Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika miarka
6 godzin temu Weteran Polski Ogląd sytuacji masz dosyć logiczny, ale nie bierzesz pod uwagę, że to młodzi ludzie. Oni nie mają jeszcze na tyle rozeznania w rzeczywistości w której żyją, żeby porywać się na taką akcję. Tym bardziej, że jak piszesz, życie rodzinne ich do tego raczej nie przygotowało.Moim zdaniem oni tu są przez cały czas kierowani przez komunistycznych wyjadaczy z Izb lekarskich, bo dzieje się wielkie przetasowanie sił i w koalicji rządzącej i w relacjach rząd+PiS a prezydent. W tle jeszcze akcja totalnej opozycji do której już Izbom bardzo blisko.Polska Razem przekształca się w nowe ugrupowanie. Wicepremier i minister w rządzie PiS zdradził, że nowy twór polityczny będzie współtworzony przez środowiska „wolnorynkowej prawicy”. Plany Gowina skomentował Janusz Korwin-Mikke który twierdzi, że minister chce „podkupić” liderów partii Wolność oferując im „jedynki” na listach wyborczych. Minister Radziwiłł to człowiek Gowina. Radziwiłł i Izby Lekarskie to jedna ręka.Kierunek wolnorynkowy, to prywatyzacja całej służby zdrowia przy dotacjach państwowych. To łatwy pieniądz dla wszelkich prywatnych inicjatyw. Ruinujący dla Polski, bo otwiera rynek na kapitał zachodni, który tylko podroży wszystko, zyski wytransferuje, a Polska będzie miał wzrost długów.Jednak elity Izb lekarskich by miały jak pączki w maśle.A młodych kupiono miejscami w elitach odmłodzonych Izb Lekarskich, czy super kontraktami dla prywatnych "wolnorynkowych" praktyk prywatnych (szefowa Pikulska już taką prowadzi), to i starają się jak mogą.Pozdrawiam. miarka
0
Protest rezydentów a skorumpowana etyka lekarska
Obrazek użytkownika Weteran Polski
Obrazek użytkownika miarka
6 godzin temu ojczystegoiowego Tu raczej zaowocowała nieustępliwość w walce, bo jak piszę w tekście notki "zakaz praktykowania fałszywej solidarności wśród lekarzy i lekarzy stomatologów, zwłaszcza przy podejrzeniu o błąd popełniony przez kolegę" zapisany do Kodeksu Etyki Lekarskiej został dopiero w 2003 roku.Zresztą i do dziś bez wszechstronnej, intensywnej i nieustępliwej, a zwykle i kosztownej walki "o swoje" zapisy pozostają sobie, a praktyka sobie. W moim odczuciu sytuacja pacjenta w stosunku do lekarza teraz się intensywnie pogarsza. Weźmy ten skandal z Białogardu, gdzie wymuszano zgodę rodziców na szczepienie noworodka i to i nie wiadomo czym, i bez gwarancji.Pozdrawiam. miarka
1
Protest rezydentów a skorumpowana etyka lekarska
Obrazek użytkownika ojczystegoiowego
Obrazek użytkownika miarka
21 godzin temu Godny Ojciec "Ta banda degeneratów udowodniła, że nigdy nie będą lekarzami..."Też tak uważam. Problem że to z jednej strony nie wystarczy, bo oni są tylko narzędziami komuchów z Izb lekarskich, a więc i tak, żeby tu z nimi zrobić porządek, to trzeba wyczyścić tą stajnię Augiasza, a po drugie to, wbrew pozorom, chroni ich minister Radziwiłł, a w domyśle i koalicja rządowa, w końcu potrzebna, bo sam PiS miałby za mało głosów aby przegłosowywać ustwawy wbrew oponentom. Co prawda teraz, kiedy ma tak wysokie poparcie, mógłby podać rząd do dymisji i doprowadzić do nowych wyborów które by mu z pewnością dały samodzielną większość, ale to też ma swoje koszty.Sprawa jest jednak pilna, bo tej grupy, co się porwała na taki strajk nie można pozwolić być bezkarnymi. To już zaczątek najgorszej demoralizacji w służbie zdrowa, jej komercjalizacji i formalizacji pasożytnictwa na pacjentach itdJako lekarze są skończeni, bo nikt normalny nie pójdzie się do nich leczyć, skoro pokazali taki ciąg do własnych zysków. Ale to nie koniec.Sprawa zrobienia z nimi porządku jest tym pilniejsza, że oni są wyraźnie szykowani na zmianę kadrową w szefostwie Izb lekarskich. Komuś tam bardzo zależy, by posadzić tam na stołkach element bezideowy, a pewnie i ideologiczny.Tą ostatnią perspektywę kończy rozwiązanie Izb lekarskich - dla dobra Polski konieczna i to jak najpilniej. Czy da się to przeprowadzić przy związanym z nimi (wbrew pozorom) Radziwiłłowi?
1
Protest rezydentów a skorumpowana etyka lekarska
Obrazek użytkownika Godny Ojciec
Obrazek użytkownika miarka
1 dzień temu Verita O, dziękuję!. Terz wiem na pewno, że jak mnie strofujesz to w imieniu znajomych Ci forumowych leniuchów :-)
1
Protest rezydentów a skorumpowana etyka lekarska
Obrazek użytkownika Verita
Obrazek użytkownika miarka
1 dzień temu Verita Witam. Mam nadzieję, że chociaż wytłuszczenia do końca przeczytałaś :-)Pozdrawiam. miarka
2
Protest rezydentów a skorumpowana etyka lekarska
Obrazek użytkownika Verita
Obrazek użytkownika miarka
3 dni temu zetjot "Nie należy mylić biologicznego instynktu życia objawianego przez każdą żywą istotę, od politycznego postulatu wolności, którą zapewnia dopiero pewna, bo nie każda, wspólnota".To jakieś komunistyczne myślenie. - Wspólnota jako coś zewnętrznego i odgórnego, coś co ma dawać. Nic dziwnego, że za tym idzie i traktowanie wolności konsumpcjonistyczne - jako "prawo do wolności". W tak rozumianym komuniźmie nie ma wolności jako ludzkiej wartości, której wciąż potrzebujemy ofiarnie bronić i z poświęceniem budować. "Dopiero pewien system prawny gwarantuje nam wolnośc osobistą w stosunku do innych osób we wspolnocie. Wolność jest pewnym, nazwijmy to tak, produktem czy dobrem dystrybuowanym tak jak inne produkty/dobra w interakcjach międzyosobowych. Zupełnie inaczej niż w stadach zwierząt spolecznych".Dalej ten sam błąd: wolność zredukowana do "prawa do wolności".
0
Wkurzająca Kataryna
Obrazek użytkownika zetjot
Obrazek użytkownika miarka
3 dni temu mmkkmmkk "... są dwie wolności ? Bo jednak bym się upierał ,że zawsze wspólnota powstaje kosztem wolności indywidualnej. Taka analogia . Organizmy jednokomórkowe , kolonie takich stworzonek i w końcu specjalizacja i prymitywne organizmy tkankowe . Wolność indywidualna/osobista i wolność tworu ponad jednostkowego - narodu,państwa . Może być ? :-) W takiej interpretacji wolność osobnicza byłaby "zjadana" przez wspólnotę ,a przez to powstaje wolność innego rzędu" .Widzę że skręcasz w stronę ideologii darwinizmu. Oczywiście że są dwie wolności - opisuję to powyżej do mary.Jednak wolność wspólnotowa nie powstaje kosztem wolności indywidualnej - to tylko w pierwszej chwili tak wygląda. W rzeczywistoci jest realizowany priorytet wolności wspólnotowej jako odgórnej duchowej ludzkiej wartości. Natomiast kiedy już w pełni zaistnieje ta wolność wspólnotowa, otwiera się "przy niej" pole dla realizacji wolności indywidualnych.To jest podobnie jak z dobrem wspólnym i dobrem osobistym.
0
Wkurzająca Kataryna
Obrazek użytkownika mmkkmmkk
Obrazek użytkownika miarka
3 dni temu mary "Nie zgadzam sie.Jak moze byc wolnosc wypowiadana w jednym zdaniu ze sluzebnoscia. Sluzebosc jest wedlug mnie  przeciwienstwem wolnosci.Wolnosc jest wtedy, kiedy mamy wybor."Bardzo dobrze że piszesz o swoich wątpliwościach. Wielu tak myśli... a później popada w problemy, staje się nieodpowiedzialna, krótkowzroczna i egoistyczna.Otóż wolność może być postrzegana na dwa sposoby:- od strony prawa, zawieranych umów, stanu posiadanej materii, dążeń do przyjemności, konsumpcji czy od strony obowiązków do spełnienia. Wtedy cała służebność przychodzi z zewnątrz. Jest faktycznym zniewoleniem, czy uzależnieniem od tych twadych warunków zewętrznych. Wtedy przychodzi taki byt abstrakcyjny typowy dla niewolników jak "prawo do wolności". - A co to za wolność, kiedy potrzebuje prawa żeby z niej korzystać?- od strony ludzkiej duchowości, a więc i od od strony systemu ludzkich wartości - jej szkieletu duchowego. Wierzący tu od razu mówią: "Do wolności powołał nas Pan", i od razu mamy ustawienie wolności jako odgórnej duchowo. Niewierzący muszą trochę poobserwować życie, ale i tak wychodzi im to samo. Wolność się sytuuje najpierw jako nasza cnota składająca się na sprawiedliwość (jednocześnie i w harmonii z innymi powyżej wymienionymi cnotami, zwłaszcza w związku z odpowiedzialnością, a także opiekuńczością). Wszystkie te cnoty składające się na sprawiedliwość realizujemy w pełnej dobrowolności, ale i służebności z racji uznawania systemu wartości i nadrzędności naszego człowieczeństwa.Tu podejmujemy się służebności, ale cały czas w świadomości, że nikt nas do tego nie przymusza. To nas nie upokarza jak w tej "wolności" widzianej od strony prawa. Ba, naszej wolności duchowej, a więc i naszych decyzji osadzonych w naszej tożsamości i sprawiedliwości, to i sam Bóg nie narusza, ani żadne prawodawstwo nie może tu ingerować.Pozdrawiam. miarka
0
Wkurzająca Kataryna
Obrazek użytkownika mary
Obrazek użytkownika miarka
4 dni temu mmkkmmkk "Niestety ,zdaje się, budowa wspólnoty zawsze odbywa się kosztem wolności. Każde prawo , zobowiązanie itd. ogranicza swobodę/wolność ,tak to jest i się tego nie zmieni".Niezupełnie. Tu piszesz o organizacji politycznej zycia wspólnoty. To co innego. Przede wszystki to wspólnotę buduje się jako wartość duchową. To daje ustawiemie wolności jako cnoty. "Co oczywiście nie oznacza ,że warto "absolutyzować" wolność ,bo to nieuchronnie prowadzi do absurdów".Oczywiście. Najlepszy przykład to "liberte" z Rewolucji Francuskiej", czy dzisiejsza ideologia liberalizmu, która już przeszła w faszyzm. "Natomiast ze wspólnotą najczęściej jest ten problem ,że nie opiera się na uczciwych zasadach i u zarania czai się podstęp i zdrada...."To samo co powyżej - kiedy jest ideologiczna, a nie budowana na duchu. "A wymienianie obok wolności równość i braterstwo ,ze względu na historyczne skojarzenia wywołuje odruch wymiotny ,niestety".Jak ktoś nie doczyta to sam sobie winiem. Kluczem jest słowo "odpowiedzialność" - zawsze razem z tymi trzema cnotami, zawsze w komplecie i harmonii zawsze w dziele sprawiedliwości, dalekowzrocznego ładu życia publicznego, zawsze w dziele służebności człowiekowi, jego godności i jego dążeniu do życia w pokoju ze wszystkimi innymi nacjami chcącymi żyć w pokoju.Żadne tam wartości same w sobie jak w ustrojach ideologicznych.Pozdrawiam. miarka
1
Wkurzająca Kataryna
Obrazek użytkownika mmkkmmkk
Obrazek użytkownika miarka
4 dni temu zetjot Z notką się zgadzam, z tym komentarzem nie."Wolnośc dotyczy wolności politycznych - wyboru przedstawicieli politycznych. Z resztą postulatów tzw. wolnościowych trzeba uważać, bo to bełkot".Może być bełkot. Nie jest, kiedy wolność jest widziana jako cnota składowa cnoty sprawiedliwości. "Wolnośc poza tym nie występuje samodzielnie, lecz w pakiecie: prawda, miłość i wolność i nie można jej stsować osobno. Po prostu nie ma kija z jednym końcem, muszą być dwa".Zawężasz sprawę do indywidualizmu. Wolność ma przede wszystkim charakter wspólnotowy. Musi być postrzegana również równocześnie z równością, braterstwem i odpowiedzialnością, a nadto w służbie na rzecz rzeczy koniecznych, życiowych, moralnych i jeszcze serii innych ludzkich warości i celów, które ograniczają zakres słowa wolność.Pozdrawiam.miarka 
0
Wkurzająca Kataryna
Obrazek użytkownika zetjot

Strony