4GW

Obrazek użytkownika Tadeusz Korzeniewski
Historia

Moją pierwszą fuchą w Ameryce była digitalizacja archiwów dla agencji artystycznej na West 57th Street w Nowym Jorku.

Jedna z naszych młodszych agentek literackich była „boiler room girl”. Boiler room znaczy dosłownie kotłownia, a w amerykańskim lingo politycznym i handlowymi pokój, w którym siedzą i nadają w telefony (i dziś internety) jak najęci, bo są, agenci handlowej czy politycznej...

4.8
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:12)