Polska-Ukraina - przeszłość i przyszłość

Obrazek użytkownika Anna W. -PK
Kultura

GUS nie publikuje regularnie oddzielnych, szczegółowych zestawień dotyczących podziału małżeństw polsko-ukraińskich na cywilne i wyznaniowe (konkordatowe). Z ogólnych analiz demograficznych wynika jednak, że około 80% małżeństw polsko-ukraińskich to śluby cywilne, podczas gdy śluby wyznaniowe stanowią mniejszość. 

Przyjmując te proporcje dla danych GUS, w których odnotowano rekordowe 2556 małżeństw polsko-ukraińskich, szacunkowy podział wygląda następująco.

Małżeństwa cywilne: ok. 2040 ślubów (80%)

Małżeństwa wyznaniowe: ok. 516 ślubów (20%) 

Dlaczego dominują śluby cywilne?

Różnice wyznaniowe: Polacy to w większości rzymscy katolicy, natomiast obywatele Ukrainy są najczęściej wyznania prawosławnego lub greckokatolickiego. Zawarcie ślubu jednostronnego lub uzyskanie odpowiednich dyspens w kościele wymaga dodatkowych formalności.

Historycznie rzecz biorąc, problemy narodowościowe między Polakami i Ukraińcami polegały na religii właśnie. W okolicach pogranicza wschodniego wszyscy mówią takim samym językiem, a tylko wyznanie stanowi o tym kto jest, a kto nie jest Polakiem. 

Na Białorusi nie ma problemów  narodowościowych, bo prezydent Łukaszenko twierdzi, że Polacy na Białorusi, to są "jego Polacy", ale to oznacza, że to są mieszkający tam setki lat katolicy.  

Kiedyś był problem związany z tym, że Polska nie sprowadza z Rosji , czy Ukrainy  -  Polaków. Ja pamiętam na studiach w Polsce była Polka - emigrantka ze wschodu...którą traktowano jako obcą i "ruską" , bo mówiła z akcentem. Nie jest łatwo  w Polsce być Polakiem ze Wschodu.

 

 

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (4 głosy)

Komentarze

W dzieciństwie gdzieś tak w latach sześćdziesiątych, na naszą ulicę sprowadziła się rodzina repatriantów z ZSRR, więc mówiliśmy na nich Sojuzy dwóch braci starszy Sojuza i młodszy Sojuza).. U nas była bida, ale oni to była bida do kwadratu. Ogoleni na zero, w przydługich marynarkach połatanych z przydługimi rękawami i w sapogach, takich buciorach z cholewkami. Nie dokuczaliśmy im, a oni się nie obrażali. Jak to dzieciaki.

Vote up!
1
Vote down!
0

Apoloniusz

#1676846

Linia Curzona wymagał ustalenia większości narodowościowej, czyli z jednej strony linii miało być więcej Polaków, a z drugiej więcej Rosjan, czy Białorusów. 

A naprawdę to ta linia  oddzielała większości religijne; bo prawosławni mówili o sobie, że są "Ruskimi" ,a katolicy to byli "Polacy". 

I tak dopiero w latach 1948-49 została utrwalona granica między Polską a Białorusią  i tym samym ustały wędrówki  między  krewnymi zamieszkującymi  te tereny. 

Bywało, że ktoś ze strony białoruskiej  zorientował się, że chce być Polakiem w Polsce i przechodził  granicę nielegalnie  wówczas pojawiało się we wsi wojsko, które przeczesywało  łany zboża szukając nielegalnych "turystów". 

Vote up!
1
Vote down!
0

Anna W. -PK

#1676847