Tanzen, tanzen zwei und sogar drei ...zasranzen

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Poruszyło mnie, a już sobie obiecałem, że koniec z blogowaniem, skoro nie mam nic ciekawego do powiedzenia.

Bezczelność, a raczej teutońskie chamstwo dieweltoredaktoren oraz podnóżkowatość, skundloność, skundlovolksdeutch'owatych, antypolskich zaprzedańców, zdradzieckie to nasienie zmusza mnie do emocjonalnego wpisu!

Tym adolfowatym pismakom z die welt nie wystarcza to, że kaffezeit'ują w zagrabionych naszym przodkom dziadkom, rodzicom Polakom porcelanowych filiżankach, nie wystarcza, że żrą wursty z senfem przy pomocy srebrnych i platerowanych sztućców ukradzionych wymordowanym w Getcie Żydom, obywatelom II RP oraz po rzezi Woli, mając na ścianach nasze Kossaki, Wierusze i Malczewskiego!

Im to nie wystarcza!!

Postanowili wezwać na redden naszego, polskiego Prezydenta.

O osrańcy germańscy!

Zasrańce!, zasrańcy!

Redden!, to wy możecie sobie z Tchaschowsky!, a nie z Panem Prezydentem Andrzejem Dudą!

Redden, to wy możecie z Lischem!, ale nie z naszym, polskim Prezydentem.

Wara wam!, raus wam! od naszego prezydenta wy z poadolfowatych beobachterów i zeitungów!

Tanzen, tanzen, to wy sobie możecie z zasrańcami pokroju Tchaskosky und Lisch!

A tańcujcie sobie do oporu, aż wam skórzane porcięta opadną.

Tanzen, tanzen zwei und sogar drei zasranzen, aż wasza Lorelei zedrze głos, dostanie chrypki!

Partnerem do waszego plebejskiego tanzen, tanzen nigdy nie był i nie będzie pan A. Duda.

Klepać się po udach i pośladkach w waszej bierstube, bekać, puszczać wiatry mogą z wami volksdeutschowaci Lisch und Tchaskowsky und sogar Rózia von Tantaradei!

To wasi Kameraden!, to wasze tańcory!

To z nimi możecie sobie redden do woli, do oporu.

Verstehen?
Poniali!?
Zeitungowi zasrańcy z die welt oraz inszego bildobadziewia.

pzdr

p.s.
1.Jak sięgam pamięcią, w naszym rodzinnym domu nigdy nie używano tzw prostych słów-czyli przekleństw.
Nawet "cholera" była słowem obcym.
W sytuacjach nadzwyczajnych dla określenia wyjątkowej podłości, np sprzedawczyków, kolaborantów zarezerwowane było określenie pochodzenia wschodnio-kresowego; siarun-czyli osraniec, zasraniec.
M.in. tak określano Jaruzelskiego.
2. Tych, których zniesmaczył mój wpis pragnę poinformować, że może to wpływ morwy białej i czarnej. Albowiem wracając z treningu ( codziennie po 2 godziny ostrej jazdy na rolkach na nadwiślańskim bulwarze ) po drodze objadłem się dojrzałymi owocami; niełupkami-orzeszkami czarnymi i białymi z drzewo-krzewów morwy, które rosną m.in. przy ogrodzeniu Zoobotanika.
Tak więc w razie co, to reklamacje do Morusa.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:13)

Komentarze

Zdarzają się sytuacje gdy  gniew i mocne słowa są na miejscu, w końcu sam  Jezus  kiedyś w świątyni niezłą rozróbę zrobił.

I to jest tego typu sytuacja.

Co więcej, pasowały tę notkę  opublikować w paru miejscach, w których  czytają lemingi, może coś do jakiegoś łba dotrze. bo tu i tak wszyscy (albo prawie wszyscy) mają podobne odczucia.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1637961

że ponad 30 % droselklapa ryksztosuje ( piszę fonetycznie). I w tym sęk!

Za text 5

Pozdrowienia

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

yenom

#1637979

Gniew jak najbardziej usprawiedliwiony!

Przy okazji poznalam  jeszcze jedna dobitna  polsko-niemiecka rymowanke.

Po posku powiedzialabym gnojkom: "za wysokie progi"

pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Gosia

#1638198