Gruby Maciek

Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Draki, w które potrafiła się wplątać klasa pierwsza a, wraz z Łukaszkiem, sięgały różnych szczebli. A to lokalnych, a to celebryckich, a to ministerialnych... Tego razu jednak osiągnięto pułap prezydencki. Dla przyzwoitości trzeba jednak dodać, że udział pierwszej a w całym zamieszaniu był raczej niewielki. Wszystko zaczęło się od tego, że pani pedagog reaktywowała teatrzyk "Zielony Gej". Jednak...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Pani pedagog, pomimo natłoku zajęć szkolnych, znalazła trochę czasu i wraz z teatrzykiem składającym się z uczniów klasy szóstej a przygotowała kolejną premierę teatralną. Tym razem repertuar wybrała bez problemu, próby również przebiegły w miarę sprawnie (nie licząc typowych bójek i awantur). Problem pojawił się przy wybraniu daty premiery. Otóż większość rodziców stanowczo odmówiła przybycia do...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
W związku ze zbliżającym się końcem roku pani pedagog miała trochę więcej czasu wolnego. Mogła wrócić do jednego ze swoich ulubionych zadań. Czyli do wystawiania sztuk przez teatrzyk "Zielony Gej". Po krótkim namyśle wybrała bajkę pod tytułem "Czerwony Kapturek". Z entuzjazmem zabrała się do pracy, ale w miarę jak postępowały prace jej zapał gasł. - To jakaś strasznie stare i niemodne - jęknęła...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Premiera pierwszego w tym roku szkolnym przedstawienia teatrzyku szkolnego "Zielony Gej" przesuwała się w czasie. Główną przyczyną był opór klasy piątej a, która miała być obsadą sztuki. Jedynym, który spełniał bez szemrani wszelkie polecania pani pedagog, prowadzącej teatrzyk, był beznadziejnie w niej zakochany okularnik z trzeciej ławki. - Dlaczego wy się tak opieracie? - pytała Łukaszka w domu...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Jednym z końcowych akordów wieńczących rok szkolny był ostatni z niezliczonej testów przeprowadzanych przez panią pedagog. - Nareszcie - odetchnęli wszyscy, a najgłośniej wychowawczyni czwartej a, młoda pani od polskiego. Pani pedagog niezrażona chłodnym przyjęciem rozdała kartki i poprosiła o jak najszybsze wypełnienie ankiety. - To jest jakieś chore! - wykrzyknęła wstrząśnięta dziewczynka....
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Pani pedagog poczuła potrzebę spełnienia artystycznego i oznajmiła klasie czwartej a, że zamierza wznowić działalność teatrzyku "Zielony Gej". - Nieeee... - protestowała wstrząśnięta czwarta a i błagała, aby tekst był możliwie krótki i prosty. pani pedagog najpierw ponapawała się swoim tryumfem, a potem łaskawie się zgodziła. - Przerobimy "Janka Muzykanta" - oznajmiła. - Przecież to są jakieś...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Młoda pani od polskiego patrzyła spod zmarszczonej brwi jak czwarta a wtarabaniała się do klasy. Większość uczniów wyglądała jak bałwanki. - Jak wy wyglądacie! - eksplodowała nauczycielka. Jednemu z bałwanków odlepił się śnieg z twarzy i pojawiły się usta, które przemówiły głosem Łukaszka: - Ale o co pani chodzi? - Jak to o co chodzi?! Jak wy wyglądacie?! - krzyczała pani. - Wracamy z dużej...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Wszystko zaczęło się od zwykłego nieporozumienia. Otóż pani pedagog usłyszała kiedyś na szkolnym korytarzu okrzyk "Władca pierścieni" i pomyślała, że chodziło o nią. Miała ku temu podstawy - była nosicielką największej ilości biżuterii w całej placówce oświatowej. Rozczarowała się zatem srogo, gdy dowiedziała się, że to tylko tytuł książki, a także i filmów. Akurat jeden z nich był w telewizji....
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Miała się zacząć lekcja wuefu. Nauczyciel zwołał dzieci i powiedział: - Mnożą się napady na uczniów. W związku z tym zaprosiliśmy pana instruktora, aby nauczył was sztuk walki. Gruby Maciek spojrzał na okularnika z trzeciej ławki, okularnik na niego. W ich oczach zamigotała żądza krwi. - Ja się zapisuję - powiedzieli jednocześnie. - To nie są sztuki walki, tylko samoobrony - sprostował pan...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Dziadek nie mógł uwierzyć w to, co trzymał w ręku. - Jasełka? W szkole? Wystawiacie? - upewniał się dziadek. - Nauczyciele o tym wiedzą? - Wiedzą - powtarzał w kółko Łukaszek. - Wiedzą i sami to organizują. - A kiedy to ma być? - Szóstego stycznia. - W świeto Objawienia Pańskiego! - E... Jakie? - Trzech króli! - Pani pedagog nie mówiła nic o królach - pokręcił głową Łukaszek. Dziadek przypomniał...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Pani pedagog zmotywowana dodatkiem pieniężnym za prowadzenie szkolnego teatrzyku zabrała się ostro do roboty. Szybko wybrała ciekawy repertuar, ale zablokował go pan dyrektor. Wytłumaczył pani pedagog, że "Shrek" to nie jest klasyczna baśń, a jeśli chodzi o inne sztuki, to nie wypada, żeby czteroklasiści odgrywali sceny seksu. Pani pedagog zasiadła więc do lektury i udało się! Znalazła sztukę,...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Pani pedagog nudziła się. Kiedy dotarła do niej informacja z kuratorium, że pedagodzy mogą organizować zajęcia dodatkowe dla uczniów, stwierdziła, że to wreszcie coś dla niej. Co więcej, okazało się, że kuratorium za to coś płaci. Pani pedagog zatarła więc zakończone ostrymi tipsami dłonie i zaczęła przeglądać listę dołączonych podpowiedzi. Zajęcia sportowe skreśliła od razu. Tak samo wszelkie...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Do klasy czwartej a zajrzała pani pedagog. - Potrzebuję dwóch uczniów - zagruchała słodko ignorując okrzyki "nożycoręka!". Zazwyczaj w takich przypadkach zgłaszał się tłum chętnych, lecz tym razem nie było żadnego ochotnika. Pani pedagog musiała sama wybrać. Wybrała Łukaszka i Grubego Maćka. - Lekcję prowadzę. Dokąd pani ich zabiera? Muszę wiedzieć, odpowiadam za nich! - powiedziała nadąsana...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
W listopadowy weekend miejskie tramwaje przygotowały festyn z okazji św. Katarzyny (dla wierzących) lub z okazji Dnia Tramwajarza (dla niewierzących). Dziadek zaproponował, żeby wszyscy poszli. Mama odrzuciła ten pomysł - zakupy, a tata musiał też odrzucić ten pomysł. Ktoś mamę na te zakupy musiał zawieźć. Siostrze Łukaszka też nie pasował termin. Akurat miała randkę ze swoim chłopakiem. - No to...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Czwarta a miała mieć lekcję religii. Ksiądz katecheta wszedł zmęczonym krokiem i ciężko siadł przy biurku. W klasie zapanowała cisza. Wszyscy wyczuli, że jest coś nie tak. - No, tak - przyznał ksiądz. - Źle nabiłem na kasie fiskalnej przychody z pogrzebów za lipiec i teraz... I wyjaśnił, że zgodnie z hasłem "cesarzowi co cesarskie" w parafiach wprowadzono kasy fiskalne. I ma z tą kasą szalony...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Pewnego dnia czwarta a dowiedziała się, że do ich grona dołączy nowa uczennica. Tak oznajmiła im młoda pani od polskiego na lekcji wychowawczej. - Przywitajcie nową koleżankę - powiedziała ciepło. - Możesz wejść, Anastazjo! Drzwi uchyliły się i wsunęła się jakaś pani. - Stara jakaś ta nowa koleżanka - zauważyła dziewczynka, która zawsze odzywała się jako pierwsza. - Pani jest Apolonią...? -...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
- Dobrze, a teraz czas na pytania - powiedział pan prelegent. - Przypominam, że nie może być krytyki, bo to homofobia i antysemityzm. Tylko aplauz i zaakceptowanie. Kto ma jakieś pytania? - i jego wzrok szybujący po widowni przykuł rząd, w którym siedziała czwarta a. Konkretnie - Gruby Maciek lejący się z okularnikiem. Obok nich wstał Łukaszek, przecisnął się do przejścia i boleśnie zgięty ruszył...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Film trwał dalej. Jano Osik chodził po górach i szukał bandy na odpowiednim dla siebie poziomie. Niestety, w większości składały się z krwiożerczych Polaków. Ale był w nich na szczęście pełen przekrój społeczny. Udało się więc Jano Osikowi znaleźć grupę zbójów złożoną ze studentów, ateistów i inteligencji pracującej. Jej szefem był inżynier agronomii, ale wkrótce przywództwo przeszło w ręce Jano...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
W ramach comiesięcznego spotkania z kulturą czwarta a miała iść na film. Tak ogłosiła młoda pani od polskiego. No i skutkiem tego na następnej lekcji wszyscy uczniowie zatopili się w lekturze repertuaru kin. - Proszę nie czytać na lekcji - prosiła bezskutecznie zrozpaczona nauczycielka. - Przecież nie możemy iść w ciemno, trzeba wybrać teraz. Chodźmy na "Kruka" - emocjonowała się dziewczynka,...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Zapowiadała się niezła sensacja. Co prawda i tak bardzo dużo różnych osób wizytowało szkoły - pomysł ministerstwa edukacji sprzed kliku lat był wcielany konsekwentnie w życie. Ale ta osoba była wyjątkowa. - Odwiedzi nas rekordzistka - zapowiedziała z tajemniczym pani pedagog. - kobieta o najdłuższych... No, kto zgadnie? - Była już kobieta o najdłuższych nogach i kobieta o najdłuższym warkoczu -...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Trzeba przyznać, że Łukaszkowi w szkole nie szło najlepiej. Najgorsze oceny miał z ustnych odpowiedzi przy tablicy. Postanowił więc kontratakować. Na cel wybrał młodą panią od polskiego. - Kogo by tu zapytać... - zastanawiała się młoda pani podczas lekcji. Uczyła od niedawna i wybieranie kogoś do odpowiedzi jeszcze sprawiało jej przykrość. Ucieszyła się zatem gdy ktoś podniósł rękę. - Hiobowski...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
W szkole, do której chodził Łukaszek, doszło do dramatycznych zdarzeń. Otóż jeden z panów woźnych zawiódł pokładane w nim zaufanie. - Czy to prawda? - pytali zdenerwowani rodzice na specjalnym spotkaniu z dyrekcją szkoły. - Nie - odparł pewny siebie dyrektor. - "Wiodący Tytuł Prasowy" informuje, że woźny zamiast chronić szkołę przed dilerami paktował z nimi! - zagrzmiała mama Łukaszka. - To...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
- Dzisiaj, drogie dzieci... - zaczęła młoda pani od polskiego i nie dokończyła. Do klasy weszła pani pedagog. - Dzisiaj, drogie dzieci, będziecie mieć gościa - powiedziała serdecznie. - Może najpierw dzień dobry - odezwała się od swojego biurka lekko nadąsana młoda pani od polskiego. - Dzień dobry! Prosimy panią! - zawołała pani pedagog. Do klasy weszła pani gość. - Pani przybyła na zaproszenie...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Dorośli nawet nie zauważyli regularnych nieobecności Łukaszka w domu. I tak większość czasu spędzał przed blokiem. Ale w końcu ktoś zobaczył, że któregoś wieczora, na początku września, Łukaszek dokładnie czyści tornister. - No tak, szkoła! - Hiobowscy się ocknęli i zarzucili najmłodszego członka rodziny gradem pytań. - Nie... Nic się nie zmieniło... No tak, nie trzecia klasa tylko czwarta... -...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Niby wszyscy przygotowali się do roku szkolnego przez wakacje, ale chwilę wychodziły jakieś niedopatrzenia. Na przykład - nie ustalono jeszcze jakie będą podręczniki. Rodzice Łukaszka przezornie wstrzymali się z zakupami. Podobnie inni rodzice. Nauczyciele zostali zasypani gorączkowymi prośbami o zdecydowanie się. - Może wcale nie będziemy mieć podręczników - rozmarzył się okularnik z trzeciej...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Ruszyła szkoła. Jeszcze przez kilka pierwszych dni nie było tak źle. Nauczyciele łapali się na teksty "to dopiero pierwsza lekcja w tym roku szkolnym" albo "jeszcze tak niedawno były wakacje". Ale po pierwszym wrześniowym weekendzie i to się skończyło. - Skończyło się! - krzyknęła młoda pani od polskiego i palnęła linijką w stół. W zeszłym roku szkolnym robiła to dłonią, ale zaczęła mieć w niej...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Pierwszy dzień, pierwsze godziny nowego roku szkolnego. Wszyscy poruszali się po szkole ruchami Browna i usiłowali coś załatwić: uczniowie inny plan lekcji, jedni nauczyciele innych nauczycieli, pan dyrektor wszystko, a pani pedagog koncert. Pani pedagog wpadła bowiem na znakomity - jej zdaniem pomysł. - Szkoła nasza robi się coraz bardziej europejska - mówiła z dumą do pana dyrektora - Mamy...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
- Dziś pierwszy dzień września - powiedział uroczyście dziadek Łukaszka. - Ważny dzień! Rocznica! - Waryński założył pierwszą partię socjalistyczną! - krzyknęła rozanielona babcia i wyprowadziła dziadka z równowagi, który krzyczał o międzynarodowych zdrajcach. - Widzę, że jedne wydarzenia są mile widziane, a inne nie - zauważyła z przekąsem mama Łukaszka. Siedziała przy stole chłonąc wielki...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
Trzeba powiedzieć sobie szczerze, że Łukaszek nie zawsze uczęszczał na ćwierćkolonie. A to wyjechał z rodzicami na krótki wypad, a to wypadł z kolegami na krótki wyjazd. - No i nazbierało się nieobecności... - powiedziała z jakąś taką satysfakcją starsza gruba pani. - Khe... Khm... - powiedział niewyraźnie tata Łukaszka i popatrzył na nią błagalnie. - Ale jak ja nie dostanę potwierdzenia, że mój...
0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra
- Mówię ci stary, normalnie czad... - mówił Łukaszek do Grubego Maćka. Mówiąc to szedł, a jego serdeczny kolega szedł obok niego. Łukaszek zatem musiał iść patrząc w bok co doprowadziło do tego, że wpadł na coś. - Oj! - wydało odgłos to coś i z miękkim plaśnięciem przewróciło się na chodnik. Łukaszek odruchowo się zatrzymał i przyłożył dłoń do ust. Coś okazało się niewielką staruszką. Laska, na...
0
Brak głosów

Strony