuli honorowych) ty będziesz już im niepotrzebny!
Nie ma czasu!
Kazik! sam dobrze wiesz, że awans w ambasadory i consule, to nie tylko zaszczyty, ale także ciężkie, twarde obowiązki.
Obowiązki twarde, a jak wiadomo Janda, Zborowski, Mann, Materna raczej za twardzieli nie uchodzą i kto wie, czy już twoja czujność etapu nie będzie im potrzebna, a oni stworzą stowarzyszenie chorągiewkę-satelitę wspierającego rząd zjednoczonej prawicy, aby zadeklarować ten swój sezonowy, okazjonalny- rozcieńczony patriotyzm- patriotyczny cienkusz na wierność prezesowi.

Spiesz się Kazik, spiesz...., gdyż twój...hit! może być naprawdę...ostatnim!
Spiesz się Kazik, bo niebawem możesz zostać sam!, nie tylko ze swoim bólem lecz także bez szans na top
nie tylko na antenie radio Nowy Świat!

pzdr
( Kazika Staszewskiego w szczególności)

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.6 (głosów:10)

Komentarze

Wyborne. Dobry tekst. Dosiego Roku.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1657170

czy trzeba przywalić sztachetą między oczy? Wszak to "ślachta" rodowa, i niczego się nie boi. Rozmnożyło się to tałatajstwo, organy państwa obsiadło całymi pokoleniami i sadzi te mądrości, przy każdej okazji tyłek do smarowania miodem nadstawiając. Artyści w każdym calu.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

yenom

#1657470