Wara wam od toruńskiej geotermii

Obrazek użytkownika kokos26
Blog

 


 
 
 
 
 
 
„Jeśli Roman Giertych mówi prawdę, to mamy do czynienia z "toruńską wersją afery Rywina" - ocenił Stefan Niesiołowski (PO), odnosząc się do sugestii Giertycha o rzekomych układach między rządem Jarosława Kaczyńskiego a o. Tadeuszem Rydzykiem ws. inwestycji geotermalnych”
 
Powyższy cytat pochodzi ze strony niemieckiego portalu Onet.pl.
Giertych rzucił kłamstwem, „Misiek” Kamiński nagłośnił, a znerwicowany Niesiołowski chucha, aby łgarstwo za szybko nie wystygło.
 
Te „wielomilionowe kontrakty rządowe na inwestycje geotermalne”, o których mówi Giertych to dotacja, jaką geotermia toruńska otrzymała od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a którą to dotację rząd PO natychmiast po dojściu do władzy odebrał.
 
I w ten oto sposób toruńska geotermia stała się jedyną tego typu inwestycją nie tylko w Polsce, ale i całej Europie, która powstała bez jakiegokolwiek dofinansowania państwa czy z funduszy europejskich. Sfinansowali ją sobie sami Polacy i różnym Tuskom, Niesiołowskim, Giertychom i „Miśkom” Kamińskim wara od toruńskiego odwiertu.
 
Niemiecki portal zamiast rozpowszechniać kłamstwa i bzdury mógłby napisać, że w samej tylko Bawarii powstało około 400 takich odwiertów i wszystkie bez wyjątku otrzymały hojne wsparcie, tak od władz lokalnych jak i federalnych.
Ojciec Tadeusz Rydzyk osiągnął sukces na skale światową udowadniając, jakie bogactwo zalega pod powierzchnią niemal 80procent obszaru Polski, a polskie władze z jakichś tajemniczych powodów tę radosną wieść próbują przed społeczeństwem ukryć.
 
Mało tego, dzięki dzielnemu redemptoryście całe miasto Toruń może wkrótce otrzymać o wiele tańszą ciepłą wodę, a 30 procent mieszkańców Torunia będzie miało zimą ciepłe kaloryfery za o wiele niższą cenę.
Wieść o tym, że wydajność gorących wód w Toruniu jest na poziomie aż 320 m3/h zatrwożyła różne potężne lobby energetyczne.
 
I rzeczywiście będzie kiedyś wielka afera, kiedy zbadamy czy nagonka na toruńską geotermię była dziełem zwykłych pożytecznych idiotów czy tez wynikiem zorganizowanego lobby z udziałem przekupionych polityków.
 
Swoją drogą warto by się dowiedzieć, dlaczego polskie władze nie wykorzystują tego bogactwa i nie ogłaszają, że Polska pod względem zasobów gorących wód geotermalnych jest światowym eldorado?
Czy są plany przekazania tego narodowego bogactwa komuś w wianie, za jakieś pokaźne wziątki?
 
Jest jeszcze jedna toruńska inwestycja. Mam tu na myśli budowę świątyni pw. Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i bł. Jana Pawła II.
Przez 24 godziny na dobę można w Internecie obserwować plac budowy widząc stałe postępy i tempo robót.  Prace wyprzedzają już harmonogram o kilka tygodni.
Tylko pomarzyć o takiej skuteczności i transparentności zwłaszcza w porównaniu z rządzącymi nami oszustami i przekręciarzami.
 
Oj gdyby zdarzył się nam kiedyś premier przypominający ojca Tadeusza Rydzyka do dopiero na takim tle ujrzelibyśmy, kim tak naprawdę jest ta okrągłostołowa banda szkodników.
 
„Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi” (Albert Einstein)
 
Artykuł opublikowany w ogólnopolskim tygodniku Warszawska Gazeta
 
Polecam moją nową książkę, "Polacy, już czas" ozdobioną rysunkami Arkadiusza "Gaspara" Gacparskiego, jak i poprzednią.
Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900
 
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Daję dychę i bardzo dziękuję - nie tylko za ten wpis, zresztą.

______________________________________________

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#325232

Od zawsze wiadomo, że szatan lubi działać z ukrycia, tak samo faszyzm niemieckoonetowy, jak i polsko-powsko-okołorządowy. Faszyzmowi zawsze był potrzebny sztuczny wróg, jakiś żyd, czy kułak, by oddalać podejrzenia opinii publicznej od siebie, by to sobie przypisywać dobre cechy i dobre intencje, by z poparciem opinii publicznej nieświadomej prawdy kontynuować swoje zamierzane zbrodnie i zdrady.

Bardzo dobrze, że ta nowa antypolska afera powskich faszystów została nagłośniona. Oby we wszystkich mediach nie schodziła z pierwszych stron, dopóki nie rozpadnie się w proch i w pył lewacka zawierucha, dopóki zdrajcy nie zostaną sprawiedliwie osądzeni.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#325241

bo pewnie się czeka na moment kiedy obcy będą mogli bez ograniczeń wykupywać polską ziemię. Chciałabym wiedzieć ile już jest ziemi wykupionej w rejonach zalegania wód geotermalnych i kto jest właścicielem. To jest przecież dobry biznes. Zawsze można odsprzedać ziemię z zyskiem. I to dużym.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#325295

Athina

pisze to co jest w interesie Niemiec, tak jak niemiecka kanlerz dba o interesy Niemiec jako państwa i interesy obywateliniemieckich , którzy po to ja wybrali ,żeby dbała. Nasi kacykowie nigdy tego nie pojmą oni dorwali sie do władzy zeby sie im żyło dobrze - niestety z namaszczenia gołodupców zaczadzonych political corekt. Czas płacenia słonych rachunków za bycie Europejczykami nadszedł, czas na wycie też 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Athina

#325304

Dlatego że Niemiec nierządem w Polsce stoi
Wokół pełno idiotów to się nie boi
Próbują kąsać jak hiena tchórzliwa w stadzie
Wsparta o nację chytrą , siedzącą przy obiedzie
Trzeba łby zdrajcom ścinać na słupach nasadzać
By po czasie na losem nie biadać
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#325314

Pozdrawiam PS

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#325315

 Giertych, Kamiński, Niesiołowski i wielu, wielu innych to ci, co za wszelką cenę pragną być przy korycie, za cenę honoru (którego być może nigdy nie mieli) za cenę przyzwoitości (której być może nigdy nie mieli). Dla nich liczy się kasa, popularność, władza i pogarda dla wszystkich wartości. Aby osiągnąć cele trzeba posłusznie wypełnić to co jest potrzebne, aby rządząca wataha dynastii ubeków i skurwionych w okrągłostołowych uzgodnieniach innych fałszywych opozycjonistów zaakceptowała. Przede wszystkim opluwać, pogardzać, osądzać itd. niepokornych, niepoprawnych politycznie m.in. takich jak O.T.Rydzyk . Nie przeszkadza im nawet to, że niegdyś sami chowali się pod sutannę O.T.Rydzyka,tzn wówczas jak poprawni politycznie z pod znaku michnikowizny  publicznie pogardzali nimi i ich wyszydzali. Ot „przyzwoitość” tych panów i ich „wiarygodność”. Żałosne !

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#325336

istnieją różne inne lobby (narodowościowe lub nie), grupy interesów, atakujące wszystko co "rydzykowskie".

II. Jakież to błogosławieństwo:)), że istnieją nacje czy państwa, których nie tylko pozytywne działania "wolno" dostrzegać oraz  to że Springer objął w listopadzie 2012 r. 75% udziałów (choć jak czytam określa się go jako koncern niemiecko-szwajcarski, nie niemiecki, ale mniejsza z tym). Można 2 razy w tekście wpisać "niemiecki onet", nie krępować się takiego zestawienia i jeszcze otrzymać pozytywne komentarze na ten temat:)). 

A przecież działalność onet nie zaczęła się w listopadzie 2012 r.:))). Może należało - jeśli jesteśmy konsekwentni - wpisywać  określenie przynależności państwowo--narodowo-etnicznej spółki także przed tą datą? Tylko jakie?:))) Szwajcarski, polski - chyba raczej nie za bardzo. Prędzej tej nacji na ostatnią literę alfabetu (załóżmy, że nie chodzi o Żmudzinów), której lepiej nie wymieniać w minimalnie nawet negatywnym kontekście: najlepiej wcale, a jeśli już to z odkrytą głową i na kolanach:)), bo może to spowodować nieprzyjemności lub przynajmniej zostaniemy uznani przez zarówno lemingów jak i "prawicowców nowoczesnych" za ksenofobicznego oszołoma ogarniętego fobią narodowościową:))

Innymi słowy w skrócie: nie mam nic przeciwko pisaniu - niemiecki onet. Ciekawe tylko czy ośmielilibyśmy się pisać: żydowski onet?:)) A jeśli nie, to czy o czymś to świadczy czy nie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#325387

Energetyka, to jest jedna z dziedzin, która określa niezależność państwa. W Polsce tak "dziwnie" się składa że większość spółek jakie poprzejmowały np. rodzime ciepłownictwo ma kapitał niemiecki poukrywany pod szyldami szwedzkimi, francuskimi itp.
Geotermia Toruńska nie miała najmniejszych szans na jakąkolwiek dotację bo nie było tam nadzorcy z namaszczenia UE.
Niech "koń" ni gardłuje o przekrętach bo cofnięcie wszystkich dotacji dla tego przedsięwzięecia było pierwszym i najważniejszym zabiegiem PO po zawłaszczeniu Polski. Sprawy geotermii jeszcze nie zakończone, jeszcze trzeba położyć "łapę" na Geotermię Podhalańską. Po raz kolejny okazuje się że obrona Polskiego majątku przed komuną i lewactwem wymaga radykalnych postaw, ale kto to uświadomi narodowi, jak polsko-języczne media nie należą do Polaków.
__________________________________________________
Życie jest jak koszulka niemowlęcia: krótkie i zasrane. (klasyk) http://youtu.be/ru39b2lVbno

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

_______________________________ Życie jest jak koszulka niemowlęcia: krótkie i zasrane. (klasyk)

http://www.youtube.com/watch?v=-YGS9vhmFS0

#325447

Największym "skarbem " fundacji geotermalnej są mapy. Sporządzili je polscy naukowcy na podstawie wieloletnich badań terenowych oraz unikalnego praktycznego doświadczenia.
Dlaczego to tak ważne? Otóż nie mniej ważne od zlokalizowania złoża ( co nasi zachodni i wschodni sąsiedzi zrobili lata wcześniej)jest znalezienie "złotego miejsca" w którym należy się w to złoże "wkłuć". W przeciwnym wypadku koszty eksploatacji złoża niepomiernie wzrastają a jego bieżąca wydajność takoż. Poszukiwania takiego " złotego miejsca " przeprowadza się na podstawie bardzo żmudnych badań terenowych. Pieniądze na sfinansowanie ostatniego etapu przygotowania dokumentacji obiecał państwowy fundusz , który miał na ten cel wyasygnować pieniądze w postaci pożyczko - subwencji ( zgodnie z przyjętą polityką unijną dotyczącą wspierania przez unię i Polskę alternatywnych źródeł energii- w telegraficznym skrócie ujmując) . Na skutek zmiany rządu obiecane na piśmie nazwijmy to subwencje wewnętrzne zostały bezprawnie cofnięte.Dodam iż zarząd ww instytucji natychmiast oczywiście został w pośpiechu zmieniony.Fundacja zgodnie z prawem, poczuciem elementarnych zasad przyzwoitości, praworządności oraz interesu narodowego skierowała sprawę do sądu. Niezależny ekspert powołany na tę okoliczność przez sąd stwierdził expressis verbis " mataczenie" państwowej skądinąd instytucji. CO więcej "rząd polski" , co było kuriozalnym , jedynym w swoim rodzaju przypadkiem , zwrócił się do odpowiednich organów w UE o cofnięcie przyznanych wstępnie na podstawie dotychczasowej dokumentacji- promes dotacji. Nie muszę chyba dodawać , że tego rodzaju i skali przedsięwzięcie pozbawione takiej promesy zostaje poważnie storpedowane. Co więcej, Polska zgodnie z przyjętymi metodami wymuszania na państwach członkowskich coraz większego udziału odnawialnych źródeł energii w ogólnym bilansie energetycznym poszczególnych państw członkowskich, będzie musiała na skutek takich decyzji zapłacić bardzo wysokie kary. Czyli pieniądze , które mogłyby zasilić naszą niezależność energetyczną pójdą w...budżet UE.
Ale geotermia to nie tylko bezpieczeństwo energetyczne Polski rozumiane jako zabezpieczenie doraźnych, bieżących potrzeb. To także możliwość eksportu. Ostrożne szacunki skłaniają do określenia iż na dzień dzisiejszy złoża które możemy eksploatować na pewno mogą pokryć 250% obecnego zapotrzebowania na energie cieplną i elektryczną kraju na dzień dzisiejszy. Ponadto bardzo wysokoenergetyczne i łatwo-dostępne złoża znajdują się przy naszej zachodniej granicy.
Nic więc dziwnego , że właściciele Donalda Tuska robią to co robią. Dodam ,że projekt narodowej geotermii miał być realizowany o tzw metodę amerykańską pozyskiwania energii to jest taką która co prawda jest droższa o jakieś 30% od innych ale za to później kompletnie nie wymaga ingerencji w instalacje podziemne poza bieżącym jej " przepłukaniem".
A teraz najważniejsze: program narodowej geotermii miał opierać się w współfinansowanie przez jej użytkowników to jest obywateli polskich. Jak to miało wyglądać? Ano każdy " konsument energii":) przysłowiowy Jan Kowalski miałby na skutek płacenia za energię zostawać ... współudziałowcem tego przedsięwzięcia. Należy dodać iż opłaty za tę enegię byłyby ,mniejsze niż dotychczasowe. Po jakimś czasie ( ok 1 1/2 do 2 lat) zyski mogłyby być albo wypłacane w postaci dywidendy albo odpisywane byłyby od rachunków za energię.
Jeśli dodać do tego eksport energii oraz , że taki system miałby obejmować rodzimy przemysł i rzemiosło.
Aż strach pomyśleć co oznaczałoby to w przyszłości dla pobratymców Eriki Steinbach nota bene dobrej znajomej her Tuska.
A tak na marginesie: podczas prowadzenia jakiegokolwiek konfliktu zbrojnego lub operacji terrorystycznej na terenie naszego kraju podstawowe źródła energii byłyby niemal całkowicie " zdecentralizowane. Kanały ich dystrybucji takoż. Łatwe do obrony oraz ewentualnej odbudowy.
Bardzo wiele osób w naszym kraju nie ma pojęci na czym polega projekt geotermii narodowej. To między innymi dlatego TV Trwam nie dopuszcza się do multiplexu... .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Nie jestem pewien czy podążam we właściwym kierunku , więc na wszelki wypadek nie zbaczam z kursu.

#325495

... Twoje zaangażowanie się w naświetlanie spraw związanych z polską geotermią. Ale widzę tu wiele nieścisłości, jak i w skopiowanym Twoim wpisie tutaj: http://niepoprawni.pl/blog/1401/narodowy-program-geotermii .  

Napisałeś, cyt.: "Największym 'skarbem' fundacji geotermalnej są mapy".

Nie ma takiej instytucji, którą Ty nazwałeś "fundacją geotermalną". Poza tym mapy zasobów geotermalnych Polski nie są własnością Fundacji Lux Veritatis, za wyjątkiem tej, która dotyczy Geotermii Toruńskiej, a to z tego powodu, że owa Fundacja jest inwestorem GT. Mapa zasobów geotermalnych jest własnością AGH w Krakowie Instytutu Geologii, a więc tej instytucji, która prowadziła nadzór nad odwiertami badawczymi, prowadzonymi przez PGNiG. 

Dalej napisałeś: "Sporządzili je polscy naukowcy".

Kto sporządził? Kiedy? Wobec tak ogromnego wkładu pracy na rzecz polskiej gospodarki, owi naukowcy nie mogą być anonimowi - kolego Igorze.
Otóż Mapa geotermalna Polski opracowana została na podstawie badań prof. Juliana Sokołowskiego (i innych, 1987-2008) przez przewodniczącego Polskiej Geotermalnej Asocjacji - prof. dr hab. inż. Jacka Zimnego, we współpracy z mgr inż. Michałem Karchem oraz mgr inż. Krzysztofem Szczotką. 
Jest to jedyne w Polsce wydanie, które w tak dokładny sposób prezentuje rozkład temperatur wód termalnych na głębokości 3000 m.
 

Kolejny cytat: "Pieniądze na sfinansowanie ostatniego etapu przygotowania dokumentacji obiecał państwowy fundusz".

Pieniądze były potrzebne nie na sporządzenie dokumentacji, bo ta była już wykonana, a na... fizyczne wykonanie odwiertów i budowę infrastruktury z nimi związanej.  

Napisałeś także, cyt. : "Dodam iż zarząd ww instytucji natychmiast oczywiście został w pośpiechu zmieniony".

O jaki zarząd Ci chodziło i w jakiej instytucji?

I jeszcze jedna nieścisłość. Napisałeś, cyt. : "(...) Ponadto bardzo wysokoenergetyczne i łatwo-dostępne złoża znajdują się przy naszej zachodniej granicy".  

 

                          

                                     

Gdzie Ty tu widzisz złoża przy zachodniej granicy, poza oczywiście okolicami Szczecina?

Na koniec w Twoim tekście zauważyłem jeszcze jedną dezinformację.
Napisałeś, cyt.: "(...) projekt narodowej geotermii miał być realizowany o tzw. metodę amerykańską pozyskiwania energii to jest taką która co prawda jest droższa o jakieś 30% od innych ale za to później kompletnie nie wymaga ingerencji w instalacje podziemne poza bieżącym jej "przepłukaniem".  

Nie ma czegoś takiego, jak metoda amerykańska. Domyślam się, że Tobie chodziło o zastosowanie rur z włókna szklanego (fiber glass) w odwiercie, które istotnie - są droższe od stalowych. Chodzi tu o wpływ związków mineralnych zawartych w wodzie ze złoża (także soli) na powierzchnie wewnętrzne rur i ich przyspieszony proces korozji.

Pozdrawiam, Satyr (członek Polskiej Asocjacji Geotermalnej).   
________________________ 
"I złe to czasy, gdy prawda i sprawiedliwość nabiera wody w usta".  
(ks.J.Popiełuszko)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#325649

Sprawy dotyczące Geotermii Toruńskiej są mi bardzo bliskie. Cofnięcie wcześniej przyznanych pieniędzy w kwocie 27 milionów złotych z puli Ministerstwa Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, którego ministrem był wówczas prof. Jan Szyszko - było po prostu świństwem. Zrobili to ludzie Tuska tuż po objęciu rządów w roku 2007. A konkretnie  Stanisław Gawłowski (na zdjęciu), który 16 listopada 2007 został sekretarzem stanu w Ministerstwie Środowiska.

                   

W wyborach w 2011 z powodzeniem ubiegał się o reelekcję. To ten sam Gawłowski, który działając na Pomorzu Zachodnim (m. in. w Koszalinie) sprowadzał za psie pieniądze z Niemiec zdezelowane elektrownie wiartowe, które u naszych zachodnich sąsiadów były wycofywane z eksploatacji. Zrobił na tym niezły biznes i uważał, że konkurentem dla jego przedsięwzięć jest właśnie geotermia, a szczególnie ta toruńska. Zresztą nie inaczej traktują platformersi Geotermię Podhalańską, o której pisałem 28 grudnia 2012 r.  tutaj: http://niepoprawni.pl/blog/6583/platformersi-sprzedaja-geotermie-podhalanska , także 29 lipca 2012 r. w trzech częściach o Geotermii Toruńskiej

       

tutaj: http://niepoprawni.pl/blog/6583/torunska-geotermia…-coz-takiego-cz13 oraz 19 lipca 2012 r. tutaj: http://niepoprawni.pl/blog/6583/geotermia-torunska-–-tusk-utrudnial-michnik-klamal 
 

Pozdrawiam z 10, Satyr   
________________________ 
"I złe to czasy, gdy prawda i sprawiedliwość nabiera wody w usta".  
(ks.J.Popiełuszko)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#325626