A ja siedzę w kanadyjskiej "piwnicznej izbie" i tylko tu się daje jeszcze wytrzymać.
Ja teź nie wierzę w to globalne ocieplenie, ale to nie pomaga. Żar leje się z nieba, jak to obrazowo mówi moja sąsiadka spacerując pod parasolem; bo dobra parasolka od deszczu chroni a także przed lejącym się z nieba żarem.
A ja siedzę w kanadyjskiej "piwnicznej izbie" i tylko tu się daje jeszcze wytrzymać.
Mój mąż jest wpatrzony w telewizor i sledzi sport. Generalnie to on jest wielbicielem Igi Świątek, ale w Kanadzie razem z USA i Meksykiem panuje piłka nożna więc patriotyzm lokalny wymaga...itp. Ja wiem, że Kanada już odpadła, wiem, a kto może takie gorąco jeszcze grać.
Czy widzieliści ile ludzi siedzi na stadionach? Smażą się i patrzą na rozgrywki piłkarskie. A to jest takie nudne, że aż dziw bierze, że ludziom się chce w taki żar...Norwegowie dla rozrywki ..."wiosłują". Bardzo mi się to ich Wikingowe wiosłowanie podoba.
Patrząc na to bieganie 20-chłopa za jedną piłką, proponuję aby wprowadzić zmiany i rzucić zawodnikom jeszcze ze dwie piłki to by było ciekawiej dla wszystkich; dla zawodników, dla widzów i sędziowie też by mieli robotę. Niestety mój pomysł jakoś nikogo nie podnieca, a mąż mówi, że ja się nie znam.
Świt się szybko zmienia. W różnych programach pojawiają się roboty, są też kopiące piłkę. Być może wkrótce będą światowe rozgrywki piłkarskie robotów! Ale o na to jeszcze należy poczekać.
Pozdrawiam z chłodnego podziemia.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 69 odsłon

Komentarze
Entliczek pętliczek...
12 Lipca, 2026 - 12:52
Zawsze mi zwisało co zrobi kolejny trener, kopacze i komentatorzy.
Przynajmniej po zmianach w regulaminie można patrzyć na siatkówkę.
Dr.brian