rozległy system

Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj

Totalitarna opozycja opowiada bzdury o skłóceniu polskiego narodu, dolewając oliwy do ognia, judząc prowokacjami, a gołym okiem widać dyktaturę ich własnego zamordyzmu. Tak wygląda działalność komunistycznej platformy oszustów i obrońców totalnego złodziejstwa. I tak, i w ten sposób, sto dwa miesiące po smoleńskiej zbrodni jesteśmy w środku samorządowej kampanii wyborczej, jesteśmy w ogniu kłamstwa i chamstwa rozległego środowiska sprawców smoleńskiego zamachu. Świadomie i z całą rozwagą nie mówię o sprawcach. Mówię o ich komunistycznym środowisku, reprezentowanym przez bardzo wielu różnych ludzi związanych cywilizacyjną wspólnotą myśli, ludzi, idei i przede wszystkim wspólnego interesu. Zupełnie niedawno zaproponowałem złożenie WNIOSKU O DELEGALIZACJĘ TOTALITARNEJ OPOZYCJI. (30 sierpnia 2018)

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj
Wielka grabież, miliardy w łapach złodziei. Ponad 250 miliardów prawdziwych złotówek trafiło w łapy realnych złodziei. To nie jest tak, że to są utracone podatki, które nie zostały wpłacone do polskiego budżetu. Odwrotnie. To są konkretne pieniądze, które najpierw zostały przez nas wpłacone do Urzędów Skarbowych, a dopiero później fizycznie ukradzione, wyniesione w torbach albo wpłacone na bankowe konta tych złodziei. To są nasze pieniądze, które najpierw wpłaciliśmy, a które dopiero później zostały oddane złodziejom. To były tak zwane "zwroty" VAT. TAKA JEST PONURA PRAWDA!Ta gigantyczna grabież została zablokowana przez dobrze zorganizowaną pracę zespołu Mateusza Morawieckiego. Stąd ten wściekły atak na rząd.Złodzieje po prostu chcą kraść dalej. A te 250 miliardów, to mniejsza część większej całości.
4.8
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:21)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Świat

Doktryna Breżniewa-Timmermansa, zwana „zasadą ograniczonej suwerenności” – to sowiecka doktryna stwierdzająca, że w krajach Unii Europejskiej "obowiązuje" ograniczenie niepodległości państw członkowskich na rzecz interesów "wspólnoty". Tłumaczono zatem, że interwencja w państwie członkowskim nie jest agresją lecz obroną przed ingerencją wrogiej ideologii. Była stworzona nie dla usprawiedliwienia interwencji w Czechosłowacji 20 sierpnia 1968 (operacja "Dunaj" [link]), ale na potrzeby ideologiczne. Po raz pierwszy treść tej doktryny była opublikowana 26 września 1968 r. w artykule S. Kowalowa pt. „Suwerenność i międzynarodowe zobowiązania państw socjalistycznych”, na łamach „Prawdy”. Szerzej przedstawiona przez ministra spraw zagranicznych ZSRR Andrieja Gromykę na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, 3 października 1968.
Współcześnie doktryna Breżniewa-Timmermansa sformułowana jest w bardzo nieostrej formule prawnej artykułu 7 TUE [link], powołującym się na praktycznie niezdefiniowane pojęcia "wartosci europejskich" wyliczonych w artykule 2 TUE [link]. Sformułowania prawne artykułów 2 i 7 Traktatu o Unii Europejskiej [link] są na tyle ogólnikowe, iż zawsze dają pretekst do interwencji przeciwko Niepodległości każdego państwa członka UE.

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:3)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Świat
Niemieccy, rosyjscy, czy inni obcy, jeśli są napastnikami, są nimi na obcy rachunek. Ale są tacy niby nasi Polacy, którzy zawsze i przy każdej okazji, wykorzystują wszelkie preteksty, by wszystko mieć nam za złe. A jeśli nie mogą wprost napluć we własne gniazdo, wyjmą z kontekstu, uzupełnią własnym domniemaniem, przypiszą intencję, inkryminują, insynuują, aby tylko powiedzieć coś bardzo złego o nas. O Polsce. O polskim rządzie. O polskim Państwie. O nas.Wymyślą nazwę, chociaż w intencji obelżywą, byle narobić smrodu, zepsuć powietrze, dorobić gębę, zniesławić. Coś takiego jak słowo o Polsce pomyślane jako antypaństwowa obelga: "pisowskie państwo".
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Świat

Tylko niemiecka finezja i polot pozwoliła Republice Federalnej Niemiec aż na tak subtelną aluzję do paktu Ribbentrop Mołotow i oczywiście do zbliżającej się rocznicy napaści Rosji na Polskę w dniu 17 września 1939 roku. Zaproszenie Ludmiły Kozłowskiej do Niemiec nieomal w przeddzień tej rocznicy jest świadectwem klasycznej delikatności niemieckiego poczucia humoru.
[link] Należy więc uznać, że takie działanie jest oficjalnym nawiązaniem Republiki Federalnej Niemiec (Bundesrepublik Deutschland) do ciągłości prawnej z paktem Ribbentrop - Mołotow oraz wynikających z tego paktu konsekwencji zmowy faszystowskich Niemiec z Komunistyczną Rosją przeciwko polskiej racji stanu. Działanie Republiki Federalnej Niemiec nastąpiło w dwóch oficjalnych aktach państwa niemieckiego: 
  • Po pierwsze poprzez wysłuchanie dywersantki Kozłowskiej w Bundestagu!
  • Po drugie poprzez wydanie dywersantce Kozłowskiej wizy wjazdowej (LTV), ze względu na "interes narodowy Niemiec"!
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:16)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Świat

Naród nie jest skłócony, ludzie mają różne poglądy. Na tym polega wolność słowa, szacunek do człowieka, a także jego prawo. Ale są jeszcze w Polsce ludzie wychowani w czasach komunizmu, którzy mają totalitarne dusze i nie mogą pogodzić się z żadną różnicą poglądów, którą nazywają skłóceniem. I oni właśnie nawołują, abyśmy wszyscy byli razem, abyśmy zarzucili kłótnie, nawet jeśli są to konstruktywne spory. Krzyczą abyśmy wszyscy mówili jednym głosem, bo później wszyscy, którzy mają inne zdanie będą siedzieć. Totalitarna opozycja opowiada bzdury o skłóceniu polskiego narodu, non stop dolewając oliwy do ognia, judząc kolejnymi prowokacjami, a gołym okiem widać, że oni przeciwstawiają rzekomemu skłóceniu dyktaturę ich własnego zamordyzmu. [link].

Prowokator woła o konsensus, cham opowiada o grzeczności, a diabeł ogonem na mszę dzwoni. Platforma Oszustów.
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:14)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj
Totalitarna opozycja działa przeciwko polskiej racji stanu i robi to w złej wierze,  zgodnie ze starymi regułami rosyjskiej polityki imperialnej i pod jej dyktando, działając de facto jako antypolska agentura w toczącej się globalnej wojnie informacyjnej. W związku z tym, zastanawiam się nad  przygotowaniem wniosku pro forma o delegalizację totalitarnej opozycji na podstawie art. 13 Konstytucji:
  • Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.
    [link]
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj
Wyobrażam sobie międzynarodową awanturę, po pierwszym naszym ruchu w sprawie reformy ustroju samorządu terytorialnego. Pierwsza testująca ten układ propozycja ograniczenia ilości kadencji prezydentów spotkała się z twardym oporem. A my nie możemy mnożyć konfliktów...
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Świat
To kolejne ptaki marzeń starych oficerów w brązowych butach. A w czasie defilady Paweł Soloch jak przyklejony towarzyszył prezydentowi. Andrzej Duda cieszył się sukcesem naprawdę udanego przemówienia, zachwycił się sukcesem imprezy, rozgrzał się i zadowolony zawetował reformę ordynacji wyborów do parlamentu europejskiego.I przeholował... Fregata nadęta (magnificens)

monotypowa rodzina ptaków z rzędu głuptakowych Wiceminister MON o fregatach: Temat istnieje w przestrzeni medialnej bardziej niż rzeczywistości.

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj
nierzetelność i brak profesjonalizmu marketingu politycznego dobrej zmiany. Popatrzmy na przykładowe konkrety. Casus, posłowie .Nowoczesnej stają w obronie Ewy Gowor, która w dzień pierwszego sierpnia 2018 roku zakazała demonstracji pamięci o wybuchu warszawskiego powstania. Rzecz dzieje się w czasie audycji telewizyjnych w TVP Info.
  • Według pani porucznik Gowor oddawanie czci tradycji powstania warszawskiego jest godne potępienia, ponieważ jest przejawem faszyzmu i objawem nazistowskiej nienawiści charakterystycznym dla polskiego ruchu narodowego, a ONR w szczególności - dlatego należy skorzystać z każdego pretekstu, by zablokować polską patriotyczną uroczystość. 

4.75
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:12)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj
Toną, topią się, znikając we własnej wydzielinie, w błocie nienawiści i mierzwie własnej pogardy. Przewiduję ich koniec od dawna, spokojnie rejestruję żmudne przygotowania po naszej stronie. Wiem, ich trzeba huknąć jednym niespodziewanym ciosem, tak by nogami się nakryli, a żaden z nich ani nie kwiknął. Ostatnie obserwacje stanowczo ujawniają prawdę o tym, czym jest tak zwana totalna opozycja. Otóż ona w rzeczywistości jest totalitarną opozycją komunistyczną. Nie żadna postkomuna!
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:12)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj
Specjalny dzień na blogach i widzę strach w oczach zdrajców i kłamców. Czują swój koniec. Są jak dzikie zwierzęta, które czując swoją chwilę ostatnią, tryskają adrenaliną. Dzisiaj mogę powiedzieć, gwałtowność ich kłamstwa i nie cofanie się przed żadną zdradą, czyste łajdactwo świadczy tym, że oni widzą już ogniste litery MANE - TEKEL - FARES.Idą ich dni ostatnie. Dlatego pracując nad cyklem TYLKO JEDEN PROBLEM KONSTYTUCYJNY - już wybrałem następny temat do dyskusji. Jest to ZDRADA jako delikt konstytucyjny. Dlaczego jawni zdrajcy bezczelnie afiszują się publicznie z czystą nienawiścią, a nawet pogardą do naszej Ojczyzny?
Dlaczego chamstwo, kłamstwo i bezczelne łajdactwo staje się naturalnym narzędziem uprawianej przez nich polityki? 

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj
Deliktem jest fakt, że bezprawny wyczyn nazwali postanowieniem (wyrokiem) Sądu Najwyższego. Czyli podali nieprawdę w dokumencie albo złożyli fałszywe oświadczenie. Sfałszowali postanowienie Sądu Najwyższego. Dokument wydany bez podstawy prawnej i bezprzedmiotowy w swojej treści nie może być wyrokiem jakiegokolwiek sądu. Nawet Sąd Najniższy u Sołtysa w Sołectwie Nijakim nie może wydawać bezprawnych wyroków. To nie są wyroki.
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:21)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj

*

Lucusie! Niepełnosprawni umysłowo i chorzy z urojenia mogą być spokojni. Macie wspomnienia z własnej ubeckiej przeszłości, żadne służby ani żaden pisowski aparat ścigania nie czai się na Was. Szkoda czasu. Kompromitujecie się sami, na własny rachunek. Jesteście po prostu śmieszni. Śmieszni chorzy z urojenia. Kod z Wami. Z Waszego skretyniałego "ruchu oporu" śmiał się już Sławomir Mrożek. Lucuś, to każdy z Was!

Panie i panowie Lucusie, za Waszą głupotę i Wasze nędzne judaszowe srebrniki nikt nikogo nigdzie nie chce zamykać. A jak będziecie w potrzebie, pieluchomajtki macie bez kolejki. A za Wasze kopanie w ścianę, za dwadzieścia złotych za godzinę w taki upał, składam Wam wyrazy politowania.

Rzeczywiście, lepiej skradajcie się nocą.

Ilu w Polsce mamy takich Lucusiów? Ostatnich Husarzy?Ostatnich ubeków?
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj

*

Sąd Najwyższy na posiedzeniu w składzie siedmiu sędziów zlikwidował Niepodległość Polski sto lat po jej odzyskaniu. Sto lat polskiej suwerenności to dość dla siedmiu kauzyperdów, którzy korzystając z art 755 kpc zawiesili działanie polskiej ustawy. Ten przepis do tej pory był stosowany w sporach o miedzę. Nikt nigdy nie próbował traktować stanowionego w Polsce prawa na równi ze starymi grabiami w sąsiedzkiej kłótni. Siedmiu kauzyperdów potraktowało polską ustawę jak czapkę gruszek, którą rzeczywiście można "zabezpieczyć" w procesie cywilnym.A cóż dla siedmiu polskich kauzyperdów znaczy polskie prawo?Tyle co i czapka gruszek! Ich ZDRADA POLSKIEGO PRAWA polega na tym, że nikt nigdy nie nadał żadnemu polskiemu sądowi, nawet Najwyższemu uprawnienia do zawieszania stosowania polskiego prawa, nawet w formie zawieszenia tylko kilku artykułów w ustawie. Zawieszenie stosowania niektórych ustaw może nastąpić wyłącznie na podstawie art. 228 Konstytucji, w warunkach stanu wyjątkowego, stanu wojennego albo stanu klęski żywiołowej z tym, że takich uprawnień nie ma żaden sąd.Sąd Najwyższy nie ma prawa do zawieszania stosowania polskich ustaw. Na tym polega ich pierwsza zdrada, zdrada polskiego prawa.

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj

Od Konstytucji zależy czy Polska będzie gniazdem szerszeni klasy Schetyny i Rabieja, czy będzie Państwem poważnym. To trzeba sobie wbić do głowy. Ta Konstytucja, która teraz obowiązuje jest złym aktem prawnym i dlatego powinna być zlikwidowana i zastąpiona czymś znacznie lepszym. Polska zasługuje na dobre prawo. Powtarzam: Polska zasługuje na dobre i sprawiedliwe prawo. Ten jeden jedyny argument powinien wystarczyć. W tej sprawie nie jest potrzebne żadne referendum. Jeśli możemy zrobić cokolwiek by zmienić w Konstytucji na lepsze, zróbmy to. Sęk w tym, że teraz nie możemy tego zrobić, ponieważ nie mamy większości konstytucyjnej. 

Nawet gdyby Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, obowiazująca od 1997 roku była calkiem dobra, to nie widzę powodów aby nie mogła być lepsza.

5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj

 

by nie było łatwo nas zniszczyć. A może nawet zrobić wszystko, by nie było można nas zniszczyć.

Chodzi o to, by to zrobić! Ale zabierając się do roboty trzeba stawiać sobie ambitne cele - młodości, ty nad poziomy wylatuj. To z jednej strony - aby przetrwać trzeba działać, potrzebna jest praca i myśl. A z drugiej strony jakość myśli musi być zgodna z realizowanym zadaniem. Jakość myśli zaczyna się od zrozumienia, jeszcze raz powtórzę - jakość zrozumienia rzeczywistości. Nie jest to reguła ani Feliksa Konecznego ani Rafała A. Ziemkiewicza, ale najprawdopodobniej Tadeusza Kotarbińskiego. To jest rada wynikająca z najszerzej rozumianego traktatu o dobrej robocie.

4.45
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.5 (głosów:9)
Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj
[link] Multi-kulti zabija także według Feliksa Konecznego - "między cywilizacjami nie może być syntez (bowiem sprzeczności między różnymi etykami są nie do pogodzenia), a próby dokonania takowych kończą się, bądź to zdominowaniem jednej cywilizacji przez drugą (najczęściej dominującą jest ta, która nakłada mniejsze obowiązki moralne), bądź też powstaniem a-cywilizacyjnej mieszanki, niezdolnej do rozwoju a często i przetrwania" [link]. Mam nieco inny pogląd.

4
Twoja ocena: Brak Średnio: 4 (głosów:12)