Czerwono/brunatna zdziczałość, wulgarne ścierwisko na polskich ulicach

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Brzmi znajomo, jakże język niemiecki jest podobny do ...polskiego.
Typowo polski termin...spaziergang#, germańszczyzna w wydaniu tzw feministek spod znaku runy hitlerjugend w dokładnym przekładzie na słowiański!

Rosyjskie i niemieckie miasta, też były świadkami takich ...."spacerków" w drugiej dekadzie XXw, prowadzonych przez komisarzy w skórzanych kurtkach oraz szturmowców sa.

Od miesiąca zapożyczenie z bolszewicko/hitlerowskich "spacerków", wyuzdane, wulgarne dziewuchy z Lempart na czele prezentują na polskich ulicach.

Sięgam pamięcią do przeczytanych książek na temat lat 20 w Rosji bolszewickiej, Niemiec weimarskich i... zero złudzeń!

Na naszych oczach, w naszej przytomności mamy te ohydne zjawiska, obrazy żywcem wyjęte z bolszewicko-hitlerowskiej formaliny.
Tzw feministki nam to zafundowały!
Wulgarne rzygowisko pod znakiem runy hitlerowskiej na polskich ulicach, ta sama stylistyka-symbolika-język i towarzyszącą im agresja, zachowanie wręcz odwzorowane z wyżej wspomnianych lat!

Spaziergang'ujące wulgarne, odrażające dziewuchy dały pokaz rzygowiska ( i nadal dają, tyle, że już w mikro skali!), ukazały w przestrzeni publicznej wulgarność, agresję zatrważającą normalnych ludzi, normalnych Polaków.

Straszne! i niestety prawdziwe.
Zero złudzeń.
Symbolika, język, klimat jakże niemal tożsamy ze znanymi przekazami z l. 20-30.
Zdziczałe, wulgarne ścierwisko, jakże pełne zapożyczeń od leninowsko/stalinowskich bolszewików oraz od hitlerowskich faszystów/ nazistów.

Tak było w Rosji, pogromy Żydów prowokowane i kierowane wcześniej przez carską ochranę, następnie bolszewicka mierzwa mordująca Żydów oraz przeciwników politycznych i zbliżone "klimatem", agresją, językiem brutalnością uliczne pochody zwolenników Hitlera, pogromy Żydów w Niemczech.

Niemal taka sama agresywna, wulgarna, obrzydliwa dzicz przechodziła nam pod domami, ulicami miast, agresywna ze znamionami mordu, żądna krwi.

Chciałbym, aby w moich słowach, ocenach tych "spacerów" była tylko przesada, nawet najmocniejsza!
Oby!

Wulgarność, bezwstydność w gestach, języku przebarwionym prymitywną zawartością, nieakceptowalną treścią.

Ohyda!!!

Liderkę tego "strajku" chwilowo daruję, odpuszczę..

Zatrzymam się przy...rezunie.

Podobno profesor i nawet ...etyk, J. Hartmann!
Wystarczy prześledzić jego wypowiedzi publiczne w prasie, internecie oraz na tych ordynarnych spaziergangach.
Ileż w nich słów agresywnych, zachęcających do agresji niemal do...pogromu!, szczególnie ukierunkowanych przeciw katolikom, duchowieństwu, partii rządzącej.
Tożsamych z tymi z lat leninowskich oraz hec na ulicach powojennych Niemiec z pocz. lat. 20, a potem jeszcze bardziej brutalnych l.30.
Kto nie dowierza, niechaj sam to sprawdzi.
Tylko dać mu kamień, pałkę, kastet, nóż i będzie gotowy wrzucać do ... ogniska, nie tylko Biblię!
Wszak on ma dosłownie mord na ustach.
Skąd on, Hartmann to ma?, że jak rezun zachęca do przemocy.

Redakcja na czerskiej ( z popłuczkami) z Michnikiem na czele i z ....Sorosem (daje kasę, więc wymaga) w tle.
Ileż wychodzi stamtąd zachęty do przemocy, brutalności i wulgarności.
Przeogromna żądza krwi, sterowanie nikczemnością.
Taki klimat żydokomuna poprzez nkwd/ub wytworzyła w Kielcach w lipcu 1946.
Tragiczne skutki tamtego pogromu znamy, aczkolwiek jego konkretni reżyserzy nadal mocno utajnieni.
Dlaczego Michnik usiłuje powielać te metody ubeckie?
Ma we krwi?

Kolejne exeplum nienawiści!
Róża von coś tam und sogar więcej!

Ileż w niej podłości!, nienawiści do Polski!
Wrodzonej?
Może nabytej?, mariażem! przesiąkła od arystokratów!, tych różnistych von'ów, hurtowo wspierających latami Hitlera, współudziałowców w zbrodniach, dziś czerpiących korzyści, opływających we wszystko.

Nie wiem z jakiej rodziny pochodzi Lempart, kim byli jej dziadkowie, kim są rodzice.
Niemniej, skądś musiała tę demonstrowaną publicznie wulgarność, brutalność i aestetyczną brzydotę wynieść!

Wracam do Hartmanna.
Jakie szambo, jaki odstojnik aintelektualnej gnojowicy tak go przeżarł, gdzie tak przesiąkł tym ścierwem?, że jest zdolny do jakże nikczemnego zachowania, ordynarnych, cuchnących wulgarnością i wręcz mordem wypowiedzi.

Znów Michnik, jego nienawistni antypolscy pismacy, złogi kominternowskie, co do których nie mam wątpliwości.
Wszystko jasne, śledzę to zbolszewizowane zaprzaństwo od trzech dekad.

I zuruck! do Róży, rozwalonej wygodnie w tramwaju nur fur Deutsche!
Tam nawet nie wchodzę!
Wolę zu fus!, aby być z dala od tych fuzli-... fusów! z których jej nikczemność się bierze, wywodzi.

Genau!

pzdr
p.s.
# Spaziergang, zamierzony, aby podkreślić skąd idzie inspiracja, zachęta oraz fundusze na tę wulgarną, zdziczałą rebelię.

Niestety!, nie jestem w stanie terminologią bardziej elegancką opisać tego co się dzieje na naszych ulicach.

W l.1981-89, od 13 grudnia znaliśmy nazwiska esbeków, uległych sędziów i prokuratorów czy wrednych sekretarzy partii, głównych zomowców, miejsca zamieszkania, miejsca pracy ich żon i szkoły dzieci!
I NIGDY! NIGDY! nie przyszło nam do głowy mieszać ich rodziny do walki podziemnej "S" z aparatem przemocy prl.
Podawać tego do publicznej wiadomości w prasie podziemnej czy z ust do ust!, aby na te rodziny; matki, żony , dzieci wywierać jakakolwiek presję sąsiedzką, towarzyską!
Gdy dzisiaj słyszę, jak szwabica szojring i jej podobni to czynią!, to...
Odruch wymiotny, to zbyt słabe określenie oceny tej ich obrzydliwości.
Tam już nie ma żadnych hamulców.
Z jakiej latryny, latami nieczyszczonej toto wylazło?

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.5 (głosów:6)