Treści z tagiem: Nicpoń

Obrazek użytkownika elig
Kraj

  Cztery dni temu Rafał Ziemkiewicz udzielił wywiadu portalowi Onet.pl w którym powiedział /TUTAJ/:

  "Kaczyński wymusił to, że wszystkie prawicowe piłki idą na niego, i niezmiennie, ilekroć sondaże PiS zaczną rosnąć, musi pieprznąć coś od rzeczy i...

3
Twoja ocena: Brak Średnio: 3 (1 głos)
Obrazek użytkownika coryllus
Kraj
Jacek Kaczmarski napisał kiedyś zapomnianą już dziś piosenkę pod tytułem „Pamiętnik znaleziony w starych nutach”. Pamiętacie? Jeśli nie to szkoda. Przypomnijcie sobie. Ostatnie słowa tej piosenki brzmią: „I stoimy na galerii, chór kastratów, płynie nasz łagodny śpiew, pochwalny śpiew Laudatur – śpiewamy – laudatur. Głos nasz równo i szeroko niesie się. Przypomniała mi się ta piosenka,...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika krzysztofjaw
Kraj

Wielokrotnie pisałem (1), że być może "chłopcy" szykują się do kreacji "nowego ładu politycznego" w Polsce. Od "Magdalenki" bowiem minęło już sporo czasu, wyrosło nowe pokolenie dorosłych Polaków, więc - zapewne wedle "chłopców" - czas na zmiany, ale takie, żeby "układ trwał".

Moim zdaniem mamy właśnie do czynienia ze stopniowym formułowaniem i budowaniem nowej sceny politycznej...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika elig
Kraj

  W środę zabroniono Warzesze pisać w "Rzeczpospolitej",zniszczono stronę Nicponia nicek.info, a GW rozpoczęła nagonkę na blogera, wciągając w nią nawet Tuska. W czwartek Coryllus i Toyah przyłączyli się do tej akcji. Coryllus dołozył także Łukaszowi Warzesze stając wyraźnie po stronie Hajdarowicza i Węglarczyka. Jak to ocenić?

  No cóż, ja uważam, że obaj oni są albo idiotami, albo...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika mustrum
Kraj

Poruszony do samego woreczka żółciowego doniesieniami z prasy, i głęboko zatroskany losami naszych świetlanych elit politycznych i śmiertelnym niebezpieczeństwem im niesionym przez Agro-Bombera (znanego w półświatku alkajdowskim jako "Four Ton Bruno") oraz przez znanego podrzegacza Artura M. Nicponia, śpieszę zaproponować następujący plan zabezpieczenia okolic sejmu.

Niech nasz...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Anonymous
Kraj
Orkowski na stołku się bujał łykając, a co miodu łyknął to się mocniej bujnął. - Panie Orkowski – mówię – nie bujaj się wasze, bo morskiej choroby dostanę od tego waszmościnego bujania, a to, tfu, obrzydliwa i heretycka jest przypadłość. - Inom się nie spodziewał, że na takim zadupiu, mają miód niczym jakiś dziwny i okrutny Samson, eeip… okrutny! - To sieć jest międzynarodowa, drogi Orkosiu...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika DoktorNo
Świat

Blogger Nicpoń potrafi jezdzić po bandzie, np. poprzez hasło "Zalegalizować Strzelanie do Lewaków", którego wystawienie na blogu na Salonie24 skończyło się zgłoszeniem do prokuratury. Nicpoń napisał w komentarzu do wpisu "Żydowskie sieg heil", gdzie lekką ręką porównywał Izrael do Hitlera, a Hamas do Armii Krajowej (podkreślenie moje):  

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Anonymous
Blog
Ma, mój Nicpoń kochany swoją wymarzoną debatę o przyszłości Polski, ale pod postem profesora Sadurskiego. Tam dopiero ciemne miejsca i błyski brzytew oraz mojek.
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Psuj
Kraj

Tak, tak, chodzi o Jego Wspaniałość profesora Sadurskiego. Konkretnie- o Jego wpis atakujący Nicponia, który ośmielił się zarzucić profesorowi, iż ten, gdyby uznał to za zgodne z własną wizją, działałby na rzecz upadku Państwa Polskiego. W swoim tekście Nicpoń zaznacza też, że osoby tak robiące dawniej wieszano. Za zdradę.

Profesor Sadurski pokrętnie acz wyraźnie...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Anonymous
Blog
Idealiści sądzą, że jak gdzieś jest sucho, ale tak sucho jak w młynku mielącym pieprz, albo tak sucho jak w szklance zakopanej do góry dnem w piaskach Sahary, to niezawodnie, gdy się przez tę suchą skorupę człowiek się jakiś świdrem przewierci – zaraz zdroje i fontanny ożywczej wody trysną! Idealiści sądzą także, że jeśli ostatniego matołka obłożymy dziełami filozofów i poetów – jeśli przydusimy...
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)
Obrazek użytkownika Anonymous
Blog

No trudno. Skoro już siedzę w rozchełstanym granatowym szlafroku przed komputerem, drapiąc się po świeżo wyszorowanym kosmatym bicepsie, pijąc herbatę i spozierając z niechęcią na płonącą czerwoną świeczkę – to przy okazji muszę przyznać się Wam, że nie bacząc na ryzyko, wybieramy się jutro do Nicponia.

Iwona i ja.

Zabieramy ze sobą: sernik, sałatkę, tajemnicze...

0
Brak głosów