Zuzanna Kurtyka

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj
Obić mu ryja tak, aby już nigdy żadnej kobiety nie obraził. Już dawno powinien mieć obitą gębę i dożywotnią infamię! Cham skończony. Bydlę. Narzeczoną zakapował! To powinno przekreślić jego polityczną karierę. W normalnej rzeczywistości nie tylko ja obiłbym mu ryja, natrzaskał mu w tę plugawą parszywą gębę. A to bydlę dalej funkcjonuje w polityce. Nadal zabiera głos. Dalej obraża, szydzi....
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)
Obrazek użytkownika kayan
Idee

Szanowni Kochani !

Nie powiem, że tylko u nas. Powiem, że u nas też! Z czego jesteśmy dumni, a nawet - nie bójmy sie tych słów - wzruszeni i szczęśliwi (o ile można w ogóle być szczęśliwym w naszym nieszczęśliwym kraju)
O czym mowa?

O portaliku www.ewastankiewicz.pl , gdzie od...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Redakcja
Kraj
Zapraszamy do lektury kolejnej części wydanej przez wydawnictwo Rafael pod patronatem Niepoprawnych książki "Wdowy smoleńskie". Dziś ostatnia część rozmowy z Zuzanną Kurtyką
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Redakcja
Kraj
Zapraszamy do lektury kolejnej części wydanej przez wydawnictwo Rafael pod patronatem Niepoprawnych książki "Wdowy smoleńskie". Dziś trzecia część rozmowy z Zuzanną Kurtyką
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Redakcja
Kraj
Zapraszamy do lektury kolejnej części wydanej przez wydawnictwo Rafael pod patronatem Niepoprawnych książki "Wdowy smoleńskie". Dziś druga część rozmowy z Zuzanną Kurtyką
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Gaba
Kraj
W naj­bliż­szą sobotę (21 kwiet­nia) do Mosiny przy­je­dzie Zuzanna Kur­tyka, wdowa po śp. Janu­szu Kur­tyce, pre­ze­sie IPN, który zgi­nął w kata­stro­fie smo­leń­skiej. Spo­tka­nie z nią będzie miało miej­sce w Zespole Szkół w Mosi­nie przy ulicy Topo­lo­wej (dawna Szkoła Pod­sta­wowa nr 2) o godzi­nie 19.00. Orga­ni­za­to­rzy ser­decz­nie zapra­szają miesz­kań­ców naszego regionu.
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika krzysztofjaw
Kraj

 

Nigdy nie rozumiałem dlaczego słowo "kondom" jest często kojarzone pejoratywnie a porównanie kogoś do niego lub też - bezpośrednio i lekko prześmiewczo - nazwanie tak kogoś może być potraktowane dlań obraźliwe.  

Owszem, być może owo słowo przez wielu bywa utożsamiane niemal z grzechem, ale w swoim obecnym wydźwięku nabiera specyficznej  global-lewackiej  politoprawności  i mam...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika zygmuntbialas
Kraj
Zuzanna Kurtyka pisze w sobotnim "Naszym Dzienniku": "Wczoraj dziennikarka Polsat News powiedziała mi, że winni i tak byli piloci, bo odchodzili w autopilocie, a ja nie potrafiłam jej powiedzieć, że znowu kłamie, bo nie zdążyłam przeczytać stenogramów, nie zdążyłam porozmawiać z kimś kompetentnym". Żona prezesa IPN Janusza Kurtyki przytacza też wpis zamieszczony w Onecie: "Nikt o zdrowych...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Ciri
Kraj

W autorskim programie Fiatowca - Bez CENZURY - Zuzanna Kurtyka mówi, że ma ogromny żal... Wspomina, że śledczy przyjechali do Moskwy dopiero po 3 dniach...

Podkreśla, że na początku było jej bardzo ciężko, bo po tragedii pomoc dla rodzin ze strony państwa była bardzo niewielka, że struktury państwa w ogóle nie działają.

W wyborach startuje do Senatu RP z listy PiS z hasłem „...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika tutejszy
Kraj
W dojrzałych demokracjach jest jak najbardziej naturalne, że kandydaci pozwalają się poznać wyborcom przez swoje publikacje. Wiadomo, że pewne kanty są tam wygładzone, ale jest to zawsze podstawa do polemiki, do krytyki, do weryfikacji. Książka Jarosława Kaczyńskiego jest jednak inna niż przeciętne produkcyjniaki demokracji. Dlaczego? Kulisy książki Książka była pisana bez ghost writera, tak...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Pluszak
Kraj
Zuzanna Kurtyka w rozmowie „Bez CENZURY” podkreśla – „Słabość państwa szczególnie odbija się na bezbronnych grupach społecznych: dzieciach, osobach starszych i ciężko chorych oraz tych, którzy poświęcili życie w służbie Ojczyźnie.”

Fiatowiec & Pluszak:Pani Zuzanno, z jakiego powodu zdecydowała się Pani startować w tych wyborach? Zuzanna Kurtyka: Istnieje coś takiego...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Zuzanna Kurtyka
Kraj
Przed południem konwencja wyborcza Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie. Przed budynkiem opery krakowskiej zaparkowały samochody licznych stacji telewizyjnych. Gromadzą materiał do archiwizacji, albo do przekazania swoim mocodawcom. Kto wie? Może kiedyś się przyda. Może kiedyś trzeba będzie pokazać ludzką twarz tej partii. Trochę mi żal tych dziennikarzy, to nic przyjemnego pracować „do...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Zuzanna Kurtyka
Kraj
Kraków, dnia 13 września 2011 roku Adwokat Monika Brzozowska Kancelaria Adwokacka Oddział w Krakowie: ul. Brodowicza 2/2 31- 518 Kraków Pełnomocnik Zuzanny Kurtyki Kandydata do Senatu RP Szanowny Pan Adam Michnik Redaktor Naczelny dziennika „Gazeta Wyborcza” ul. Czerska 8/10 00 – 732 Warszawa Wniosek o opublikowanie sprostowania oraz usunięcie wszystkich wpisów internautów, którzy...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika pomniksmolensk
Kraj
Dnia 5.09.2011 brałam udział w debacie, na którą zostałam zaproszona przez Fundację Wirtualna Kultura.
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Zuzanna Kurtyka
Kraj
Rok szkolny rozpoczyna się nie tylko drożyzną artykułów szkolnych i drastycznie wysokimi cenami podręczników. Czy edukacja staje się narzędziem inwigilacji? Tym razem opowiem o sprawie w innej formie, na niedawno założonym videoblogu: [video: http://www.youtube.com/watch?v... Bez względu na wybory i ich wynik...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika pomniksmolensk
Kraj
W wywiadzie telefonicznym Zuzanna Kurtyka mówi o akcji Stowarzyszenia Katyń 2010 dotyczącej tłumaczenia polskich uwag do raportu MAK, komentuje opóźnienia w publikacji raportu komisji min. Millera i informuje o jutrzejszej uroczystości przekazania tablicy na Jasnej Górze
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika kayan
Idee

Czym jest honor, cnota, siła, odwaga? Czy odważny jest ten, który się nie boi, czy ten, który się boi, ale jednak stawia czoła i walczy?

Od razu się przyznam, że piszę tu nie tyle o realnej osobie, ile o moim jej wyobrażeniu - na podstawie zaledwie jednego, przelotnego spotkania. Ale kto wie – może moja wizja jest uzasadniona, może to jest prawda, tyle że akurat nikt do tej pory nie użył pewnych słów, nie nazwał „zjawiska”.

Swego czasu Wojciech Cejrowski, w programie Jana Pospieszalskiego stwierdził, że „mężczyzn brak” (była mowa o naszych umiłowanych przywódcach). I niestety miał rację.

Krzysztof Kłopotowski w przepięknym liście do Ewy Stankiewicz na końcu szepnął: „Nie wiem, ile Pani wytrwa. Wiem tylko, że przechodzi Pani do historii kraju. Ktoś kiedyś napisze o tym wiersz zamiast mojej prozy.”

Czym my „cywilizowani” naczelni różnimy się od zwierząt? Czy nie tym między innymi, że MIMO równie silnych instynktów, mimo rozwalających emocji, potrafimy być WIERNI swoim postanowieniom ? … Że „Ducha nie gasimy”? Tak jak pani Ewa Stankiewicz, która mimo potężnych zagrożeń TRWA z namiotem na Krakowskim Przedmieściu, razem z dzielnym Samuelem i Stowarzyszeniem „Solidarni2010”

Wracając … moja tytułowa „Pani od róż” to kobieta, która kładła kwiatki na grobach poległych pod Smoleńskiem podczas uroczystości „Wieniec dla Generała

W trakcie ceremonii, targana smutkiem i żalem „pani od róż” zaczęła płakać … a właściwie to po prostu „podczas wykonywania obowiązków zaczęły jej lecieć łzy” - tak to trzeba nazwać (a wtedy taki ja, postronny obserwator, z największym trudem opanowałem wzruszenie - zapewne nie byłem odosobniony).

Ale swoich czynności nie zaniechała nawet na moment, nie szukała chusteczki … tak jakby ani na chwilkę nie chciała odwrócić naszej uwagi od dekorowania grobów, aby nikt nie patrzył na jej wycieranie oczu itp. Razem z córeczką dzielnie „robiła swoje”, na kolejnym grobie kładła białą różę i płakała … przechodziła dalej, kładła różę, płakała … no cóż … głęboko mi zapadła w pamięć owa szanowna pani Renata (później poznałem jej imię)

Odpowiedzialni ludzie znają zasadę „Płacz i płać” … pani Renata dzielnie jej sprostała – podjęła się, więc spłacała zobowiązania, mimo niespodziewanych trudności „z oczami”.

A przy okazji przypomniała nam, jaka to trauma wszystkich nas, powaznie o Polsce myślących, dopadła.

Nie mam pojęcia, czy to mąż „pani od róż” wciągnął ją w patriotyczne tematy, czy odwrotnie. Dla niniejszych rozważań nie ma to wielkiego znaczenia. Teraz można tylko „panu mężowi” pogratulować żony - z szacunkiem i dystansem oczywiście (pozdrowienia, poznaliśmy się przy okazji) 

Taka osoba przy boku to wielka siła, wsparcie, filar związku, rodziny, domowego ogniska. Ale nie tylko – to podpora, nadzieja naszych odnawialnych, narodowych sił witalnych !

Skoro, jak wspomniał W. Cejrowski „brakuje mężczyzn” (z całym szacunkiem panowie, wszak i o sobie tu mówię) to może my, Polacy postawmy na kobiety ?!!

Uszanujmy, posłuchajmy co nam proponują panie, mimo często wyśmiewanej „babskiej” logiki, … być może ONE mają coś niezwykłego do zaproponowania, coś co wreszcie wyzwoli naszą sarmacką rycerskość, coś co pozwoli i nam, jak w przypadku „pani od róż” zrobić swoje dla kraju - „płakać i płacić”

A za co niby to my, ”orły sokoły, bażanty” mamy płacić ?

Za niepodległość (choćby i duchową), za godność, za możliwość obrony naszych … kobiet. ... a propos - czy jest coś ważniejszego niż to, żeby kobiety czuły się przy nas bezpiecznie? Żeby w spokoju, ufnie chciały rodzić nasze dzieci? Czy jest coś ważniejszego niż to, żeby ukochana kobieta wiedziała, że "jesteś lekiem na całe zło"?

To my mamy się postarać, żeby przykładowo pani Ewa Błasik czuła się w Polsce "u siebie" - bezpiecznie(*), godnie, otoczona opieką i solidarnością, - jako wdowa po wielce ZASŁUŻONYM dla kraju GENERALE !!

A Zuzanna Kurtyka, Marta Kaczyńska ... "pasuje nam" jak zostały potraktowane?

I tutaj znowu mam przed oczami panią Ewę Stankiewicz, naszą najdzielniejszą z dzielnych, która mówi:

 


"Tyle wolności możemy wywalczyć, ile zdołamy sobie jej wyobrazić"

 

To właśnie my, panowie Polacy jesteśmy od tego - nawet jeśli nie mozemy sprostać wszechobecnej, porażającej obłudzie, jeśli z jakichś powodów nie mozemy otwarcie wystąpić PRZECIW aktualnym "porządkom" to przynajmniej wspierajmy nasze dzielne kobiety.

To one nadają sens naszemu życiu, bywa że to dla nich (czy dzięki nim) stajemy się czasem "wielcy" ... czy bardzo się mylę?

 

(*). wiem, wiem, oficjalnie to teraz, zgodnie z Traktatem Lizbońskim (czy może Traktatem z Maastricht) jesteśmy całkowicie bezpieczni. Bundeswehra ma nas wszystkich, bez względu na pochodzenie, wyznanie i płeć bronić … do ostatniej kropli krwi ;)
ps. dziękuję PolonowiGracjanowi i Margotteza godę na wykorzystanie zdjęć

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika pomniksmolensk
Świat
Przyczynić się do tego można, starając się zainteresować sprawą opinię publiczną i polityków, pokazać, że dla Polaków jest to ważne. W Polsce niewiele można zrobić, wszystkie instytucje państwowe są w jednych rękach i nie ma woli do wyjaśnienia tej sprawy.
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika pomniksmolensk
Kraj
Bardzo proszę zwrócić uwagę na jedno, wydaje mi się, najważniejsze zdanie tekstu: „. WPO w w Warszawie, mając na względzie TREŚĆ PISMA....” Komunikat oczywiście nie przytacza treści tego pisma, można się jednak domyślać, ze zawierało ono wykaz przekazanych Polsce materiałów.
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika pomniksmolensk
Kraj
Przekazuję zaproszenie, prosząc o rozpowszechnianie.
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Redakcja
Ogłoszenie
Pod patronatem www.pomniksmolensk.pl oraz www.niepoprawni.pl kontynuowany jest cykl szczególnych wywiadów z osobami związanymi z tragedią smoleńską.
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika pomniksmolensk
Kraj
Poseł Stefan Niesiołowski z PO powiedział ostatnio, że ma nadzieję, że Pani przegra wybory do Senatu, bo to byłby zmarnowany mandat. „Po co w Senacie osoba, która twierdzi, że Katyń był w 2010 roku,
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika zygmuntbialas
Kraj
W dzisiejszym numerze tygodnika "Uważam Rze" możemy przeczytać wywiad przeprowadzony przez braci Karnowskich z Zuzanną Kurtyką, wdową po Januszu Kurtyce, prezesie Instytutu Pamięci Narodowej. Rozmówczyni opowiada o swym życiu zawodowym (jest lekarką i zajmuje się leczeniem chorób układu oddechowego u dzieci) i o swych przeżyciach po stracie męża. "Mam poczucie, że moje życie dzieli się, jakby...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika pomniksmolensk
Kraj
To co mnie przestraszyło to rzecz zupełnie innego pochodzenia, to trudna do zrozumienia postawa człowieka, od którego powinno się, z założenia, wymagać znajomości właściwego mu miejsca i czasu, wiedzy o podstawach zachowania i roli jaką mu przeznaczono.
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika pomniksmolensk
Kraj
Szczególnie polecam czwarty fragment relacji, w którym możemy usłyszeć wspomnienie o pracowitości Premiera Kaczyńskiego, którego świadkiem był Śp. Prof. Janusz Kurtyka, która to pracowitość kontrastuje z nieróbstwem i parodią rządzenia obecnie.
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Roman Kowalczyk
Kraj
We wtorek 31 maja 2011 r. w siedzibie dolnośląskiej „Solidarności”
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Muldi
Blog
Na konferencji prasowej we Włocławku premier Donald Tusk w sprawie badań katastrofy smoleńskiej oznajmił: Kiedy otrzymam raport od komisji Jerzego Millera, natychmiast poinformuję o tym opinię publiczną. Bez zbędnej zwłoki. Należy to do moich obowiązków. Przeczytam raport i nie będę tam proponował żadnych zmian. Pan Donald Tusk imponuje zaskakującą wiedzą na temat obowiązkowych czynności...
0
Brak głosów

Strony