Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika gps65
1 tydzień temu Skłonność do współpracy Pański komentarz dotyczy tylko i wyłącznie tego, że człowiek ma w naturze skłonność do współpracy, czemu ja nigdy i nigdzie nie przeczyłem. Człowiek to zwierzę stadne, a stadność ssaków to w sposób oczywisty zdolność do współpracy. Ale to nie przeszkadza w tym, że człowiek jest też agresywnym drapieżnikiem. Jest też zbieraczem, roślinożercą. Ale nasza stadność jest stadnością drapieżników, a nie roślinożerców. Tworzymy małe stada takie jak wilki czy szympansy, które współpracują, a nie wielkie takie jak konie czy antylopy, które bezmyślnie podążają za stadem. Nasza skłonność do współpracy wynika z drapieżnictwa. A tworzenie wielkich milionowych społeczeństw jest już kwestią kultury, a nie natury. Tu więcej na ten temat: https://www.salon24.pl/u/gps65/333681,cywilizacja-to-kultura-milionowego-stadaJesteśmy i myśliwym, i zbieraczami, i mięsożercami, i roślinożercami. Człowiek to drapieżny, stadny, uzbrojony, agresywny, infantylny, skłonny do gwałtów zbiorowych, wszystkożerny, hominid-morderca mający silne instynkty terytorialne oraz skłonności do współpracy tworzącej 150-cioosobnikowe stada. Tyle wynika z instynktów, z tego co mamy w genach. Całej reszty tworzącej człowieka cywilizowanego, kulturalnego, musimy się nauczyć w drodze wychowania. Jesteśmy tworem ewolucji biologicznej i kulturowej. Biologicznie, behawioralnie, genetycznie, wszyscy ludzi na świecie są do siebie bardzo podobni, ale kulturowo, cywilizacyjnie, różnimy się drastycznie. 
-1
Wychowanie małpy
Obrazek użytkownika zetjot
Obrazek użytkownika gps65
1 tydzień temu Małpa Zgadzam się z wszystkimi tymi punktami 1-7. I wszystkie one są w pełni zgodne z tym co napisałem w notce. Jedynie można mieć zastrzeżenie do określenia: "małpa", co jest jawnym zabiegiem stylistycznym, który łatwo zauważyć i jest bardzo czytelny. Rezygnuję więc z tego niepoprawnego biologicznie określenia - zamieniam wszystkie wystąpienia słowa: "małpa" na: "hominid". Po tej zamianie nie widzę nic polemicznego w komentarzu. 
-1
Wychowanie małpy
Obrazek użytkownika zetjot
Obrazek użytkownika gps65
1 tydzień temu Szykanowanie inności Jakby co, to to samo co powyżej, tylko obszerniej, zawarłem w tej notce: http://niepoprawni.pl/blog/gps65/szykanowanie-innosci
-1
Wychowanie małpy
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika gps65
1 tydzień temu Verita..mam dwa pytania.... ... robiłaś kupkę w dzieciństwie do nocnika? Czy wyznajesz wiarę protestancką?
1
Kary i nagrody w wychowywaniu dzieci
Obrazek użytkownika Verita
Obrazek użytkownika gps65
1 tydzień temu Mama w przedziale Czy ta mama z przedziału wychowywała swoje dziecko zgodnie z poradami z mojej notki? Jeśli nie, to ta historyjka nie jest żadnym argumentem. Gdyby wychowywała zgodnie z moimi radami, to jej dziecko by się tak nie zachowywało. Skąd wiadomo, że to dziecko nie było bite przez matkę?
-1
Kary i nagrody w wychowywaniu dzieci
Obrazek użytkownika katarzyna.tarnawska
Obrazek użytkownika gps65
1 tydzień temu Robin Dunbar Na podstawie prac Robina Dunbara napisałem wiele serii notek, oto niektóre z nich:https://www.salon24.pl/u/gps65/374007,szekspir-byl-geniuszemhttps://www.salon24.pl/u/gps65/369261,stopien-intencjonalnoscihttps://www.salon24.pl/u/gps65/373760,sto-piecdziesiathttps://www.salon24.pl/u/gps65/423403,smiech-spiew-i-plotki-cz-3-plotki
-1
Wychowanie małpy
Obrazek użytkownika zetjot
Obrazek użytkownika gps65
1 tydzień temu Polemika No i gdzie tu jest polemika? Wszystko to co zawiera ten komentarz jest w pełni zgodne z tym co napisałem.
-1
Wychowanie małpy
Obrazek użytkownika zetjot
Obrazek użytkownika gps65
1 tydzień temu Człowiek "A jeżeli jesteś człowiekiem...w którym momencie się nim stałeś?"Człowiekiem stałem się w momencie poczęcia - czyli zwierzęciem, ssakiem, hominidem z gatunku homo sapiens. Ale podmiotem moralności stałem się dopiero wtedy, gdy tę moralność poznałem. W momencie poczęcia i jeszcze długo potem, gdy moralności nie znałem, byłem niezdolny do grzechu, do czynienia zła lub dobra, tak jak każde inne zwierzę, które takim pozostaje do śmierci.
-1
Wychowanie małpy
Obrazek użytkownika Verita
Obrazek użytkownika gps65
1 tydzień temu Miłość Kary i nagrody, czyli tresura, to jawna demonstracja braku miłości. Bóg nas kocha i dlatego nas nie karze ani nie nagradza za życia. Nigdy mnie Bóg nie ukarał za to co zrobiłem złego i nigdy mnie nie nagrodził, gdy zrobiłem coś dobrego. Bo mnie kocha. Uznawanie, że nieszczęścia jakie nas spotykają to kara za grzechy to herezja sprzeczna wiarą katolicką. Świat jest stresujący i dlatego należy dziecko uczyć jak sobie z tym radzić. W żaden sposób nie nauczy się je tego, gdy się je dodatkowo zestresuje. Tak samo jak bicie dziecka nie nauczy je radzić sobie z przemocą. Radzenia sobie z przemocą i stresem trzeba się nauczyć. By się umieć bić trzeba ćwiczyć sztuki walki, a nie być bitym przez rodziców. By walczyć ze stresem trzeba się nauczyć co go wywołuje, jakie wywołuje reakcje organizmu i jak to spalać i tego unikać. Miłość do dziecka przejawia się w uczeniu, a nie karaniu. Kara niczego nie uczy, kara tylko wywołuje nawyki behawioralne. 
0
Kary i nagrody w wychowywaniu dzieci
Obrazek użytkownika mir-donat
Obrazek użytkownika gps65
2 tygodnie temu Dobry przykładz O dobrym przykładzie zapominałem. I pewnie jeszcze wiele elementów pominąłem - w tym ten aspekt ciężkich tornistrów. Skupiałem się na wyjaśnieniu tego co w tytule, a nie na wszystkich elementach dobrego wychowania.
3
Kary i nagrody w wychowywaniu dzieci
Obrazek użytkownika Verita

Strony