szczepić, czy nie szczepić, HPV 56:30

Obrazek użytkownika markowa

Prawa rodziców, wiedza o szczepieniach i ich powikłaniach.

Wideo: 
Ocena filmu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.5 (głosów:14)

Komentarze

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3

Pobudka!

#1499936

- wpierw oglądam, potem komentuję!

W długim, lekarskim "życiu" zaszczepiłam kilka tysięcy osób. I zasadniczo NIE MIAŁAM ŻADNYCH "SKUTKÓW UBOCZNYCH" czy NOP.

Zasadniczo - dlaczego? Bo podczas epidemii polio, gdy koniecznym było zaszczepienie 100% dziecięcej populacji - szczepiłam dzieci np. z katarem. Właśnie u nich pojawiał się (na szczęście bardzo krótkotrwały) objaw uboczny czy odczyn poszczepienny - niewielki, przemijający niedowład nóżek. Ale na polio nie zachorował już nikt!

Podczas innych szczepień - u niemowląt, małych dzieci i młodzieży, a również dorosłych - pierwszą i podstawową zasadą było, żeby szczepić wyłącznie zdrowych. Mimo gorszej statystyki w porównaniu z niektórymi kolegami (niższy odsetek zaszczepionych) - nie miałam żadnych powikłań. W przypadku uczulenia na sierść konia nie ryzykowałam - surowicę (już nie szczepionkę) przeciwtężcową stosowałam bydlęcą.

Brak wskazań to również przeciwwskazanie do szczepień!

Podczas powodzi we Wrocławiu - nie zapomnę dyskusji z matką nastolatka, także lekarką, która agresywnie domagała zaszczepienia syna skojarzoną szczepionką p-w durowi i tężcowi (gdyż ja dysponowałam tylko taką). Całe moje tłumaczenie, że chłopak jest już szczepiony na tężec, więc tego szczepienia nie wymaga, a raczej należałoby zastosować szczepionkę monowalentą (jednoważną) odbijało się jak groch o ścianę. Pani wrzeszczała na mnie, używając "ostatecznego" argumentu, że "ona zawsze pomagała ludziom", w domyśle - "a ja - nie!" Nie zaszczepiłam chłopaka, nie wiem, co zrobiła tamta matka, ja sama też się wówczas, nawet na dur, nie dałam szczepić.

Byłam bardzo ciekawa co owa "pomagająca ludziom" koleżanka mogłaby powiedzieć miesiąc później, lecz już jej nigdy nie spotkałam.

Zgłosił się również starszy, emerytowny profesor Akademii Medycznej, któremu też próbowałam wyperswadować szczepienie, ale tak "ambitnie" domagał się - że ustąpiłam (jego ryzyko). Natomiast przebywające na wakacjach we Wrocławiu starsze panie - Niemki - które chciały postąpić "zgodnie z przepisami" i zgłosiły się do szczepienia - przekonałam, że nie mają wskazań, i spokojnie zrezygnowały. "Pożarłam się" natomiast z "cwaniaczkiem" - dyrektorem administracyjnym Szpitala Klinicznego nr 5, który przyprowadził kilka kobiet, salowych, zatrudnionych w Szpitalu, żeby je zaszczepić - "bo muszą pracować przy wyczerpywaniu wody" stojącej w piwnicach szpitala. "Pogoniłam gostka" - wyjaśniając (w sposób mniej kulturalny), że to jego psi obowiązek dać kobietom odpowiednie ubrania ochronne oraz butelkową wodę do picia ponieważ, bezpośrednio po szczepieniu, nie mają żadnej odporności, ba - mogą być słabsze i niezdolne do pracy, a poza tym - szczepienie w żadnym stopniu nie "zdejmuje" z szefa jego obowiązków z zakresu BHP.

Co do konkretnego przypadku śmierci tego młodego człowieka - TRAGEDIA.

Napiszę, pośrednio, o lekarce - choć podobno nie powinnam: KEL Art. 52 p.2 - Lekarz powinien zachować szczególną ostrożność w formułowaniu opinii o działalności zawodowej innego lekarza, w szczególności nie powinien publicznie dyskredytować go w jakikolwiek sposób

Otóż - przed szczepieniem, każdorazowo, należy zbadać pacjenta i zebrać wywiad. Zwłaszcza w zakresie przebytych chorób, szczepień, uczuleń... Także chorób i stosowanych leków, oraz chorób w rodzinie. Lekarze rodzinni na ogół taką wiedzę posiadają, gorzej z tzw. pacjentami jednorazowymi, nieznanymi lekarzowi.

Z opisu wynika, że w chwili szczepienia chłopak nie był zdrowy, ale nie wiadomo, czym był leczony, czy może leczył się sam? Czym? Aspiryną? Ibuprofenem? Czymś innym?

Pytam więc, czy lekarka potraktowała go w sposób życzliwy, i  profesjonalny. Odpowiedzieć może sobie każdy - samodzielnie, na podstawie informacji ojca zmarłego.

Obrzęk mózgu był najprawdopodobniej objawem reakcji uczuleniowej, być może doszło do skumulowania się dwu słabych alergenów - ze szczepionki i z leku, albo też - szczepionki i wirusa.

Ogólnie - historia nie jest dla mnie dowodem na "szkodliwość szczepień", ale na ryzyko związane każdorazowo z wszelką medyczną interwencją.

I wcale nie oznacza, że ze szczepień i pozostałych działań medycznych należy zrezygnować. Znowu KEL (Kodeks Etyki Lekarskiej):

Art. 6  Lekarz...Powinien jednak ograniczyć czynności medyczne do rzeczywiście potrzebnych choremu zgodnie z aktualnym stanem wiedzy.

Art. 8 ...powinien przeprowadzać wszelkie postępowanie diagnostyczne, lecznicze i zapobiegawcze z należytą starannością, poświęcając im niezbędny czas.

Każdy może sobie odpowiedzieć, czego zabrakło w tragicznej historii zmarłego młodzieńca. 

Tak więc - "walka" przeciwko szczepieniom "jako takim" jest "wylewaniem dziecka z kąpielą". Nie mniej zgadzam się, że szczepienia powinny być dobrowolne, a nie - przymusowe. Przy okazji ja sama, w wieku 23 lat, pracując jako lekarz - zachorowałam na odrę (byłoby dla mnie bezpieczniej, gdybym była przeszła ją w dzieciństwie!) Nie mniej - żyję.

A później jeszcze - poprzez przypadkowe zakłucie fiolką gamma-globuliny - zachorowałam na żółtaczkę wszczepienną.Moja bliska znajoma, po tej samej gamma-globulinie zachorowała także na żółtaczkę typu B, o piorunującym przebiegu - i zmarła. Jej przepisano ten lek - jako wspomagający - podczas kuracji przeciwnowotworowej. Czy, wobec tego, należałoby zaprzestać prób leczenia nowotworów? Wg statystyki - osoby leczone, zgodnie z zasadami współczesnej wiedzy - żyją dłużej o ok. 1 rok w porównaniu z osobami nieleczonymi. Czy więc leczenie ma sens? Także tutaj każdy, w pewnej sytuacji, musi odpowiedzieć sobie sam. W tych przypadkach - przymusu nie ma. A, jak pamiętamy, protesty i obiekcje wobec tzw.pakietu onkologicznego, dotyczyły m.in. zasad stosowania leczenia, czy też "zasad nieleczenia".

Sapienti sat!

 

 

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-1

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1500081

A może lepiej - wpierw poznaję skutki uboczne, a potem szczepię?

Pani zadufanie jest porażające, własna nieomylność - wbija w ziemię.

Pani nie ma pojęcia, jakie są skutki szczepień.

"Doktor Quinn" ze swoimi pigułkami wysiada!

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-7

Pobudka!

#1500089

raczej mnie nie interesuje :) !

Jako ciekawostka - w "moich czasach" to my - lekarze - sygnalizowaliśmy działania uboczne. Informacji na ten temat było bardzo niewiele i nasze obserwacje były istotne i znaczące.

Dzisiejsi lekarze mogą "działać" na stworzonej przez na bazie.

Pozdrawiam i - zdrowia życzę!

 

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
-2

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1500098

Na tej i innych stronach można znaleźć opinie lekarzy a nie handlowców z koncernów farmaceutycznych. 

 

Prof. Maria Majewska

Kilka miesięcy temu amerykańska pielęgniarka ze szpitalnego oddziału neonatologii przyznała publicznie, że noworodki po rutynowych szczepieniach w szpitalach  notorycznie  rozwijają zagrażające życiu problemy zdrowotne takie jak: sepsa,  zaburzenia oddechowe,  krążeniowe, neurologiczne, drgawki,  problemy z odżywianiem, wysoką wysoka  gorączka,  etc. i muszą być reanimowane.  

Praktycznie każdy zaszczepiony noworodek jest uszkodzony w mniejszym lub większym stopniu, a niektóre umierają wkrótce  po szczepieniach.   

Teraz badanie opublikowane w medycznym czasopiśmie JAMA potwierdziło ciężkie poszczepienne uszkodzenia noworodków.  

Pewna polska lekarka  powiedziała mi, że to samo dzieje się w Polsce na oddziałach neonatologii, które zamieniły się oddziały ratowania noworodków po obowiązkowych poszczepiennych okaleczeniach.  

W niektórych stanach w USA przekupieni przez kartele farmacji legislatorzy próbują przeforsować  faszystowską ustawę, na mocy którejstanowy reżim będzie mógł wymuszać szczepienia  dzieci.   Rozeźleni rodzice już szykują pozwy przeciw legislatorom, którzy zagłosowali za tą ustawą, a niektórzy wręcz obiecują, że będą polować na tych legislatorów jak na kaczki.  

Zaślepieni korupcją i głupotą politycy nie potrafią docenić siły i determinacji rodziców walczących z barbarzyńskimi pseudo-medycznymi kartelami i politykami o zdrowie i życie swych dzieci. http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=15777&Item...

dla chcących poszerzyć swoją wiedzę polecam blog prowadzony również przez lekarza. Tu dam przykład o bezsensownych szczepieniach przeciw tężcowi. 

Zanim ją odgrzebiecie,przypomnijcie sobie o intensywnych,letnich akcjach promocyjnych szczepień przeciwko tężcowi.Już pamiętacie?No to teraz zapraszam do mapy-oczywiście,jeżeli ktoś ( z wiadomych powodów :-))nie uznaje wiki,może pogrzebać w oryginalnych dokumentach WHO-uprzedzam,w tym wypadku nie będzie różnic,ale proszę szukać.Spójrzcie na występowanie tężca,na tereny oznaczone czerwono,żółto…tam jest tężec.I rzućcie okiem na Europę.Szaro.Hej….w Europie wg mapy NIE MA tężca?Na to wygląda.No to jeszcze zerknijmy na legendę-co tam pisze?Szary kolor oznacza…..brak danych!!!Tak na wszelki wypadek,prawda?Zeby nie powiedzieć,że nie ma,bo jakby to wyglądało?Ale jeżeli by się oznaczyło,że jest,to ktoś by może poprosił o dane a wtedy….No jak,jak to wytłumaczyć,że w całych Niemczech rocznie zachorowuje na tężec maksymalnie 8 do 10 osób z których jedna do dwóch umiera a w takiej Szwajcarii w ogóle jedna do dwóch?Pod warunkiem,że właściwie zdiagnozowano:-)

WHO i nie ma danych???

A dla tych paru osób…..tyle szczepionek?Lepiej napisać „brak danych”.

https://naturalhealthconsult.wordpress.com/2010/03/10/szczepieniaczyli-s...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-4

Napierw będą cię ignorować ,później będą się z ciebie śmiać, jeszcze później będą atakować, na końcu dopiero wygrasz.
Mahatma Gandhi (1869-1948)
www.nexxblog.wordpress.com

#1500137

bez manipulacji.

Pani Profesor nie jest przeciwnikiem szczepień "jako takich", ma natomiast bardzo racjonalne podejście do problemu szczepień - z czym całkowicie się zgadzam.

Cytuję więc opinię p. Profesor:

"PROPOZYCJA ZMIANY PROGRAMU SZCZEPIEŃ W POLSCE
Propozycja zmiany programu szczepień w Polsce, oparta na analizie programów w innych krajach UE (Euvac.net) oraz konsultacjach z pediatrami – jest następująca:
• wyeliminowanie wszystkich szczepionek z thimerosalem;
• zrezygnowanie ze szczepienia noworodków szczepionkami Wzw B (szczepienie tylko noworodków z grupy wysokiego ryzyka, czyli od matek zakażonych żółtaczką). Zaoszczędzone na tych szczepionkach pieniądze przeznaczyć na higienę szpitali, by nikt się w nich nie zarażał.
• zrezygnowanie ze szczepienia noworodków BCG (stosować tylko u dzieci z regionów, gdzie odsetek chorych na gruźlicę wynosi powyżej 40 na 100 000);
• w pozostałej grupie dzieci rozpoczęcie szczepień od 4 miesiąca życia;
• zrezygnowanie ze szczepionki krztuścowej pełno komórkowej;
• zrezygnowanie z podawania więcej niż trzech rodzajów szczepionek w jednym dniu;
• zrezygnowanie z podawania szczepionek zawierających żywe wirusy lub podawanie ich pojedynczo w bezpiecznych odstępach czasu;
• udostępnienie szczepionek mono walentnych;
• zobowiązanie szczepiącego lekarza do przeprowadzenia wstępnego wywiadu z rodzicami odnośnie alergii, astmy i innych chorób typu autoimmunologicznego oraz powikłań poszczepiennych u członków rodziny, co pozwoli przewidzieć, czy u danego dziecka mogą wystąpić groźne reakcje poszczepienne. Takie dziecko powinno mieć opracowany indywidualny, bardzo ostrożny program szczepień;
• zobowiązanie szczepiącego lekarza do monitorowania stanu zdrowia dzieci po szczepieniach, by w porę uchwycić stany zagrażające życiu lub zdrowiu dziecka;
• stworzenie narodowego programu obowiązkowej rejestracji powikłań i zgonów poszczepiennych. Dane te powinny być raportowane do WHO (a nie są) i informacje o powikłaniach powinny być zamieszczane w książeczkach zdrowia dziecka..." (https://prawdaxlxpl.wordpress.com/aktualnosci-2/profesor-maria-dorota-ma...)

Dodam, od siebie, że w Polsce używamy częściej nazwy thiomersal aniżeli thimerosal.

Wszystkie postulaty p. Profesor, mogę z czystym sumieniem, w 100% poprzeć!

W "moich czasach" mieliśmy zresztą, głównie, szczepionki monowalentne, poliwalentna była di-te-per (dyfteryt, tężec, krztusiec), nie było szczepień p-w żółtaczce, szczepienia, poza p-wgruźliczym zaczynały się w czwartym miesiącu życia, wywiady rodzinne w kier. alergii, astmy itp. były obowiązkowe.

Były też "indywidualne programy szczepień". Czyli - wiele postulatów p. Profesor to - "powrót do korzeni".

Przestańcie wreszcie, p. Markowa i Świetobor, mącić ludziom w głowach. Wasz sposób przekazu to czystej wody manipulacja!

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1500294

tak jak robisz to Ty. 

Prosiłem o odpowiedzi na pytania umieszczone w innym komentarzu i jakoś się nie mogę ich doczekać.

Powtarzam więc je raz jeszcze:

Jeśli szczepienia są podobno takie skuteczne, to dlaczego kraje Europy Wschodniej mają przymus szczepień a Zachód tylko je zaleca (mówię o Europie) ?

Jeśli szczepienia są takie dobre i skuteczne, dlaczego we wszystkich krajach zdjęto odpowiedzialność producentów tych śmiercio- i chorobonośnych specyfików a przerzucono je na rządy? 

No i jeszcze wypowiedź dr. Majewskiej z linku powyżej:

Polskie niemowlęta w pierwszych 18 miesiącach życia otrzymują 16 obowiązkowych szczepień przeciw 10 chorobom: gruźlicy, żółtaczce B, błonicy, krztuścowi, tężcowi, polio, odrze, śwince, różyczce, i zakażeniom Haemofilus influenzae b. Dodatkowo zalecane są szczepienia przeciw: Streptococus pneumoniae, Neisseria meningitidis, rotavirus, influenza virus, herpes virus varicellae, i hepatitis A virus, co może stanowić razem liczbę 26 szczepień w pierwszych 24 miesiącach życia. Nawet zdrowe organizmy żołnierzy amerykańskich nie wytrzymały zmasowanych szczepień i zostały trwale okaleczone chorobą autoimmunologiczną zwaną Syndromem Wojny Zatokowej


i jeszcze jeden fragment, choć naprawdę polecam przeczytać cały ten artykuł wraz z komentarzami:

Polskie niemowlę zaszczepione zgodnie z obowiązującym kalendarzem szczepień może otrzymać do 7 miesiąca życia:
• 75 μg Hg w Wzb B – (3x 25 μg Hg)
• 75 μg Hg w DTP lub DTP+Hib (3x 25 μg)
• 25 μg Hg (Influenza)
• Razem = 175 μg Hg

Do 18 miesiąca może otrzymać dodatkowo 25 μg Hg (z DTP) i 25 μg Hg (influenza), razem 225 μg Hg. Rtęć jak wiemy akumuluje się w mózgu. Wśród obowiązkowych szczepień znajdują się dwa (BCG i Wzw B), podawane w pierwszej dobie życia, nierzadko nawet w 2 godziny po urodzeniu. Wiele wskazuje na to, że bardzo poważne zagrożenie dla życia i zdrowia dziecka stanowi szczepionka Wzw B (szczególnie firmy Euvax), która dostarcza jednorazowo 25 μg Hg, co stanowi ok. 8,3 μg Hg/kg wagi ciała. Ta ilość rtęci jest 83 razy większa od uważanej przez EPA za bezpieczną (0,1 μg Hg/kg/dzień) dla dorosłego człowieka.  

Kiedyś nie znając takich faktów jak przytoczyłem wyżej, również byłem zwolennikiem szczepień. I stanę się nim znowu, gdy każdy producent przyjmie na siebie odpowiedzialność za możliwe skutki uboczne, gdy lekarz również będzie do tej odpowiedzialności włączony, gdy zostaną usunięte ze szczepionek wszelkie trucizny i gdy staną się one zupełnie dobrowolne z pełnymi informacjami dla rodziców o wszelkim możliwym ryzyku jakie ze sobą niosą. 

I na koniec jeszcze jedno pytanie. Kiedy wg medycyny akademickiej zaczyna się infekcja? A ta jak wiadomo jest przeciwwskazaniem do podania szczepionki. Bo wg mojej wiedzy, gdy organizm gorączkuje czy ma objawy takie jak katar czy kaszel, to dawno już podjął walkę i są to końcowe jej objawy. 

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

Napierw będą cię ignorować ,później będą się z ciebie śmiać, jeszcze później będą atakować, na końcu dopiero wygrasz.
Mahatma Gandhi (1869-1948)
www.nexxblog.wordpress.com

#1500520

Ty i Markowa nie manipulujecie, Wy mijacie się z Prawdą! Myślę,że to brak rzetelnej wiedzy? 

Specjaliści, których cytujecie: prof. Majewska - neurobiolog, czy "neurobiolożka" - jak chce "Wirtualna" (pani prof. nie jest lekarzem!), Jerzy Zięba - hipnoterapeuta (!), inżynier, rzecznik tzw. medycyny alternatywnej oraz dr Jerzy Jaśkowski ("specjalista" porównywalny do tych z komisji Laska) - opowiadał np. o epidemii "płonnicy, która wystąpiła pomimo szczepień"; mimo że 1° - nie ma takiej choroby "płonnica"!  (istnieje płonica czyli szkarlatyna i nie ma p-w niej szczepionki oraz błonica tj dyfteryt, p-w któremu szczepimy dzieci od blisko 50-ciu lat, i gdzie - podobnie jak przy innych szczepieniach - ochrona wynosi ok. 90% szczepionych. W latach 90-tych mieliśmy w Polsce epidemię ok. 20-tu lub 30-tu zachorowań na dyfteryt "przywieziony" chyba z Ukrainy czy z Rosji; ale wreszcie, ostatecznie dr Jaśkowski mówi o błonnicy (?). 2°  - w latach 50-tych, przed erą szczepień, mieliśmy w Polsce ok. 40 tys. zachorowań na błonicę w skali roku, z wysoką śmiertelnością. Już daruję (Wam i sobie) opowieści dr Jaśkowskiego na temat związku szczepień z tzw. śmiercią łóżeczkową, gdzie przedstawia on problem w sposób absolutnie kłamliwy. A za "opowieści" na temat płonnicy-błonnicy, to będąc studentem - niedoszły pan doktor na egzaminie z chorób zakażnych wyleciałby piorunem i miałby później poważne trudności ze zdaniem egzaminu oraz uzyskaniem dyplomu. Lekarza - z taką "wiedzą" - należałoby omijać szerokim łukiem.

Badania prof. Majewskiej dotyczące negatywnego wpływu związków rtęci na mózg nowrodka prowadzone były na szczurach, przy dawkach rtęci wielokrotnie (kilkasetkrotnie) wyższych od  "dostarczanych" w szczepionkach ludzkim niemowlętom. Przy czym - u szczurków eliminacja rtęci z mózgu następowała bardzo szybko, nieco dłużej rtęć utrzymywała się w nerkach. Jednak - porównywanie metabolizmu szczurzego i ludzkiego to już - w zakresie metodologii - założenie błędne. Przemiana materii u szczura jest wielokrotnie szybsza od ludzkiej; ludzki metabolizm natomiast może być w dużym stopniu porównywalny ze świńskim, ale nie są mi znane takie badania związane z tiomersalem..

Btw - tiomersal (v.timerosal) - obecny w śladowych ilościach w szczepionce p-w błonicy, tężcowi i krztuścowi - jest związkiem metylortęci, który nie kumuluje się w organizmie. Toksyczna jest etylortęć - pochodząca ze środowiska.

Skład szczepionek można znaleźć np. pod "adresem": http://www.psse.lowicz.pl/download/przewodnik-dla-rodzicow.pdf, gdzie, w przypisach są odnośniki dotyczące poszczególnych szczepionek p.t. "Charakterystyka produktu".

Pozdrawiam!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1500564

jest "sponsorem" ulotki dla rodziców, którą Pani poleca na końcu swego komentarza.

Skoro wszyscy zajmujący się zawodowo tematem szczepionek wg Pani oceny są w błędzie a niektórych  należy omijać szerokim łukiem bo wg Pani mają niedostateczną wiedzę i mylą się w nazewnictwie chorób zakaźnych ...

Co zatem należy myśleć o koncernie, który osiąga miliardowe dochody ze sprzedaży szczepionek

i który ma coś takiego na swoim koncie ?

2 lipca 2012 roku GlaxoSmithKline przyznało się do oszustw przy promocji leków recepturowych na rynku amerykańskim, przepisywania leków na schorzenia niezwiązane z ich oryginalnym przeznaczeniem oraz korupcji w środowisku lekarskim. Sprawa dotyczyła m.in. leków Avandia, Paxil i Wellbutrin. Jednocześnie przedsiębiorstwo zgodziło się zapłacić karę finansową w wysokości 3 mld dolarów (będącą najwyższą do tej pory karą w przemyśle farmaceutycznym; stan na lipiec 2012)[7].

7 lipca 2012 roku Centralne Biuro Antykorupcyjne rozpoczęło śledztwo w podobnej sprawie na terenie Polski. Pracownicy przedsiębiorstwa mieli być nakłaniani do korumpowania lekarzy celem nakłonienia ich do przepisywania specyfików produkowanych przez przedsiębiorstwo[8].

źródło https://pl.wikipedia.org/wiki/GlaxoSmithKline

zastosowany w koncówce przywołanej ulotki- informacji dla rodziców tzw. doopochron w terści ostrzega, że produkty tej firmy nie są bezpieczne!

Na ile więc ta ulotka - informator jest rzetelna ???

Potrafi to Pani ocenić?

Szczepionki róznią się, te sprzed  50 lat od tych wspołczesnych, prawda?

Zażarcie walczy tu Pani przeciwko ludziom, którzy nie są podatni na propagandę koncernów farmaceutycznych i lobby szczepionkowego.

Skąd u Pani , aż taka pewność, że Pani się nie myli ?

To, że jest Pani lekarzem nie jest wystarczającą rekomendacją i nie daje to Pani prawa do tendencyjnej oceny wiedzy innych.

Od ponad czterdziestu lat firmy farmaceutyczne wykorzystują do produkcji szczepionek wirusy hodowane na komórkach abortowanych dzieci.

potrójnie skojarzona szczepionka przeciwko odrze, różyczce i śwince, produkowane są w oparciu o linie komórkowe uzyskane z abortowanych płodów i brak jest jakiejkolwiek innej alternatywy ich otrzymywania.

http://www.teologiapolityczna.pl/szczepionki-z-w-tpliwo-ciami/Wydrukuj

TEJ informacji nie znajdzie Pani w charakterystyce produktu!

Zdumiewa mnie Pani swoją zawziętością, w stosunku do ludzi, z którymi się Pani nie zgadza.

Dla zysku koncerny nie cofną się przed niczym, a eksperymenty szczepionkowe na ludziach są faktem.

 

"Treści zamieszczone w ulotce mają wyłącznie charakter informacyjny, nie mogą być traktowane jako forma

konsultacji medycznej i nie mogą zastąpić konsultacji lekarza, do którego należy ostateczna decyzja o sposobie

i zakresie stosowanego leczenia.

Szczepienie, podobnie jak podanie leku, może wiązać się z wystąpieniem działań niepożądanych.

Wszystkie działania niepożądane należy zgłaszać do Departamentu

Monitorowania Niepożądanych Działań Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, al. Jerozolimskie 181C,

02-222, Warszawa, tel. (22) 492-13-01 fax (22) 492-13-09, zgodnie z zasadami monitorowania bezpieczeństwa

produktów leczniczych. Formularz zgłoszenia niepożądaneg o działania produktu leczniczego dostępny jest

na stronie Urzędu: http://www.urpl.gov.pl/formulndl.asp

GSK Commercial Sp. z o.o. ul. Rzymowskiego 53, 00-697 Warszawa, tel.: 0 22 576 90 00 fax.: 0 22 576 90 01

www.gsk.com.pl "

 

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1500583

Nie będę polemizować z atakami personalnymi na moją osobę, choć ciekawa byłabym rzeczowego przykładu mojej "zawziętości".

Problem polega na tym, że akcja STOP.NOP przekształciła się w akcję SZCZEPIENIA.STOP. I jest to "wylewanie dziecka z kąpielą". Zwłaszcza, gdy, jako "autorytety" głosujące przeciw - występują osoby albo luźno związane z medycyną - prof. Majewska, inż. Nowak, albo sklerotyczne (?) dr Jaśkowiak. Jedyną - z pełnymi kwalifikacjami jest Dr Dorota Sienkiewicz, w wystąpieniu z roku 2012. I chodzi zwłaszcza o prawo do podejmowania dobrowolnej decyzji w sprawie szczepień.

Ogólny problem szczepień - nadaje się na osobny wpis, ale spróbuję krótko.

Od czasu Ludwika Pasteur'a, biologa, który wykazał związek zarazka z chorobą i zastosował leczenie (wścieklizny) metodą szczepienia oraz zapoczątkował system badań a następnie - celowych szczepień zapobiegawczych, minęło 130 lat. 

W tym okresie ludzkość przeżywała i przeżywa szereg epidemii. Można dowolnie poszukiwać oraz interpretować przyczyny, dla których pewne choroby "zniknęły" z listy groźnych "pomorów" czy "zaraz". Za to - pojawiły się nowe. Taką współczesną "dżumą" jest AIDS, lub - choćby niedawno - gorączka krwotoczna - wywołana wirusem Ebola.

Równocześnie okazało się, że wiele dawnych chorób przestało nam zagrażać tak bezwględnie, jak niegdyś. Po ostatniej epidemii czarnej ospy we Wrocławiu, w 1963 (tę epidemię przeżyłam!) - ospa zniknęła z listy epidemii na świecie, a ochronne szczepienie (krowianką = wirusem ospy bydlęcej) zostało zniesione. Ale - ciekawostka - oficer milicji, który "przywlókł" zarazę do Wrocławia, z Indii, miał fałszywe zaświadczenie o szczepieniu, podpisane przez ówczesnego lekarza wojewódzkiego - dr Andrzeja O. I były osoby, które "zapłaciły" za to śmiercią. (Zachorowało 99 osób, zmarło 7, wśród nich - lekarz nazwiskiem Zawada, który odmówił szczepienia, jako że "już był szczepiony w dzieciństwie"). Ciekawe, czy sumienie tamtego lekarza wojewódzkiego odezwało się kiedyś z jakimiś wątpliwościami.

Również np. żółta febra, dzięki szczepieniom - przestała dziesiątkować ludność Ameryki Południowej, choć warto pamiętać, że budowę Kanału Panamskiego właśnie ta choroba "wstrzymała" na szereg lat, ze względu na epidemię wśród robotników, "niszcząc" również autorytet i dobrą opinię Ferdynanda Lessepsa, ugruntowaną pierwej dzięki budowie Kanału Sueskiego.

Pisałam kilkakroć na tym, i na innych blogach, że wskazania do szczepień oraz rodzaje szczepień powinny być rzetelnie przeanalizowane i prowadzone jako dobrowolne, a nie przymusowe. Choć np. we Francji - nie wiem jak obecnie - ale jeszcze niedawno - za odmowę szczepień karą było więzienie.

Natomiast rozwój "przemysłu szczepień" (przy czym moja najgorsza opinia dotyczy właśnie Ameryki; to także ewentualny temat dla dłuższego wpisu!) zapoczątkowało amerykańskie marzenie, czy wyobrażenie o "wyhodowaniu"  absolutnie zdrowych, silnych "supermanów". Czy ktoś pamięta amerykańską metodę "przygotowania" żołnierzy do służby poza granicami kraju - m. in. poprzez rozliczne szczepienia oraz "profilaktyczne" usuwanie wyrostka robaczkowego?

Również bogaci Amerykanie wyobrażali sobie, że szeroka gama szczepień pozwoli im żyć długo, zdrowo i szczęśliwie... Zapewne, przynajmniej niektórzy, wiedzą już, że to kolejny, fałszywy mit... 

Koncerny "odpowiedziały" na takie zapotrzebowanie - tworząc szeroki wachlarz szczepionek. Przy okazji - niszcząc "mniejszą" konkurencję.

Niestety - ludzkie komórki z zamordowanych dzieci (nie cierpię obłudnego określenia "abortowanych płodów"!) użyto właśnie w Ameryce m.in. do produkcji kosmetyków, a także leków (np. enzym Urokinaza - w leczeniu wewnątrznaczyniowego zespołu wykrzepiania DIC).

Lista patologii w medycynie i kosmetologii jest znacznie dłuższa. Też problem wart oddzielnego wpisu...

Wracając do szczepień - powtórzę - między faktem że nie mamy epidemii dyfterytu (błonicy), polio, gruźlicy istnieje niewątpliwy związek z prowadzonymi przez lata szczepieniami ochronnymi.

Co do odry - mam uczucia tzw. mieszane. Oczywiście rodzice dzieci, które wskutek odry (dziwne, że nie ma  filmów na ten temat w sieci) zapadły na tzw. LESS - podostre stwardniające zapalenie mózgu  (łac. leukoencephalitis subacuta) byliby z pewnością rzecznikami szczepień. 

Co do różyczki - rodzice dzieci uszkodzonych w ciąży z powodu choroby u matki - zapewne też byliby zwolennikami szczepień. Ale co - gdy uprzednio już szczepiona kobieta - zachoruje w ciąży na różyczkę?

Kończąc mój wpis - chcę wyjaśnić - że atakowano mnie tu kilkakroć (również w korespondencji prywatnej) w sposób - łagodnie mówiąc - niekulturalny. Moim celem nie jest atak osobisty - na kogokolwiek, jednak początkiem całej długotrwałej dyskusji o szczepieniach, był właśnie nieuczciwy atak niektórych blogerów na Prezydenta Dudę.

A co do cichodajek - pałkarzy - są tu niestety i przynajmniej dwójkę "złapalam" podczas "akcji". Wiem, o kim mówię, pałkarze - też wiedzą ;) !

Pozdrawiam!

 

 

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1500675

i doczekać się nie mogę. Zadałem bardzo niewygodne pytania i z Twojej strony nadal brak jest odpowiedzi. 

Dołączę więc do nich jeszcze jeszcze jedno. Jak i na kim koncerny testują szczepionki? Jest to o tyle ważne, że organizmy dzieci reagują zupełnie inaczej niż dorosłych a dzieci nie mogą być poddawane żadnym eksperymentom. Za to dorośli tak i to z tragicznymi skutkami. 

 http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/224704-thriller-medyczny-z-grudziadza-...

I jeszcze krótka wzmianka o firmie Bayer.

 https://www.facebook.com/globalawerness/photos/a.392008147649484.1073741...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Napierw będą cię ignorować ,później będą się z ciebie śmiać, jeszcze później będą atakować, na końcu dopiero wygrasz.
Mahatma Gandhi (1869-1948)
www.nexxblog.wordpress.com

#1501264

W sytuacji groźnej, rzeczywistej epidemii - szczepienia zasadniczo powinny być przymusowe, natomiast osoby z istotnymi przeciwwskazaniami - powinny zostać izolowane.

Brak takiego przymusu - podczas epidemii ospy we Wroclawiu, w 1963, był przyczyną śmierci przynajmniej jednej osoby - lekarza, dr Zawady. 

Równocześnie - "dobrowolne" szczepienie bezdomnych celem "testowania" nowej szczepionki to szczyt perfidii, szczyt łajdactwa. I nie ma co udawać - jeśli wszystkie fakty są prawdziwe (wydaje się, że tak!  - skoro lekarzom odebrano prawo wykonywania zawodu) - to lekarze powinni również zostać skazani na więzienie. Coś tajemniczego jest jednak w "odszkodowaniach dla firmy".

Przy okazji muszę przypomnieć, że Prof. Andrzej Szczeklik wraz z dr Gryglewskim "testowali" działanie Prostacykliny (hormonu tkankowego mającego dzialanie angiodilatacyjne) na sobie samych.

Co do "przymusu szczepień w krajach Europy Wschodniej" i dobrowolności - w Europie Zachodniej - istnieje dość skuteczny (acz niezbyt etyczny) mechanizm presji w krajach zachodnich. Lekarzom płaci Państwo - za ilość wykonanych szczepień. I jest ich problemem - jak przekonać rodziców. Przeważnie - szantażem. Stąd też w Wielkiej Brytanii powstała organizacja rodziców przeciw szczepieniom, dysponująca dużymi funduszami, prawnikami itp.

To również ta organizacja finansowała w pewnym okresie "badania" dr Andrew Wakefield'a które miały wykazać związek autyzmu ze szczepieniami potrójnymi (odra, różyczka, świnka). Nie wykazały! Całość badań okazala się wielkim humbugiem, artykuł na temat związku szczepień z autyzmem - opublikowany w czasopiśmie Lancet - został po kilku latach i po weryfikacji - usunięty z archiwum czasopisma. Wakefield natomiast dostał zakaz praktyki w GB i został wykluczony z Brytyjskiego Towarzystwa Lekarskiego. Ciekawostką jest, że Wakefield próbował wpierw udowodnić związek szczepień z chorobą Crohna (w Polsce znana pod nazwą Leśniowskiego-Crohna). Oraz - że "naciągał" wyniki badań - miał obserwacje dotyczące (jedynie) dwanaściorga dzieci i wykonywał u nich badania, które nie były ani wskazane, ani konieczne.

"Przerzucenie" obowiązku odszkodowań z firmy produkującej leki - na Państwo - chyba "wzięło się" właśnie z "czasów"  Wakefielda. Wówczas olbrzymie odszkodowania, zapłacone przez firmę "dostały się" Stowarzyszeniu Rodziców Przeciw Szczepieniom i jego prawnikom (stąd - finansowanie badań  Wakefielda). W sumie - organizacji państwowej - systemowi opieki zdrowotnej łatwiej było śledzić losy szczepionych dzieci aniżeli jakiejkolwiek firmie. Państwo przejęło obowiązki i ryzyko. Zwłaszcza że Państwo sprawuje pieczę nad całym systemem opieki zdowotnej. A w dodatku - tamte odszkodowania były nieuzasadnione. M.in. jedno z dzieci pochodziło z rodziny, gdzie starsze dziecko, nie szczepione, też miało zaburzenia osobowości. Oraz - że po uczciwym zebraniu wywiadu okazywało się, że nawet u dzieci z autyzmem - objawów autyzmu nie dawało się bezpośrednio powiązać ze szczepieniami: stwierdzano je szereg miesięcy po szczepieniach.

W sprawie szczepień - nie ma idealnego rozwiązania. 

Są szczepionki, stosowane od dawna, z którymi mamy wieloletnie doświadczenie. Tak jest np. ze szczepionką p-w cholerze, przeciw żółtej febrze (to, zasadniczo, nie nasz problem), przeciw dyfterytowi, gruźlicy, przeciw polio. Nie szczepimy przeciw ospie prawdziwej, przeciw durowi brzusznemu (choć po wojnie - szczepiliśmy).

Duża ilość obecnie wprowadzanych "na rynek" szczepionek jest również, moim zdaniem niecelowa i wynika, w znacznym stopniu - o czym pisałam w poście do Desmes - z amerykańskiego snu o "supermenie". Ale takich, co "upominają się" o szczepienia jest także dziś niemało. Różne amerykańskie afery kryminalne związane ze szczepieniami - powtórzę - niech się Amerykanie smażą we własnym sosie! Gorsza niż w Ameryce opieka zdrowotna jest chyba tylko w krajach Dalekiego Wschodu (takich jak np. Birma), gdzie istnieje słabo rozwinięta prywatna opieka zdrowotna. Nie będę bardzo "pogłębiała" tematu, ale - żeby nie być gołosłowną - czy wiesz, Świetoborze, jak wygląda leczenie w Ameryce? Masz tam szereg "poziomów" ubezpieczenia i w zależnosci od poziomu - masz refundowane różne rodzaje świadczeń. Jesteś "przypisany" do lekarza, który ma umowę z konkretną apteką. Recepty realizujesz tylko w tej aptece, dostajesz lek w opakowaniu - z nazwą, ale bez składu (sprawdź, jak wyglądają leki stosowane w Polsce!) Czy wiesz, jakie to pole do nadużyć? Amerykańskie apteki kupują TANIE leki (substraty) w różnych krajach, m.in. w Indiach. Człowiek "z ulicy", nawet lekarz z innego kraju, żadnego leku w aptece nie dostanie. A do tego "wspaniały" pomysł Obamy (Obama-care), wg którego przedsiębiorcy mają refundować część świadczeń, w tym - środki antykoncepcyjne, wczesnoporonne itd. Toteż proszę - nie rozśmieszaj mnie opowieściami o "dobrym" (lepszym od naszego) systemie amerykańskim (kiedyś mój Mąż też w to wierzył, póki nie przekonał się sam!)

To właśnie amerykański system spowodował podejrzenia o teorie spiskowe w zakresie szczepień. Wcale się nie dziwię.

Zamiast, o czym piszę, "wylewać dziecko z kąpielą" warto byłoby wrócić do systemu szczepień, który funkcjonował w Polsce i Europie przez lata, tak jak sugerowała Prof. Majewska. Przy okazji - pozwolę sobie powtórzyć, że jej badania dotyczyły szczurków, że metylek rtęci nie jest kumulowany w organizmie, a u szczurków jest też bardzo szybko, nawet przy wielkich dawkach, eliminowany z mózgu, nieco wolniej - z nerek. Natomiast zatrucie rtęcią powoduje etylek rtęci dostający się do organizmu ludzkiego ze środowiska, m. in. z ryb (ale nie ze szczepionek).

Więc może coś jeszcze na temat Teda Broera. Wymienia on 10 "szkodliwych" potraw, w tym potrawy mleczne, skorupiaki, wędliny (NB wszystkie te, które amerykański przemysł spożywczy "faszeruje" chemikaliami) po czym oświadcza, że dalsze informacje można uzyskać - wpłacając 100 $ na podane przez niego konto. Toteż jeśli ktokolwiek na ten "ałtorytet", jak też na Wakefielda chce się powoływać - to - może rozumiesz - wywołuje mój gniew. I, z czystym sumieniem, reaguję negatywnie na próby robienia ludziom "wody z mózgu". 

Ostatnia sprawa - "cudowne leki" - NIE ISTNIEJĄ! Tak samo jak absolutnie skuteczne szczepionki. Co do tych "cudownych środków" jest zasada nr 1 - Każdy lek (środek) nieprzebadany jest "cudowny" oraz zasada nr 2 - Każdy lek (środek) przebadany - przestaje być cudowny.

Chyba tyle! Ciekawam tylko, jak p. Markowa - pisząca o moralności i Thalidomidzie - "odniosłaby się" do historii oszustw Wakefielda. Lekarzem, przynajmniej w świetle angielskiego prawa, już nie jest.

Pozdrawiam!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1501287

Pałkujcie na zdrowie, ale - spodziewam się, że obejrzeliście materiał i wyciągnęliscie właściwe wnioski. Mam nadzieję, że te jedynki to tylko za to, żem markowa.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-5

Pobudka!

#1499970

...wprowadzenie tej szczepionki do kalendarza szczepień" - cytat z wywiadu - na temat HPV.

Krótko mówiąc - szczepionka NIE ZNAJDUJE SIĘ W KALENDARZU SZCZEPIEŃ! Ustawa nie wprowadza tego szczepienia jako obowiązku.

A to oznacza - że mamy szansę i obowiązek WALCZYĆ przeciwko jej wprowadzeniu.

Tyle i aż tyle!

Co do innych szczepień - choćby szczepienie p-w polio - pozwoliło zlikwidować tragiczne w skutkach epidemie tej choroby.

Dobrze byłoby o tym pamiętać!

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-3

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1500083

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-5

Pobudka!

#1500087

warto zaszczepić niektóre/ych na inne ewentualne "choroby", nie tylko polio :-))))))))

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1500088

lekarze z uprawnieniami - opamiętajcie się

Rodzice - nie ulegajcie szantażowi - myślcie niezależnie, szukajcie wiedzy niezależnej!

Matki - karmcie piersia, jak długo się da - to najlepszy posag dla córek i synów!

Nie wierzcie korporacyjnej propagandzie. Ufajcie własnej intuicji.

Konowały - płatne świnie - wmawiają Wam, że jeśli nie poddacie Waszych dzieci zastrzykom zawierającym zwykły syf - będziecie winni.

Szczepionkowe lobby to najbardziej podłe kurestwo.

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-4

Pobudka!

#1500092

lekarze z uprawnieniami - opamiętajcie się

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-5

Pobudka!

#1500093

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4

Pobudka!

#1500164

Prowadzi ludzi do upadania

Żyć jak Bóg wskazał i się odżywiać

To z Bogiem przez życie wciąż się trzymać

Chemia nie leczy przyczyny lecz skutki

Więc efekt działania bywa więc krótki

Są też trucizny dające chorobę

Wtedy jest ciężko bo przez całą dobę

Pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1500169

Pycha i zadufanie w swoją nieomylność są ogólnie groźne w realacjach międzyludzkich. Ale szczególnie groźne są gdy dotykają osób posiadających jakąkolwiek możliwość sprawowania władzy i decydowania o innych, o ich zdrowiu, o ich bytowaniu, o ich finansach, o ich kształceniu, o ich kulturze. Taka władza działa jak narkotyk. Wydaje im się że są bogami, powstał nawet taki film,nomen omen, "Bogowie".Pozdrawiam wszystkich podwładnych.

http://www.radiomaryja.pl/multimedia/porady-lekarskie-szczepienia/

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#1500170

...wyzywa od cichodajek etc., a potem zadziera nos stwierdzając, że pyskówki jej nie interesują.

(wyzywa w innym wątku)

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

Pobudka!

#1500175

 

http://kodczasu.pl/viewtopic.php?p=74747&sid=74aaf6248dfd0db84287e2b36ce...

 

Myślę że nie trzeba komentować.

 

Zamordowani holistyczni lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek 

Zatem najwyraźniej holistyczni lekarze, którzy zostali zabici na Florydzie, odkryli w drodze własnych badań, że enzym białkowy nagalaza jest UMYŚLNIE dodawany do populacji poprzez uodparnianie. Nagalaza ZATRZYMUJE witaminę D przed wiązaniem do białka Gc. 

To całkowicie ogołaca naturalną zdolność ludzkiego ciała do zabijania komórek rakowych. Nagalaza jest białkiem, które jest również tworzone przez wszystkie komórki rakowe. Enzym ten jest również w bardzo wysokich stężeniach u austystycznych dzieci. I oni UMIESZCZAJĄ ją w szczepionkach! Zapobiega to przed wykorzystywaniem przez organizm witaminy D niezbędnej do zwalczania raka i zapobiegania autyzmowi. Nagalaza wyłącza system odpornościowy. Jest również znana z powodowania cukrzycy typu 2. Więc w zasadzie… nie zabijali tych lekarzy, ponieważ odkryli oni lekarstwo na raka czy odnieśli sukces w leczeniu autyzmu… zabijają ich ponieważ ci lekarze prowadzili badania i mieli dowody na to, że szczepionki, które wstrzykują naszym drogim dzieciom POWODUJĄ obecny kryzys raka i autyzmu! I oczywiście jest to robione umyślnie i celowo! Lekarze, których zabili na Florydzie współpracowali i przygotowywali się do upublicznienia informacji. 

Depopulacja punkt 101. dodawanie trucizny do szczepionek.. uczyń prawem to, że dzieci muszą być zaszczepione, aby mogły uczęszczać do szkoły. Powolne metody zabijania. Oni myślą, że zaszli daleko w ich „przetrwają tylko najsprawniejsi” typie mentalności. Tylko najlepsze geny przetrwają? Ci ludzie nie mają dusz. 

Nie ma potrzeby na komory gazowe kiedy szczepionki zrobią zamiast nich robotę powoli i po cichu. 
https://youtu.be/XYvLPCze_So 

Dr Ted Broer przekazuje informację powyżej (o nagalazie) w tym materiale filmowym. Wyjaśnia to o wiele lepiej niż ja. Nagranie jest krótkie (z jego wywiadu Hagmann & Hagmann z dnia 25. lipca). Dr Ted Broer przekazał to w raporcie The Hangmann i Hangmann i zajęło im to całą godzinę tylko puścić go na antenie, ponieważ ich trzygodzinny program zdjęto i każda z linii, której starali się użyć, była rozłączana.. a później ich serwery padły. Prosili wielu ludzi o modlitwę o zaprzestanie ataku i wtedy dopiero połączyli sięz nim na bezpiecznej linii..i tak po pełnej godzinie przywrócono ich zpowrotem na antenę i połączyli się z drem Boerem, a pierwsze, co powiedział to „nie jestem w żaden sposób samobójczy”. Był cholernie podenerwowany wyrażając tą informację…obawiając się, że zostanie usunięty w stylu Hastingsa, zanim miał okazję wypowiedzieć to publicznie. Więc wysłuchaj jego krótkiego nagrania ujawniającego tą relację. To około 19 minutowe nagranie, ale najważniejsze w nim jest wysłuchać pierwszych 10 minut. To zdecydowanie najważniejsza informacja jaką kiedykolwiek słyszałem. I musi być rozpowszechniona. PROSZĘ, WYSŁUCHAJ TEGO KRÓTKIEGO NAGRANIA! 

A jeśli chcecie usłyszeć więcej wywiadu z nim, to wideo poniżej rozpoczyna się od miejsca, gdzie kończy się pierwsza część. W pierwszej części jest nagranie najważniejszego kawałka, jeśli masz tylko trochę czasu aby mu poświęcić. Podczas kontynuacji Ted Broer wyjaśnia DLACZEGO oni to robią. Dlaczego celowo atakują nasze systemu odpornościowe. Następujące nagranie jest FASCYNUJĄCE. Kontynuował Ted Broer. 

Źródło: http://www.disclose.tv/ne...ent=bufferb8bc7 

Tłum. Work Buy Consume Die

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zamordowani-holistyczni-lekarze-odkryl...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

Napierw będą cię ignorować ,później będą się z ciebie śmiać, jeszcze później będą atakować, na końcu dopiero wygrasz.
Mahatma Gandhi (1869-1948)
www.nexxblog.wordpress.com

#1500202

(do kompletu) Ted Broer, niestety - hohsztapler.

Najlepszy chyba komentarz do jego "występów" w chrześcijańskim programie radiowym Punkt Widzenia to: "Uważaj na swój portfel". 

Zdrowia życzę!

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1500694

 

Tekst długi więc wklejam tylko fragment: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/cialo-lekarza-ktory-powiazal-szczepien...

 

Ciało lekarza, który powiązał szczepienia z autyzmem zostało wyłowione z rzeki z raną postrzałową

19 czerwca dr. James Jeffery Bradstreet został znaleziony przez rybaka w rzece Rocky Broad River w okolicy Chimney Rock, ciało ma ranę postrzałową w okolicach klatki piersiowej. Był wybitnym lekarzem i naukowcem badającym przyczyny autyzmu, był także ojcem dziecka, które zachorowało na autyzm.

Dr. Bradstreet podjął się wielkiego wysiłku, aby określić przyczynę choroby autystycznej u dzieci, po tym jak jego własne dziecko zaczęło mieć objawy autyzmu po otrzymaniu rutynowych szczepień.

Historię choroby swojego syna  opisał na prowadzonym przez siebie blogu w 2012 roku:

http://drbradstreet.org/2012/02/28/my-son-turned-18-today-reflecting-on-...

Dr Bradstreet prowadził prywatną klinikę Wellness Center  w Buford, Georgia, która koncentrowała się na leczeniu dzieci z zaburzeniami związanymi z: autyzmem, PPD oraz innymi zaburzeniami  neurologicznymi rozwoju dziecka.

Oprócz leczenia pacjentów, dr. Bradstreet występował jako biegły w sądzie federalnym, pomagał rodzinom, których dzieci zostały okaleczone w wyniku przyjęcia szczepionek.

Był założycielem Child Development Resource Center, jest to największy ośrodek w USA badający skutki uboczne szczepionek. W swoim centrum badawczym dr. Bradstreet współpracował z słynnym brytyjskim naukowcem Dr. Andrew Wakefield, który przez pewien czas był dyrektorem badań w ośrodku.

Dr. Andrew Wakefield to międzynarodowej sławy naukowiec, który powiązał szczepienia MMR z autyzmem, dzięki jego pracy naukowej wiele rodzin otrzymało gigantyczne odszkodowania od firm farmaceutycznych produkujących szkodliwe dla zdrowia szczepionki.

https://en.wikipedia.org/wiki/Andrew_Wakefield

Kilka dni przed śmiercią lekarza do jego centrum badań wtargnęli  funkcjonariusze FDA (Amerykańska Agencja Żywności i Leków ) oraz funkcjonariusze innych agencji rządowych przeszukując  badania i dokumenty znajdujące się w  Child Development Resource Center.

Śmierć walczącego z przemysłem farmaceutycznym oraz agencją FDA doktora wstrząsnęła środowiskiem naukowym i akademickim ale przede wszystkim rodzinami dzieci cierpiących na autyzm.

Epidemiolog dr. Jake Crosby 25 czerwca opublikował na swoim blogu w Epoch Time artykuł na temat zagadkowej śmierci dr.Bradstreet oraz umieścił  cytat zmarłego z jednej z konferencji naukowych:

„Autyzm nauczył mnie więcej o medycynie, niż nauka na studiach medycznych” – Dr. James Jeffery Bradstreet

http://www.theepochtimes.com/n3/blog/doctor-vaccine-injury-dies-60/

Co jeszcze bardziej szokujące nie tylko serwisy informacyjne ale nawet świat biznesu opisał śmierć dr. Bradstreet, 3 dni temu w artykule magazynu biznesowego Forbes ukazała się informacja na temat jego śmierci, prowadzonych badań oraz został podany adres strony internetowej, gdzie jest organizowana zbiórka pieniędzy mających wyjaśnić okoliczności śmierci poprzez prywatne śledztwo.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

Napierw będą cię ignorować ,później będą się z ciebie śmiać, jeszcze później będą atakować, na końcu dopiero wygrasz.
Mahatma Gandhi (1869-1948)
www.nexxblog.wordpress.com

#1500203

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

Pobudka!

#1500216

Jerzy Zięba jest dyplomowanym hipnoterapeutą klinicznym w Australii i USA. Jerzy Zięba nie jest lekarzem!

Reszty nawet komentować nie warto - prawda pomieszana z fałszem - to i tak całe kłamstwo.

Mądrzej byłoby uczciwie przeanalizować szczepienia i szczepionki (ich rodzaje) stosowane obecnie oraz - znowu uczciwie - przeanalizować zagrożenia epidemiologiczne, przed jakimi stoimy dzisiaj.

Zagrożeniami są - "dzięki" emigrantom ekonomicznym z Afryki i Bliskiego Wschodu - m. in. gruźlica, polio, dyfteryt, dur brzuszny (nie szczepimy), oprócz tego kiła i HIV.

Co do gruźlicy - widziałam szereg osób, w Polsce, umierających na gruźlicę. Teraz - "przybyły nam" nowe, nieznane szczepy. Polio - czy ktoś jeszcze widział i pamięta"żelazne płuca" i dzieci umierające na polio? Bo ja - tak!

Czy widział ktoś dyfteryt (błonicę) i osobę umierającą - ja widziałam. Znałam też osobę zmarłą z powodu tężca (postaci tzw. piorunującej).

A kto z dyskutantów może wymienić w szczepionkach, stosowanych w Polsce, obecność inkryminowanych patogenów, czy kancerogenów.

Przytaczanie kryminalnych sytuacji rodem z Ameryki - zostawmy może Amerykanom. Zajmijmy się rzetelnie tym, co mamy w Polsce.

I dramatyczne, skąd inąd, historie powikłań poszczepiennych... Są prawdziwe, ale - jaki to odsetek wszystkich szczepień?

I jeszcze może jedno, niestety - kłamstwo: Karmienie piersią daje dziecku płaszcz immunulogiczny. Karmienie piersią dostarcza dziecku przeciwciał, jednak nie są to przeciwciała skuteczne absolutnie i przeciwko wszelkim chorobom. My, ludzie dorośli, sami też takiego "zestawu przeciwciał" nie posiadamy. Po prostu - to fałszywa opinia. Chociaż - karmienie piersią jest najlepszą metodą na wychowanie zdrowego człowieka (ale i tu - są wyjątki: dzieci z fenyloketonurią nie mogą być karmione piersią, jeśli nie chcemy żeby ich mózg uległ nieodwracalnemu uszkodzeniu. Czy to jednak dowód na to, że piersią karmić nie należy?)

Gdyby nie szczepienia np. p-w tyfusowi plamistemu - to podczas II WŚ mielibyśmy zapewne znowu parę milionów ofiar tyfusu (a tak - mieliśmy, raczej niewiele osób z reakcjami uczuleniowymi).

W każdej sytuacji można znaleźć "za i przeciw". Każdą sytuację winniśmy wobec tego mądrze rozważyć, poszukując PRAWDY,a nie PROPAGANDY. Howgh! (Wymawia się Uff!)

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1500276

 

Czyż to nie wazniejsza sprawa, niż donalda aktualne rozterki, kompleksy i chamskie zagrywki?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

Pobudka!

#1500419

Widać tu stopień manipulacji. Czy szczepionki na rynek polski są inne czyli lepsze niż w USA? Śmiem twierdzić, że jeśli nie są dokładnie takie same to są gorsze.Proszę o porównanie składu tych samych szczepionek na poparcie Twojego twierdzenia. 

Cyt: I dramatyczne, skąd inąd, historie powikłań poszczepiennych... Są prawdziwe, ale - jaki to odsetek wszystkich szczepień?

Nie wiadomo, bo nie są te powikłania w większości odnotowywane lub nie kwalifikuje się ich jako NOP. Więc skąd to twierdzenie w domyśle że jest ich bardzo mało?

Karmienie piersią jak sama przyznajesz jest najlepszą metodą na zdrowie dziecka dlatego, że układ odpornościowy dziecka uczy się poprzez mleko matki. Jest to w pewien sposób właśnie ten płaszcz ochronny trafiający do organizmu dziecka naturalną drogą. KAŻDA szczepionka jest zatruwaniem organizmu dziecka poprzez omijanie jego naturalnej bariery ochronnej.

Jeśli szczepienia są podobno takie skuteczne, to dlaczego kraje Europy Wschodniej mają przymus szczepień a Zachód tylko je zaleca (mówię o Europie) ?

Jeśli szczepienia są takie dobre i skuteczne, dlaczego we wszystkich krajach zdjęto odpowiedzialność producentów tych śmiercio- i chorobonośnych specyfików a przerzucono je na rządy? 

Proszę o merytoryczną odpowiedź na powyższe pytania. A nie zarzucanie innym kłamstw.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-4

Napierw będą cię ignorować ,później będą się z ciebie śmiać, jeszcze później będą atakować, na końcu dopiero wygrasz.
Mahatma Gandhi (1869-1948)
www.nexxblog.wordpress.com

#1500437

 milioner, "filantrop" wie co mówi, a mówi o szczepionkach które mają na celu zredukowanie populacji...

Za ciasno sie robi na świecie dla możnych, za dużo CO2...

Czy to tylko takie sobie bajanie bogacza? Proszę zwrócić uwagę na wypowiedź w 1:16 minucie!

https://youtu.be/Mm6RQqbKUN0

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2
#1500423

Dr nauk med. Jerzy Jaśkowiak też pewnie nie przemówi do zaimpregnowanych na fakty ...

Pozdrawiam

desmes

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2
#1500424

Internet roi sie od filmów - od których włosy stają na głowie.

Argument lobby szczepionkowego: niepożądany odczyn poszczepienny dotyczy małego odsetka...bla bla...

Nie powinno byc ani jednego takiego przypadku! A jest multum!

Niepoprawni średnio interesują się tą sprawą, a przeciez każdy ma jakieś dzieci wśród bliskich.

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

Pobudka!

#1500440

w dzieciństwie zostali solidnie szczepieni na wszystko możliwe i wszelki przypadek? Niezapominajmy ,że nawet największa wiedza i praktyka bez zasad etyki i moralności to tylko szaleniec z mieczem w ręku lub małpa z brzytwą. Pozdrawiam wszystkich zdroworozsądkowych.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1

Verita

#1500469

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

Pobudka!

#1500562

Musiał poddać się szczepieniu, by móc zobaczyć nowonarodzonego synka.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

Pobudka!

#1500602

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

Pobudka!

#1500637

lata sześćdziesiąte - lek uspokajający, czemu nie?

Nikogo to nie obchodzi, wszak donio zachował się niegrzecznie, powiedział "nie będę paniom przeszkadzał" i tym mamy się ekscytować.

Czyż to nieuprawnione spostrzeżenie?

Boże, Ty widzisz i nie grzmisz???!!!

Czy morale nie to samo?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

Pobudka!

#1500649

A co Thalidomid ma wspólnego ze szczepionkami, czy szczepieniem dzieci?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1500663

To samo morale, droga pani.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3

Pobudka!

#1500669

.......Pisałem już przed laty, że wakcynolodzy to po prostu sekta, przyjmująca bez zastrzeżeń podane do wierzenia dogmaty. Podobnie jak Amway.
......... przypomnijmy p. Dochtor co się działo w XX wieku .....: epidemia w Hamburgu 1912 rok. 100 000 zgonów poszczepiennych. Co trzecie dziecko z zaszczepionych zmarło. Epidemia poszczepienna w latach 1942/42, zamordowano 250 000 dzieci szczepionkami w Niemczech. Prawie tyle samo, ilu zginęło Niemców pod Stalingradem.
Epidemia poszczepionkowa w Indiach w 2011/12 roku, 47 500 [61 500] okaleczonych dzieci w Indiach po szczepieniu przez WHO i Gatesa szczepionką przeciw polio.
Takiego masowego mordowania dzieci nie ma na swoim sumieniu żaden seryjny morderca, jak mają wakcynolodzy. Zauważ też proszę, jak to mordowanie dzieci uznano za cnotę. Wystarczy tylko dysponować mass mediami i usłużnymi idiotami [Goldman alias Lenin].
http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=16914&Itemi...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

Verita

#1501309

Strona internetowa prof. dr hab fiz. Mirosława Dakowskiego - podana przez Veritę (Prof. Dakowski to także bloger Niepoprawnych!) prowadzi do wpisu dr Jaśkowskiego. Także wszystkie informacje z tej strony - o ludobójstwie w Hamburgu w 1912 (epidemia cholery), o epidemii poszczepiennej w Niemczech w latach 1942/43 oraz - poszczepiennej epidemii polio w Indiach w latach 2011/12 prowadzą do kolejnych wpisów dr Jaśkowskiego.

Ponieważ dr Jaśkowski nie dostrzega pomyłek, czy błędów jakie sam czyni pisząc, a ma też specyficzne podejście do swoich i cudzych obowiązków (krytykuje tych, którzy nie zgłaszają "szczepionkowego ludobójstwa"), a sam nie zareagował - gdy ogrodnicy w czasie stanu wojennego pokazywali mu np. "pomidory na sprzedaż" - "upiększane" denaturatem oraz  inne - "do użytku własnego", toteż z prawdopodobieństwem zbliżonym do pewności mogę sądzić, że dr Jaśkowski ma specyficzną skłonność do tendencyjnego ujmowania i propagowania problemów. Niestety - nie jest to sposób postępowania rzetelnego badacza. Po prostu - jesli "fakty przeczą mojej teorii - tym gorzej dla faktów".

Zwłaszcza, jeśli pewne sprawy stanowią idee fixe pana doktora.

"Przekopywałam się" w ciągu ostatnich paru dni przez wpisy dr Jaśkowskiego, przez  rewelacje na temat koncernów farmaceutycznych. Przez "historie amerykańskie" - w relacjach dr Jaśkowskiego...

A wnioski? Otóż - miałabym sugestię dla dr Jaśkowskiego - np. aby zajął się problemem konserwantów oraz produktami spożywczymi i dochodami firm produkujących przetwory żywnościowe w Polsce i w Unii Europejskiej. Iloscią metali ciężkich - w konserwach rybnych. Metalami - w kartonikach z napojami i sokami. Ilość pomysłów na rodzaje żywności oraz rodzaje badań jest właściwie nieograniczona. M. in. - Ilość pestycydow i konserwantów - w owocach egzotycznych. ilość "polepszaczy" w mąkach, w pieczywie Itd...

Mleko UHT ("uchate"), różnorodne jogurty i napoje mleczne, różnorodne rodzaje pieczywa, różnorodne rodzaje wędlin... 

Kto nas truje, kto produkuje zdrową żywność. Jak wygląda żywność tzw. ekologiczna pod względem jej rzeczywistego skladu...

Szczepień ostatecznie można uniknąć, od jedzenia - "nie uciekniemy" (nie każdy może być mistyczką - Teresą Neumann!)

Ja mam, na razie, dość "argumentów" dr Jaśkowskiego.

All the best
 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1501336

Ale Wacio też bije Kasię!

Taka to logika.

Niemniej doceniam wkład pani Tarnawskiej w niniejszą dyskusję. Ten temat dotyczy naszej przyszłości - i jest stokroć wazniejszy od analizowania cech osobniczych bula czy dziurawgo stefana.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Pobudka!

#1501342

ani wynalazkiem dr Jaśkowiaka czy Dakowskiego i nie rozumiem irytacji ich osobami ze strony Pani katarzyny.tarnawskiej

podejrzewam, że panowie Jaśkowiak i Dakowski czerpali też z wiedzy i doświadczenia

DR ARCHIE KALOKERINOS
Uodporniać czy nie?
to często zadawane pytanie, na które odpowiedź nie jest prosta.
Tyle wiedzy potrzeba, by choć częściowo zrozumieć istotę sprawy, że ktoś mógłby uznać za
konieczne ukończenie studiów medycznych, aby pojąć najistotniejsze fakty. Zatem istniała
potrzeba opracowania obszernego tekst
u na ten temat. Ian Sinclair podjął się tego wyzwania.
Podobnie jak większość lekarzy, podczas praktyk zawodowych oraz w pierwszych
latach po ukończeniu studiów bezgranicznie wierzyłem w cud, jakim były dla mnie
szczepionki. Dobrze pamiętam ostatnią epidemię choroby Heinego-Medina, która przeszła
przez Australię. Kilkanaście niemowląt, dzieci i dorosłych zmarło podczas mojego nadzoru.
Także jeden z moich kolegów cierpiał z powodu całkowitego paraliżu. Dlatego kiedy
wprowadzono szczepionkę, omal nie odetchnąłem z ulgą i zaakceptowałem ją bez głębszego
zastanowienia.
Podobnie było z błonicą. Walczyłem o uratowanie niejednego życia, ale też niejedna
osoba umarła. Nigdy nie zapomnę cierpienia tych dzieci. Na zawsze pozostanie mi w pamięci
mały chłopiec umierający na tężca w gwałtownych spazmach.
Z tych powodów byłem stanowczym zwolennikiem szczepionek.
Pierwsza przemiana, jaka zaszła w moim przekonaniu, nastąpiła w dziesięć lat po
ukończeniu studiów, kiedy zaobserwowałem, że rutynowe szczepienie i uodpornianie
wywoływało chorobę u dzieci i mogło nawet prowadzić do śmierci. Muszę jednak zaznaczyć,
że były to jedynie moje obserwacje, a nie teoria.
Od tego momentu zmieniłem myślenie o szczepionkach i zdałem sobie sprawę, że
dzieci chore, choćby z banalnym przeziębieniem, nie powinny być uodporniane. Dla mnie był
to prosty, ale jakże ważny fakt. Ku mojemu zdziwieniu, moi koledzy nie tylko się ze mną nie
zgodzili, ale stali się wrogo do mnie nastawieni. Ich wrogość zabiła dwoje małych dzieci z
obszaru będącego pod moj
ą częściową kontrolą. W ten sposób zostałem zmuszony do
głębszej analizy. Odkryłem niebezpieczny grunt, który można nazwać niczym innym, jak
spiskiem prowadzącym do ukrycia prawdy przed ludźmi.
Doskonale pamiętam, jak kilka lat temu słuchałem w radiu wypowiedzi o
szczepionkach uznanego badacza medycznego. Opowiedział on dwie klasyczne historie
zaczerpnięte z książek historycznych. Pierwsza z nich dotyczyła Edwarda Jennera, który
zaobserwował, jak pewna dojarka została zarażona wirusem krowianki. Pomimo że wówczas
wszędzie wokół szalała ospa, kobieta nie dostała tej choroby. Ponoć wirus krowianki miał ją
uchronić przed ospą. Zasugerowany tym faktem Jenner postanowił specjalnie wszczepić
wirusa krowianki człowiekowi. Miejsce szczepienia jątrzyło się i ropiało.
Następnie ropa z tej rany została wszczepiona innemu pacjentowi. Przedsięwzięcie to ogłoszono to
stuprocentowym sukcesem. Stuprocentowym!!! Kompletny absurd, jeśli chodzi o wszystkie
bakterie, uwzględniając żółtaczkę, syfilis i cokolwiek innego. Gdyby ktoś dzisiaj postąpił w
ten sposób i nie użyłby antybiotyków, wskaźnik zgonów byłby ogromny. Jednak dzisiaj jest
jeszcze gorzej. Zamiast krowianki mamy genetyczną szczepionkę przeciwko ospie. Znając jej
strukturę, wiemy już, że to nie jest żadna krowianka. To jednak nie przekonuje ludzi, że
historyczna opowieść o skuteczności poprzedniej szczepionki była nieprawdziwa. Nie
pozwólmy zatem, aby ta fałszywa historia była podstawą do popierania szczepień.
Mamy również przykład Louisa Pasteura i jego czterech psów.
Jedynie dwóm z nich podano szczepionkę przeciwko wściekliźnie. Zaszczepione zwierzęta, pomimo ekspozycji na
wściekliznę, przeżyły. Dwa psy, którym nie podano szczepionki, zdechły. Wydawałoby się,
że to wielkie zwycięstwo, a jednak tak nie jest. Pasteur próbował otrzymać ten rezultat
wielokrotnie, ale bezskutecznie. Dwa lub jeden z zaszczepionych psów zdychały. W końcu,
całkiem przypadkiem, otrzymał pożądany rezultat. Pasteur przekazał historii tylko wersję
zakończoną sukcesem. Tylko tę!!!
Nawet w dzisiejszych czasach nie jesteśmy w stanie stworzyć szczepionki przeciwko
wściekliźnie, która byłaby tak skuteczna.
W związku z tężcem opowiem prywatną historię. W czasie studiów uczono nas, że
podczas II wojny światowej nie pojawił się żaden przypadek tężca wśród mężczyzn z
australijskiej służby wojskowej, ponieważ wcześniej podano im odpowiednią szczepionkę.
Wierzyłem w to do momentu, kiedy sam zachorowałem pomimo zaszczepienia. Tak,
zachorowałem na tężec, pomimo że zaszczepiono mnie przeciwko tej chorobie! Na początku
moje zdziwienie było ogromne, lecz po przejrzeniu literatury odnalazłem wiele podobnych
przypadków. Całkowite zabezpieczenie się przeciwko tężcowi w praktyce nie jest możliwe.
Później dowiedziałem się, że w armii również były takie przypadki, ale zostały skutecznie
ukrywane.
W ostatnich latach doszło do trzech doskonale widocznych niepowodzeń, które
pokazują, jak wpajane przez władze medyczne poglądy prowadzą do ogromnych strat w
ludziach i do cierpienia. Każdemu z tych trzech niepowodzeń próbowałem osobiście
zapobiec, za co zostałem mocno potępiony. Pierwsze z nich to kampania immunizacji w
Afryce. Użyto tam brudnych igieł. Fakt ten większość uznaje za przyczynę tak szybkiego rozwoju AIDS.
Drugą katastrofę stanowiła grypa świńska, której wirus zaatakował w Stanach  Zjednoczonych w 1976 r. Jej historia wymaga głębszego przeanalizowania. Trzecie niepowodzenie to użycie przez kanadyjską służbę zdrowia w latach 80. szczepionki przeciwko żółtaczce typu B, zanieczyszczonej AIDS .Jeśli lekarze z podobnymi przekonaniami do moich mają być uznani za osoby, zktórymi nie można w żaden sposób się zgodzić, to jak w takim razie wytłumaczymy te trzy tragiczne masowe zdarzenia?W swej praktyce dopiero kiedy zdałem sobie sprawę, że szczepionki podawane rutynowo były niebezpieczne, uzyskałem istotny spadek umieralności wśród niemowląt. Ztych to powodów z wyrazami wdzięczności popieram wkład autora tej książki Iana Sinclaira.             Dr Archie Kalokerinos
Polecam lekturę książki Iana Sinclaira

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1501344

proszę - czytaj ze zrozumieniem!

Nie pisalam nigdzie o irytacji profesorem Dakowskim!

"Doświadczenia" własne dr Archie Kalokerinosa świadczą o pierwotnym braku jego doświadczenia i zmianie postawy - w trakcie zdobywania owego!

Ale to wszystko "już było" - to przerabialiśmy!

Krowianką, ani też żadną inną, tym bardziej genetyczną, szczepionką przeciw czarnej ospie w Europie nie szczepimy (też o tym pisałam!). 

Nikt dziś nie wierzy, że szczepienia dają 100% odporności. Jednak mało kto wie, że znaczący udział w "rozsiewaniu" AIDS mieli Francuzi, którzy w dodatku preparaty krwiopochodne, mogące zawierać wirus, a wyprodukowane w krajowych laboratoriach - "udzielali" w charakterze "pomocy" nie tylko krajom Afryki, ale - o ile mi wiadomo - również Polsce.

Gdy napisałam (a czy ktoś to rzeczywiście przeczytał?), że nie miałam (mimo przeprowadzenia kilku tysięcy szczepień) powikłań poszczepiennych, bo przestrzegałam zasady, by szczepić WYŁĄCZNIE dzieci zdrowe - spotkały mnie idiotyczne (TAK) ataki p. Markowej.

Jeśli dr Jaśkowiak cytuje wszędzie siebie samego - to mam dosyć takiej autopromocji. Jeśli w dodatku nie mogę sprawdzić źródła informacji podawanych przez dr Jaśkowiaka - to jestem skłonna radzić mu, by zajął się czymś innym nadal pożytecznym,, ale już raczej nie medycyną Czy rzeczywiście trudno zrozumieć?

Co do "brudnych" igieł - były, a zapewne są, gdzie niegdzie "źródłem" przede wszystkim zakaźnych zapaleń wątroby typu B, C i być może innych, rzadszych. Co do AIDS - "źródłem" są raczej preparaty krwiopochodne.

Takie historie epidemii, o jakich pisze dr Kalokerinos (już z ubiegłego wieku!) - zostały w krajach Europy wyeliminowane poprzez obowiązkowe stosowanie sprzętu jednorazowego użytku u każdego pacjenta (igły, strzykawki, wenflony, sprzęt dentystyczny itp.)

Co do tężca - wiadomo - że szczepienie nie daje długotrwałej odporności oraz - że jest kilka typów zarazka. Tego - uczono nas ponad 50 lat temu, na studiach (może w Australii nie?!) Rozumiem też z cytowanego wpisu dr Kalokerinosa, że w Australii panowała (panuje?) metoda ukrywania niewygodnych faktów. W Polsce takie zdarzenia publikowano niemal natychmiast! Zasadą było dzielenie się doświadczeniem lekarskim, by wyeliminować ewentualne zagrożenia na przyszłość.

Cały czas staram się tłumaczyć, że rezygnacja ze wszystkich szczepień, przy bardzo realnym zagrożeniu epidemiologicznym jest nieprawidłowym wnioskiem, nawet niekiedy wypływajacym z prawidłowych przesłanek. Natomiast "nie bawi mnie" ani rzucanie "grochem o ścianę" anii odpieranie argumentów, którymi posługuje się dr Jaśkowiak.

Wg moich czcigodnych adwersarzy na tym blogu - argumenty dr Jaśkowiaka (jakie by nie były) są prawdziwe, uczciwe itd. Reszta argumentów - przeciwnych dr J. to nieprawda, manipulacja. Natomiast jeśli sama obserwuję manipulacje dr J. to po pierwsze - nie potrafię mu wierzyć, po drugie - zastanawiam się nad  uczciwością jego intencji. I w takiej sytuacji - uważam dalszą dyskusję za niecelową. 
Dodam jedynie, że nie szczepię się p-w grypie, przeciw Hib, ani przeciw innym schorzeniom, które (wg reklam) mają zagrażać osobom starszym.

Pozdrawiam PT Wszystkich! Amicus Plato, sed magis amica veritas!

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1501356

z przykrością , ale nie zgadzam się z Pani zdaniem w temacie iż: "W Polsce takie zdarzenia publikowano niemal natychmiast."Rozumiem też z cytowanego wpisu dr Kalokerinosa, że w Australii panowała (panuje?) metoda ukrywania niewygodnych faktów. W Polsce takie zdarzenia publikowano niemal natychmiast! Zasadą było dzielenie się doświadczeniem lekarskim, by wyeliminować ewentualne zagrożenia na przyszłość."
 

Cytat do którego szczególowo się Pani odnosi to przedmowa do książki Iana Sinclaira, starszego lekarza który już nie żyje, ale rekomendował wyniki badań młodszego kolegi. O tyle o ile za granicą mimo pewnego ostracyzmu lekarze publikowali swoje obserwacje nt. zagrożeń powodowanych przez szczepionki o tyle w Polsce lekarze do tej pory robią wszystko by nie wiązać schorzeń, które występują u dzieci, u dorosłych zresztą też ze szczepieniami, mimo że objawy choroby występują wkrótce po szczepieniu.

Pacjenci są wręcz gnojeni za to, że ośmielają się cokolwiek sugerować lub gdy wspominają, że pogorszenie samopoczucia nastąpiło po podaniu szczepionki.

Bardzo proszę o wskazanie gdzie publikowano w Polsce przypadki NOP zgłaszane przez lekarzy? Chętnie zapoznam się z publikacjami.

Tymczasem szczerze gratuluję iż w Pani karierze nie zdarzył się żaden NOP. Możliwe, że jest Pani wyjątkiem potwierdzającym regułę...

 

A to kilka opinii innych lekarzy nt. szczepień jako komentarz między innymi do książki Iana Sinclaira

Większość szczepień BCG zastosowana w takich krajach jak Szwecja, nigdy nie chroniła przeciwko chorobie w okresie dzieciństwa. Jednym słowem szczepienia te były zbyteczne. (Prof. Walgen, Szwecja)

W USA do tej pory nigdy nie szczepiono przeciwko gruźlicy, a mimo tego spadek zachorowań na tę chorobę jest dokładnie taki sam jak w Anglii czy innych krajach europejskich, w których masowo szczepionkę tę stosowano. (Prof. Thomas McKeown)

Szczepienia przeciwko gruźlicy przeprowadzone w Australii były przyczyną ponad 600 przypadków śmierci dzieci. (Dr Archie Kalokerinos i Glen Dettman)

Prowokacja utajonego wirusa uważana jest za niebezpieczną ewentualność każdej procedury szczepień. (Leon Chaitow)

Wszystkie szczepienia powodują efekt wprowadzania trzech wartości krwi w strefę charakterystycznej dla raka i białaczki. (...) Szczepionki wytwarzają skłonności do zachorowań na raka i białaczkę. (Prof. L. C. Vincent)

Sami wywołujemy choroby i sami zmierzamy w kierunku masowych zachorowań na raka oraz do uszkodzeń mózgu poprzez używanie szczepionek. (Prof. Leon Grigorski)

W przypadku dzieci ryzyko szczepień jest o wiele większe niż ewentualne korzyści z niego płynące. (Dr Carlton Fredericks)

W końcu zamieniliśmy coś, co zwykle jest relatywnie drobną chorobą, na istotnie poważną chorobę. Zamiast samemu wziąć odpowiedzialność za nasz system odpornościowy, próbujemy rozwiązać każdy problem, wstrzykując szczepionkę. Drażnimy przez to nasze ciało, czyniąc z siebie coraz bardziej chory i zagrożony gatunek. W ten sposób stajemy się chodzącymi "bombami zegarowymi". (Dr Block)

Nie istnieje żaden sposób, aby dowiedzieć się, kiedy ukryty wirus zacznie działać i kiedy otrzymana szczepionka wywoła prowokację choroby.
-Leon Chaitow w swej książce "Szczepienia i uodpornianie"

Jest olbrzymia ilość danych wskazujących, że szczepienia dzieci czynią więcej szkody niż pożytku.
-Dr J Anthony Morris, były szef Biura Kontroli Szczepień przy FDA w Stanach Zjednoczonych

Największym zagrożeniem dziecięcych chorób zakaźnych są kłamstwa, że niebezpieczne i nieefektywne masowe szczepienia mogą zabezpieczyć przed tymi chorobami.
-Dr R. Mendelsohn, pediatra i autor książki (Jak wychować zdrowe dziecko na przekór twojemu doktorowi)

Według nas mamy wystarczająca ilość powikłań poszczepiennych systemu immunologicznego żeby poprzeć narastające publiczne żądania badań nad alternatywnymi metodami zabezpieczeń przed chorobami zakaźnymi.
-Dr H. Buttram, J. Hoffman (Szczepienia i powikłania systemu immunologicznego)

Każde szczepienie niesie za sobą pewne ryzyko i może produkować odwrotną reakcję u niektórych ludzi... generalnie jest więcej poszczepiennych komplikacji niż korzyści.
-Prof. George Dick, London University

Oficjalne dane pokazują, że w USA szczepienia zakrojone na szeroką skalę nie zdały egzaminu, żeby uzyskać zadawalający efekt poprawy zachorowalności chorób przeciwko którym szczepiono.
-Dr A. Sabin (wynalazca doustnej szczepionki przeciwko polio)

Do wielu przypadków śmiertelnych spowodowanych praktyką szczepień dodać należy długoterminowe ryzyko, którego nie można określić...
-Sir Graham Wilson (Ryzyko szczepień)

Trzeba podkreślić, że bardzo realną możliwością jest, że szczepionki są zanieczyszczone zwierzęcymi wirusami mogącymi spowodować poważne choroby w późniejszym życiu (stwardnienie rozsiane, rak, białaczka itd). Musimy zdawać sobie z tego sprawę niezależnie od tego czy szczepienia działają czy nie.
-Dr W.C. Douglas (Cutting Edge, May 1990)

Jedyną bezpieczną szczepionką jest ta, która nigdy nie została użyta.
-Dr James A. Shannon, Narodowy Instytut Zdrowia, USA

Szczepienia są potwornym, nieślubnym dzieckiem błędu i ignorancji, które nigdy nie powinny mieć miejsca w higienie czy medycynie. Nie wierzcie w szczepienia - ogólnoświatową iluzję, tę nienaukową praktykę, zabobon z konsekwencjami mierzonymi łzami i cierpieniem bez końca...
-Prof. Chas Rauta, Universytet Perguia, Italy , (New York Medical Journal, lipiec, 1899)

Szczepienia nie zabezpieczają, a raczej powodują zwiększenie skłonności do zachorowań na ospę obniżając siłe witalną i naturalną odporność. Miliony ludzi zmarło na ospę, na którą zachorowali już po zaszczepieniu.
-Dr J.W. Hodge (The Vaccination Superstition)

Szczepienia przeciwko ospie są bardziej ryzykowne niż sama ospa...
-Prof. Ari Zuckerman, WHO

Według mojego przekonania, które podziela ją inni zawodowcy, jest w USA blisko 10.000 przypadków rocznie syndromu nagłej śmierci (SIDS), które są powiązane z którymś ze szczepień rutynowo podawanym dzieciom.
-Dr
R. Mendelsohn

Wiele jest głosów twierdzących, że szczepionki Salka I Sabina przeciwko polio, produkowane z małpich nerek, są bezpośrednio odpowiedzialne za główny wzrost białaczki w USA.
-Dr F. Klenner, Polio Researcher, USA

Żadna partia szczepionki nie może być uznana za bezpieczną zanim nie poda się jej dzieciom.
-Leonard Scheele (AMA Convention 1955, USA)

Szczepionki zawierające żywe wirusy, na przykłąd przeciwko grypie lub polio, mogą w każdym przypadku powodować choroby przeciwko którym były podane.
-Dr Jonas Salk, odkrywca pierwszej szczepionki przeciwko polio (Science 4/4/77 Abstracts)

Niestety nie znalazłam ani jednego nazwiska Polskiego lekarza, który opublikował cokolwiek nt. niebezpieczeństwa wynikającego ze szczepień.

Zgadzam się z Panią , że dalsza dyskusja nie ma sensu. 

Pozdrawiam serdecznie

desmes

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1501369

Podobno do produkcji szczepionek przeciw odrze wykorzystuje się abortowane płody, co jak sami lekarze twierdzą, jest niemoralne...ale innych szczepionek na polskim rynku nie ma.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Verita

#1501376

Ja tez krotko :

PODOBNO

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1501378

więcej na ten temat w tym linku http://www.teologiapolityczna.pl/szczepionki-z-w-tpliwo-ciami

"Druga linia komórek nosi nazwę MRC-5. Została ona uzyskana w latach siedemdziesiątych z ciała angielskiego 14 tygodniowego płodu płci męskiej, będącego w doskonałym stanie zdrowotnym, którego 27 letnia matka poddała się aborcji. Zabieg uzasadniono „powodami psychiatrycznymi” (de facto aborcja na życzenie). Z tkanki płucnej chłopca pobrano komórki, a wyprowadzona z nich linia komórkowa do dziś jest namnażana."

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1501381

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Pobudka!

#1501479

Niestety, pani lekarz katarzyna.tarnawska, również pani manipuluje. Jestem prostym informatykiem, niemniej brak posiadania tytułu lekarza nie dyskwalifikuje do posługiwania się wiadomościami; informacją z jakiejkolwiek dziedziny wiedzy. Idąc pani tokiem rozumowania nie powinienem zażywać bez wsparcia lekarza kwasu acetylosalicylowego gdyż nie mam ku temu wystarczających kwalifikacji? Wprowadza pani argument, iż "Karmienie piersią dostarcza dziecku przeciwciał, jednak nie są to przeciwciała skuteczne absolutnie i przeciwko wszelkim chorobom". Szczepienia takie dają? Wątek (kłamliwy) związany z fenyloketonurią jest niestety auto rozłożeniem się na łopatki. Wie pani, jako lekarz, dlaczego. Przywoływanie historii z lat II wojny światowej oraz "w moich czasach" jest sprowadzeniem dyskusji do poziomu argumentum ad absurdum. To jak rozmowa moim z lekarzem prowadzącym podczas pobytu w szpitalu (mam "zdiagnozowany" sm), który tłumaczył mi racjonalność leczenia interferonem przy ok. 40-tu stosowanych mediatorach i neuroprzekaźnikach przy ok. 10000000 (10 mln.) istniejących. Bo "20 lat temu znaliśmy 4".
Trzeba się śmiać, żeby nie zwariować :)

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1518362

Strony