Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Rafał Brzeski
1 miesiąc temu Nie umiem :-(   Jestem za Nie umiem :-(   Jestem za maly misio. Ja naleze do dinozaurow pre-komputerowych i kompletnie nie rozumiem instrukcji administratorow, ktore sa w stylu "banga tandetnie zablindowana i dlatego riksztosuje". 
0
Makabryczne konto „Melmer”
Obrazek użytkownika Godny Ojciec
Obrazek użytkownika Rafał Brzeski
1 miesiąc temu coz poradzic Bardzo dziekuje za dobre slowo, ale coz poradzic na zaimpregnowanych na wiedze? Zwlaszcża jesli podawane informacje odbiergaja od szablonu.
1
Makabryczne konto „Melmer”
Obrazek użytkownika 35stan
Obrazek użytkownika Rafał Brzeski
6 miesięcy temu Dziekuje Brawo! Ciezkie te taczki i jest pod gorke, ale trzeba pchac. 
3
Żądajmy reparacji wojennych oraz milionów za zniesławianie Polski i Polaków!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Rafał Brzeski
9 miesięcy temu @ cyborg Wyjasnienia Rejewskiego zatytulowane "Matematyczne podstawy rozwiazania niemieckiego szyfru maszynowego Enigma" zostaly opublikowane w ksiazce Wladyslawa Kozaczuka "W kręgu Enigmy" wydanie z 1979 roku. Ksiazka ta miala kilka wydan i kazde z nich ma inne ciekawe dodatki do "jadra". Polecam rowniez wydany posmiertnie artykul Rejewskiego "Jak matematycy polscy rozszyfrowali Enigme" w  Roczniki Polskiego Towarzystwa Matematycznego, seria II, Wiadomosci matematyczne XXIII (1980) str. 1-28 Tak na dodatek krotkie kalendarium: Zespół kryptoanalityków Sekcji 4 Biura Szyfrów II Oddziału Sztabu Głównego w tym Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski złamał kod morski używany przez Kriegsmarine w listopadzie 1932 roku.  30 grudnia 1932 roku Marian Rejewski odczytał częściowo pierwsze depesze niemieckiej armii lądowej, Reichswehry, zaszyfrowane przy pomocy maszyn Enigma.  W połowie stycznia 1933 roku rozpoczęto odczytywać pełne teksty depesz Reichswehry.  Podczas puczu Roehma w czerwcu 1934 roku niemieckie depesze szyfrowane przy pomocy Enigmy były odczytywane w Biurze Szyfrów w ciągu kilku minut od ich nadania drogą radiową.  W trakcie dwutygodniowych manewrów kryptologicznych zorganizowanych w Biurze Szyfrów w styczniu 1938 roku, 75% tajnej korespondencji niemieckiej odczytywano w ciągu kilku godzin od jej przechwycenia przez polskie stacje nasłuchowe.  Korespondencję Wehrmachtu odczytywano z równą sprawnością do listopada 1938 roku. Po wprowadzeniu nowego modelu Enigmy w niemieckiej armii lądowej odczytywano tylko co 10 depeszę. Nadal, aż do 1 lipca 1939 roku, odczytywano sprawnie szyfrowaną korespondencję przesyłaną w sieci łączności Służby Bezpieczeństwa - Sicherheitsdienst.  Decyzją najwyższych władz wojskowych II RP, Biuro Szyfrów podzieliło się swoją wiedzą z sojuszniczymi placówkami kryptoanalitycznymi Francji i Wielkiej Brytanii podczas tajnej konferencji w Pyrach pod Warszawą 25 lipca 1939 roku.  Na początku września 1939 roku Biuro Szyfrów ewakuowano z Warszawy zagrożonej atakiem szybkich jednostek pancernych wojsk niemieckich. Przed ewakuacją oraz w jej trakcie zniszczono nie pozostawiając śladów niemal całą aparaturę oraz akta związane ze złamaniem szyfru Enigmy.  W październiku 1939 roku, po dotarciu do Francji, kryptoanalitycy Biura Szyfrów wznawiają pracę jako Equipe Z wchodząca w skład struktury kryptowywiadu francuskiego.  17 stycznia 1940 roku Equipe Z złamała klucz dzienny stosowany w niemieckich siłach zbrojnych. Wynik przekazano natychmiast do brytyjskiego ośrodka kryptologicznego w Bletchley Park, gdzie rozpoczęto dzięki temu dekryptaż bieżących depesz. Był to pierwszy wojenny sukces alianckich służb kryptologicznych.  Po kapitulacji Francji, zespół polskich kryptoanalityków pod nazwą Ekspozytura 300 działał potajemnie od 1 października 1940 roku w konspiracyjnym ośrodku Cadix. Ośrodek zwinięto 6 listopada 1942 roku kiedy w sąsiedztwie pojawiły się niemieckie samochody radio-pelengacji. W okresie tym polscy kryptolodzy odczytali 4679 depesz niemieckich zawierających około 9000 tajnych dyrektyw, rozkazów, sprawozdań i meldunków.  W sumie zespół polskich kryptoanalityków odczytywał szyfry Enigmy prawie 10 lat, od grudnia 1932 do listopada 1942 roku. 
5
Satyrowi dedykuje - Spotkanie w Pyrach
Obrazek użytkownika cyborg
Obrazek użytkownika Rafał Brzeski
9 miesięcy temu Drogi mikolaju Najpierw naleza Ci się słowa uznania, bo wiesz o jaki Fort Legionów chodzi, jako, że w Warszawie są dwa i myli je wielu nawet utytułowanych ludzi majacych opinie autorytetów. A teraz pytanie:  Czy jestes absolutnie pewien, ze to byla "wtopa" Oddzialu II? Bo widzisz ja mam watpliwosci. Nie mam pod reka materialow, zeby podawac dokladnie daty i godziny, ale "Dwojka" nie ewakuowala sie z Warszawy w panice. Patrz ewakuacja BS4 i wytworni AVA, gdzie budowano repliki Enigmy, polskie maszyny szyfrowe Lacida i bomby kryptologiczne. Nie zostal najmniejszy slad, który moglby podsunac Niemcom mysl, ze ich Enigma nie jest w 100 procentach bezpieczna. Owszem w Forcie Legionow zostaly stosy archiwow w szafach i skrzyniach, ale czy wywozilbys pod bombami makulaturę? Było tego duzo, nie pamietam ile wagonów, które dotarły do Gdanska-Oliwy, gdzie zorganizowano specjalna filię niemieckich archiwów (bodajze z Poczdamu). Tam kilkanascie osob, o ile pamietam do 1943 roku, czyli przez 4 lata sortowalo i analizowalo znalezisko. Tysiace roboczogodzin. Wrocmy do Warszawy. Fort Legionow nie byl zamkniety na klodke. W trakcie obrony Warszawy stacjonowal tam oddzial artylerii przeciwlotniczej a na kopule fortu stal starachowicki bofors, charakterystyczny, bo w wersji nie na 4 kolach ale z lemieszami. Zachowaly sie fotografie. Bonil dostepu do mostu kolejowego. Artylerzysci stacjonowali tam do kapitulacji Warszawy. I nikt sie nie zainteresowal archiwum? Nie zameldowal zwierzchnikom, nikt nie przyjechal ze sztabu obrony Warszawy sprawdzic co to za archiwum? Ale zalozmy, ze tak bylo. Przez dlugi czas Warszawa miala lacznosc telefoniczna, dalekopisowa, a potem radiowa ze sztabem Naczelnego Wodza i dowodztwami wielkich jednostek wycofujacych sie na wschod. To nikomu w szefostwie Dwojki nie wpadlo do glowy zaalarmowac oficerow wywiadu w Warszawie (a ich nie brakowalo), ze trzeba zniszczyc to co zostalo w Forcie Legionow?  Mało tego 26 września wyladował na Polu Mokotowskim samolot Sum, ktorym przyjeciał major Edmund Galinat z rozkazami Naczelnego Wodza tworzenia podziemia wojskowego. Nie pamietam, czy byl on oficerem 'Dwojki", ale chyba tak, gdyz przed wojna organizowal siatke dywersyjno-wywiadowcza na Pomorzu, a dywersja zafrontowa podlegala 2 ekspozyturze "Dwojki". I znowu nikt z szefow "Dwojki" nie wpadl na pomysl, zeby za jego posrednictwem przekazac polecenie zniszczenia archiwum w Forcie Legionow? Nic mi w tej narracji o wtopie Dwojki nie pasuje. Co innego, jesli sie zalozy, ze pozostawienie niepotrzebnego archiwum bylo przemyslane. Po pierwsze wiazalo sily i srodki sluzb przeciwnika, a to jest zawsze bardzo wazne. Po drugie nie obciazalo eszelonow ewakuacyjnych. Po trzecie jak sam napisales zlikwidowano ponad 100 agentow polskiego wywiadu. Nie jestem pewien tych 100, ale tu akurat nie o liczbe straconych chodzi a o ich jakosc jako agentow. Czesc z nich byla juz dawno rozpracowana bo pochodzila z siatki Sosnowskiego. Wiec byli juz "nieuzyteczni". Trzeba by poddac analizie jak cenne byly informacje przekazywane przez reszte zlikwidowanych, jezeli nie bardzo cenne, to mozna bylo ich odpisac na straty w ramach uwiarygodnienia podsunietej makulatury (wywiady nie maja sentymentow). A poza wszystkim w wiekszosci o ile pamietam byli to Niemcy, czyli wrog. Nie mam  "twardych" materialow archiwalnych na potwierdzenie tego rozumowania, ktore podsuwa mi logika i znajomosc roznych rozwiazan dezinformacyjnych stosowanych przez sluzby wywiadowcze wiec musisz przyjac moje watpliwosci "na wiare", albo sam poszukac i sprawdzic. A jak sprawdzisz to bede Ci wdzieczny za wiadomosc, czy mam rację, czy nie mam racji.   Pozdrawiam,    
4
Satyrowi dedykuje - Spotkanie w Pyrach
Obrazek użytkownika mikolaj
Obrazek użytkownika Rafał Brzeski
9 miesięcy temu Data spotkania w Pyrach Dzien dobry, Datę spotkania w Pyrach ustalilem na podstawie czerwonego stempla kontroli granicznej Policji Polskiej w Zbąszyniu w paszporcie Alastaira Dennistona. Na stemplu odbitym na polskiej wizie widnieje wyraźny tekst "Wjazd 25 LIP 1939".  Na tej samej wizie widnieje też stempel kontroli granicznej w Zbąszyniu z tekstem "Wyjazd 28 LIP 1939".  Paszport znajduje się w zbiorach muzeum kryptologii i komputerow w Bletchley Park. Facsimille tej strony jest tez ilustracja w ksiazce Robina Dennistona, syna Alastaira Dennistona, zatytulowanej: Thirty Secret Years: A.G. Denniston's work in Signal Intelligence 1914-1944. Wydanej nakladem autora i Polperro Heritage Press  w 2007 roku.  Ksiazka ta to jedno z glownych zrodel, o ktore pytales. Drugie podstawowe zrodło to ksiazka "The Knox Brothers". Jej autorka, Penelope Fitzgerald, to corka Edmunda Knoxa, brata Dillwyna Knoxa. Ksiazka wydana w Nowym Jorku w 1997 roku przez oficyne Coward, McCann & Geoghegan. Obie ksiazki to kopalnia drobnych informacji oraz rodzinnych plotek i obserwacji. Milego dnia, 
6
Satyrowi dedykuje - Spotkanie w Pyrach
Obrazek użytkownika Satyr
Obrazek użytkownika Rafał Brzeski
9 miesięcy temu W internecie jest wszystko... ... i nic nie ginie. Nawet nie wiedzialem, (a moze juz nie pamietalem) ze moj wpis trafil juz wczesniej do internetu. Widac skleroza juz nagryza. Splagiatowalem samego siebie :-) 
9
Satyrowi dedykuje - Spotkanie w Pyrach
Obrazek użytkownika Jozio z Londynu
Obrazek użytkownika Rafał Brzeski
9 miesięcy temu To nie Knox Chodzi o Alana Turinga. To on był pederastą. Część byłych pracowników Bletchley Park uważa, że popełnił samobójstwo ponieważ nie wytrzymał psychicznie dłuższego ukrywania zboczenia i równoległej pracy kryptologicznej. Turing był genialnym matematykiem a może kryptoanalitykiem, a może inżynierem a najpewniej wszystko razem. Rozwinął polskie "bomby kryptologiczne" w potężniejsze maszyny elektromechaniczne, a potem w pierwsze elektroniczne komputery "Brązową Boginię" i Colossus'a. Elektromechaniczne "bomby" z Pyr badaly połączenia kablowe rotorów Enigmy na zasadzie otwarte/zakmnięte, aż uzyskały połączenie. Turing po analizie doszedł, że to system zero-jedynkowy, bedacy do dzisiaj podstawą komputerów. Po samobójstwie Turinga odsunięto w zapomnienie, gdyż homoseksualizm, acz w Albionie popularny, był towarzysko nieakceptowany a prawnie karalny.  
10
Satyrowi dedykuje - Spotkanie w Pyrach
Obrazek użytkownika katarzyna.tarnawska
Obrazek użytkownika Rafał Brzeski
9 miesięcy temu Psy i koty Nasze zwierzeta albo zostaly przerzucone do nas przez plot, albo przywiazane do plota, albo zostaly pozbierane "po drodze" w roznych miejscach Mazowsza. Sa to wiec przygarniete bidy. Ostatnim jest piekny owczarek niemiecki przerzucony przez plot w styczniu 2014 roku. Tak zaglodzonego psa w zyciu nie widzialem. Wielki leb i wor kosci. Do tego ktos go trzymal od szczeniaka w tych samych szelkach, ktore mial powrzynane tak, ze mial bruzdy w lopatkach. Teraz jest potezny, bruzdy sie prawie wyrownaly. Poniewaz jest to owczarek niemiecki wiec dostal imie Bismarck ale zmienilismy po kilku tygodniach na Alik, zeby nie obrazac psa. Alik jest najwiekszy. Najmniejszy jest Gucio. Latem general Gucio dowodzi z ganku, ktorych cyklistow na drodze obszczekac, a ktorych zignorowac. Ponadto Gutek zarzadza wycia i poddaje ton. Pierwsze poranne wycie (zaraz po 6.00 rano, udalo sie nauczyc przestrzegania ciszy nocnej) na ogol przesypia w piernatach, ale drugie (okolo 7.00) odbywa sie juz pod jego dyktando. Zaraza (skundlona jamniczna, ktore pewnie miala byc bokserka bo jej przycieto ogon) jak samo imie wskazuje ma wszystkim za zle. Do tego kocha gryzc co zdola gdzies "podciagnac" niezauwazenie. Z ciekawszych rzeczy ma juz na koncie kilka kart bankowych, jeden token do robiena przelewow przez internet, moje okulary, o obryzionych rogach poduszek nie wspomne. Kocha "puszczac chmurki", czyli wyciagac "nadzienie" z poduszek, na ktorych cala banda sypia w ogrodzie zimowym zamienionym na psiarnie. I tak mozna jeszcze snuc opowiesci dlugo, bo kazdy kundel ma inny charakter, inne zalety i wady, innych przyjaciol i zwyczaje. Ale koncze, bo okolo 5.00 obudza mnie zeby wyskoczyc na szybkie siusiu na dwor. One wroca na swoje podusie, a ja zasiade do pracy.   Pozdrawiam,   RB   
6
Wylęgarnia dżihadystów
Obrazek użytkownika Roman z USA
Obrazek użytkownika Rafał Brzeski
9 miesięcy temu Usatysfakcjonowany? Niech Panu bedzie, ze nie czuje sie na silach. Niech  bedzie Panskie "na wierzchu". Pozdrawiam    
9
Wylęgarnia dżihadystów
Obrazek użytkownika Bombowy Szybowiec Antka

Strony