R.Mazurek: Poseł Węgrzyn (PO)- przykład "estetyki enerdowskiego fryzjera" :-)

Obrazek użytkownika Ursa Minor
Artykuł

Są jeszcze ludzie, którzy biorą słowa polityków serio. Nawet jeśli sami są politykami. Nic dziwnego, że gdy w noc wyborczą padły słowa Donalda Tuska, iż to miłość jest najważniejsza, w naszym bohaterze zawrzała krew. On pokochał. I wiedział już, że z tym kochaniem nic zrobić się nie da, bo i tamę uczuciu stawiać to nieludzkie.

A Węgrzyn Robert ludzki jest do bólu. Oj, do bólu. I naturalny, bo kochać też trzeba zgodnie z naturą, a nie obnosić się z dewiacją. Naturalnie kochać jest kobietę, a komuś nieprzekonujących raczej gabarytów jeszcze naturalniej jest kochać kobietę dużą. Nic dziwnego, że Węgrzynowi w głowie zakręciła Wróbel Marzena. No i wyobraźnia różne mu obrazy podsuwała. Zaproponował więc posłance PiS, by sobie „do klubu potańczyć poszła na rurce, pokręcić się chwilę”. A że rycerski jest, zapewne damę by tam zaprowadził.

Potem były kwiaty, ponoć na przeprosiny, słodkie miny, przewracanie oczętami, fachowe, choć rzucane łamaną polszczyzną („Jaki kolor ubrała”) uwagi na temat garderoby pani poseł. Słowem, Węgrzynowi tylko pani Marzena w głowie. A że pan poseł to człowiek wrażliwy, to i poszedł za radą poety wyśpiewującego, iż „jeżeli kochać, to nie indywidualnie, jak się zakochać, to tylko we dwóch. Czy platonicznie pragniesz jej, czy już sypialnie, niech w uczuciu wspiera dzielnie cię druh”. – Bo my z posłem Czumą prowadzimy takie sobie dialogi – rzucił reporterowi zakłopotany Węgrzyn i wszystko jasne.

Prężył się więc niemal nagi Węgrzyn Robert na zdjęciach, które wrzucił do Internetu, a które przedrukowała prasa. Odziany w jakże gustowne slipy, znakomicie konweniujące z poselskim wąsikiem, udowadniał, iż estetyka enerdowskiego fryzjera jeszcze w Europie nie zginęła. A ociekające węgrzynowym erotyzmem fotki pokazują, że pan poseł wespół w zespół z Czumą żądz moc wzmógł.

I to dubeltowo wzmógł, bo teraz już nie jedna Wróbel panu Robertowi w głowie, ale lesbijki, które by sobie chętnie pooglądał. I tu spuśćmy kurtynę, bo felieton ten czytać mogą także małoletni.

Panem posłem zaś powinni zainteresować się specjaliści od mitologii. Dotychczas bowiem uważano, że strzała Amora przeszywa serce. A Węgrzyna ugodziła w mózg.

http://blog.rp.pl/mazurek/2011/02/10/jak-kochac-to-tylko-wegrzyna/

Brak głosów

Komentarze

Pyszny nagłówek polecanki.

Czekam na analizy idące głębiej .

Czemu PO tak gwałtownie zareagowała na "wykwit" osła.
Jak to się ma naprzeciw opluwaniu Urzędu Prezydenta i Osoby .Tu reakcji nie było .

Vote up!
0
Vote down!
0
#409771

"Pyszny nagłówek polecanki"
Dzięki, ale to patencik Mazurka, nie mój - niestety.

W Platformie teraz panika, sondaże spadają na łeb na szyję, więc chwytają się wszystkiego, aby poprawić POwskie "image". To już chyba równia pochyła, zatem należy spodziewać się więcej takich dyscyplinujących działań. Nie, żeby od razu bili się w piersi za poniżanie śp.Lecha Kaczyńskiego, co to to nie, to byłoby już dla nich zbyt wiele.
Nie wiem, na ile ich stać, ale na "analizy idące głębiej" raczej nie liczyłabym...
Pozdrowienia

Vote up!
0
Vote down!
0

Ursa Minor

#409776