Order Orła Białego - czyli "zasługi" dla Polski byłej prezydent Litwy Dalii Grybauskaitė ?

Obrazek użytkownika 35stan
Kraj

Podczas wizyty w Polsce w dniu 21.02.2019 roku, kończąca swoją drugą kadencję Prezydent Republiki Litewskiej Dalia Grybauskaitė, otrzymała od prezydenta Andrzeja Dudy najwyższe polskie odznaczenie państwowe, Order Orła Białego.

Według słów Dudy, miało to być symboliczne odznaczenie państwa litewskiego, jednak relacje strony litewskiej mówią, że order otrzymała właśnie Grybauskaitė i taki jest stan prawny tego odznaczenia.

 

 

http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WMP20190000326/O/M20190326.pdf

 

Tym aktem polskiego prezydenta A.Dudy poczuła się oburzona Renata Cytacka, wiceszefowa Związku Polaków na Litwie i radna miasta Wilna z ramienia AWPL-ZChR.

Zdaniem polskiej działaczki z Wileńszczyzny, bez względu na to czy order został przyznany Litwie jako państwu czy prezydent tego kraju, jest to sytuacja niedopuszczalna.

 

(...)W niejednym swoim artykule, działaniu i wystąpieniu Pani Prezydent pokazała, jaki ma stosunek do społeczności polskiej.

I teraz mało tego, że generalnie zwalcza się Polaków, to przecież największe uderzenie na przestrzeni ostatnich 10 lat rządów prezydent Grybauskaite zostało skierowane w polską oświatę.

To wprost niewiarygodne, że kiedy polski język jest niszczony, to taka osoba otrzymuje najwyższe polskie odznaczenie.

Do tego w Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Po prostu płakać się chce. (…)

 

Czy opinia Pani Renaty Cytackiej na temat byłej prezydent Litwy w latach 2009-2019 Dalii Grybauskaitė, odpowiada stanowi faktycznemu?

 

Zapytajmy zatem kim była Dalia Grybauskaitė?

 

Urodzona 1 marca 1956 roku w Wilnie.

 

Matka:

Vitalija Korsakaitė-Grybauskienė (1922 – 1989)

 

Ojciec:

Polikarpas Grybauskas (1928-2008).

W domu Dalii używano języka polskiego, ale Dalia go nienawidziła.

 

Litewskie media, szczególnie w okresie przed startem Dalii na drugą kadencję w 2014 roku pisały, że ojciec Dalii nie był strażakiem jak to ona opowiadała ale naprawdę służył w NKWD.

Pisano też o tym, ze Dalia podczas studiów w Leningradzie była „interdiewoczką”, o czym zaświadczać miało upubliczniany w sieci screen archiwalnego pisma z MSW z 1982 roku(przedostatni rok studiów ukończonych w 1983 roku) do rektora uczelni na której Dalia studiowała.

Ta sytuacja była zapewne tzw. hakiem, który posłużył KGB do jej zwerbowania jako agentki KGB pod pseudonimem „Magnolia”.

https://kramaha1.livejournal.com/82631.html

Ta jej przeszłość z czasów ZSRR, była po 1989 roku podstawą do błyskotliwej kariery.

Po ukończeniu studiów wróciła na Litwę i przez kilka miesięcy pełniła funkcję sekretarza w Litewskiej Akademii Nauk.  W latach 80. była wykładowcą ekonomii politycznej w wyższej szkole partyjnej w Wilnie.

W 1988 uzyskała stopień kandydata nauk ekonomicznych (odpowiednik stopnia doktora) w Akademii Nauk Społecznych przy KC KPZR w Moskwie. W 1991 ukończyła kurs w ramach programu specjalnego dla kadry kierowniczej w School of Foreign Service na Uniwersytecie Georgetown.

Od 1991 roku zaangażowana była w rządzie litewskim na kierunku współpracy z UE a potem jej kariera szybowała w górę, gdy w lipcu 2001 objęła urząd ministra finansów w nowo utworzonym rządzie Algirdasa Brazauskasa.

1 maja 2004, w dniu przyjęcia Litwy do Unii Europejskiej, została powołana w skład Komisji Europejskiej na funkcję komisarza odpowiedzialnego za edukację i kulturę. W utworzonej w listopadzie 2004 komisji pod przewodnictwem José Barroso odpowiadała za programowanie finansowe i budżet i tak pod bokiem Angeli Merkel dorosła do tego, by w 2009 roku starać się w wyborach na urząd prezydenta Litwy jako kandydatka „niezależna”, bo legitymację KPZR przezornie oddała już w 1988 roku.

Z wyborami poszło jej wspaniale, w przeciwieństwie do D.Tuska, drugiego faworyta „naszej złotej Anieli”, który starał się o taki sam urząd w Polsce w 2005 roku z fatalnym skutkiem, bo nie tylko przegrał ze śp. L.Kaczyńskim, to i jego partia PO, przegrała z PIS-em.

W następnych wyborach prezydenckich przypadających w 2010 roku postanowił nie startować, co ogłosił 28.01.2010 roku, gdyż przez cały 2009 rok pracował nad planem, który miał sprawić, że PIS już nigdy nie powróci do władzy.

Wracając do 2009 roku i kariery Dalii Grybauskaitė, to wg sondażu przeprowadzonego przez rosyjską rozgłośnię "Echo Moskwy" , mogłaby ona wygrać wybory prezydenckie w Rosji, bo ponad 62% Rosjan chciałoby widzieć litewską prezydent na Kremlu, na stanowisku prezydenta ich kraju(taka to była ulubienica dwóch bratnich narodów: rosyjskiego i niemieckiego.

http://polonia.wp.pl/title,Grybauskaite-moglaby-zostac-prezydentem-Rosji,wid,11142537,wiadomosc.html

http://supernius.pl/story.php?title=dalia-grybauskaite-angela-merkel-litwy

Za czasów jej prezydentury stosunki polsko litewskie były bardzo złe np. :

https://wiadomosci.wp.pl/polska-handluje-polityka-i-zdradza-nas-z-rosja-6082135231890561a

https://wiadomosci.wp.pl/prezydent-litwy-odmowila-warszawie-to-kaprys-i-blad-6082130050774145a

https://tvn24.pl/swiat/prezydent-litwy-chce-przerwy-w-stosunkach-z-polska-ra255701-3498788

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/litwa-polityczna-wspolpraca-z-polska-moze-zaczekac/38jep

https://wiadomosci.wp.pl/prezydent-litwy-chce-zmiany-relacji-z-polska-6082119790564481a/komentarze

 

Po klęsce polityki resetu USA-Rosja Dalia Grybauskaitė straciła dobrą opinię w oczach władz Rosji, gdyż jako prezydent Litwy, członka UE, reprezentowała stanowisko niemieckiej UE, która wraz z USA potępiała Rosję za zajęcie Krymu i wywołanie wojny na wchodzie Ukrainy, nakładając na Rosję sankcje.

To najprawdopodobniej było przyczyną wycieku archiwalnych dokumentów z czasów ZSRR, pokazujących komunistyczny rodowód rodziny(ojca, funkcjonariusza NKWD) i samej Dalii Grybauskaitė i jej uwikłanie we współpracę z KGB.

W kontekście przyznania przez Prezydenta A.Dudę Orderu Orła Bialego Dalii Grybauskaitė, przywołajmy jej rolę w wydarzeniach z 10.04.2010 roku.

Jak podał do wiadomości powszechnej J.Kaczyński, śp. Prezydent L. Kaczyński planował odbyć podróż do Smoleńska pociągiem specjalnym, razem z Rodzinami Katyńskimi, by mieć okazję spotkań i rozmów z nimi.

Plany te pokrzyżowała właśnie prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė, poprzez zaproszenie śp. Prezydenta do złożenia wizyty w Wilnie w dniu 8.04.2010 roku.

Znając zaangażowanie L.Kaczyńskiego w sprawy polskiej mniejszości narodowej na Litwie a konkretnie w sprawę pisowni polskich nazwisk, skusiła go do przyjazdu do Wilna argumentując, że akurat w tym dniu Sejm(Seimas) litewski będzie rozstrzygał los ustawy umożliwiającej pisownię polskich nazwisk w polskim brzmieniu i że obecność Prezydenta L.Kaczyńskiego w tym czasie w Sejmie litewskim i zabranie głosu podczas sesji, może przysłużyć się do pozytywnego załatwienia tej sprawy.

Był to okazuje się zwykły „haczyk”, by „rybka” się na niego złapała, gdyż Sejm litewski w pierwszym czytaniu odrzucił ten projekt ustawy i Dalia Grybauskaitė musiała o tym doskonale wiedzieć, ale „służba nie drużba”, więc rozkaz swoich niemiecko rosyjskich zwierzchników musiała wykonać i w konsekwencji skazać śp. Prezydenta na lot samolotem w dniu 10.04.2010 roku, zgodnie z ich planem, w którym udział miał też D.Tusk, drugi pupil A.Merkel, który nad tym planem pracował cały 2009 roku, o czym mówił w TVN24 w dniu 28.01.2010 roku.

Ważne usługi wykonywane na rzecz interesu Niemiec nie pozostają bez uhonorowania usługodawcy przez zleceniodawcę czyli Niemiec.

D.Tusk, za wkład w pomyślne przeprowadzenie operacji z dnia 10.04.2010 roku, został uhonorowany niemiecką nagrodą im. Karola Wielkiego.

Kapituła tej nagrody przyznawanej przez miasto Akwizgran, ogłosiła decyzję o przyznaniu jej D.Tuskowi w dniu 16.01.2010 roku, w następnym dniu po powrocie D.Tuska z tajnego zimowego urlopu w dniach 11-15.01.2010 roku.

Wręczenie nagrody nastąpiło 13.05.2010 roku, czyli tradycyjnie w dzień Wniebowstąpienia Pańskiego a nagrodę wręczała sama A.Merkel, po raz pierwszy urzędujący kanclerz Niemiec.

Tą samą nagrodą uhonorowano Dalię Grybauskaitė.

Nagroda Karola Wielkiego dla „Żelaznej Damy” z Litwy”

Tak pisano o tym na portalu niemieckiej stacji Deutsche Welle (DW) :

(...)

Prezydent Dalia Grybauskaite otrzymała w czwartek (9.05.2013) prestiżową nagrodę Karola Wielkiego w Akwizgranie. Kapituła nagrody uhonorowała zasługi litewskiej polityk dla procesu europejskiego zjednoczenia.

(...)

https://www.dw.com/pl/nagroda-karola-wielkiego-dla-%C5%BCelaznej-damy-z-litwy/a-16802114

Skoro Prezydent A.Duda taką osobę, z tak antypolską przeszłością, uhonorował najwyższym polskim odznaczeniem, to dlaczego nie miałby jej otrzymać również D.Tusk?

 

 

 

 

 

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.6 (głosów:10)

Komentarze

a my potem "musimy" bronić tych decyzji jak niepodległości, bo to obóz Zjednoczonej Prawicy i nie można krytykować. Prawica i lewica mi opada.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1662132

To jest konsekwentne minowanie i wysadzanie w powietrze naszej ojczyzny.

Wskazuje się w Bibli aby po ich owocach poznawać ich. Zatem jak na dłoni mamy te owoce Dudy (prezydenta).

Za każdym razem, w kluczowych momentach jego decyzje byly wyjątkowo szkodliwe. Maskowanie się wobec zaślepianych słodkim obrazem w TVP, doprowadził do perfekcji. Napuszone, pompatyczne i długie tyrady na temat polskiej historii i patriotyzmu, z jednej strony mają stworzyć mu alibi, z drugiej są zasłoną dymną tego co robi.

Jeżeli położymy na szalach po jednej stronie te wszystkie jego mdłe gadki, pozorowany patriotyzm, a na drugiej te wszystkie weta, odmowy publikacji Aneksu itd to, widać że nawet jeśli by te złe czyny przypisać przypadkowi... za dużo tych przypadków. Nie, to nie są żadne przypadki, błędy, przeoczenia czy cokolwiek czym początkowo próbowano tłumaczyć czy łagodzić opinie na jego temat.

Duda (prezydent) już dawno stał się dla mnie człowiekiem, który nie jest szczerym polskim patriotą. Panu Bogu świeczkę, a diabłu hanukę? Czyli jest nieszczerym i nie patriotą. Ma ewidentnie zupełnie inne priorytety, które nie mają nic wspólnego z polskim interesem narodowym.

Młodsi Polacy, nie interesujący się codziennie tym co dzieje się w polityce, mogą mieć inny obraz prezydenta. To zrozumiałe, bo nawet tzw prawicowe media w rodzaju wPolityce i Niezależna ochoczo kreują obraz nieskazitelnego, dbającego o historię i patriotyzm. Dla mnie to tylko pozory tworzone w określonym celu. Czy którykolwiek opublikował choćby listę tych bardzo niewygodnych dlań pytań, jakie Polacy sobie zadają i na które Duda nigdy nie dał jasnej, a najczęściej żadnej odpowiedzi?

Przyznanie tego odznaczenia osobie tak zasłużonej w zwalczaniu polskości na Litwie, jest jedynie kolejnym dowodem, że dla niego liczą się zupełnie inne wartości i że nie jest uczciwym patriotą, ale prowadzi jakąś grę, która nie jest grą po stronie prawdziwej Polski. Nawet nie grę dyplomatyczną, bo było by jeszcze gorzej.

Nawiasem mówiąc, tej tam całej ambasador USA przyznał jakiś pomniejszy medal, a baba powinna z Polski na kopach wylecieć swego czasu. To też pokazuje jak Duda (prezydent) ceni sobie wartość odznaczeń srewowanych w imieniu Polski. Powinien dać jej na drogę powróz z zawieszonym na nim batem do samobiczowania.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1662292

"Jeżeli położymy na szalach po jednej stronie te wszystkie jego mdłe gadki, pozorowany patriotyzm, a na drugiej te wszystkie weta, odmowy publikacji Aneksu itd to, widać że nawet jeśli by te złe czyny przypisać przypadkowi... za dużo tych przypadków."

Postawę Pana A.Dudy da się wytłumaczyć, jeśli zrozumie się to, że Polska po 1989 roku w wyniku zimnej wojny, nie odzyskała suwerenności, ale przeszła ze strefy wpływów ZSRR/Rosji do strefy wpływów USA/Zachodu a nadzór bieżący nad III RP USA powierzyły Niemcom/niemieckiej UE.

Po zjednoczeniu Niemiec w 1990 roku, pozycja Niemiec w obozie Zachodu zaczęła szybko wzrastać i było to w interesie USA, bo w planach miały stworzenie wspólnego organizmu polityczno gospodarczego UE z Rosją czyli realizację rodzaju konfederacji UE i Rosji nazywanego EURAZJĄ.

Taki stan rzeczy utrzymywał się do 2013 roku, czyli do czasu gdy polityka przyciągania Rosji do Zachodu i jej wyższy poziom jako polityka resetu USA-Rosja, poniosła klęskę w 2013 roku.

Wtedy dla USA przestało być interesem istnienie w Polsce rządu  proniemieckiej i prorosyjskiej koalicji PO-PSL(z uwagi na niemieckie ciągoty Niemiec do Rosji, wbrew aktualnym  interesom USA).

Dlatego już w kwietniu 2013 roku służby lojalne wobec USA, uruchomiły studia nagraniowe polityków PO w warszawskich restauracjach, by wykorzystać je w wyborach dla odsunięcia PO-PSL od władzy.

Uruchomiona afera podsłuchowa w 2014 roku spełniła swoja rolę i podwójne wybory w 2015 roku wygrał PIS, ale pod pewnymi warunkami podyktowanymi J.Kaczyńskiemu przez USA/Izrael.

Kandydata na prezydenta, czyli A.Dudę wskazał Izrael(po to Jonny Daniels zorganizował w 2014 roku wyjazdowe posiedzenie izraelskiego Knesetu w Polsce) a używając nacisków na J.Kaczyńskiego potwierdził prezydent B.H.Obama(o naciskach Obamy na siebie, mówił J.Kaczyński w jednym z wywiadów w styczniu 2017 roku, gdy prezydentem USA został D.Trump, wyrażając nadzieję, że ustanie takie traktowanie Polski, co tylko nieco się poprawiło).

Drugim warunkiem było zaangażowanie do rządu Pana M.Morawieckiego, bankiera, szefa BZ WBK należącego do grupy Santander, nad którą kontrolę sprawuje jeden z największych globalnych, amerykańsko żydowski bank JP Morgan Chase(przedstawicielstwo tego banku M.Morawiecki sprowadził do Polski.

W 2015 roku PIS powrócił do władzy w Polsce, ale we władzach USA zainstalowały bezpieczniki, które mają zadanie powstrzymywanie J.Kaczyńskiego wtedy, gdy chciałby coś zrobić dobrego dla Polski ale sprzecznego z aktualnymi interesami USA/Izrael.

To tłumaczy zachowanie się A.Dudy w kluczowych sprawach , które Pan wymienił i M,Morawieckiego wobec pandemii COVID-19, która służy operacji Wielkiego Resetu, który planują globaliści z żydowskimi banksterami na czele.
 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1662301

Widzę, że ewoluuje to mniejsze zło wybrane wtedy przez POLAKÓW.  Wtedy, pamiętamy - mniejsze zło pokonało samo zło, czyli komoruskiego "Litwina".

Ciekawa zbieżność faktów. Narzuca się pytanie - czy gdyby wtedy większe zło, czyli TW "Litwin", pokonało zło mniejsze, czyli obecnego....., czy dziś piastując ten urząd,  ten "Litwin" z Budy Ruskiej, co na ruskich serwerach wjechał po Smoleńsku pod żyrandol, także dekorowałby Orderem Orła Białego tą Litwinkę, nienawidzącą Polskiego Języka i Polaków???

Pogdybajmy sobie. Może być ciekawie.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1662367

Gdyby kobiety rządziły światem, to nie byłoby wojen. Byłoby tylko dużo państw, które się do siebie nie odzywają.

O!

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Babies Lives Matter
White Lives Matter

#1662188

Tak myślisz??? 

No to poczytaj o POLSKICH Twardzielkach

:

https://ciekawostkihistoryczne.pl/2019/01/13/najwieksze-twardzielki-w-dziejach-polski-10-kobiet-ktore-szturmem-wdarly-sie-na-karty-historii/

&

o polskiej Emilii Platter, co Walczyła z bronią w ręku przeciw ruskim bandytom, i o francuskiej Joannie DArc, co dowodziła armią walcząc przeciwko Anglikom

:

https://www.google.com/search?sxsrf=ALeKk00qq_QJQsBUlxDOkTw33lQJ5LmJJA:1613963830208&q=emilia+plater+wiersz&sa=X&ved=2ahUKEwjfw53mw_zuAhWhFVkFHfIhCQQQ1QIoBnoECAIQBw&biw=1366&bih=625

 

&

Śmierć Pułkownika

:

http://sp22.katowice.pl/baza/klasa7/T19/7_26_jezykpolski%20.pdf

&

:

https://www.porta.com.pl/otworzsiena/porta/7-niezaleznych-i-odwaznych-kobiet-w-historii

&

Joanna DArc

:

https://www.youtube.com/watch?v=gk6c3-Rg5R8

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1662368

Jednym słowem :huzia na Józia" bez względu na to co Józio zrobi.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

To ya.

#1662396