CRINK - czyli nowy układ oporu przeciwko Zachodowi

Obrazek użytkownika Anna W. -PK
Świat

W przestrzeni medialnej pojawił się nowy termin,ogłosił on nowe zagrożenie, które w pewnym sensie można nazwać  Nową Zimną Wojną. Oto jak to zostało zaprezentowane.

"Musimy ich powstrzymać – oto najgroźniejszy na świecie sojusz wymierzony w USA"


"Rosja, Chiny, Iran i Korea Północna zawiązały nowy rodzaj globalnego sojuszu – opartego nie na ideologii, lecz na wspólnym sprzeciwie wobec dominacji Stanów Zjednoczonych. Ta antyamerykańska oś wykorzystuje umowy energetyczne, transfery uzbrojenia, inwestycje infrastrukturalne oraz wojnę informacyjną, by rzucić wyzwanie dotychczasowemu porządkowi świata. Od wspólnych manewrów morskich po korytarze kolejowe omijające kluczowe punkty kontrolne Zachodu – państwa te tworzą równoległy system globalny. Celem nie jest jedność, lecz destabilizacja. I to działa."


]]>https://www.msn.com/en-ca/news/other/we-need-to-stop-them-the-world-s-mo...]]>?

ocid=msedgdhp&pc=EDGEDSE&cvid=6a43a6cfdc094c2dbc0665bd1d04a037&ei=34#details


Ten twór polityczny podobno nazwano - CRINK, czyli pierwsze litery nazwy państw tworzących ten nowy układ. Nie mam solidnej informacji jak ten sojusz jest realny i  co konkretnie obejmuje. Być może jest to tylko propaganda stworzona w rezultacie niefortunnej wojny z Iranem, której to efekt  nie jest chwalebny dla nikogo, a szczególnie dla USA. 


]]>https://en.wikipedia.org/wiki/CRINK#:~:text=CRINK%20]]>(China%2C%20Russia%2C%20Iran%2C%20and&text=CRINK%20(China%2C%20Russia%2C%20Iran%2C%20and,%22loose%20alliance%22%20of%20anti%2DWestern%20nations

 

4
Twoja ocena: Brak Średnia: 4 (6 głosów)

Komentarze

podawać materiały dziennikarskie. Autorka podaje fakty, ale ich nie ocenia. 

Vote up!
1
Vote down!
0
#1675383

powstanie  tego sojuszu. Gdybym nie napisała, to by go...nie było. ;) 

Zimna  Wojna przed  upadkiem ZSRR  bardzo upraszczała widzenie świata  i stąd  pojawiła się tęsknota za tym co było...lata   dziecięcej niewinności  współczesnych polityków.  

Jednak  patrząc na to poważnie, to ja nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. Podejrzewam, że  wojna z Iranem, to pośrednio  uderzenie w Chiny, które są  konkurentem USA do rządzenia światem. Tylko  tym razem będzie trudniej niż  z ZSRR.

Myślę, że trzeba znaleźć jakieś kursy jedzenia pałeczkami. ;)

Vote up!
3
Vote down!
0

Anna W. -PK

#1675384

Mamy do tego jeszcze trochę czasu, bo przejęcie kontroli nad światem skośnookie

zaplanowali na lata 2055-2060. 

Vote up!
0
Vote down!
0
#1675398

Nie dotyczy oczywiście przytaczanych faktów o nielegalnym wprowadzeniu zielonego ładu przez Morawieckiego. Potwierdzone wyrokiem TK. W sumie za skierowanie do TK zapytania w tej sprawie Ziobro jest ścigany przez złodziei na całym świecie.

Vote up!
1
Vote down!
0

Czesław2

#1675386

Jest jasne, że Iran ponosi konsekwencje bombardowań i  zahamowania  eksportu ropy ale jakie i kto ma tu "plusy dodatnie?"   

Nawet jak Chiny nie dostają ropy z Iranu, to mają ją z Rosji, czy z Afryki.  Chiny już mają 1/2 albo i więcej Afryki we władaniu. Relacje gospodarcze Chin z Afryką opierają się w dużej mierze na infrastrukturze energetycznej i handlu ropą naftową, funkcjonując w oparciu o model wymiany „surowce za infrastrukturę”. China National Petroleum Corporation (CNPC), CNOOC oraz Sinopec – finansują kluczowe afrykańskie rurociągi, projekty wydobywcze i wielkoskalowe rafinerie, dążąc do zapewnienia sobie długoterminowego bezpieczeństwa dostaw surowców i jednocześnie dywersyfikując źródła zaopatrzenia, by uniezależnić się od dostaw z Bliskiego Wschodu.

Vote up!
0
Vote down!
0

Anna W. -PK

#1675486