Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika miarka
1 tydzień temu Verita Nie, to zupełnie inny temat. Eksperyment który ja przedstawiam zupełnie wyrwał się spod kontroli go prowadzących. Skutecznymi okazały się nie leki chemiczne, a wiara, nadzieja i miłość, nie ludzka pycha, a współpraca z łaską Bożą i priorytetowe wobec oczekiwań pomocy zewnętrznej korzystanie z już posiadanych sił środków i możliwości działania, korzystanie z wewnętrznych zasobów dobra i pragnienia bycia lepszym.W sprawie Alfiego to tylko na pozór eksperymenty medyczne - to już samo ludobójstwo. Może i przy okazji jak już mają ofiary skazane na śmierć jak w Auschwitz, to i sobie coś eksperymentują przy okazji, mając darmowe obiekty do doświadczeń, ale pamiętać trzeba najpierw o głównym ludobójczym celu tego wszystkiego jaki przyświeca tym bezkarnym jak dotąd zwyrodnialcom. Mówi  o tym profesor Wieckowski: https://youtu.be/eMRBefDu5HQ Korporacjoniści-syjoniści-globaliści z ONZ na czele stawiają sobie za cel wymordowanie 95% ludności  świata pod eufemistyczną nazwą  jego depopulacji "dla dobra ziemi", czyli właśnie dla materialnej korzyści tej grupy zwyrodnialców która miała by przeżyć sfingowany przez nich armagedon. "Szczepionki" to niewątpliwie pierwszy z ich "jeźdźców apokalipsy". Gdyby potrwały dłużej to pewnie już by nie trzeba innych, bo ich skutki nawet jak nie dotykają bezpośrednio "zaszczepionych" to już dotykają potomstwo, a przynajmniej go ubezpładniają.Sprawa Alfiego to tylko kropelka w bezmiarze zła które się w dzisiejszym świecie dzieje z powodu ludobójstwa metodą "na szczepionki", czyli ze barbarzyńsko obłudnym "usprawiedliwieniem" że "dla dobra szczepionych".Samo skojarzenie przez Ciebie tych dwóch spraw uwidacznia jeszcze jedną sprawę. I eksperyment z mordercą i doświadczenia na Alfiem były zupełnie bezbożnymi. W tym, przedstawionym przeze mnie Bóg pokrzyżował plany eksperymentatorów. - Ciekawe w jaki sposób pokrzyżował, czy pokrzyżuje plany ludobójców szczepionkowych?Pozdrawiam. miarka
1
Placebo - wiara i nadzieja, czy lek na brak miłości?
Obrazek użytkownika Verita
Obrazek użytkownika miarka
2 tygodnie temu Zdecydowany amator Witam i pozdrawiam wzajemnie.To że przetrwałem tamten trudny okres to i Twoja zasługa.:-)
0
Kto zaczyna tego wina
Obrazek użytkownika Zdecydowany amator
Obrazek użytkownika miarka
2 tygodnie temu kontrik Nie trollujcie kontrik. Tak tylko parę słów:"sprawiedliwość to na tamtym świecie, jako w Piśmie stoi. sam pan nieraz tak piszesz"Jeszcze tak nie napisałem."do sądu idzie się po wyrok, jak to mawiają".Ta, tylko biorą jeszcze ze sobą granat żeby była "sprawiedliwość po ich stronie""prawo, dobre czy złe, jest fundamentem cywilizacji"Tak ale prawo sprawiedliwe. Bez sprawiedliwości prawo to martwa litera - to wtedy jest nieważne czy dobre czy złe. Bez sprawiedliwości prawo nie jest wykonywane a zbrodniarz pozostaje bezkarny, a nawet "winą" i "karą" bywa obciążana ofiara."przywracać sprawidliwość- to możemy między sobą, my, krześcijany, a nie w sporze sądowym, gdzie nikt nie chce ustąpić a nie ma pojednania".W tym temacie też piszę, że za przywracanie sprawiedliwości musi się wziąć "naród w swojej zbiorowej duchowości moralny"."uważaj pan z tym swoim "pokój fałszywy, gorszy jak otwarta wojna", to sekciarstwu bliskie, nie tak Chrystus Pan Nasz uczył".Nie. Przeciwnie. Negowanie stwierdzenia że "pokój fałszywy, gorszy jak otwarta wojna" jest właśnie bliskie sekciarstwu, albo wręcz talmudyczne (czyli w pełni sekciarskie, bo talmudyzm to prosta kontynuacja potępianej przez Jezusa sekty faryzeuszów). Chrystus bardzo wysoko cenił prawdziwy pokój oraz uczył walki o prawdę, a nie obrony fałszu. Nadto już w Starym Testamencie któryś z proroków napominał żeby "nie mówić "pokój, pokój", kiedy pokoju nie ma".
2
Kto zaczyna tego wina
Obrazek użytkownika kontrik
Obrazek użytkownika miarka
2 tygodnie temu Zawiedzony "...ale mamy Kaczyzm, brutalny faszystowski Kaczyzm"Nie powtarzaj głupot za KOD-em. Kaczyński to dobry człowiek. Jemu tylko dać kota do głaskania.Od brudnej roboty to on ma Morawieckiego (z pomocą Glińskiego i Ciapusowicza).  
0
Kto zaczyna tego wina
Obrazek użytkownika Zawiedzony
Obrazek użytkownika miarka
2 tygodnie temu Zawiedzony Nie. Oni chcieli kwadratowych jaj. Dokładnie to "szczęścia w życiu". To to samo jak "nasz" KOD.
2
Kto zaczyna tego wina
Obrazek użytkownika Zawiedzony
Obrazek użytkownika miarka
2 tygodnie temu zawiedziony Tam gdzie władze państwowe nie muszą być moralne nie ma mowy ani o sprawiedliwości, ani o demokracji ani o prawie.Samo tłumienie protestu przeciw władzy to raczej niesprawiedliwość, nie  niemoralność. Na niemoralne władze jedynie skuteczną akcją jest obywatelskie nieposłuszeństwo.
4
Kto zaczyna tego wina
Obrazek użytkownika Zawiedzony
Obrazek użytkownika miarka
1 miesiąc temu Verita "Skrót miarki...może ktoś przeczyta:-)"Dziękuję, dziękuję, plusik za komentarz :-). Zwykła notka by z tego mogła być :-):-):-)Do niezwykłej to jeszcze trzeba głębiej wniknąć w przyczyny oraz  możliwe drogi rozwiązania problemu.- A tutaj to zamiast skracać raczej jeszcze by trzeba rozbudować notkę. Widzę że nie tylko tutaj, ale i na drugim forum gdzie publikuję też nie doceniono niezwykłego charakteru tej notki, a więc i przede mną trud napisania pewnie i serii notek rozwijających szczegóły jako że i sprawa jest wagi niezwykłej.Może ktoś kto zrozumiał o co chodzi się włączy?Pozdrawiam. miarka 
0
Dobry pies
Obrazek użytkownika Verita
Obrazek użytkownika miarka
1 miesiąc temu Verita "Kiedy ci inni rozumują podobnie, mamy tworzenie się zdrowych więzi międzyludzkich i wzajemnie za siebie odpowiedzialnej wspólnoty".Dla tych co nie lubią czytać polecam wypowiedź księdza profesora Chrostowskiego doskonale obrazującego jak wielką naiwnością jest uważanie dzisiejszych Żydów za rozumujących podobnie do nas.Pół godziny, ale to lektura obowiązkowa dla tych co chcą wiedzieć gdzie żyją:https://youtu.be/3oOatoooQ5U
0
Kto kłamstwem wojuje od kłamstwa ginie
Obrazek użytkownika Verita
Obrazek użytkownika miarka
1 miesiąc temu Verita "Ci dobrzy,prawi ludzie, o których wspominasz, oni nie potrzebują tolerancji, oni są warci miłości".No to widzę iż nie dość że nie rozumiesz co to tolerancja to i co to miłość ;-). Otóż ci co nie zasługują na tolerancję też są "warci" miłości, nawet potrzebują dużo miłości baaaaaaardzo wymagającej zanim zostaną zaproszeni w gościnę, natomiast ci co zasługują na tolerancję mogą liczyć i na miłość międzyludzką, jak między normalnymi ludźmi w relacjach międzyosobowych.Natomiast to jeszcze nie kwalifikuje ich do wpuszczania ich do naszych wspólnot, ani do życia publicznego w państwie naszego dalej jak w charakterze gościa (choć już padają takie heretyckie głosy aby robić państwa i narody oraz rodziny otwarte, a więc i przyjmować ich bez własnej miłości wymagającej, a więc i nie z tolerancją odmienności, ale z jej akceptacją, i to bez względu na ich postawę względem dobra i zła)."Równouprawnienie - dalej nie czuję blusa, to mi przepomina zrównoważony rozwój czyli herezję wszech czasów. Wolę tango".Najkrócej jak można: Równe prawa i obowiązki w życiu publicznym państwa naszego narodu, ale bez praw politycznych czynnych (zwłaszcza wybieranie władz) i biernych (możliwość bycia wybieranymi do władz). "Istotą człowieczeństwa dojrzełego jest szukanie sposobów, by innym było z nami dobrze".To za duże uproszczenie. Zaczynać trzeba od najwyższych standardów własnej godności osobowej, wstydu i sumienia, panowania nad sferami swojej moralności i prawości, dążenia do życia w pokoju z wszystkimi pragącymi życia w pokoju tak jak my go rozumiemy, a realizować się w kultywowaniu najlepiej pojętego człowieczeństwa, swoich powołań zwłaszcza wychowania i wykształcenia potomstwa według najlepiej rozumianych standardów rodzicielstwa, pracy, wypoczynku i rozwijania talentów oraz życia duchowego. "Kiedy ci inni rozumują podobnie, mamy tworzenie się zdrowych więzi międzyludzkich i wzajemnie za siebie odpowiedzialnej wspólnoty".Oj, chyba Cię fantazja poniosła. Muszę Cię ostudzić. Żydzi nie rozumują podobnie - oni tylko siebie uważają za ludzi a nas za gojów, podludzi, którzy są dla bycia ich niewolnikami. Mają podwójne, a nawet i potrójne (jeszcze inaczej są traktowani Żydzi w Izraelu) standardy moralne. Strach się bać co by to było gdyby doszli do władzy. Już się źle robi jak się popatrzy na takiego Dudę... Nawet jak się integrują to z zasady pozornie i interesownie (poczytaj o sekcie Frankistów z XVIII wieku).Nieco tylko w łagodniejszej formie masz to i z islamistami (choć liczni muzułmanie żyją w Polsce od kilku wieków jako zintegrowani, a więc i jako polscy patrioci często bardziej moralni i ludzcy jak Polacy z rodowodem narodowym). 
1
Kto kłamstwem wojuje od kłamstwa ginie
Obrazek użytkownika Verita
Obrazek użytkownika miarka
1 miesiąc temu Verita "Napisałam tych parę zdań aby Ci uświadomić co przeciętny czytelnik rozumie z Twego tekstu"Chcesz powiedzieć że przeciętny czytelnik patrzy w tekst, ale go nie próbuje zrozumieć? "Braterstwo to nie łaska ani forma miłości. Braterstwo to pokrewieństwo albo forma umowy".Nie. Pokrewieństwo może być również duchowe. Braterstwo może być decyzją uczuciową a wtedy nie potrzebuje formalnej umowy, a jedynie uczciwej wzajemności drugiej strony. Przeczytaj jeszcze raz co o tym było w tekście:"Bo choć wszyscy ludzie są braćmi, to braterstwo nie jest automatyczne ani odgórnie nakazane. Wciąż jest oddolną, świadomą i dobrowolną, w pełni suwerenną decyzją każdego człowieka. Wciąż bratem można być uczciwym lub zakłamanym, dobrym lub złym, wiernym, zgodnym ku życiu w pokoju, lub wrogim, zmierzającym do wywłaszczenia, zniszczenia lub zniewolenia drugiego aby wynosić się jego kosztem. lub zdradzieckim – traktującym rzeczywistość jajo stan permanentnej wojny.Braterstwo jak każda forma miłości jest łaską. Trzeba je przyjąć i współpracować z łaskawcą aż po osiągnięcie jej celu – tu dobra wspólnego. Inaczej nie ma mowy o jakiejkolwiek współpracy, a jakichkolwiek wspólnych celach".Równouprawnienie? Co ma wspólnego z celami? Nic:-) Tolerancję w tym przypadku można całkowicie pominąć.Nie czujesz bluesa. Tolerować w swoim otoczeniu to mogę tylko tych, którzy w niczym nie zagrażają mi i moim bliskim za których jestem odpowiedzialny, oraz wobec tych co mam wobec nich zobowiązania. Tacy to są tzw. dobrzy ludzie - w skrócie ci co tak samo jak ja rozumieją dobro i zło i w sytuacjach wyboru wybierają czynienie dobra. Takich ludzi nazywamy też prawymi. Jeśli chodzi o cele życiowe to mogą mieć zupełnie różne.Natomiast równouprawnienie dotyczyć może tylko tych co już przeszli sito tolerancji, a nadto przyjmują te same co my cele, tylko chcą dochodzić do nich innymi drogami. Teraz pilnie te sita trzeba przeczyścić i sprawdzić kto jest kto, bo wrogów wewnętrznych, jak kłamców i zdrajców od władzy politycznej, a niektórych w ogóle od udziału w naszym życiu publicznym trzeba poodsuwać.Ani tolerancja ani równouprawnienie nie upoważnia jeszcze do udziału w życiu politycznym państwa. Tu trzeba jeszcze integracji z naszym Narodem, przyjęcia jego systemu wartości, bo na nim stoi cały ład życia publicznego, w tym politycznego, w tym prawodawstwo. Tylko z takimi można wchodzić w realną współpracę. "Również żydami nie należy się zbytnio zajmować i bez przerwy o nich mówić. Trzeba robić swoje".Co innego zbytnio się nie przejmować, ale czym innym jest przejmować tak, że "bez przerwy o nich mówić".Ja uważam, że stanowczo za mało mówię o groźbach z nimi związanych, a Ty mnie tu krytykujesz?Jasne że to im nabija reklamy, ale organizować się do samoobrony jakoś trzeba.Przesadziłaś.Choć może i masz rację że nie czytają, bo tylko Ty się odezwałaś.:-)
3
Kto kłamstwem wojuje od kłamstwa ginie
Obrazek użytkownika Verita

Strony